Dodaj do ulubionych

Filozofia 6 na 9

11.08.10, 01:50
żaaaaaaaaaaaal mi ludzi
Edytor zaawansowany
  • kaspera 11.08.10, 03:32
    Współczuję tej kobiecie.
  • morrison9 11.08.10, 08:41
    > Współczuję tej kobiecie.
    A dlaczego współczujesz?
    Możesz to jakoś uzasadnić?

    Rozumiem, że możesz się uważać, że ona i Ty to osoby z dwóch różnych światów.
    Ale co ma z tym wspólnego współczucie?
  • kaspera 11.08.10, 12:27
    Sądzę, że to musi być przykre i upokarzające dla tej dziewczyny oddawać swoją sferę intymną, bardzo silnie powiązaną z emocjami i psychiką w ręce przemysłu pornograficznego, gdzie ta delikatna sfera zostaje intensywnie, fabrycznie wręcz, eksploatowana i finalnie zdewastowana. Uprawianie seksu czy nawet zwykłe całowanie się z osobami do których nic się nie czuje, ba nawet czuje się obrzydzenie, musi być bardzo bolesne i upokarzające. Dlatego właśnie jej współczuję.
    Warto pooglądać lub poczytać sobie wywiady z gwiazdami porno. Niestety prawda jest taka, że większość kobiet pracujących w tym zawodzie zaczyna szybko zarabiać łatwe pieniądze, ale kończy marnie, ze zrujnowanym zdrowiem, psychiką, bez rodziny, w samotności (z psami lub kotami, bo do ludzi ma się jakiś dziwny uraz). Zresztą nie ma się dziwić, czy ktoś by chciał, aby członek jego rodziny, matka, siostra, nie daj Boże, córka była dymana przez zgraję facetów, którzy spuszczają jej się na twarz. A potem ten obsceniczny akt może oglądać, kto tylko zechce. Ani sobie, ani nikomu innego tego nie życzę, dlatego to drugi powód do współczucia.
    Dziwka to dziwka, nie ważne czy dorabia do tego jakąś filozofię, czy kreuje się na gwiazdę pop. Jeśli to lubi i nie widzi dla siebie w życiu alternatywy, innego sposobu zarabiania pieniędzy, to jej sprawa. Dlatego nie potępiam, ale po prostu współczuję po raz trzeci. Tym bardziej, że większość tego typu pornoprostytutek nie ma najczęściej żadnego zawodu, żadnego wykształcenia, żadnych konkretnych umiejętności czy talentów, żadnej przyszłości przed sobą. Większość z nich pochodzi z biednych, rozbitych rodzin. Sara Gray jest tego przykładem. Dlatego ten brak wyboru, brak alternatywy to kolejny powód do współczucia.
    Współczuję też GW, że musi publikować takie bzdury, by zdobyć większą klikalność. Ale przemysł to przemysł, jak pornografia, musi niszczyć by na siebie zarabiać.
  • stefanka35 11.08.10, 15:00
    Słuszna wypowiedź :) obejrzałam kilka jej filmików i nie ma na nich nic, czego
    nie byłoby w dużej ilości podobnych produkcji. ona po prostu narobiła szumu
    wokół własnej marnej osóbki a jej "filozofia" to po prostu bzdura. A teraz my
    siedzimy tutaj i dyskutujemy, zamiast zająć się czymś lepszym. niech sobie ta
    panna żyje w swoim świecie i nie zawraca nam głowy.
  • kretynofil 11.08.10, 15:09
    > ona po prostu narobiła szumu wokół własnej marnej osóbki

    Och, a gdziezby jej do stefanki35!

    > a jej "filozofia" to po prostu bzdura

    Rzecz jasna, przeciez mamy takich filozofow u nas ze hej. Przed kazda
    budka z piwem conajmniej trzech!

    > niech sobie ta panna żyje w swoim świecie i nie zawraca nam głowy.

    Przepraszam, ale nie wytrzymalem i oplulem monitor ze smiechu?

    Wam zawraca glowe? W jaki sposob? Wydzwania i prosi zeby mogla u Was
    posprzatac? Probuje sie z Twoim mezem umowic? Prosi, zebys ja
    nauczyla ciasta piec? Pranie robic?

    Po prostu umieram ze smiechu ;)

    Niech zyje w swoim swiecie ;) Nie chce Ci psuc nastroju - ale poki co
    to Ty nie masz wstepu do jej swiata, a nie ona do Twojego ;)

    --
    KAPITALIZM = KANIBALIZM
    (napis na murze na Marszalkowskiej w Warszawie)
  • hamlet1111 11.08.10, 17:06
    To co robi Sasha Gray to jest po prostu "dorabianie filozofii do dupy". W tym
    przykładu można to wziąć dosłownie. Ona po prostu kręci pornosy, a opowiada o
    tym jakby pisała symfonie. Tłuszcza łapie się na taką propagandę i się zachwyca,
    bo w społeczeństwie ludzie powielają kalki myślowe. Mało jest ludzi, którzy po
    prostu powiedzą.: "Hej, przestań pieprzyć o filozofii, przecież jesteś zwykłą
    k...ą!"
  • bubster 11.08.10, 17:40
    "Sądzę, że to musi być przykre i upokarzające dla tej dziewczyny
    oddawać swoją sferę intymną, bardzo silnie powiązaną z emocjami i
    psychiką w ręce przemysłu pornograficznego,"

    gdyby tak bylo, to by dobrowolnie tego nie robiła
    --
    _____________________________________
    Nic ciekawego - seksu nie ma, prochów
    nie ma, tylko praca i praca....
  • bene_gesserit 11.08.10, 17:57
    Ależ dlaczego? Wystarczyloby uznanie, ze to, co dostaje w zamian
    jest warte tak duzej ceny.
    --
    cute but psycho. things even out
  • woophy 11.08.10, 04:43
    Sasha ma głębokie gardło i inne otwory ;)
  • age.kruger 11.08.10, 08:03
    nic jej nie bedzie! grunt to zyc w zgodzie ze swoimi idealami. praca w porno to
    praca jak kazda inna.
  • aardvaark 11.08.10, 08:28
    > praca w porno to praca jak kazda inna.

    Wiesz z autopsji, czy tylko tak sobie piszesz?
  • age.kruger 11.08.10, 08:43
    aardvaark napisał:

    > > praca w porno to praca jak kazda inna.
    >
    > Wiesz z autopsji, czy tylko tak sobie piszesz?

    Wiem z autopsji. A ty czym sie trudnisz, ze tak sie wzdrygasz?
  • tosemjaaniety 11.08.10, 09:14
    Myśleniem, dziecko, myśleniem...ale jak ktoś nie może pracować w ten sposób to
    próbuje w inny. Powodzenia!:)
  • norbertrabarbar 11.08.10, 09:19
    > Myśleniem, dziecko, myśleniem...

    Coś mi się wydaje, że klepiesz biedę...
  • tosemjaaniety 11.08.10, 09:30
    Jasne, dlatego właśnie o tej porze sobie piszę na forum, tak to już jest na
    bezrobociu:)A ty w tym czasie co klepiesz, bo zdaje się,że też wiem...
  • norbertrabarbar 11.08.10, 09:35
    U nos w kopalni to kożdy ma ajFona i se z niego na forach klepie.
  • tosemjaaniety 11.08.10, 09:51
    Fajnie. Cieszę się twoim szczęściem.
  • aardvaark 11.08.10, 09:40
    > Wiem z autopsji. A ty czym sie trudnisz, ze tak sie wzdrygasz?

    Nie wzdrygam się. Myślę jednak (Ty możesz uważać, że się mylę), że sprzedawanie
    się to nie jest praca jak każda inna. Wydaje mi się, że jednak takie zajęcia jak
    prostytucja i granie w pornosach ryją człowiekowi beret.
    Oczywiście życzę Ci powodzenia w przemyśle porno.
  • kretynofil 11.08.10, 10:10
    > Wydaje mi się, że jednak takie zajęcia jak prostytucja i granie w
    pornosach ryją człowiekowi beret.

    A mi sie wydaje ze sa tak samo szkodliwe jak jakakolwiek inna praca w
    ktorej czlowiek rezygnuje ze swojej (spolecznie zdefiniowanej)
    godnosci dla paru groszy.

    Co za roznica czy noszac drogi garnitur plaszczysz sie przed
    czlowiekiem ktorym gardzisz, czy noszac kosztowna bielizne robisz mu
    loda? Co za roznica czy dajesz soba pomiatac na planie filmu porno,
    czy w magazynie biedronki?

    Roznica - jak dla mnie - kosmetyczna. Jedno i drugie moze zrobic
    krzywde slabej osobie lub splynac po silnej jak po kaczce. Kwestia
    priorytetow. Niektorzy wola wystawic odbyt - inni ugiac karku.

    Natomiast zabawne jest kiedy uginajacy karku nagle probuja sie
    dowartosciowac, krytykujac prace innych - zalosna jest ta proba
    odarcia z godnosci innych zeby tylko poczuc sie odrobine lepiej.

    I na marginesie: w tym co piszesz, w tej potrzebie upokorzenia kogos
    innego, niczym sie nie roznisz od targetu do ktorego Sasha kieruje
    swoje filmy - malych, zakompleksionych, niepewnych ludzi ktorzy moga
    sie rozladowac tylko odzierajac z godnosci innych...

    --
    KAPITALIZM = KANIBALIZM
    (napis na murze na Marszalkowskiej w Warszawie)
  • ichi51e 11.08.10, 12:24
    Najgorsza jest w sumie stygma. Pornosy sa , tak jak i dziwki ale
    wszyscy udaja ze nie istnieja - wtedy wielkie larum - "bo na taka mila
    dziewczyne wygladala, a szmata", "a co sobie twoje dzieci pomysla?".
    Praca jak praca - ktos to musi robic. Zamiast sie cieszyc ze robi to
    ktos kto tu lubi to ludzie oczywiscie wyskakuja ze swoimi kompleksami,
    strachami etc. Jeden lubi dawac dupy jako korpo-klon (ha ha - cofam -
    nikt tej roboty nie lubi ale jaki mir u rodziny i we wsi!) drugi daje z
    siebie wszystko co moze zeby zostac krolowa porno-biznesu.
  • kretynofil 11.08.10, 12:35
    Ale ta stygma skad sie bierze? Inne aktorki czy dziwki ucza swoje
    dzieci wytykac palcami?

    Czy moze raczej osoby takie jak ten ku*wi syn, tosemja..., ktory taki
    jest zatroskany losem "ofiar przemyslu porno", ze nauczy dzieci
    wytykac je palcami i okazjonalnie wytluc szyby w oknach?

    --
    KAPITALIZM = KANIBALIZM
    (napis na murze na Marszalkowskiej w Warszawie)
  • dupawdrzewie 11.08.10, 13:13
    ku*wi syn tosemja.. nie mam więcej pytań.
  • kretynofil 11.08.10, 13:28
    Wybacz - jesli ktos jednoczesnie pisze o "trosce o ofiary przemyslu
    porno" i miesza te osoby (o ktore rzekomo sie troszczy) z blotem - to
    kim jest? Gumisiem? Czy moze pospolitym sku*wysynem?

    Takie psie syny zawsze istnialy. Myslisz ze kto wytykal ciezarne
    samotne kobiety, palil na stosach, gwalci je dzisiaj w krajach
    arabskich, tamze je kamienuje, oblewa kwasem?

    Obroncy, ku*wa, moralnosci! Nikt inny. Wszystko pod haslami "dewiacji
    homoseksualnej" i "patologicznej pornografii" - i wypleniania tych
    patologii wlasnym, naprezonym jak strzala, ch*jem!

    Ile aktorek porno zostalo ukamienowanych za rozwiazlosc przez
    producentow? Ile zostalo brutalnie zgwalconych lub oblanych kwasem
    przez rezyserow?

    --
    KAPITALIZM = KANIBALIZM
    (napis na murze na Marszalkowskiej w Warszawie)
  • cmoknij-mnie-w-pompe 11.08.10, 14:42
    Masz swoje ulubone tematy. Takie to ekscytujace.
    Ateraz szable w dlon i heja, heja...
  • keradk 11.08.10, 15:39
    troszke mylisz kilka spraw. pierwsze to, że wytykanie palcami i
    spoleczne potępienie to wg ciebie sk*** a nie pomoc.

    moim zdaniem jest to odstraszenie od zawodu, wiec w skali
    społeczeństwa jest pomocą - tak jak potępienie morderców - dzieki
    temu nie zachęca sie do bycia dziwką. Jak sie mowi ze oj biedna
    biedna, to nie jej wina - wtedy liczba dziwek urośnie, bo wewnetrzne
    uczucie wstrętu jest przezwycieżane przez przyzwolenie społeczne.

    efekt cos jak "american psycho' - hulaj dusza piekła nie ma.

    ale można jeszcze głębiej zejśc - w koncu akcja powoduje reakcję -
    czyli nadmierne stężenie upadku obyczajów spowoduje dezintegracje i
    upadek danej cywilizacji (np babilon, rzym, grecja) i zastapi ją
    inna, o zdrowych postawach. niestety czesto posunietych do absurdu
    (np sredniowiecze). dlatego starajmy sie trzymac obyczaje w normie,
    a jeszcze dlugo nam upadek nie grozi
  • kretynofil 11.08.10, 15:58
    Ostracyzm jako lek na upadek cywilizacji?

    Prosze Cie.

    Spoleczenstwu pomaga potepianie ku*ew? A kto z nich korzysta?
    Germanscy Oprawcy? Skad Wy takie pomysly bierzecie?

    Matko swieta...

    Naprawde, czasami lektura tego forum pozbawia mnie wszelkich zludzen
    - Polska to taliban europy...

    Po pierwsze: w prostytucji nie ma nic zlego. Nie na darmo jest to
    nazywane "najstarszym zawodem swiata".

    Po drugie: pani o ktorej rozmawiamy, nawet nie jest prostytutka, wiec
    troche pieprzysz nie na temat.

    Po trzecie: czystosci obyczajow w kazdej kulturze najbardziej sie
    domagaja ci, ktorzy sobie z nimi nie radza - jak ten amerykanski
    pastor, pogromca i terapeuta homoseksualistow ktory na wakacje
    wyjezdza z meska dziwka.

    Po czwarte: przyrownujesz prostytucje do morderstwa. Zapraszam na
    forum frondy, tam Cie pokochaja za swietlistosc pogladow.

    A tak na marginesie: Ty masz w ogole jakies konkrety na poparcie tych
    "zdrowych podstaw" (czyli zamiast zdrowego, szczesliwego seksu w
    Rzymie, publiczne pilowanie kobiety od pochwy pila do drewna -
    gratulacje!) i rewolucyjnych tez o upadku cywilizacji pod naporem
    pie*dolenia?

    Ogolnie: dno i osiem metrow mulu... Naprawde zal mi kobiety ktora sie
    nad Toba zlituje...

