A mi się wydaje, że szukanie partnerki byłoby teraz jak najbardziej uzasadnione. Lilianka na razie jeszcze będzie mało pamiętać i szybko się zaadaptuje do nowej 'mamy'. Im dalej w las, tym gorzej będzie. Ale oczywiście to żaden imperatyw kategoryczny. Raczej zachęta, żeby nie dawać się poczuciu winy z tego powodu, że prowadzi się normalne życie.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.