Biskupi postawili mieszkanie razem bez ślubu obok pedofilii, pornografii i innych wynaturzeń. Według nich we wspólnym mieszkaniu nie ma miłości, jest tylko seks. Nic więcej
Oderwani od rzeczywistosci staruchowie sami sobie kopia grob.
Niedlugo obudza sie z reka w nocniku, bo mochery im wymra i nie bedzie komu na
nich lozyc. Obrazanie wiernych przy jednoczesnym kryciu wlasnych machlojek i
przestepcow w swoich szeregach tylko do tego moze prowadzic.
Zapomnieli, ze ludzie juz nie sa niepismienni i nie sa zdani na opinie ksiedza
dobrodzieja w kosciele.
Ja np. powaznie zastanawiam sie nad przejsciem na ewangelizm, bo to taki
bardziej zyciowy odlam chrzescijanstwa.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.