    --
    KAPITALIZM = KANIBALIZM
    (napis na murze na Marszalkowskiej w Warszawie)
  • grosz-ek 11.08.10, 21:40
    Od dawien dawna seks nie służy do płodzenia potomstwa. Służy także do wielu
    innych spraw - przy czym dostarczanie przyjemności lub podtrzymywanie uczyć
    związku to są jedne z wielu możliwości. Inne to:

    - pozyskiwanie środków do życia - przydatna umiejętność jeśli nie ma ich za wiele;
    - sposób na podkreślenie swojej władzy - wielu władców (i władczyń) utrzymywało
    mniej lub bardziej rozbudowane haremy;
    - sposób na sprawowanie rządu dusz - mało co tak wiąże ideowo ludzi ze sobą jak
    sprawy seksu (np. celibat wśród księży i zakonników, poligamia wśród muzułmanów,
    czy też rytualne orgie seksualne w sektach);

    Seks coraz mniej wiąże się z prokreacją, a coraz bardziej - ze sprawami
    społecznymi. Tak zadecydowała ewolucja i nie ma przeproś. To jak się kochasz
    zależy w dużej mierze od społeczeństwa, w którym żyjesz i od kultury, w której
    wzrastasz. I trudno powiedzieć, która jest lepsza a która gorsza. Nam się może
    wydawać, że ta w której jest więcej wolności. Ale obawiam się, że natura ma
    chyba na to inną opinię.
  • piotrvs 11.08.10, 22:03
    zdrowe podstawy cywilizacji średniowiecza, gdzie na strudzonych pielgrzymów
    czekała cela z mniszką, papieże żyli ze swoimi córkami, a za próby życia
    dokładnie wg biblii można było powędrować nie tylko na stos, ale na długie
    przyjemne tortury, czytałeś/aś Boccaccia?
  • dupawdrzewie 11.08.10, 18:01
    kretynofil napisał:

    > Wybacz - jesli ktos jednoczesnie pisze o "trosce o ofiary przemyslu
    > porno" i miesza te osoby (o ktore rzekomo sie troszczy) z blotem - to
    > kim jest? Gumisiem? Czy moze pospolitym sku*wysynem?

    Skoro tak szanujesz pracę tych pań, to dlaczego już kolejny raz wyzywasz kogoś
    od sku*wysynów??
  • martaka1only 11.08.10, 15:49
    Jest pewna różnica. W pornosach kobiety traktowane są jak mięso z kilkoma otworami do dowolnego użytku. W "biedronce" czy innym takim nikt nie zeszmaca fizycznie.W "normalnej" pracy możesz dochodzić swoich praw- jeśli są łamane. W pornosach "samica" nie ma żadnych praw,służy .
  • kretynofil 11.08.10, 16:00
    ...na forum frondy albo onetu - bo poziom naplywajacego falami
    kretynizmu - po prostu poraza...

    > W pornosach "samica" nie ma żadnych praw,służy.

    I zarabia w dwa lata wiecej niz samica w biedronce przez cale zycie?

    Ludzie kochani...

    > W "biedronce" czy innym takim nikt nie zeszmaca fizycznie.

    Wiesz co? Poczytaj sobie o tym za co biedronka zostala ukarana w
    procesie o mobbing...

    --
    KAPITALIZM = KANIBALIZM
    (napis na murze na Marszalkowskiej w Warszawie)
  • watako23 11.08.10, 16:14
    > > W "biedronce" czy innym takim nikt nie zeszmaca fizycznie.
    >
    > Wiesz co? Poczytaj sobie o tym za co biedronka zostala ukarana w
    > procesie o mobbing...
    Pójcie do pracy fizycznej z zamiarem normalnej pracy jest nie do porównania z
    pójściem do pornobranży. Nikt nie idzie do biedronki żeby go tam szmacili. Idzie
    z zamiarem pracy za niskie pieniądze bo nie ma innego wyjścia. Pornobrażę się
    wybiera że tak powiem z luksusu.
  • norbertrabarbar 11.08.10, 16:31
    Nie zgodzę się. Ludzie idą pracować do Biedronki bo nie mają innego
    wyjścia (bieda, dzieci, itp), a to jest już niewolnictwo! Tylko
    ludzie wolni mają wybór.
  • watako23 11.08.10, 16:42
    Ale co do tego to się zgadzamy w 100%.
  • kretynofil 11.08.10, 16:37
    ...w hipermarketach to nawet piecioletnie dzieci wiedza...

    Pieprzysz, synek, od rzeczy...

    Tak samo jak wiadomo ze w korporacjach beda probowali Cie
    przefarbowac na ich modle, w kancelarii beda kazali bronic
    gwalcicieli a na froncie strzelac do wroga.

    Tu nie ma mowy o "zaskoczeniu"...

    --
    KAPITALIZM = KANIBALIZM
    (napis na murze na Marszalkowskiej w Warszawie)
  • watako23 11.08.10, 16:50
    > ...w hipermarketach to nawet piecioletnie dzieci wiedza...
    >
    > Pieprzysz, synek, od rzeczy...

    Piszę nie pieprzę. Ludzie oczywiście wiedzą że praca tam to nie raj. Z zasady u
    kogokolwiek się pracuje fizycznie to nie ma się w kontrakcie poniżania. Zresztą
    nie wszędzie jest tak źle. Bez przesady. W pornobraży się to robi w pełni
    świadomie.

    > Tak samo jak wiadomo ze w korporacjach beda probowali Cie
    > przefarbowac na ich modle
    Dobre słowo próbowali.
    > w kancelarii beda kazali bronic
    > gwalcicieli
    Możesz odmówić i bronić kogoś kogo uważasz za niewinnego. I założyć swoją
    kancelarie.
    > a na froncie strzelac do wroga.
    W tym nie widzę nic nienormalnego.

    A pornobraża to świadome i dobrowolne zarabianie dobrych pieniedzy na swoim
    ciele. Tutaj nie ma innej opcji.
  • 777newbetterfastersatan 11.08.10, 18:46
    Poczytaj kodeks etyki adwokackiej, a później się wypowiadaj. Bo dobrze wiedzieć
    o czym się mówi zanim się zabierze głos. Tam masz napisane, kiedy możesz odmówić
    podjęcia się sprawy. Chociaż to w sumie przecież jest Interenet, można wyjść na
    najgorszego forumowego głupka, później zmieniasz nick i po sprawie.

  • watako23 11.08.10, 21:29
    Jak nazywasz kogoś głupkiem to najpierw sam przeczytaj i przytocz odpowiedni
    tekst bo inaczej to źle świadczy o tobie.
    Możesz odmówić to zawsze bo np ci wynagrodzeni nie odpowiada. Trochę logiki. Nie
    wiem jak jest z urzędu ale tam to raczej parodia.
    W kodeksie jest napisane kiedy musisz odmówić.
    "1. Adwokatowi nie wolno podjąć się prowadzenia sprawy ani udzielić pomocy
    prawnej, jeżeli:

    a) udzielił wcześniej pomocy prawnej stronie przeciwnej w tej samej sprawie lub
    w sprawie z nią związanej;
    b) brał udział w tej sprawie, wykonując funkcję publiczną;
    c) osoba, przeciwko której ma prowadzić sprawę, jest jego klientem, choćby w
    innej sprawie;
    d) dwokat, będący dla niego osobą bliską, prowadzi sprawę lub udzielił on już
    pomocy prawnej stronie przeciwnej w tej samej sprawie lub w sprawie z nią związanej.

    2. Adwokat, który złożył w danej sprawie zeznanie w charakterze świadka, nie
    może w niej występować jako pełnomocnik lub obrońca."
  • 777newbetterfastersatan 11.08.10, 22:16
    tezy zda się Bartosza Tiutiunika z Palestry 7 - 8/2007:

    "Trudno zgodzić się, że za ważny powód odmowy obrony uznać można samą negatywną
    ocenę czynu sprawcy. [...]
    W praktyce mogą wystąpić mimo to sytuacje, w których odmowę obrony w sprawach o
    wyjątkowym ładunku społecznej szkodliwości uznać wypadnie za zasadną.
    Konstatacja taka za punkt odniesienia przyjmie jednak nie tyle charakter sprawy,
    ile pewien emocjonalny stosunek adwokata do sprawy, np. z uwagi na to, że tym
    samym typem przestępstwa, którego popełnienie zarzuca się oskarżonemu,
    pokrzywdzony został wcześniej sam adwokat lub osoba dla niego najbliższa. Nie
    jest to oczywiście zależność generalna. Powtórzmy - każdy przypadek wymaga
    odrębnego potraktowania."

    i dalej

    "Art. 28 ust. 1 p. o a. ma charakter wyjątkowy w tym sensie, że odmowa obrony
    nastąpić powinna tylko z ważnych przyczyn, tylko w sytuacjach nietypowych, rzec
    by można skrajnych. Zbyt swobodne i automatyczne sięganie do uprawnienia
    płynącego dla adwokata z tego przepisu sprawić może, że prawo oskarżonego do
    swobodnego wyboru obrońcy stanie się fasadowe i iluzoryczne."

    Artykuł ujmuje problem całościowo z punktu widzenia kpk, prawa o adwokaturze i
    innych dotyczących go przepisów. Moje zaś napomknięcie o kodeksie etyki wynikało
    z faktu, że w przypadku nieuzasadnionej odmowy obrony odpowiedzialność
    najprawdopodobniej gdzieś tu by zarzut mocowali.

    Ale wszystko to didaskalia.

    W moim poprzednim poście chciałem się odnieść, do tego, że Twoim zdaniem laska
    szmaci się bardziej niż prawnik. Moim zdaniem nic bardziej mylnego. Wśród
    prawników, polskich przynajmniej, zdarzają się takie szmaty, że szkoda gadać.
    Zazwyczaj w odbiorze społecznym poważani że ho, ho, często wpływowi i dzierżący
    ważne funkcje. I często jest tak, że razem z takim jednym szmacić się musi cała
    załoga. I nie ma za wielkiego wyboru.

    A panie w supermarketach zazwyczaj mają mniej opcji niż taka załoga.

    A zanim znalazłem się tu, gdzie jestem, to długo pracowałem fizycznie. I
    widziałem, że przedsiębiorcy nader często mają tendencje do wykorzystywania
    przymusowego położenia.

    Tak wyglądało to przed UE praktycznie wszędzie. Tak to pewnie wygląda teraz tam,
    gdzie bezrobocie nadal jest wysokie.

    Bo Polska to nie tylko Wawa i inne prężne ośrodki. Bywa różnie.

    I nie ma co potępiać laski. Może całymi nocami chlipie w poduszkę, albo wali
    dragi i alko a to tylko taka poza, żeby więcej kasy zarobić i szybciej móc się
    uwolnić. Kto wie? Ja nie wiem.

    Pozdrawiam i sorry za nieco agresywny ton poprzedniego posta. Bez urazy mam
    nadzieję.
    Pozdawiam
  • watako23 11.08.10, 23:20
    Dzięki za obszerne cytaty.

    >>W moim poprzednim poście chciałem się odnieść, do tego, że Twoim
    >> zdaniem laska szmaci się bardziej niż prawnik.
    >> Moim zdaniem nic bardziej mylnego
    To się nie zrozumieliśmy. Ja oponowałem do stwierdzenia kretynofila
    porównującego pornobranże do pracy w biedronce, korporacji czy jako prawnik. Bo
    tam też cię mogą szmacić a idą tam pracować. Wg mnie w tych zawodach z założenia
    chodzi o pracę normalną i w większości można normalnie pracować. W pornobranży
    idzie się świadomie zarabiać w sposób siebie poniżający. Tak samo jak do mafii
    wstępuje się wzglednie świadomie po to by łamać prawo, Tak samo do pornobranży
    robi się to świadomie.
  • thomm_ash 11.08.10, 23:41
    watako23 napisał:

    > Dzięki za obszerne cytaty.
    >
    > >>W moim poprzednim poście chciałem się odnieść, do tego, że Twoim
    > >> zdaniem laska szmaci się bardziej niż prawnik.
    > >> Moim zdaniem nic bardziej mylnego
    > To się nie zrozumieliśmy. Ja oponowałem do stwierdzenia kretynofila
    > porównującego pornobranże do pracy w biedronce, korporacji czy jako
    prawnik. Bo
    > tam też cię mogą szmacić a idą tam pracować. Wg mnie w tych
    zawodach z założeni
    > a
    > chodzi o pracę normalną i w większości można normalnie pracować. W
    pornobranży
    > idzie się świadomie zarabiać w sposób siebie poniżający. Tak samo
    jak do mafii
    > wstępuje się wzglednie świadomie po to by łamać prawo, Tak samo do
    pornobranży
    > robi się to świadomie.
    a PROPOS - GŁUPIA CIPA PISAŁA TEN ARTYKUŁ - PRIMO - SG. TO xxi
    WIECZNA COSSI FANI TUTTI, CZŁONKINI THROBBING GRISTLE (WLAZŁAŚ NA JEJ
    PROFIL MAJSPEJSOWY KOLEŻANKO - NAPISZ O COUM TRANSMISSIONS A W
    EFEKCIE O ALI ŻEBROWSKIEJ - KOGO ZATRUDNIASZ ADAMIE?)CO UZNAŁEM OD
    RAZU PO PRZECZYTANIU W.O MOJEJ DZIEWCZYNY, PO DRUGIE IMIE SASHA JEST
    SPUŚCIZNĄ PO SASHY KONIETZKO Z KMFDM. TO WIELKI BÓL, ŻE LASKI PISZĄCE
    ARTYKUŁY SĄ WIEŚNIARAMI PO PSEUDOSTUDIACH DZIENNIKARSKICH I PO C..PA
    WIE CZYM. zAPRASZAM MYSPACE.COM/TEKAEN - WNUCZEK BABCI,
    ZADEKLAROWANY, CHOĆ HETERYCZNY KOLEGA KOBIET
  • kordet 11.08.10, 23:59
    "PO SASHY KONIETZKO Z KMFDM"
    Ci od tego kawałka "Drug against war?"
  • kordet 11.08.10, 19:31
    Dziewczynko są pornosy gdzie to kobiety traktują mężczyzn jak mięso z
    otworami/wyśmiewają zdradzając jako mężów/chłopaków/biją pejczem/w ogóle nie są
    w obecności mężczyzny/łaskoczą się z inną kobietą
  • watako23 11.08.10, 15:53
    Co za roznica czy dajesz soba pomiatac na planie filmu porno,
    > czy w magazynie biedronki?
    Tak różnica że w magazynie biedronki to lądują ludzie którzy nie mają dużego
    wyboru i nie są z niego zadowoleni. Przeważnie jest to kwestia czy będą mieli na
    obiad dla siebie i własnych dzieci. Nie obrażaj więc i nie porównuj do
    skrzywionej psychicznie panny która to lubi i robi z premedytacją. Bo różni się
    bardzo nawet od prostytutek którym przeważnie goście przystawiają spluwę do głowy.
    Polecam prosty eksperyment myślowy. Tak dla ciebie osobiście. Gdzie widziałbyś
    bardziej swoją córkę, żonę, matkę. Biedronka czy Pornobranża. Mnie nie musisz
    odpowiadać.

    > Roznica - jak dla mnie - kosmetyczna. Jedno i drugie moze zrobic
    > krzywde slabej osobie lub splynac po silnej jak po kaczce.
    Ciekaway przypadek kosmetycznej różnicy. Nie znam osoby poniżanej w jakikolwiek
    sposób po której spływa to jak po kaczce. Ale to chyba kwestia doświadczenia.

    > Natomiast zabawne jest kiedy uginajacy karku nagle probuja sie
    > dowartosciowac, krytykujac prace innych - zalosna jest ta proba
    > odarcia z godnosci innych zeby tylko poczuc sie odrobine lepiej.

    Żałosna to jest próba porównania pracy pod przymusem, z pracą dobrowolną. Nie
    słyszałem żeby pracownicy biedronki byli dumni ze swojej sytuacji. W dodatku
    praca pornogwiadki to z zasady poniżenie. Praca w biedronce nie.

    > I na marginesie: w tym co piszesz, w tej potrzebie upokorzenia kogos
    > innego, niczym sie nie roznisz od targetu do ktorego Sasha kieruje
    > swoje filmy - malych, zakompleksionych, niepewnych ludzi ktorzy moga
    > sie rozladowac tylko odzierajac z godnosci innych...

    Och z twoich postów aż bije chęć obrony poniewieranych i wyrozumiałości dla ich
    wad. Radzę przyjrzeć się sobie nawet poprzez ten samozachwyt.



