W przeciwieństwie do pozostałych w tym wątku wierzę, że byłaś dzieckiem kochanym
i zabieranym w różne fajne miejsca. W co uwierzyć nie mogę, to fakt, że mimo
takiego chowania wyrosła z Ciebie taka nadęta i skretyniała pinda, która
produkuje się na każdy temat nie wiedząc sama co pi****li. Współczuję Twojej
rodzicielce całego zmarnowanego wysiłku, jaki musiała włożyć w wychowanie Cię -
zmarnował się.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.