standardem u moich znajomych jest mycie sie (prysznic, kapiel)dwa
razy dziennie. U mnie najczesciej tez. Nie jestem czyscioszka. Taki
nawyk.
Natomiast obserwuje slawetne "raz w tygodniu" u generacji starszych
ludzi ktorzy nie mieli biezacej wody w dziecinstwie.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.