  • norbertrabarbar 11.08.10, 15:58
    Nigdy, ale to NIGDY nie przystawiłem nikomu spluwy do głowy. Nie
    jestem żołnierzem i nie pacyfikuję afgańskich dzieci.
  • kretynofil 11.08.10, 16:09
    > Nie obrażaj więc i nie porównuj do skrzywionej psychicznie panny
    która to lubi i robi z premedytacją.

    Z premedytacja! Seks uprawia! Na stos czarownice, tylko najpierw
    publicznie zgwalcic grupowo i w dupie druga dziure wypalic gorejacym
    zelazem!!!

    Wy naprawde jestescie mentalnie gdzies w okolicach roku panskiego
    1100... Jak mozna, ku*wa, mowic ze ktos jest skrzywiony bo uprawia
    seks z premedytacja? Ludzie kochani...

    > Gdzie widziałbyś bardziej swoją córkę, żonę, matkę. Biedronka czy
    Pornobranża.

    Ani tu ani tu - juz to tlumaczylem w tym watku. Wypada czasem
    przeczytac zanim sie zada to samo pytanie po raz setny...

    Rozumiem, wreszcie zalapalem!

    Juz wiem czego Wy sie tak panicznie boicie i dlaczego tak plujecie na
    ta dziewczyne - Wy sie boicie ze jak Wasze zony o tym przeczytaja to
    poleca robic w pornobiznesie jak w dym. Nawet nie dla pieniedzy, po
    prostu dla czystej przyjemnosci seksu - ktorej to przyjemnosci takie
    zlamasy jak Wy po prostu nie sa w stanie im zapewnic...

    Stad ta cala gadka i te ciagle "eksperymenty" z "corka i zona"...

    Jak widzisz w telewizji "Tydzien na dzialce" to sie obawiasz ze zona
    sie zamieni w snopowiazalke? Nie? A to ciekawe - bo podczas lektury
    tego artykulu wpadles w panike...

    Pomysl o tym...

    > Nie znam osoby poniżanej w jakikolwiek sposób po której spływa to
    jak po kaczce.

    Nie znasz ludzi ktorych nie mozna obrazic ani ponizyc? Proponuje
    dorosnac ;)

    > Żałosna to jest próba porównania pracy pod przymusem, z pracą
    dobrowolną.

    A ktora jest niby pod przymusem?

    > W dodatku praca pornogwiadki to z zasady poniżenie.

    Dla Ciebie - moze tak. Nie dla kazdego.

    > Och z twoich postów aż bije chęć obrony poniewieranych i
    wyrozumiałości dla ich wad.

    Jakich wad? Jakiej obrony?

    Po prostu nie potrafie ogarnac jak mozna byc takim zerem zeby
    dowartosciowywac sie opluwajac na forum kogos tylko dlatego ze ma
    inny pomysl na zycie. Zalosne sa te Wasze proby udowodnienia ze w
    swoich zalosnych zakompleksionych tepych palach jest cos wiecej niz w
    glowie tej dziewczyny - i jedynym argumentem jest to ze Wy sie
    wstydzicie swojego przykrotkiego wacka...

    --
    KAPITALIZM = KANIBALIZM
    (napis na murze na Marszalkowskiej w Warszawie)
  • watako23 11.08.10, 16:40
    > Z premedytacja! Seks uprawia! Na stos czarownice, tylko najpierw
    > publicznie zgwalcic grupowo i w dupie druga dziure wypalic gorejacym
    > zelazem!!!
    Cóż. Rozumiem że brakuje ci trochę spokojności ale to internet więc można. Nie
    dopowiadaj. Idziemy tu skrótami myślowymi a ty pierwszy dopowiadasz sobie jakieś
    wyimaginowane rzeczy itd.
    Seks, seksowi nierówny. Cóż wystarczy trochę dowiedzieć się z zakresu seksuologi
    i psychologi że taki odchył to nie jest normalne. Uprzedzając ciebie, zebyś nie
    poczuł się urażony to przyjmujemy za normalność przynajmniej aktualną naukę i
    badania.

    > Ani tu ani tu - juz to tlumaczylem w tym watku. Wypada czasem
    > przeczytac zanim sie zada to samo pytanie po raz setny...
    Wyraźnie napisałem żebyś nie odpowiadał.

    > Juz wiem czego Wy sie tak panicznie boicie i dlaczego tak plujecie na
    > ta dziewczyne - Wy sie boicie ze jak Wasze zony o tym przeczytaja to
    > poleca robic w pornobiznesie jak w dym. Nawet nie dla pieniedzy, po
    > prostu dla czystej przyjemnosci seksu - ktorej to przyjemnosci takie
    > zlamasy jak Wy po prostu nie sa w stanie im zapewnic...

    Ciekawe musisz mieć doświadczenia że takie wnioski wyciągasz. A czasami wydajesz
    się inteligentny gość.

    > Nie znasz ludzi ktorych nie mozna obrazic ani ponizyc? Proponuje
    > dorosnac ;)
    Dorosłem i dlatego wiem. Dużo znam którzy plucie przy pluciu nazywają deszczem.
    Tyle że wiem że potem to się odbija na nich i ich bliskich.

    Która pod przymusem. Biedronka. Wtym zakichanym opiekuńczym państwie prosty
    niewykształcony człowiek nie ma innej możliwości niż iść do biedronki. Nie
    założy przecież firmy bo go US na początku upodli gorzej niż biedronka.

    > > W dodatku praca pornogwiadki to z zasady poniżenie.
    >
    > Dla Ciebie - moze tak. Nie dla kazdego.

    Tu jest sedno sprawy. Kwestia wartości. Dlatego tutaj wyrażają poglądy różne.
    Twoje akurat są mocno odchylone nie tyle od moralności co od nauki. Więc nie
    masz co cwaniakować.

    > Po prostu nie potrafie ogarnac jak mozna byc takim zerem zeby
    > dowartosciowywac sie opluwajac na forum kogos tylko dlatego ze ma
    > inny pomysl na zycie.
    Opluwaja tutaj włanie ten pomysł na życie i uznawanie go za normalność. Trochę
    kieruje się to na osobę ale to normalne zachowanie zarówno u innych jak i u ciebie.

    > Zalosne sa te Wasze proby udowodnienia ze w
    > swoich zalosnych zakompleksionych tepych palach jest cos wiecej niz w
    > glowie tej dziewczyny - i jedynym argumentem jest to ze Wy sie
    > wstydzicie swojego przykrotkiego wacka...
    Tak to większość ma (ja nazwę ich normalnych) że się wstydzą pokazywać swojego
    wacka wszem i wobec a uprawianie seksu w xxx i zarabianie na swojej seksualnosci
    uważaja za nienormalne. I nie ma to nic do zakompleksienia.
    Bardziej zastanawiające jest wyzywanie wszystkich od debili.
  • kretynofil 11.08.10, 17:21
    > Cóż wystarczy trochę dowiedzieć się z zakresu seksuologi i
    psychologi że taki odchył to nie jest normalne.

    Co nie jest normalne? Ostatni raz jak sprawdzalem to wszystko co
    robi:
    1) dwoje (lub wiecej) doroslych ludzi - CHECK,
    2) dlatego ze maja na to ochote - CHECK,
    3) nie pod przymusem - CHECK,
    to jest normalny seks.

    I nie ma znaczenia czy w trakcie tego szczaja na siebie, przebieraja
    sie za Kubusia Puchatka czy recytuja Miedzynarodowke.

    Jesli masz inne zrodla wiedzy, ktore wskazuja ze ktos moze
    arbitralnie stwierdzic ze cos co robi dwojka INNYCH doroslych ludzi
    za wzajemnym przyzwoleniem i bez przymusu - to badz tak mily i
    podziel sie tym zrodlem.

    I nie pie*dol o tym ze to praca, wiec nie jest "bez przyjemnosci" lub
    "pod przymusem". Nie ma przymusu pissingu i wiele aktorek tego nie
    robi.

    Natomiast wiele "swietojebliwych" kobiet chetnie by sie przespala z
    mezem o jeden raz wiecej gdyby mialy dostac za to w prezencie
    bizuterie czy farmazonska torebke.

    I to jest ten sam "seks dla osiagniecia konkretnego celu" co w
    pornobiznesie.

    > Dużo znam którzy plucie przy pluciu nazywają deszczem.

    A niektorzy jak zaczyna padac to dostaja zielonej goraczki i szukaja
    tego co pluje...

    > Biedronka. Wtym zakichanym opiekuńczym państwie prosty

    Brednie.

    > Twoje akurat są mocno odchylone nie tyle od moralności co od nauki.

    Jakiej, ku*wa, nauki? Amerykanskich naukowcow cytowanych w gazetce
    wieszanej w kosciele?

    Ja sie pytam o jedno jedyne zrodlo badan naukowych ktore zostaly
    uznane przez swiat naukowy (co odsiewa "autorytety" pokroju Bendera),
    ktore dowodza tego ze:
    a) ogladanie pornografii wplywa niekorzystnie na pozycie seksualne,
    b) wspoltworzenie pornografii jest dewiacja, patologia, skrzywieniem
    - ze generalnie nie miesci sie w normie zdrowych zachowan
    seksualnych.

    I wiem, ku*wa, ze zadnych konkretow nie dostane - bo tak samo jak ten
    ku*wi syn tosemja... - nie masz zadnych konkretow.

    I to mnie naprawde drazni - ile razy mozna prosic adwersarzy o
    konkrety zeby albo je podali albo przestali twierdzic ze je maja?!

    > Opluwaja tutaj włanie ten pomysł na życie i uznawanie go za
    normalność.

    Bo to jest normalnosc. Tak jak biale malzenstwa, jak wstrzemiezliwosc
    do slubu, jak kluby swingersow... To wszystko jest normalne!

    > I nie ma to nic do zakompleksienia.

    To ma wszystko do czynienia z zakompleksieniem. Czlowiek ktory nie ma
    kompleksow czyta ten artykul i mysli "fajnie, dziewczyna znalazla
    sposob na siebie, udalo jej sie odniesc sukces".

    Zakompleksiony kutas podnieca sie podczas lektury, cisnienie mu
    skacze, sperma uciska na mozg a kompleksy marsza graja - i po prostu
    nie moze wytrzymac. Musi wpasc na forum i zaczac wszystkich
    przekonywac ze to czego on sie boi, wstydzi, nie potrafi - to
    nienormalnosc. I to ze on tego nie robi to nie kwestia wstydu, leku,
    tlumionych potrzeb - to obrona cywilizacji przed upadkiem. Misja do
    wypelnienia!

    Widzisz roznice?

    --
    KAPITALIZM = KANIBALIZM
    (napis na murze na Marszalkowskiej w Warszawie)
  • watako23 11.08.10, 23:10
    >>Ja sie pytam o jedno jedyne zrodlo badan naukowych ktore zostaly
    >>uznane przez swiat naukowy (co odsiewa "autorytety" pokroju Bendera),
    >> ktore dowodza tego ze:
    >> a) ogladanie pornografii wplywa niekorzystnie na pozycie seksualne,
    >> b) wspoltworzenie pornografii jest dewiacja, patologia, skrzywieniem
    >> - ze generalnie nie miesci sie w normie zdrowych zachowan
    >> seksualnych.
    Co do a) np.
    "Psychospołeczne uwarunkowania korzystania z pornografii przez mężczyzn"
    "Psycholog A. Krawulska w pracy badawczej z 1999 roku wykazuje, niektóre różnice
    między mężczyznami korzystającymi i nie korzystającymi z pornografii.
    Korzystający z pornografii charakteryzują się między innymi wyższym nasileniem
    potrzeby seksualnej, niższym poziomem zadowolenia seksualnego oraz większą
    skłonnością do przedmiotowego traktowania innych "

    Malamuth, Neil M. (August 4, 1986). Do Sexually Violent Media Indirectly
    Contribute to Antisocial Behavior?

    b) dziwnie sformułowany punkt - bo normy zdrowych zachowań to możesz sobie sam
    określić i to różnie w różnym kontekście. W naszej kulturze uważa się że
    uprawianie seksu z kilkoma facetami z elementami przemocy nie mieści się w
    zdrowych zachowaniach seksualnych.

    co do punktów
    > 1) dwoje (lub wiecej) doroslych ludzi - CHECK,
    > 2) dlatego ze maja na to ochote - CHECK,
    > 3) nie pod przymusem - CHECK,
    To podchodzi pod to alkoolizm, branie narkotyków, samobójstwa, samookaleczenie.
    Można je określić jako normalne zachowania bo podlegają tym trzem punktom?

    >>Zakompleksiony kutas podnieca sie podczas lektury, cisnienie mu
    >>skacze, sperma uciska na mozg a kompleksy marsza graja - i po >>prostu
    >> nie moze wytrzymac. Musi wpasc na forum i zaczac wszystkich ...

    To tak o sobie?
    Proponowałbym trochę mniej kur..wi język. Bo na razie to bluzgasz tutaj
    traktując swoje widzimisię jak prawdę objawioną w stopniu stokrotnie większym
    niż ktokolwiek na tym forum.
  • kretynofil 12.08.10, 08:05
    Przepraszam ze tak dlugo to zajelo - wczoraj po pracy zajalem sie
    innymi sprawami i dopiero teraz moglem odpowiedziec.

    > "Psycholog A. Krawulska w pracy badawczej z 1999 (...)

    Brawo. Umiesz korzystac z wiki. Szkoda tylko ze nie pofatygowales sie
    sprawdzic do czego linkuje wiki jako odnosnik:

    nauka-polska.pl/dhtml/raporty/praceBadawcze?rtype=opis&objectId=9366&lang=pl


    Celem pracy było poszukiwanie czynników, mogących pełnić rolę
    przyczyn prowadzących do pojawienia się zachowań o charakterze
    korzystania z pornografii. W związku z tym na użytek tej pracy
    stworzono model biopsychospołeczny, zawierający determinanty o
    charakterze psychobiologicznym oraz determinanty o charakterze
    psychospołecznym. Badana próba składała się z 232 mężczyzn, z
    których 62% deklarowało korzystanie z pornografii, natomiast
    38% nie korzystało z materiałów tego typu. Tak jak
    zakładano
    , okazało się, iż istnieją statystycznie różnice
    pomiędzy grupami. Mężczyźni korzystający z pornografii w porównaniu z
    mężczyznami nie korzystającymi z pornografii: charakteryzują się
    wyższym nasileniem potrzeby seksualnej, występuje u nich większa
    różnorodność zachowań seksualnych
    (to tez zle, jak
    rozumiem?), charakteryzuje ich niższy poziom satysfakcji
    seksualnej, występuje u nich niższe nasilenie poczucia winy na tle
    seksualnym
    (!!!!!!!!!!!!), charakteryzują się wyższym
    nasileniem skłonności do przedmiotowego traktowania innych.


    Przepraszam, jesli badanie przeprowadzono na malej grupie gdzie
    przewazajaca wiekszosc twierdzila ze korzystala z pornografii, do
    tego zakladana teza byl "brak poczucia winy na tle seksualnym" (ktora
    to "wina" sama w sobie jest schorzeniem) - to ja nie mam wiecej
    pytan. Rownie dobrze moglbys zacytowac Goscia Niedzielnego...

    > W naszej kulturze uważa się że uprawianie seksu z kilkoma facetami
    z elementami przemocy nie mieści się w zdrowych zachowaniach
    seksualnych.

    W naszej kulturze napie*dalanie zony miesci sie w zdrowych
    zachowaniach rodzinnych - na pewno chcesz sie na tym opierac?

    Bredzisz. Twierdzisz ze zeby cos bylo zdrowe to musi to robic
    wiekszosc - a to jest kretynskie gadanie przestraszonego
    oportunisty...

