Nie trafiłaś.
Po pierwsze w momencie gdy pojawiłam się na świecie w Polsce aborcja była dostępna zgodnie z prawem,za darmo i w zasadzie "na życzenie" więc gdybym była niechciana to po prostu bym się nie pojawiła na świecie :-)
Po drugie co jest dziwnego w tym,że babcia która mieszka z rodziną zajmuje się dzieckiem gdy mama jest w tym czasie w pracy lub po pracy robi zakupy?
Muszę jednak uczciwie przyznać,że Mama moja była tak patologiczna,że zamiast do sklepu czy na przejażdżkę autobusem wolała mnie zabrać na plac zabaw lub na pobliskie łąki czy do parku.
Oj,wiele straciłam przebywając z mamą na placach zabaw,parkach
i łąkach zamiast jeżdżąc z nią autobusem i spacerując po spożywczaku.
Powinna się tego wstydzić!
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.