'Czasem śnimy o czymś, a potem to się wydarza, bo my nagięliśmy rzeczywistość, żeby było tak jak w tym śnie' - rozmowa z Krzysztofem Srebrnym, psychoanalitykiem
Mój sen często jest tak 'realny', że wracam do niego - po przerwie: budzik,
śniadanie dla dziecka i wyprawienie do szkoły; ja mogę jeszcze pospać, bo
praca po południu - i kontynuuję... Myślę, że Aborygeni i William Wharton w
'Dad' to to co mnie spotyka... lubię wracać do sennej rzeczywistości, w której
żyję pararelnie do realnego życia... Na razie w niczym mi to nie przeszkadza,
więc nawet jeśli to choroba psychiczna, nie zamierzam z tym walczyć.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.