    W takim razie chore sa nastepujace zachowania:
    - wykonywanie pracy (tylko niecale 40% Polakow pracuje),
    - abstynencja (wiekszosc Polakow pije alkohol, nawet jesli tylko
    okazjonalnie),
    - edukacja ponadmaturalna (nadal wiekszosc uczniow konczy edukacje
    na maturze),
    - itd.

    Rozumiesz, czy musze jasniej?

    > Można je określić jako normalne zachowania bo podlegają tym trzem
    punktom?

    Oczywiscie. W Polsce picie alkoholu uznawane jest za norme a
    alkoholizm za "niegrozny problem". Samookaleczenie? Sportowcy robia
    to na co dzien. Narkomania? Don't get me started. Samobojstwa?
    Oczywiscie. Miliony Polakow codziennie zapala od rana papierosa. Czym
    to jest jak nie samobojstwem rozlozonym w czasie?

    > Proponowałbym trochę mniej kur..wi język. Bo na razie to bluzgasz
    tutaj traktując swoje widzimisię jak prawdę objawioną w stopniu
    stokrotnie większym niż ktokolwiek na tym forum.

    I bede bluzgal dalej - bo czytac sie tego Waszego bezsensownego
    belkotu nie da...

    --
    KAPITALIZM = KANIBALIZM
    (napis na murze na Marszalkowskiej w Warszawie)
  • wymiatator1 12.08.10, 08:22
    Gazeta powinna dodać opcję: "powiadom mnie, gdy ktos odpisze na ten post".
    --
    Tylko pod krzyżem, tylko pod tym znakiem,
    Polska będzie szambem, a Polak żebrakiem.
  • watako23 12.08.10, 10:53
    > Przepraszam, jesli badanie przeprowadzono na malej grupie gdzie
    > przewazajaca wiekszosc twierdzila ze korzystala z pornografii, do
    > tego zakladana teza byl "brak poczucia winy na tle seksualnym" (ktora
    > to "wina" sama w sobie jest schorzeniem) - to ja nie mam wiecej
    > pytan. Rownie dobrze moglbys zacytowac Goscia Niedzielnego...
    Chciałeś- masz. Charakteryzuje ich niższy poziom satysfakcji seksualnej, charakteryzują się wyższym nasileniem skłonności do przedmiotowego traktowania innych. co do wielkości próbki. Tak to już jest w statystyce i takich badaniach że nie badasz 2 mln (choć by było to bardziej wiarygodne). Powinieneś to wiedzieć.

    Drugie przytoczone badanie polegało wprost nie badaniu już próbki osób ale na zmiany ocen brutalnych zachowań w stosunku do kobiet po obejrzeniu takich scen. I korelacja występowała: większa aprobata brutalności po obejrzeniu pornografii.

    > W naszej kulturze napie*dalanie zony miesci sie w zdrowych
    > zachowaniach rodzinnych - na pewno chcesz sie na tym opierac?
    Bredzisz to ty. W twoim otoczeniu może to uważane za zdrową normę. Więc nie rzutuj tego na innych.

    > Bredzisz. Twierdzisz ze zeby cos bylo zdrowe to musi to robic
    > wiekszosc - a to jest kretynskie gadanie przestraszonego
    > oportunisty...
    Nic takiego nie twierdzę. Proszę o cytat. Nie zmyślaj lub po prostu nie kłam. Jak nie wiesz to się dopytaj.

    > W takim razie chore sa nastepujace zachowania:
    > - wykonywanie pracy (tylko niecale 40% Polakow pracuje),
    > - abstynencja (wiekszosc Polakow pije alkohol, nawet jesli tylko
    > okazjonalnie),
    > - edukacja ponadmaturalna (nadal wiekszosc uczniow konczy edukacje
    > na maturze),
    > - itd.
    > Rozumiesz, czy musze jasniej?

    Najpierw ty zrozum. Trzeba to zrobić żeby sensownie odpowiadać.

    > Oczywiscie. W Polsce picie alkoholu uznawane jest za norme a
    > alkoholizm za "niegrozny problem". Samookaleczenie? Sportowcy robia
    > to na co dzien. Narkomania? Don't get me started. Samobojstwa?
    > Oczywiscie. Miliony Polakow codziennie zapala od rana papierosa. Czym
    > to jest jak nie samobojstwem rozlozonym w czasie?
    Po pierwsze picie alkoholu i alkoholizm to dwie różne rzeczy. Tak jak pracowanie i pracoholizm.
    Po drugie rozróżnij dwa pojęcia. Coś może stać się normą ale to nie znaczy że jest zdrową normą przyjętą przez społeczeństwo. Dobry przykład z papierosami. Nikt w Polsce nie mówi że palenie jest ok tylko że jak ktoś chce to niech się truje.
    > I bede bluzgal dalej - bo czytac sie tego Waszego bezsensownego
    > belkotu nie da...
    Na razie to ty bełkotasz nie mniej od innych, a stwierdziłbym raczej że bardziej. Przez stek wyzwisk nie wydajesz się ani inteligentniejszy ani mądrzejszy. Co najwyżej denerwujący. Jak dla mnie śmieszny.

  • kretynofil 12.08.10, 13:34
    Bede szybko pisal bo mam zajety dzien i za pietnascie minut kolejne
    spotkanie.

    > Chciałeś- masz. Charakteryzuje ich niższy poziom satysfakcji
    seksualnej

    Dobra, nie wzialem pod uwage tego ze rozmawiam z kretynem. Moja wina.

    A nie przyszlo Ci do glowy, idioto, ze pornografia nie jest tu
    PRZYCZYNA tylko SKUTKIEM? Ze maja kontakt z pornografia
    bo ich zycie seksualne im nie wystarcza?

    Ta "badaczka" diagnozuje sluzbe zdrowia, pornografie i prowadzi
    szkolenia dla managerow - to zwykly dyletant, bez wymaganego w takich
    badaniach wyksztalcenia seksuologicznego...

    Powtarzam: poczytaj sobie Nasz Dziennik, tam podobnych autorytetow
    znajdziesz wiecej.

    > Bredzisz to ty. W twoim otoczeniu może to uważane za zdrową normę.

    Ja bredze? Znieczulice sobie wymyslilem? "To taki dobry sasiad byl
    zanim zajebal zone tluczkiem do miesa" sobie wymyslilem?

    Chyba na glowe upadles. Jak facet leje zone to nikt go palcami nie
    wytyka. Jak kobieta mieszka sama i sypia z innym co tydzien to ja
    ku*wa nazywaja. To nic Ci nie mowi, debilu?

    > Nic takiego nie twierdzę.

    Twierdzisz, psi synu, ze seks grupowy SM to nie jest "zdrowe
    zachowanie seksualne w Polsce". Gowno prawda - bo "norma" i
    "wiekszosc" nie definiuja tego co jest "zdrowe".

    > Po pierwsze picie alkoholu i alkoholizm to dwie różne rzeczy. Tak
    jak pracowanie i pracoholizm.

    I jak pornografia i uzaleznienie od niej, KU*WA MAC!

    > Przez stek wyzwisk nie wydajesz się ani inteligentniejszy ani
    mądrzejszy.

    To ze kretyn Twojego pokroju tego nie rozumie - jakos mnie specjalnie
    nie boli...

    --
    KAPITALIZM = KANIBALIZM
    (napis na murze na Marszalkowskiej w Warszawie)
  • watako23 12.08.10, 16:41
    > A nie przyszlo Ci do glowy, idioto, ze pornografia nie jest tu
    > PRZYCZYNA tylko SKUTKIEM? Ze maja kontakt z pornografia
    > bo ich zycie seksualne im nie wystarcza?

    Można to i tak interpretować. Tak to już jest ze statystyką że można różnie
    takie badania interpretować. Autorka widać ma odmienne zdanie od Ciebie i jest
    dla mnie bardziej wiarygodna. Ponadto drugie badanie które ci podałem skłania
    bardzo w kierunku że to pornografia powoduje wzrost agresji.

    > Ta "badaczka" diagnozuje sluzbe zdrowia, pornografie i prowadzi
    > szkolenia dla managerow - to zwykly dyletant, bez wymaganego w takich
    > badaniach wyksztalcenia seksuologicznego...

    Och jak badania nie dopowiadają to zdezawuujemy autorkę. Wybacz ale na razie to
    ty tu jesteś laikiem i takie teksty to sobie możesz opowiadać swoim
    przyklaskiwaczom o mentalności rydzykowej.

    > Ja bredze? Znieczulice sobie wymyslilem? "To taki dobry sasiad byl
    > zanim zajebal zone tluczkiem do miesa" sobie wymyslilem?

    Może tak. Weź się chłopaku skup i napisz coś sensownego. Jak już pisałem ze ty i
    może większość się tak zachowuje to nie znaczy że znieczulica jest "zdrową"
    normą w społeczeństwie.

    > > Twierdzisz,

    Cytat proszę. Bo co ty twierdzisz że ja myślę to mnie nie interesuje. Jest taka
    opcja Kopiuj Wklej. Poradzisz sobie.

    > > Po pierwsze picie alkoholu i alkoholizm to dwie różne rzeczy. Tak
    > jak pracowanie i pracoholizm.
    >
    > I jak pornografia i uzaleznienie od niej, KU*WA MAC!
    No i coz tego. nie porównujmy też dwóch sfer. To ty wygenerowałeś prostą listę
    trzech punktów i stwierdziłeś że podpadnięcie pod nią oznacza normalność. Więc
    dajmy sobie spokój w mieszanie tutaj alkoholu.

    > To ze kretyn Twojego pokroju tego nie rozumie - jakos mnie specjalnie
    > nie boli...
    Jak człowiek ma problemy z rozumowaniem to rzeczywiście mniej rzeczy boli.

    I wiesz co, nie chce mi się już pisać bo szkoda klawiatury na ciebie. Zaczynasz
    już mocno capić a mnie się nie chce brudzić.
    EOT

  • kretynofil 12.08.10, 17:00
    > Cytat proszę. Bo co ty twierdzisz że ja myślę to mnie nie
    interesuje.

    Prosze, psi synu:

    forum.gazeta.pl/forum/w,933,115184890,115222853,Re_Zrodlo_ku_wa_grzecznie_prosze_o_zrodlo_.html?wv.x=2


    W naszej kulturze uważa się że uprawianie seksu z kilkoma facetami
    z elementami przemocy nie mieści się w zdrowych zachowaniach
    seksualnych.


    Taki cytat, gnojku, wystarczy?

    > Autorka widać ma odmienne zdanie od Ciebie i jest dla mnie bardziej
    wiarygodna.

    Poczytaj Depko czy Starowicza, przykoscielny klakierze, to moze Cie
    olsni co wspolczesna seksuologia mowi o pornografii - a mowi cos co
    stoi w zdecydowanej sprzecznosci z "wynikami" "badan"
    "specjalistki"... I to sa, ku*wa, specjalisci od seksuologii, a nie
    ciotki-klotki dorabiajace sie na "badaniach na zamowienie".

    Ty w ogole czytales liste jej publikacji, kretynie?

    --
    KAPITALIZM = KANIBALIZM
    (napis na murze na Marszalkowskiej w Warszawie)
  • watako23 12.08.10, 18:02
    @kretynofil
    >>Bredzisz. Twierdzisz ze zeby cos bylo zdrowe to musi to robic
    >>wiekszosc - a to jest kretynskie gadanie przestraszonego
    >> oportunisty.

    wywnioskował na podstawie
    > W naszej kulturze uważa się że uprawianie seksu z kilkoma facetami
    > z elementami przemocy nie mieści się w zdrowych zachowaniach
    > seksualnych

    Gówno ci uciska na mózg więc masz kłopoty z rozumowaniem.
    Idź się podetrzyj albo zmień pieluchę. Bo capi od ciebie już bardzo.

    Dopóki tego nie zrobisz to nie ma co z tobą dyskutować i za ciętą ripostą Wujka
    Staszka: "SPIER...ALAJ".
  • kretynofil 12.08.10, 19:03
    Ale z Ciebie buc ostatni...

    Chciales cytat w ktorym piszesz ze wiekszosc definiuje to co jest
    zdrowe to podalem Ci cytat w ktorym tak napisales.

    Dzieki za swietna zabawe - rownie zalosnego kretyna dawno na forum
    nie spotkalem.

    No i zycze Twojej kobiecie aby w jej zyciu pojawil sie jakis
    prawdziwy mezczyzna...

    --
    KAPITALIZM = KANIBALIZM
    (napis na murze na Marszalkowskiej w Warszawie)
  • watako23 12.08.10, 19:45
    > Chciales cytat w ktorym piszesz ze wiekszosc definiuje to co jest
    > zdrowe to podalem Ci cytat w ktorym tak napisales.

    Człowieku gdzie w mojej wypowiedzi jest wyraz większość i
    definiuje. W twojej za to pojawia się przypisany mi przez ciebie
    robi. Nie widzisz różnicy?
    Ty masz poważne problemy z czytaniem co dopiero z rozumieniem nie mówiąc o
    rozumowaniu.

    Za wujkiem Staszkiem "SPIER...ALAJ"
  • watako23 12.08.10, 11:32
    >>, występuje u nich większa
    >> różnorodność zachowań seksualnych(to tez zle, jak
    >> rozumiem?)
    Zależy. Jak to są zachowania imitujące gwałt, sikanie na kogoś to jest to złe.
    >> występuje u nich niższe nasilenie poczucia winy na tle
    >> seksualnym
    j.w. Jeśli mniejsze poczucie winy z zachowań brutalnych to jest to złe.


  • dyktafondwa 12.08.10, 11:43
    p...sz jak potłuczony, moze w Twoim waskim srodowisku alkoholizm uznawany jest za niegrozny problem, rzniesz głupa czy naprawde nie wiesz jaka jest roznica w motywacji miedzy samookaleczaniem sie osob z problemami a sportowcow, wiecej nie chce mi sie komentowac
  • milenahignett 11.08.10, 16:49
    Kretynofil, ja Cie lubie!
  • wymiatator1 11.08.10, 17:29
    Kto dzisiaj snopowiązałek używa? Nie słyszałes o prasach?
    :P
    --
    Tylko pod krzyżem, tylko pod tym znakiem,
    Polska będzie szambem, a Polak żebrakiem.
  • norbertrabarbar 11.08.10, 16:33
    "w magazynie biedronki to lądują ludzie którzy nie mają dużego
    wyboru i nie są z niego zadowoleni. Przeważnie jest to kwestia czy
    będą mieli na obiad dla siebie i własnych dzieci"

    Tak jak napisałem wcześniej... twój cytat opisuje NIEWOLNICTWO!!!
  • lia.13 12.08.10, 11:22
    A dlaczego uważasz, że aktorka porno jest do czegokolwiek przymuszana? To już
    bardziej pracownica Biedronki czy innego Caerfourra, gdzie trzeba na kropce
    stanąć aby na siku wyjść. Pracownicy marketów idą tam pracować bo gdzie indziej
    ich nie chcą. Pani z pornobiznesu, która lubi swoją pracę, a wygląda na to, ze
    Sasha Grey swoją prace lubi, do niczego nie jest przymuszana. Do czego niby
    miałaby być skoro obecnie jest producentką i scenarzystką swoich filmów? Sama
    wybiera sobie plan, aktorów... To ona o wszystkim decyduje. A że lubi być
    podduszana? Cóż, różne są preferencje seksualne. Niektórzy lubią przy zgaszonym
    świetle przez dziurkę w koszuli do kostek, a inni przed kamerami ;)
    Gdyby S.G. trafiła do tego biznesu przypadkowo, czuła się przymuszana,
    upokarzana pewnie już dawno popadłaby w alkoholizm lub nałóg narkotykowy. Ale
    ona ma się świetnie, gdyż czuje się spełniona w tym co robi.
  • glomek 11.08.10, 10:19
    "sprzedawanie się" to dość mało precyzyjne określenie chyba.
    czy ktoś kto majstruje w kodzie, albo pisze ladne artykuly nie
    sprzedaje sie? a konkretnie swojej glowy, inteligencji,
    umiejetnosci, wiedzy
    czy ktos kto przerzuca ceglu na budowie nie sprzedaje się? sily
    swoich miesni, zmeczenia, umiejetnosci?
    czy modelka na wybiegu nie sprzedaje sie a wrecz nie pracuje
    cialem??
    a aktorka? nie tak dawno przy okazji krytyki dyrektora teatru jakies
    panie mowily ze nie maja nic przeciwko graniu scen rozbieranych - bo
    przeciez taki ich zawod.

    osobiscie tez czuje pod skora ze z branza porno jest cos nie tak,
    ale ciezko mi zdefiniowac dlaczego.

    bo ryje beret? a czy praca 14h na dobe przez pare lat w firmie
    wielkiem czwórki gdzie zawsze bedziesz mial kilka projektow pilnych
    na jutro nie ryje beretu?

    bo wstyd? a czy bycie politykiem to nie wstyd? (dla mnie tak).

    wiec mysle ze to wszystko nie takie proste.



