Jeśli kolejka jest obsługiwana szybko i sprawnie, to żadne przywileje nie są potrzebne, bo jak widać nawet dwulatek potrafi trochę w niej wytrzymać. Mozna też chwilę postać nawet z przysłowiowym 'dzieckiem na ręku'. A jak jest system numerkowy to można wziąć numerek do _właściwego_ okienka, siąść sobie gdzieś z boku i podejść do okienka w odpowiednim momencie.
Poczta niestety ma akurat do d... organizację, i nie w braku przywilejów tu problem.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.