A nie chodzi tutaj czasem o problem z automatycznymi numerkami?
Załóżmy,że Mama z artykułu (lub inna dowolna osoba) podchodzi do okienka bez numerka.
W międzyczasie na ekranie "wybija" numerek załóżmy 121 - w tym czasie (ponieważ Mama załatwia swoją sprawę-nie zawsze jest to tylko kupno koperty,które faktycznie zajmuje chwilkę)osoba z numerkiem 121 sobie czeka,ale w międzyczasie "wybija" już kolejny numerek (122) i robi się zamieszanie,bo osoba z numerkiem 121 jeszcze nawet nie podeszła do okienka (ze względu na przepuszczenie osoby beznumerkowej) a już jest kolejny numer?
Raz byłam na takiej poczcie i jakoś niespecjalnie mi się te wszystkie "numerki" podobały.
Wolę postać w tradycyjnej beznumerkowej kolejce.
A jeszcze była drobna awaria i trzeba było (już stojąc w kolejce) po raz kolejny podejść do automatu z numerkami...
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.