  • jasmin33 11.08.10, 13:12
    zuch dziewczyna ! grunt to znaleźć sposób na siebie i dążyć do perfekcji . A ona
    , z tego co czytam , tak właśnie robi.

    I nie zapominajmy , jak jest popyt , to musi tez być i podaż . To do tych , co
    tak bardzo brzydzą się pornografią a niejednokrotnie używają jej fantazjując na
    temat w trakcie uniesień seksualnych.


    --
    Obcy...
  • yagres 11.08.10, 06:37
    Aż wierzyć się nie chce, że naprawdę może istnieć taka kobieta (a w
    zasadzie dziewczyna). Kompletnie zwichrowany umysł i psychika.
    rodzaj niecodzennego zboczenia, ekshibicjonizm rozrosły do granic
    dotąd niespotykanych, parcie na łatwe pieniądze, co prawda osiągane
    w trudnych warunkach pracy ale za to bez żadnych inwestycji, no bo
    przecież cały sprzęt do pracy nosi zawsze przy sobie.
    A lekarze rzeczywiście mają rację, za 10-20 lat to będzie wrak
    człowieka.
  • pedzacykamien 11.08.10, 07:15
    Jak to mówią 'Let's face the fact"
    Zwichrowany umysł i psychika -TAK , niektóre z jej wybryków obejmują : picie
    własnej uryny , kochanie się z 70 latkami przed kamerą itp.




  • pedzacykamien 11.08.10, 07:41
    jeszcze link : Tyra show z Sasha Grey

    www.youtube.com/watch?v=b8dIxHSxeUk&feature=related
  • oranvag 11.08.10, 08:40
    Czytając te komenty można zrozumieć, czemu w Polsce jest tak żałośnie,
    jak jest. Taaaaak, uprawiajcie seks prokreacyjny, najlepiej w workach z
    dziurkami na grzeszne narządy, żeby grzechu nie było. Tylko
    odpie...ie się od ludzi, którzy cieszą się seksem.
  • pedzacykamien 11.08.10, 08:50
    nie chce generalizować ale zobacz to:

    www.youtube.com/watch?v=r0q_VGacfNk&feature=related
  • norbertrabarbar 11.08.10, 09:23
  • haimara 11.08.10, 10:33
    Ty naprawdę nie widzisz różnicy pomiędzy filmem o aktorkach porno, a tym o
    powstańcach warszawskich? Film o aktorkach porno dotyczy sytuacji, która ma na
    celu ostrzec potencjalne ofiary przemysłu, więc dotyczy problemu nadal
    istniejącego. Film o powstańcach nie miałby takiego celu, bo powstanie
    warszawskie jest dawno zakończone, Polska jest na mapie i ma się dobrze.

    Tak między nami - za inteligentny to Ty nie jesteś, prawda? :)



  • kretynofil 11.08.10, 11:02
    A czy jest film dla ambitnych prawnikow, ostrzegajacy ich przed tym
    ze od nadmiaru pracy mozna dostac wrzodow na zoladku (i skonczyc
    przed trzydziestka w pieluszce)? A moze dla informatykow ze od
    pisania na klawiaturze moze dojsc do uszkodzenia nadgarstka? Dla
    nauczycieli ze moga stracic glos?

    Czy w takim razie nalezy uznac wszystkie te zawody za "wymysl
    szatana", "zloooooo i niedobrooooo" oraz "patologie" i wywnioskowac z
    tego ze prawdziwy polak katolik musi zyc z zasilku zeby sie nie
    przepracowac?

    Nie ma czegos takiego jak "ofiary przemyslu porno" - i artykul nawet
    dosc dokladnie to tlumaczy. Takimi samymi "ofiarami" sa asystentki
    prezesow ktorym sie wydaje ze do konca zycia beda piekne i zgrabne,
    albo informatycy ktorym sie wydaje ze umysl sie nie starzeje a mlode
    pokolenie nie bedzie od nich zdolniejsze...

    Bzdury pleciecie wszyscy, naprawde nie da sie tego czytac...

    --
    KAPITALIZM = KANIBALIZM
    (napis na murze na Marszalkowskiej w Warszawie)
  • oktawianc 11.08.10, 11:50
    Mógłbyś być z dziewczyną, która za pieniądze publicznie pije mocz i je kał?
    Albo potrafił szanować swoją matkę, gdyby się tym trudniła?
    Oceniając to jako zjawisko, myślę, że skoro ona sama to lubi to ok. Ale
    kiedy zastanawiam się czy mógłbym szanować taką osobę jako znajomego, to
    już daleko od ok.


    --
    W co motłoch bez dowodów uwierzył, jakże byśmy mogli to dowodami obalić?!
    Nietzsche
  • kretynofil 11.08.10, 12:01
    > Mógłbyś być z dziewczyną, która za pieniądze publicznie pije mocz i
    je kał?

    Nie, nie moglbym. I dlatego pobralem sie z dziewczyna ktora za
    pieniadze liczy cudze pieniadze ;)

    Ale co to za argument? To ze nie jestem wystarczajaco otwarty i,
    przede wszystkim, pewny siebie zeby moc zyc z faktem ze moja kobieta
    uprawia seks z innymi mezczyznami - co to zmienia w mojej
    argumentacji?

    > kiedy zastanawiam się czy mógłbym szanować taką osobę jako
    znajomego

    A szanujesz czlowieka ktory powie klientowi wszystko co mu szef kaze,
    nawet jesli to wierutne klamstwo i klient na tym straci? Albo
    czlowieka ktory pomiata swoimi pracownikami lub bije dzieci?

    Ide o zaklad ze to by Ci nie przeszkadzalo...

    --
    KAPITALIZM = KANIBALIZM
    (napis na murze na Marszalkowskiej w Warszawie)
  • oktawianc 11.08.10, 12:19
    Jednak nie o to idzie, że wszyscy się sprzedajemy, a o to jak się
    sprzedajemy.
    Widzę, że gardzisz ludźmi, którzy będą oszukiwać swoich klientów. Ja też.
    Jestem handlowcem ale nie robię takich rzeczy. Mam granice, których nie
    chcę przekraczać.
    W tym jak się kto sprzedaje(czytaj: pracuje) też widzę pewne granice. Seks
    jest intymną sprawą i oprócz pożądania może też być afirmacją miłości.
    Oczywiście nie mam nic przeciw skrajnie wyuzdanemu seksowi, bo dlaczego
    nie jeśli uczestnikom to pasuje, to kupczenie tym jest w jakiś sposób
    odrażające.
    W końcu czym innym jest mówienie(czyli jeśli muszę znosić złe humory
    szefa) a czym innym jest gdyby postanowił mnie napier... albo zerżnąć, nie
    uważasz?
    Nie każdemu pozwalamy się dotykać.

    --
    W co motłoch bez dowodów uwierzył, jakże byśmy mogli to dowodami obalić?!
    Nietzsche
  • norbertrabarbar 11.08.10, 12:24
    "Jestem handlowcem ale nie robię takich rzeczy" - zatem nie jesteś
    handlowcem tylko sprzedawcą.
  • oktawianc 11.08.10, 12:33
    Czyli według Ciebie nie może istnieć coś takiego jak etyka handlu?

    --
    W co motłoch bez dowodów uwierzył, jakże byśmy mogli to dowodami obalić?!
    Nietzsche
  • norbertrabarbar 11.08.10, 12:47
    "Czyli według Ciebie nie może istnieć coś takiego jak etyka handlu?"

    Wczoraj się urodziłeś? Etyka handlu :D W pornobiznesie to jest
    etyka. Na przykład facet jej na twarz, ale zawsze po zdjęciach
    przytuli i odwiezie do domu i jeszcze sprawdzi czy ktoś się na nią
    na klatce nie zaczai. W handlu ludzie są jak sępy, emerytce
    odkurzacz za kilka tysięcy wciśnie, albo coś małym druczkiem na
    umowie zapisze. Handlowcy są gorsi niż k*rwy!
  • oktawianc 11.08.10, 12:54
    Hmmm....
    To prawda, że wielu ludzi takich jest. Jednak wielu postępuje etycznie.
    Nie słyszałeś nigdy, że uogólnianie jest krzywdzące?

    --
    W co motłoch bez dowodów uwierzył, jakże byśmy mogli to dowodami obalić?!
    Nietzsche
  • kretynofil 11.08.10, 13:12
    > Nie słyszałeś nigdy, że uogólnianie jest krzywdzące?

    Powiedzial czlowiek ktory przed chwila uogolnil srodowisko aktorek
    porno jako zaburzone emocjonalnie :)

    --
    KAPITALIZM = KANIBALIZM
    (napis na murze na Marszalkowskiej w Warszawie)
  • oktawianc 11.08.10, 13:27
    Tak? W którym miejscu?
    Poza tym skoro Normert pisze, że handlowcy to k*y a k*rew broni jako, że
    są one ok, to chyba handlowcy też są ok?

    --
    W co motłoch bez dowodów uwierzył, jakże byśmy mogli to dowodami obalić?!
    Nietzsche
  • kretynofil 11.08.10, 13:45
    > Nie, po prostu uważam, że ktoś kto uprawia seks zarobkowo
    nie jest emocjonalnie zdrowy.

    Twoje slowa ;)

    --
    KAPITALIZM = KANIBALIZM
    (napis na murze na Marszalkowskiej w Warszawie)
  • kretynofil 11.08.10, 12:32
    > W końcu czym innym jest mówienie(czyli jeśli muszę znosić złe
    humory szefa) a czym innym jest gdyby postanowił mnie napier... albo
    zerżnąć, nie uważasz?

    Nie, nie uwazam.

    Uwazam ze dla kogos oddanie swojego ciala moze byc latwiejsze/mniej
    bolesne niz oddanie duszy.

    I chociaz podzielam Twoje poglady co do intymnej natury seksu (bo tez
    takim go postrzegam), to nie zgadzam sie z tym ze ktos kto widzi to
    inaczej jest "gorszy".

    Kazdy z nas ma swoje priorytety, swoje wlasne cele w zyciu, swoja
    wrazliwosc i swoje reakcje na bodzce.

    Mozesz w rozmowie mnie zbluzgac do reszty i zupelnie mnie to nie
    zaboli - ale podnies reke i poczuje to gleboko. Wiekszosc ludzi ma
    zupelnie odwrotnie. Tak juz jestesmy urzadzeni - ze jestesmy rozni i
    trzeba te roznice w jakis sposob respektowac. Nie mozna wartosciowac
    i ponizac lub gardzic kims kto po prostu inaczej od nas odczuwa
    swiat...

    Na marginesie: u mnie pod domem co wieczor przechadzaja sie dziwki.
    Czesc z nich to naprawde ladne dziewczyny i tez sie czasami
    zastanawiam: przeciez kazda z nich bylaby w stanie owinac sobie
    wiekszosc facetow wokol palca - a mimo to wola losowe paly obciagac
    za kilkadziesiat euro. Gdyby to ode mnie zalezalo to z dwojga zlego
    wolalbym ciagle obciagac ta sama pale, raz dziennie a nie po osiem -
    dziesiec w ciagu nocy jakichs niedomytych arabow.

    Ale z jakiegos powodu te dziewczyny wola stac na ulicy niz znalezc
    sobie "mezulka" i robic mu dobrze co sobote. Rozumiesz? Ja tez nie -
    ale nie widze tego jako powodu do krytyki tych dziewczyn. Tak sobie
    wybraly i nie wierze ze nie mialy innego wyjscia...

    --
    KAPITALIZM = KANIBALIZM
    (napis na murze na Marszalkowskiej w Warszawie)
  • norbertrabarbar 11.08.10, 12:43
    "u mnie pod domem co wieczor przechadzaja sie dziwki"

    Dałbyś im zarobić skąpcze! I ciepłym... słowem możesz je przy okazji
    uraczyć i herbaty zaparzyć.
  • oktawianc 11.08.10, 12:51
    Kiedy bez zmrużenia oka wysłuchuję krytyki szefa, którą mógłbym wyśmiać i
    zmiażdżyć jego argumenty, gdyby nie to, że jest moim szefem, to nie oddaję
    duszy. Owszem w jakiś sposób mnie to poniża. Jednak gdyby do tego dołożyć
    poniżanie fizyczne.... To jednak przecież rozumiesz.

    > I chociaz podzielam Twoje poglady co do intymnej natury seksu (bo tez
    > takim go postrzegam), to nie zgadzam sie z tym ze ktos kto widzi to
    > inaczej jest "gorszy".

    Gorszy lepszy? Nie, po prostu uważam, że ktoś kto uprawia seks zarobkowo
    nie jest emocjonalnie zdrowy. To nie jest wartościujące. Oczywiście
    większość ludzi ma takie czy inne odhylenia.

    > Ale z jakiegos powodu te dziewczyny wola stac na ulicy niz znalezc
    > sobie "mezulka" i robic mu dobrze co sobote. Rozumiesz? Ja tez nie -
    > ale nie widze tego jako powodu do krytyki tych dziewczyn. Tak sobie
    > wybraly i nie wierze ze nie mialy innego wyjscia...

    Tu się z Tobą nie zgodzę. Często jest tak, że ludzie mają ogrom
    możliwości, tylko z różnych powodów ich nie widzą. Najczęściej z powodu
    problemów z samymi sobą.

    Konkludując; nie mam nic przeciw pornografii jako zjawisku, ale nie
    szanuję ludzi, którzy się nią trudnią. Nie gardzę, ale nie szanuję.
    Jeśli pani jest szczęśliwa z tym co robi, dobrze dla niej.
    Tak czy inaczej ma zryty beret, ot co.

    --
    W co motłoch bez dowodów uwierzył, jakże byśmy mogli to dowodami obalić?!
    Nietzsche
  • kretynofil 11.08.10, 13:11
    > Kiedy bez zmrużenia oka wysłuchuję krytyki szefa, którą mógłbym
    wyśmiać i zmiażdżyć jego argumenty, gdyby nie to, że jest moim
    szefem, to nie oddaję duszy.

    Pewnie gdybys porozmawial z ta dziewczyna to by Ci powiedziala: kiedy
    bez zmruzenia oka daje sie dusic facetowi, ktorego moglabym z siebie
    zrzucic i biore w siebie kogos kto mnie nie podnieca, to nie oddaje
    duszy.

    I tak jak Ty nie wierzysz jej - tak ona by nie uwierzyla Tobie.

    > Gorszy lepszy? Nie, po prostu uważam, że ktoś kto uprawia seks
    zarobkowo nie jest emocjonalnie zdrowy.

    Tak jak ja uwazam ze ktos kto nie odpyskuje szefowi jesli ten pieprzy
    od rzeczy - jest oportunista i tchorzem. A moze po prostu... jestesmy
    inni?

