Puszczanie głośnej muzyki to nie odgłos życia, tylko odgłos cywilizacji ;)
Nangaparbat na ten temat coś wcześniej pisała. Wychodzi na to, że w im
głośniejszej cywilizacji żyjemy, tym bardziej nas denerwują naturalne "hałasy",
jak płacz dziecka, szczekanie psa czy głosy ptaków.
--
"Siadała zawsze na leżących obok zapisanych papierach i tak dziwnie mrugała do
mnie swymi niezgłębionymi żółtymi oczami. Jej obecność była niczym obecność
szczególnej, milczącej czarodziejki."
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.