Gazeta.pl   Forum   Kobieta   Wysokie Obcasy   Horror w bibliotece

Komentarze do artykułu

Horror w bibliotece

Jako tegoroczna maturzystka zajmuję się teraz pisaniem bibliografii na maturę z języka polskiego. W celu znalezienia potrzebnych mi książek udałam się dziś do biblioteki miejskiej. Nie liczyłam na to, że ktoś z miłą chęcią mi pomoże i wyjdę z torbą pełną książek, niestety nie myślałam też, że zrażę się do tego stopnia

Horror w bibliotece

Autor: nr-m 19.01.10, 21:38
Musiałaś mieć wielkiego pecha. Moje doświadczenia z bibiotekami
miejskimi zawsze były pozytywne, z reguły pracujące tam panie są
bardzo pomocne. W najgorszym wypadku panie ignorowały fakt mojej
obecności, ale dzięi temu mogłam swobodnie "grzebać" w książkach. W
instytutowych bibliotekach biblotekarki patrzą bardziej podejżliwie,
ale i z nimi można się dogadać. Zamiast narzekać na kraj na
podstawie jednej biblioteki i jej szatni po prostu poszukaj innej!
Jeśli i tam nie spodoba ci się szatnia, wyjdź, żeby uniknąć
koleinych przykrych doświadczeń :)! Skoro jesteś maturzystką,
wielokrotnie musiałaś już korzystać w biblioteki(mam nadzieję), więc
dlaczego przeżyty szok kulturowy wstrząsną tobą tak bardzo, że na
podstawie jednej biblioteki i ludzi tam pracujących oceniasz
wszystkie? Pomyśk np. o swojej szkolenj bibliotece, na pewno jest
tam ktoś miły.
Poleć znajomemu Powiadomienie zostało wysłane
Poleć tę wypowiedź znajomemu
  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
Pokaż wszystkie

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Ostatnio odwiedzane wątki

Zaloguj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.