    Caly czas nie dopuszczasz tej mysli...

    > Tu się z Tobą nie zgodzę. Często jest tak, że ludzie mają ogrom
    możliwości, tylko z różnych powodów ich nie widzą. Najczęściej z
    powodu problemów z samymi sobą.

    Nieprawda. Znacznie czesciej - te inne mozliwosci ukrywaja przed nimi
    inni ludzie.

    A w tym konkretnym wypadku - te dziewczyny sa w Belgii legalnie, moga
    isc do dowolnej pracy, moga isc do baru i poznac faceta. One naprawde
    maja mozliwosci - i moze wlasnie dlatego wola zycie takie jak maja?

    > Nie gardzę, ale nie szanuję.

    Obrzydliwa wrecz politpoprawnosc. Czym sie rozni jedno od drugiego?

    > Tak czy inaczej ma zryty beret, ot co.

    Albo przyznasz ze wszyscy mamy, wlacznie z Toba, albo bedziemy sie
    tak dalej bawic...

    --
    KAPITALIZM = KANIBALIZM
    (napis na murze na Marszalkowskiej w Warszawie)
  • oktawianc 11.08.10, 13:21
    Nie gardzę i nie szanuję, to znaczy, że mi zwisa. Mam stosunek obojętny.
    Do mo momentu, w którym miałoby to dotyczyć kogoś mi bliskiego, bo nie
    chciałbym żeby takie zajęcie miała moja córka. Ty byś chciał? Ale przecież
    już pisałeś, że nie mógłbyś mieć takiej żony, bo nie jesteś niestety tak
    otwarty i pewny siebie.
    To dopiero jest zakłamanie.
    Czyli chciałbyś być tak otwarty? Żałujesz, że na myśl o tym, że Twoja żona
    uprawia seks na ekranie z wieloma facetami, szlag Cię trafia? Jakaś
    dwoistość tu chyba występuje.
    Bo co innego prezentujesz tu na forum, ale w domu byś tego nie chciał?
    To chyba właśnie nazywasz "obrzydliwą politpoprawnością" ?

    A berety, przyznaję mamy zryte wszyscy. Tylko w różnym stopniu. Życie w
    społeczeństwie ma oprócz wielu zalet, kilka wad. Między innym narażanie
    sie na ostracyzm kiedy robi się coś co w opinii większości społeczeństwa
    na niego zasługuje.
    Tak jest i tyle.

    --
    W co motłoch bez dowodów uwierzył, jakże byśmy mogli to dowodami obalić?!
    Nietzsche
  • kretynofil 11.08.10, 13:35
    > Nie gardzę i nie szanuję, to znaczy, że mi zwisa.

    Zwisa to zwisa. Nie szanuje to nie szanuje lub gardze.

    > chciałbym żeby takie zajęcie miała moja córka. Ty byś chciał?

    Gdyby byla z tym szczesliwa? Czemu nie.

    > Czyli chciałbyś być tak otwarty?

    Nie - nie chodzi o to ze bym chcial. Po prostu nie jestem.

    > Żałujesz, że na myśl o tym, że Twoja żona uprawia seks na ekranie z
    wieloma facetami, szlag Cię trafia?

    Nie trafia mnie szlag i niczego nie zaluje. Po prostu zapytales mnie
    czy potrafilbym byc z taka dziewczyna - i odpowiedz brzmi nie. Nie
    moja liga.

    Natomiast moglbym z nia mieszkac (jako sublokator), pracowac,
    przyjaznic sie, konie krasc razem itd.

    Tak samo nie moglbym byc z Salma Hayek - mysle ze zabrakloby mi
    pewnosci siebie, wiary w to ze ktos taki moglby chciec byc ze mna.
    Nie moglbym byc z Edyta Gorniak bo to podobno choleryczka. I nie
    moglbym byc z Doda bo nie podobaja mi sie sztuczne cycki i nie
    przepadam za przesadnym zbytkiem showbiznesu.

    Jest cala masa ludzi z ktorymi nie moglbym byc!

    > A berety, przyznaję mamy zryte wszyscy. Tylko w różnym stopniu.

    I znowu wartosciowanie...

    --
    KAPITALIZM = KANIBALIZM
    (napis na murze na Marszalkowskiej w Warszawie)
  • grosz-ek 11.08.10, 21:56
    > Ale co to za argument? To ze nie jestem wystarczajaco otwarty i,
    > przede wszystkim, pewny siebie zeby moc zyc z faktem ze moja kobieta
    > uprawia seks z innymi mezczyznami - co to zmienia w mojej
    > argumentacji?

    To tak zwany "społeczny dowód słuszności": jeśli Ty i ja mamy takie same zdanie,
    to musi być prawda. To działa na zasadzie: "Jedzcie gó...! Miliardy much nie
    mogą się mylić!". Bardzo częsta argumentacja na forach.
  • tosemjaaniety 11.08.10, 11:53
    Współczuje ci, że na każdym forum musi objawiać swoje przemyślenia...musi to być
    ciężki żywot, bo nawet pisząc, że nie możesz czytać tych bzdur dalej to robisz.
    Masochizm? A film nie jest ostrzeżeniem dla potencjalnych gwiazd porno, bo takie
    osoby wiedzą na co się decydują (albo im się wydaje-dla efektu bez znaczenia) i
    filmik z ofiarami nic nie zmieni. To film dla ludzi, którzy gdy go obejrzą
    zastanowią, się poważnie czy chcą oglądać produkcje porno, jeśli jeszcze dotąd
    nie wiedzieli, że to nie tak fajnie i kolorowo, a aktorzy i aktorki z tych
    produkcji bardzo często kończą tragicznie. Rozumiem,że masz nieodpartą potrzebę
    krytykowania wszystkiego jako człowiek wszechwiedzący. Inni, którzy tak mądrzy
    nie są próbują się dowiedzieć więcej na temat zanim się odezwą. Mogą na przykład
    poczytać i pooglądać dokumenty na temat tej branży w USA i w UE. Kiedyś nawet
    jeden film puścili w Polsce i była straszna zadyma. Akurat był o branży w
    Niemczech. Demagogiczne porównania do sekretarek może zrobią wrażenie na tobie,
    ale nikt poważny nie będzie dyskutował w tym duchu. Statystyka jest bezwzględna
    i potwierdzi ją każda organizacja zajmująca się pomocą dla ofiar tego przemysłu
    oraz organy państwa.
  • kretynofil 11.08.10, 12:08
    Wlasnie objawil sie rycerz na bialym (od walenia) koniu, ktory chce
    ratowac aktoreczki porno z lap zlego wilka - a doslownie przed chwila
    o takich pisalem:

    forum.gazeta.pl/forum/w,933,115184890,115195059,Dzieki_.html
    > Demagogiczne porównania do sekretarek może zrobią wrażenie na
    tobie, ale nikt poważny nie będzie dyskutował w tym duchu.

    Wybacz, ja sie nie przestawie na "ducha" Waszych masturbacyjnych
    fantazji.

    Wlasnie dlatego Sasha Was tak wkurza - bo jest piekna, inteligentna i
    na takich jak Wy nawet by nie spojrzala. Zaburza Wam Wasze fantazje
    seksualne w ktorych aktorki porno to wykorzystane dzieweczki ktore
    mozecie uratowac i ktore dozgonnie beda sie przed Wami plaszczyc,
    prac Wam gacie i nadal wygladac tak pieknie jak na ekranie...

    I na marginesie: o kazdym przemysle mozna nakrecic taki "reportaz", w
    kazdej branzy znajda sie ofiary. Rzecz w tym ze Wasze rozpalone od
    masturbacji mozgi po prostu rozpala ten temat - i dlatego tak sie
    tego uczepiliscie...

    Nie przypadkiem wiekszosc tortur sredniowiecznych mialo dosc
    intensywny poddtekst seksualny. W koncu tacy jak Ty zawsze
    potrzebowali rozrywki - i zawsze byl ktos kto chcial ja zapewnic...

    --
    KAPITALIZM = KANIBALIZM
    (napis na murze na Marszalkowskiej w Warszawie)
  • age.kruger 11.08.10, 12:16
    Alez porno musi byc kontrowersyjne! Inaczej nie bylo by takie fajne. Jestem
    wielce obrazony postawa tej dziewczyny, to jest naprawde karygodne. Nie moge sie
    tez doczekac kolejnego jej filmu! Pohzdraffiam.
  • tosemjaaniety 11.08.10, 13:31
    Aleś ty biedne dziecko, bozi a rozumku poskąpiła...:)
  • rabbitinthesand 11.08.10, 16:54
    A sprawa jest tak prosta...
    Swiete oburzenie, oceny zdrowia i moralnosci, uzalanie sie,
    ostracyzm w celu zniechecenia innych do takich wyborow - drodzy
    panowie (i drogie panie) - jest popyt i jest podaz. Czy naprawde
    chcecie wmowic, ze na tym swiecie filmy z udzialem Pani Gray (jak
    rowniez z udzialem innych pan i panow) ogladaja tylko kompletni
    patologiczni popaprancy? Jesli tak, to gratuluje naiwnosci :)
    Pani Gray natomiast robi cos, co najwyrazniej duzo jej nie kosztuje
    (tak, tak, wiem - to 'straszne' miec taki dystans do wlasnego ciala
    i nie widziec tego jako calkowitego upodlenia...), godzac to przy
    okazji z tym, co lubi, z dzialalnoscia podchodzaca pod artystyczna,
    i oczywiscie z koszeniem bardzo solidnej kasy. I nie potrzebuje
    dobrych rad, rycerzy na bialych (lub jakichkolwiek innych) koniach,
    uzalania sie nad soba ani opinii. Za kilka lat z tym skonczy i
    bedzie robila cos innego... A ci, co ogladali, beda ogladali dalej ;)
  • jasmin33 11.08.10, 13:15
    Bzdury piszą , bo to Ciemnogród . Obłudnicy i Faryzeusze .
    --
    Obcy...
  • norbertrabarbar 11.08.10, 12:18
    "Tak między nami - za inteligentny to Ty nie jesteś, prawda?"

    Co za odkrycie! Co za inteligentne pytanie! Tak między nami, ty to
    jesteś bardzo brzydką dziewczyną, prawda?

    PS. Film z listą ofiar miałby na celu ostrzec przyszłe pokolenia,
    że nie ma sensu walczyć o wolność w przededniu końca wojny.
    Powstanie Warszawskie było poważną klęską (200 tyś. zabitych w tym
    baaardzo dużo dzieci). Branża porno przy warszawskich powstańcach
    jest jak za słodki cukierek przy heroinie.
  • foksterierka 11.08.10, 09:55
    Każdy się cieszy na swój sposob, ta masochistka też, tylko po co to promować w
    dodatku GW dla kobiet? Prawdziwa feministka za propozycję kopania w tyłku da ci
    w twarz..
  • aardvaark 11.08.10, 10:11
    > Tylko odpie...ie się od ludzi, którzy cieszą się seksem.

    A kto tu się do nich przpie...la? Tu komentuje się panią "aktorkę" porno. Ja tam
    wątpię czy "aktorki" porno się cieszą seksem.
  • kretynofil 11.08.10, 10:24
    Taaaak, na pewno aktorki porno nie ciesza sie seksem ;) Rozumiem ze to
    przekonanie opierasz na?

    --
    KAPITALIZM = KANIBALIZM
    (napis na murze na Marszalkowskiej w Warszawie)
  • wilajet_mosulski 11.08.10, 11:18
    Wiele aktorek przed kręceniem takiego "filmu" przyjmuje środki przeciwbólowe, więc raczej nie cieszą się seksem. Cieszyć się seksem można tylko wtedy gdy robi się to z kimś kogo się kocha albo pożąda. ;)
  • kretynofil 11.08.10, 11:34
    > Wiele aktorek przed kręceniem takiego "filmu" przyjmuje środki
    przeciwbólowe

    Po pierwsze, to pierwsze slysze - ale tez nie slucham tego co sie
    dzieje w tej branzy wiec pewnie masz racje.

    Po drugie - ja nie mowie o seksie na planie. Wypowiedz mojego
    przedmowcy sugerowala ze aktorki porno w ogole nie moga sie cieszyc
    seksem - ani tym na planie ani tym po pracy...

    --
    KAPITALIZM = KANIBALIZM
    (napis na murze na Marszalkowskiej w Warszawie)
  • tosemjaaniety 11.08.10, 12:03
    Tak właśnie jak sam przyznałeś-nie masz zielonego pojęcia co się w tej branży
    dzieję a jednak się wypowiadasz. Żałosne.
  • kretynofil 11.08.10, 12:10
    Znajdz sobie dziewczyne to moze Ci sie odechce ratowac "ofiary".

    Przepraszam, nie pomyslalem. Ty juz probowales znalezc - ale nie wyszlo
    i teraz sobie odbijasz na forum ;)

    --
    KAPITALIZM = KANIBALIZM
    (napis na murze na Marszalkowskiej w Warszawie)
  • klaa 11.08.10, 13:17
    > Znajdz sobie dziewczyne to moze Ci sie odechce ratowac "ofiary".

    Nie mierz innych swoją miarą. Twoje kłopoty z kobietami nie obchodzą raczej
    użytkowników forum. Przynajmniej tego forum.
  • tosemjaaniety 11.08.10, 13:33
    Szkoda dyskutować z niezrównoważonym. Ten człowieczek nie potrafi podać żadnych
    sensownych, merytorycznych argumentów, więc obraża innych. Tm samym świetnie
    udowadnia, że w rzeczywistości jest kretynem właśnie, bądź w najlepszym
    przypadku niedojrzałym emocjonalnie nastolatkiem:)
  • kretynofil 11.08.10, 13:41
    Takich jak Ty podajesz, piszac "patologia" i "dewiacja"?

    Ja rozumiem, na mszy i na forum frondy cos takiego przechodzi,
    wystarczy nazwac cos "patologia" i wszyscy klaszcza - ale mozesz
    wskazac jeden jedyny argument poparty jakimkolwiek faktem, ktory
    rzekomo przedstawiles w tym watku?

    Bo caly czas piszesz o "patologi", "dewiacjach", jakichs
    niesprecyzowanych badaniach amerykanskich (rzecz jasna, na plebanii
    to podstawowy autorytet!) naukowcow - i zadnych, absolutnie zadnych
    konkretow - oprocz Twojej paniki na mysl o kobietach ktore gardza
    takim smieciem jak Ty...

    --
    KAPITALIZM = KANIBALIZM
    (napis na murze na Marszalkowskiej w Warszawie)
  • tosemjaaniety 11.08.10, 15:13
    Biednym i prostym człowiekiem jesteś, ale nie przejmuj się-świat jest pełen
    idiotów takich jak ty-nigdy nie będziesz sam:)Rozumiem,że podręczniki
    akademickie to dla ciebie czarna magia, w końcu musiałbyś przynajmniej skończyć
    gimnazjum,żeby spróbować je zrozumieć:)Idź zwal sobie konia bo już na pewno
    nieźle się podnieciłeś swoimi postami:)
  • kretynofil 11.08.10, 15:19
    Prosze, prosze - a takiego madrego probujesz udawac...

    Czyli co? Nie doczekamy sie zadnych konkretow, odniesien do zadnych
    konkretnych badan, zadnych argumentow, zadnej tresci?

    Coz, od samego poczatku bylem pewien ze tak sie to skonczy - bo tacy
    jak Ty zawsze maja swinskie ryje pelne sloganow i zero konkretow,
    kiedy przyjdzie cos do czego...

    A wiesz co jest w tym najzabawniejsze?

