ja nie nazwałabym jej sfrustrowaną, tak niestety wygląda kultura Polaków:
najważniejszy jestem JA, Ja i tylko JA! To widać wszędzie, nie tylko w przypadku
matki z dzieckiem. Ale jako młodo wyglądająca matka mogłam także przekonać o
różnym podejściu ludzi do zjawiska zwanego "matka z dzieckiem". I właściwie
czasem to chybabym wolała być niezauważona, niż słyszeć dziwne i bezmyślne
komentarze typu: dzieci mają dzieci i jeszcze wymagają pierwszeństwa.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.