Nie umiem "rozgryźć" Szczuki?! Najczęściej chwali kobiety - pewnie dla zasady,
a gani najczęściej mężczyzn?! Hmm, czyżbyśmy żyli w niezobiektywizowanych
czasach braku prawdziwej literackiej krytyki!?
Pewnie rację miał Mann, kiedy pisał w "Czarodziejskiej górze", że każdy będzie
kiedyś miał "własną muzykę, sztukę, literaturę", i krytykę". Dyskusje miedzy
Settembrinim a Naphtą były odkryciem...Teraz wystarczy mieć nazwisko, albo być
kobietą, i można pisać, pisać, pisać....słabą literaturę...Vide grafomański
"Trzepot skrzydeł" Grocholi czy fatalne językowo hity p. Kalicińskiej, którą
nawet Nora Roberts bijer na głowę konstrukcją zdania!!!
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.