    Ze z takimi jak Ty dokladnie tak samo jest w lozku - najpierw duzo
    gadania a potem wielki niewypal ;)

    --
    KAPITALIZM = KANIBALIZM
    (napis na murze na Marszalkowskiej w Warszawie)
  • tychdanych 11.08.10, 13:30
    Śmieszny jesteś z tymi wszystkimi Ty, Tobie, Cię, Wam, Wasze itd. Ale czego można wymagać od człowieka który w internecie spędza tyle godzin, a skoro w internecie większość pisze zaimki wielką litera to tak widocznie trzeba, prawda?
  • kretynofil 11.08.10, 13:37
    W jakim internecie, dziecie neostrady?

    Zwracajac sie do kogos pisemnie (w liscie czy rowniez na forum)
    nalezy zaimki odnoszace sie do tej osoby pisac wielka litera. To
    oznaka szacunku, na ktora, na marginesie, wiekszosc tu obecnych nie
    zasluguje...

    I jest to zasada pisowni, kretynie, starsza o pare wiekow od
    Internetu...

    --
    KAPITALIZM = KANIBALIZM
    (napis na murze na Marszalkowskiej w Warszawie)
  • gulcia77 11.08.10, 13:52
    Amen, kretynofilu, też piszę zaimki osobowe z wielkiej litery jeśli się do kogoś
    zwracam (nawet na forum), bo tak mnie w szkole nauczyli.
    I, choć nie zawsze się z Tobą zgadzam, to w tym akurat wątku przyznaję Ci rację.
    Zbyt wiele osób z ogromną chęcią rzuca się na dziewczynę, która podjęła taką, a
    nie inną decyzję. Jakoś bardzo mi to pachnie leczeniem swoich własnych kompleksów.
  • tychdanych 11.08.10, 14:22
    Debilu, skoro jest to oznaka szacunku, a ty większości tu obecnych nie szanujesz to czemu zwracasz się do nich tak jakbyś ich szanował. To proste pytanie, ale czy kretyn potrafi na nie odpowiedzieć?
  • kretynofil 11.08.10, 14:30
    Kretynie? I okazuje formalny szacunek ludziom ktorzy na niego nie
    zasluguja?

    I pisze sie "Ty" a nie "ty" - a jesli nadal tego nie wiesz to wracaj,
    kretynie, do szkoly...

    --
    KAPITALIZM = KANIBALIZM
    (napis na murze na Marszalkowskiej w Warszawie)
  • tychdanych 11.08.10, 14:51
    Obrażanie innych to element tego dobrego wychowania? Pozdrów rodziców i nauczycieli, spisali się znakomicie.
  • kretynofil 11.08.10, 14:57
    Nazywanie debila debilem to nie jest obrazanie, tylko stwierdzanie
    faktu.

    Gdybym inteligentna osobe nazwal kretynem - to byloby obrazanie.
    Rzecz w tym ze ja inteligentnych ludzi kretynami nie nazywam.

    Kretynami nazywam tylko kretynow.

    Pozdrowie rodzicow, dziekuje!

    --
    KAPITALIZM = KANIBALIZM
    (napis na murze na Marszalkowskiej w Warszawie)
  • joasia_krk 12.08.10, 17:20
    Skąd się biorą tacy jak 'tychdanych'? Nie potrafi pisać, argumentów odnośnie
    tematu nie posiada żadnych,... Zresztą kretyn, debil oraz imbecyl to też
    określenia medyczne, więc polecałabym tego chłopca przebadać na te choroby, może
    nie jest za późno...
  • sharanchia 11.08.10, 09:14
    picie własnej uryny zaleca medycyna naturalna i według tejże nie jest to nic
    złego - wręcz jest dobroczynne.
  • aardvaark 11.08.10, 09:44
    sharanchia napisał:

    > picie własnej uryny zaleca medycyna naturalna i według tejże nie jest to nic
    > złego - wręcz jest dobroczynne.

    Pozostaje życzyć Ci smacznego. Bądź zdrów.
  • bezplodna_matka_psa 11.08.10, 08:00
    Po 10-20 latach pracy każdy pracownik fizyczny (a nawet sportowiec) jest wrakiem
    człowieka z prawem do renty zapewniającej wegetację. Dlatego zatroszcz się
    raczej o układaczy w hipermarketach lub innych kamieniarzy, bo w przeciwieństwie
    do nich Saszeńka czerpie przyjemność z wykonywanej pracy, a za swoje
    wynagrodzenie zrekonstruuje sobie wszystkie nadwerężone tkanki w luksusowej
    szwajcarckiej klinice.
  • kretynofil 11.08.10, 10:13
    > a za swoje wynagrodzenie zrekonstruuje sobie wszystkie nadwerężone
    tkanki w luksusowej szwajcarckiej klinice.

    A on nie. Nawet na terapie nie starczy zeby odchorowac upokorzenia
    ktorych doznaje na codzien w robocie - i dlatego tak sie rzucil na ta
    dziewczyne...

    --
    KAPITALIZM = KANIBALIZM
    (napis na murze na Marszalkowskiej w Warszawie)
  • holyboy_666 11.08.10, 07:45
    ta jej lista inspiracji i zainteresowań - rety, jaka pozerka. ale niech
    sobie bedzie, jak to dzieciak. gorzej, że to co robi ze swoim życiem
    (niech robi), przedstawia jako zwykłą, fajną rzecz. a przeważnie to nie
    jest fajna rzecz - i konsekwencje wyjdą za parę lat. i będą
    nieodwracalne.
  • joasia_krk 11.08.10, 19:53
    Ale jak widać bardziej dojrzały i wiedzący o wolności człowiek niż holyboy_666 .
    Wiem jakie rzeczy napisała do swojego późniejszego managera i nie ma tam
    strasznych rzeczy, które przyniosą okropne konsekwencje. Lubi robić
    niestandardowe rzeczy i bardzo dobrze, najwyraźniej też dobrze jej to wychodzi,
    a widziałam jej kilkanaście filmów. Porządna dziewczyna.
  • bene_gesserit 11.08.10, 20:22
    joasia_krk napisała:
    > Wiem jakie rzeczy napisała do swojego późniejszego managera i nie
    ma tam
    > strasznych rzeczy, które przyniosą okropne konsekwencje.

    Jak na razie zlapala chlamydię. Rownie dobrze moze zlapać HIV albo
    trypra, kiłę, ziarniaki, dezynterię, kłykcice, ameby, świeżb oraz
    wszawicę i parę innych niezafajnych dolegliwosci. A od lizania
    kibla oraz innych atrakcji zwiazanych ze scatem i atrakcjami na
    linii anal - oral może sie nałykać całej masy drobnoustrojów, w
    tym niektórych bardzo groźnych.

    --
    Moja mama ma Nobla z fizyki, mój tata pracuje w przedszkolu.
  • joasia_krk 11.08.10, 20:47
    Którą chlamydię złapała? Jest kilka rodzajów nie tylko płciowe. Poza tym miliony
    osób na świecie rocznie to łapie i jedyn tydzień doksycyklinki lub arytromycynki
    wystarczy na wyleczenie, wiec nawet przez przypadek podczas leczenia
    helicobacter, gronkowców, dróg oddechowych, pokarmowych czy innych zwykłych
    można sie wyleczyć nawet o nie wiedząc że i chlamydię sie miało. Poza tym
    wyjątkowo ciężko chlamydię wykryć i dlatego pewnie nie była w badaniach firm
    porno (a przechodzą aktorzy badania na wiele wenerycznych, HIV i inne co
    najmniej raz w miesiącu), wiec porównywanie chlamydii do innych
    łatwowykrywalnych wenerycznych jest co najmniej śmieszne.
  • tosemjaaniety 11.08.10, 22:16
    Lubisz jeść kupę to woja sprawa, ale nie oczekuj,że cały świat normalnych ludzi
    też w tym zasmakuje:)
  • joasia_krk 11.08.10, 22:52
    Nie robiłam, nie robię i nie zrobię tego. Ale jeśli kolega na to wpadł to coś
    jest na rzeczy. Cóż z braku argumentów chwytamy się chamstwa?
  • bene_gesserit 11.08.10, 22:22
    Zlapala chlamydie, zakazenie bylo droga plciowa - opowiadala o tym
    w wywiadzie, ktorego udzielila bodaj w wieku 19 lat. A od zakazenia
    choroba weneryczna do pierwszych objawow mija parę dni - spokojnie
    mozna sprzedac bakterie, wirusa albo grzyba dalej. Acha -
    oczywiscie jej facet tez zlapal te chlamydie, ale nadal ja kocha
    tak bardzo, ze nie przeszkadza mu, ze bierze do buzi zaraz po analu.

    --
    dont hejt de pleja, hejt de gejm
  • lia.13 12.08.10, 11:45
    aktorzy z branży porno są tak regularnie badani, że dużo łatwiej HIV, chlamydię
    czy innego syfa załapać zupełnie "prywatnie" niż na planie filmowym.
  • bene_gesserit 12.08.10, 13:08
    No nie wiem, lia - ja sie regularnie nie badam, a chlamydii - ani
    innej choroby przenoszonej droga plciowa - nie zlapalam. Natomiast
    ta pani - owszem, po niecalym roku kariery. Najlepszy przyklad na
    to, ze badania, nawet regularne, nie zalatwiaja sprawy.

    Jak pisalam - owszem, aktorzy porno badaja sie regularnie, ale
    jeszcze regularniej uprawiaja seks z wieloma osobami, ktore
    uprawiaja seks z wieloma osobami, ktore uprawiaja seks z wieloma
    osobami, ktore... I to BEZ ZABEZPIECZEN (choc oczywiscie
    prezerwatywa jedynie zmniejsza ryzyko, nie chroni). Wielu aktorow
    porno - a bohaterka artykulu jak najbardziej - dokonuje tez na
    ekranie watpliwych higienicznie praktyk, jak wylizywanie muszli
    klozetowej albo uprawianie seksu oralnego zaraz po analnym. Od tego
    mozna zlapac bardzo wiele dolegliwosci - od samonellozy po
    smiertelnie grozne choroby wirusowe.

    --
    śpiewali kiepsko, ale bronili swego prawa do fałszowania
  • joasia_krk 12.08.10, 17:13
    A skąd wiesz, że nie masz chlamydii? W Polsce jest tylko kilka laboratoriów,
    które są w stanie ją zidentyfikować. Zwykłe badania tego nie wykryją.
  • bene_gesserit 12.08.10, 17:54
    Powaznie to wątek o mnie, a nie o aktorce porno?
    Dlaczego tak trudno ci przyznac, ze znajduje sie ona w grupie
    ryzyka?
    --
    śpiewali kiepsko, ale bronili swego prawa do fałszowania
  • joasia_krk 13.08.10, 00:34
    Przecież nie twierdzę, że nie znajduje się w grupie ryzyka. Ale w grupie ryzyka
    jest każdy uprawiajacy seks więc jaki w tym sens.
  • bene_gesserit 13.08.10, 00:47
    Bzdura. Jesli uprawia sie seks z wiernym od lat parnternem, ryzyko
    jest zadne. A jesli sie uprawia z dwudziestoma z bujnym zyciorysem
    tygodniowo, ryzyko jest podwyzszone, czego najlepszym przykladem sa
    losy S.G.
    --
    cute but psycho. things even out
  • gall.anonim.pn 11.08.10, 08:17
    Mnie dziwi jedno - że żadna polska feministka jeszcze nie zabrała
    głosu na temat Sashy Grey. Przypomina to trochę zadziwiające
    milczenie wokół bicia seksualnego rekordu świata w Warszawie parę lat
    temu, gdy chciałem dowiedzieć się od Magdaleny Środy, feministki na
    ministerialnym stołku, czy takie zachowanie raczej kobietę wywyższa
    (bo robi to co chce, dysponując swoim ciałem w dowolny sposób) czy
    też poniża (bo jest traktowana przedmiotowo i wszyscy ją rżną). W
    przypadku warszawskim smaczku dodaje fakt, że jednymi z "kół
    zamachowych eventu" byli Sławomir Starosta z "Pink Pressu", działacz
    ruchu gejowskiego i Agnieszka Graff, działaczka feministyczna (a więc
    to jednak wywyższa?), więc Środzie mogłoby być głupio robić
    zaprzyjaźnionym osobom koło piór, chyba że uznamy że "pecunia non
    olet" i kasa usprawiedliwia wszystko. Lepiej więc realizować się na
    bezpieczniejszym gruncie jak manify czy nawet "Dni Cipki"
    dnicipki.blogspot.com Te bardziej kłopotliwe pytania zaś
    lepiej omijać szerokim łukiem.


    --
    Zamknąć wszystkie biblioteki publiczne! To istny bastion piractwa!
  • tical16 11.08.10, 08:24
    w popularnym amerykańskim talk-show 'Trisha'
    WTF?
  • rafachi 11.08.10, 08:33
    Dorian Gray a nie Grey
  • 777newbetterfastersatan 11.08.10, 19:55
    żeby dziennikarz znał się na kanonie literatury światowej? Nieźle jest jak ma
    chociaż mgliste pojęcie, o temacie o którym akurat pismaczy (choć i to nie
    zawsze), a Ty tu jeszcze wymagasz, żeby legitymował się tzw. wiedzą ogólną na
    poziomie jaki powinien reprezentować absolwent uczelni wyższej? Wolne żarty! Toć
    zaraz by chcieli wcześniejszych emerytur!
  • bbasia5 11.08.10, 08:45
    Hehe, dorabianie filozofii do szmacenia się. Poza tym pornosy to
    nuda. Ile można oglądać kopulacje i genitalia, słuchać
    udawanych "och i ach" i "fuck me". Wielkie gó..., dobre dla facetów
    z problemami w kontaktach z kobietami.
  • kgsz 11.08.10, 09:02
    Masz jakiś problem ze swoim facetem?
    Zostawił cię dla młodszej laski czy jak?
  • bbasia5 11.08.10, 09:22
    a ty co ? Fan pornosów i obleśnie się przy tym ślinisz i trzepiesz
    wacka ?
  • kretynofil 11.08.10, 10:17
    Pornosy sa jak wszystko inne - dopoki korzysta sie z tego z umiarem,
    nie ma w nich nic negatywnego...

    W trzepaniu wacka, tak na marginesie, tez nie ma nic zlego...

    Na czym polegaja Wasze problemy? Czemu od razu trzeba sie rzucac na
    dziewczyne ktora ma pomysl na zycie (fakt, pomysl dosc radykalny, ale
    konsekwentny) i realizuje sie w tym co robi? Tak bardzo nienawidzicie
    swojego ciala i swojej seksualnosci ze przeraza Was sama mysl o tym
    ze sa tacy, ktorzy tych problemow nie maja?

    --
    KAPITALIZM = KANIBALIZM
    (napis na murze na Marszalkowskiej w Warszawie)
  • norbertrabarbar 11.08.10, 09:37
    "Ile można oglądać kopulacje"

    No aż się skończy (jakieś 30 sekund) i potem można wyłączyć.
  • arbdahrba 11.08.10, 09:08
    Może Sasha Grey nie uznaje waszych mieszczańskich zasad?

    Teksty typu: zużyje się...
    A co wymydli się jak mydło?

    Że co? Że jak się dużo bzyka to się rozchoruje?
    Puknijcie się w swoje zakompleksione drobnomieszczańskie czaszki.

    Ewentualne wątpliwości budzi możliwość zarażenia się jakimś choróbskiem. Ale
    też bez przesady, jak jest mądra (a na taka wygląda) to wpierdziela leki
    osłonowe i regularnie się bada.

    Podejrzewam, że dziewczę jest zdrowsze od większości babeczek ją krytykujących.

