droga i kochana pani asiu,a wlaśnie dla mnie od wielu lat jest pani
mistrzynią.tak i dobrego aktorstwa,poprawnej polszczyzny,świetnych
felietonów.zostanie pani ikoną za te sławetne słowa o upadku komuny,czy się
pani to podoba czy nie.pisze pani o łomnickim,jako studentka "małego rycerza"
tamte słowa jeszcze brzmią mi w uchu.jeśli pani nie powiedziała tego ,ot ,tak
zwyczajnie od serca,to byłby to wyczyn aktorski najlepszej próby.nie obrażajmy
się za słowa,proszę nie odrzucać zaproszeń do śniadania mistrzów,pani jest
mistrzem,czy pani tego chce ,czy nie.trudno było się nie wychylać.mus to mus.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.