>...Teraz wystarczy mieć nazwisko, albo być
> kobietą, i można pisać, pisać, pisać....słabą literaturę
Literatura jest rózna - wymieniona Kalicińska i Grochola pisza
romansidła, nie zauwazyłeś? Czy kobietą jest Wisniewski wypisujący
pretensjonalne, romansowe dyrdymały?
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.