    To co doprowadza do szału jej krytyków to fakt, że wygląda jak dziewczyna z
    sąsiedztwa. I pokazuje tym zwykłym dziewczynom z sąsiedztwa, że nie trzeba być
    silikonowa lalą żeby naprawdę ostro i fajnie się bzykać, i do tego bez żadnych
    wyrzutów sumienia.
    ]:)
  • momoneymoproblems 11.08.10, 10:05
    Oooo, co za postępowość w naszych obywateli wstąpiła. Ciekawe czy byłbyś nadal
    taki postępowy gdyby twoja dziewczyna/żona/matka/siostra/córka
    obciągnęła 30 chłopa pod stodołą, po czym spuściliby jej się na twarz, a ona z
    rozkoszą chłeptałaby potem jeszcze ich urynę słuchając poniżających wyzwisk. No
    ba, postępowym trza być, zapewne Ty jako wierny mąż/ojciec/syn/brat spytałbyś z
    troską czy zażywa "leki osłonowe" no bo przecie zdrowie najważniejsze.

    Brawo, brawo, powiedz gdzie mieszkasz - powiem kilku menelom z dworca gdzie mogą
    się za darmo "ostro i fajnie pobzykać" bez wyrzutów sumienia.

    Głupota i kompleksy wychodzą na każdym kroku, terror zboczeńców padł na podatny
    grunt.
  • norbertrabarbar 11.08.10, 10:11
    Jesteś agresywny, obleśny, wulgarny i "gdyby twoja dziewczyna/
    żona/matka/siostra/córka" do tego żałosny. Czy ktoś cię obraził? Za
    to tobie poszło łatwo...
  • bbasia5 11.08.10, 10:37
    Nie sądzę żeby był obleśny i na dodatek wulgarny. Po prostu nazywa
    rzeczy po imieniu. Jasne, każdy ma prawo rić ze swoim życiem co
    zechce, ale po co promować patologię i ubierać ją w piórka ?
  • kretynofil 11.08.10, 10:55
    Dla Ciebie udany seks to patologia?

    Szczesliwy zwiazek to patologia?

    Praca przynoszaca godziwy zarobek to patologia?

    Kobieto!!!

    Co dla Ciebie jest norma? Rodzina pijakow, napie*dalajaca sie po
    ryjach, r*chajaca sie po ciemku, z trojka dzieci z ktorych kazde ma
    innego ojca?

    --
    KAPITALIZM = KANIBALIZM
    (napis na murze na Marszalkowskiej w Warszawie)
  • tosemjaaniety 11.08.10, 12:01
    Jak zwykle polecam czytać, czytać, czytać a potem się odzywać. Kretynofil bredzi
    bo wiedzę ma żadną i z tego punktu wyjścia, jako typowy polaczek co to wszystko
    wie najlepiej bredzi bez przerwy wieczorem i rano, jak w piosence.
    Cytat z podręcznika do psychologi i pedagogiki:Patologie w rodzinie i
    społeczeństwie. Patologie dotykające rodziny: dewiacje seksualne - zjawisko
    pornografii, również pornografii dziecięcej oraz homoseksualnej - wzrost ilości
    sklepów z artykułami seksualnymi i ich ogólnodostępność -- zjawisko prostytucji
    ulicznej, lokalowej, luksusowej, okazjonalnej, przydrożnej, w tym także
    homoseksualnej zarówno wśród dorosłych jak i nieletnich - zwiększająca się
    liczba agencji towarzyskich oraz salonów masażu będących przykrywka dla ukrytych
    form świadczenia usług związanych z prostytucją - powstawanie coraz większej
    ilości różnorodnych lokali gastronomicznych w których odbywają się pokazy tańców
    erotycznych na żywo - zwiększenie się ilości różnorakich dewiacji oraz odchyleń
    seksualnych a także propagowanie takich zachowań w środkach masowego przekazu(
    Internet ) jako zachowań normalnych -- wzrost liczby osób zarażonych wirusem HIV
    oraz chorych na AIDS - zjawisko pedofilii - wzrost liczby gwałtów i morderstw na
    tle seksualnym.
    Pornografia stoi u podstaw szeregu patologii.
    Ktoś kto tego nie rozumie powinien usunąć sobie "ofil" z nicka.
  • kretynofil 11.08.10, 12:13
    Homoseksualizm to dewiacja? Pornografia to patologia? Taniec
    erotyczny to patologia?

    Nie wiem z ktorej parafii wytrzasnales ten podrecznik, ale chyba za
    bardzo sie przy jego lekturze podnieciles bo niezdrowo na Ciebie
    dziala...

    --
    KAPITALIZM = KANIBALIZM
    (napis na murze na Marszalkowskiej w Warszawie)
  • tosemjaaniety 11.08.10, 13:34
    Z parafii Uniwersytet Warszawski kołku. A teraz wracaj do onanizmu i nie odzywaj
    się, gdy mądrzejsi dyskutują.
  • kretynofil 11.08.10, 13:42
    Poprosze ;)

    --
    KAPITALIZM = KANIBALIZM
    (napis na murze na Marszalkowskiej w Warszawie)
  • lia.13 12.08.10, 11:55
    znam jedną ciekawą rodzinę. Rodzice z trójką dzieci zamieszkujący jeden pokój.
    Czwarte dziecko w drodze ;) Ich dzieciom filmy pornograficzne niepotrzebne. Co
    noc mogą oglądać własnych rodziców ;)
  • dyktafondwa 12.08.10, 00:12

    > Praca przynoszaca godziwy zarobek to patologia?

    mordercy, zlodzieje i inni mafiozi rowniez godziwie zarabiaja - a to jednak patologia
  • lia.13 12.08.10, 11:54
    ale oni nie pracuję.
  • dyktafondwa 12.08.10, 18:18
    a niby co robia? bardzo ciezko nieraz. Wychodza z domu, szkola sie, ucza kupuja narzedzia pracy, przygotowuja sie do wykonania zadania, robia biznes plan i inne takie. Ze niby bez umowy o prace? A panie prostytutki i cala rzesza zatrudnionych na czarno tez nie pracuje?
  • arbdahrba 11.08.10, 10:36
    Widzę, że znasz filmografie Sashy Grey i że wzbudza ta twórczość w tobie silne
    emocje.
    Bravo bravo

    Opowiedz nam tu szybciutko jak wygląda twoje życie sexualne.

    Ups... sorry.
    Ty nie masz życia seksualnego.
    Z takim agresywnym i zakompleksionym typem żadna nie chce mieć nic wspólnego.

    Twoje niedoszłe partnerki realizują swoje fantazje z innymi.

    paaaa mysiu pysiu.

    ]:D
  • momoneymoproblems 11.08.10, 12:11
    O widzę jednak nutka wrażliwości się wkradła. A ja myślałem, że takich typów
    którym to co wyczynia ta laska się podoba i uważają to za życiowe spełnienie i
    powód do zazdrości nic nie tknie. Nie chcecie być jak swoja idolka, jej przecież
    też nic nie jest w stanie "urazić"? Przecież ona lubi agresję i poniżanie, wy
    nie lubicie? To znaczy że wolicie tylko patrzeć? Wolicie, żeby to jednak była
    obca kobieta a nie bliska? Wolicie na forum szpanować swoimi liberalnymi
    poglądami ale tak w rzeczywistości to już nie za bardzo? Więc jesteście tylko
    tchórzliwymi, dwulicowymi hipokrytami którzy nie mając nic do zaoferowania chcą
    wyróżniać się z szarego tłumu dając przyzwolenie na nazywanie "inteligencją"
    psychicznej dewiacji przy okazji dyskryminując ludzi którzy mają inne poglądy.

  • norbertrabarbar 11.08.10, 12:23
    "Wolicie, żeby to jednak była
    obca kobieta a nie bliska"

    Może po prostu boimy się poprosić nasze partnerki, żeby też na
    dostarczyły tego typu emocji? A ty od razu wyzywasz ludzi od
    "inteligencji". Jakiś kompleks?
  • arbdahrba 11.08.10, 18:13
    może po prostu wiem co lubię a czego nie?
    Seks grupowy jakoś mnie nigdy nie pociągał ale wiem, że jest wiele osób które
    sprawiają sobie radochę w taki sposób.

    Co do kwestii osoba bliska, osoba obca.
    Jeśli potraktujesz część swojej aktywności seksualnej jako dostarczanie sobie li
    tylko przyjemności zmysłowej lub jako specyficzne hobby to zrozumiesz, że można
    fajnie się pieprzyć a niekoniecznie pragnąć odprowadzać wspólne dzieci do szkoły.
    I naprawdę nie wyklucza to udanego życia rodzinnego.

    Wiesz jak któreś z partnerów ma hobby to druga połowa niekoniecznie musi
    podzielać niszowe zainteresowania aby związek był udany.

    ]:)
  • joasia_krk 11.08.10, 20:20
    A ja oglądam filmy (te Sashy też) z chłopakiem, kochamy się i mamy super życie
    seksualne. Nie tylko typy bez kobiety oglądają porno. Co kto lubi. A tutaj
    niestety na forum mnóstwo osób (głównie katolików) podnieca się chyba kostkami i
    nie daj boże kolanami jak Amisze i oburza się na tych co lubią przyjemności.
  • daje_co_mam 11.08.10, 10:47
    Durny jestes!
    Dziewczyna miala swoje potrzeby (vide nawiazanie do stalego partnera
    z ktorym sie rozstala), ktore nie moglybyc/nie byly realizowane.
    Uznala ze zrealizuje je grajac w filmach porno.
    Ale opatrznie rozumiesz (jak i te organizacje) jej postepowanie. Ona
    nie namawia innych dziewczyn do grania w pornosach bo to latwa kasa,
    ale pokazuje ze kobieta ma prawo miec potrzeby seksualne, powinna o
    nich rozmawiac z partnerem, i jesli nie sa zaspokajane poszukac
    innego sposobu na zaspokojenie ich (badz partnera bardziej
    otwartego, badz dla kasy miec przyjemnosc grajac w porno).
    I nie ma co sie oburzac. Zazdroscisz, ze ona jest na tyle otwarta ze
    przyjmie kazda pozycje i jeszcze ma z tego kase? Bo Twoja zona to
    tylko pod kolderka, przy zgaszonym swietle i na misjonarza?
    --
    Zajrzyj, jesli szukasz filmu lub
    serialu
  • fugu_7 11.08.10, 16:12
    Ona nie namawia innych dziewczyn do grania w pornosach bo to latwa
    kasa,
    ale pokazuje ze kobieta ma prawo miec potrzeby seksualne, powinna o
    nich rozmawiac z partnerem, i jesli nie sa zaspokajane poszukac
    innego sposobu na zaspokojenie ich (badz partnera bardziej
    otwartego, badz dla kasy miec przyjemnosc grajac w porno).

    A jak to pokazuje? W filmach porno, ktore zawsze sprowadzaly kobiety
    do kategorii otworow?
    Uwierz mi- moze tego nie doswiadczyles ale nie kazda kobieta robi to
    pod kolderka, przy zgaszonym swietle i na misjonarza.
    Ale jest cos pomiedzy biciem partnerki w lozku, a kolderka.

    Zreszta co zlego w kolderce, przeciez Sasha Grey wg ciebie "pokazuje
    ze kobieta ma prawo miec potrzeby seksualne", moze kolderka to tez
    potrzeba?

    Ale rozumiem wg ciebie wrzystkich trzeba wrzucic do worka DP, anal,
    gang bang czy "water sports".
    Bo kobieta dzieki takim "postacia" jak S. Gray przeciez tylko tego
    chce!
    A nawet jesli nie chce to i tak musi- bo przeciez kobieta ma byc
    postepowa. No i kolderka, zgaszone swiatlo i misjonarz to faux pas
    swiadczace o zasciankowosci i braku wlasnych potrzeb seksualnych.

    Przeczytaj sobie jeszcze raz zdanie z wlasnej wypowiedzi"
    "kobieta ma prawo miec potrzeby seksualne", szkoda ze ostatnimi
    zdaniami zaprzeczasz sam sobie...
  • joasia_krk 11.08.10, 20:06
    Widzę jaką wiedzą TRYSKA momoneymoproblems. W filmach w USA grają osoby będące w
    biznesie, który wymaga badań, zdrowych osób. Nie ma tam meneli i zwykle filmy z
    uryną to są ale niemieckie. Polecam poczytać na portalach tych firm, jakie są
    wymagania i co muszą robić aktorki. Nikt ich nie zmusza do niczego, to sposób na
    zarobienie pieniedzy i lepszy niż durne życie jako kelnerka czy kasjerka w
    Wall-Marcie. Niech momoneymoproblems sam ustawi się pod stodołą z podobnymi
    sobie i niech mu usta uryna zalewa, bo sie tam ze swoim móżdżkiem nadaje.
  • joasia_krk 11.08.10, 20:02
    Aktorki i aktorzy w profesjonalnych firmach porno w Stanach przechodzą częste
    rygorystyczne badania nie tylko na choroby weneryczne. Jak najbardziej czyste
    osoby tam pracują i nie było ani jednego przypadku wirusa HIV wśród aktorek od
    czasu rozpoczęcia profilaktyki. Łatwo gadać głupoty, że ktoś się zużyje. Każdy
    się troche zużywa seksualnie, jedni mają mniejsze a jedni większe potrzeby i tyle.
  • bene_gesserit 11.08.10, 20:25
    Badają się raz na tydzien. To zmniejsza ryzyko zakażenia, ale jesli
    ktoś prowadzi takie aktywne zycie zawodowe z taką iloscia partnerów
    (ktorzy tez prowadza aktywne zycie zawodowe z innymi partnerami w
    innych filmach, ktorzy tez prowadza aktywne zycie itd), to ryzyko
    wcale nie jest małe. A HIV nadal kosi żniwo.

    --
    feminists aren’t humorless just because your jokes suck
  • joasia_krk 11.08.10, 20:50
    Raz na tydzień, miesiąc, różnie, zależnie od studia, z którym mają kontrakt. HIV
    kosi żniwo tylko gdy nie jest leczone. Przy stanie obecnej medycyny z HIV można
    przeżyć praktycznie tyle ile bez niego, tylko cholernie to kosztuje. Poza tym w
    branży nie ma przypadku HIV od czasu rozpoczęcia tych badań wśród środowiska
    porno-biznesu.
  • bene_gesserit 11.08.10, 22:23
    Wsrod paru dobrych milionow aktorow, ktorzy od tamtego czasu sie
    przez przemysl porno przewineli? Ha ha ha.
    --
    dont hejt de pleja, hejt de gejm
  • kordet 11.08.10, 22:32
    Ale takich aktorek jest więcej :) Owszem trafiają się dziewczyny, które tam nie
    powinny być, ale bez problemu można znależć i takie które są całkiem na na ok z
    tym co robią, i nawet jeśli znalazły inną pracę to nie odrzucają swego okresu w
    porn industry.
  • joasia_krk 11.08.10, 22:50
    Nie ha ha ha tylko tak. Klinika, która przeprowadza badania dla renomowanych
    kalifornijskich studiów filmowych, nie odnotowała ani jednego przypadku HIV od
    kiedy badania te są tam obowiązkowe. Ha ha ha chu chu chu ju ju ju.
  • bene_gesserit 12.08.10, 00:03
    Yhyyy. A badan wcale nie finansowal przemysl porno :D
    --
    śpiewali kiepsko, ale bronili swego prawa do fałszowania
  • joasia_krk 12.08.10, 00:30
    Tam płaci ten dla kogo te badania są wykonywane (czy to płaci firma czy sama
    aktorka, aktor). To proste. Chyba, że kolega woli Polski system, gdzie płacimy
    wszyscy za wszystkich, a kolejki są do kilku miesiecy. Poza tym jak każda
    klinika czy przychodnia pracuja tam lekarze i jakos się trzeba rozliczać, a za
    fałszowanie papierów medycznych, IRS-u i innych to w Kalifornii są bardzo surowe
    kary, więc nie sądzę żeby ktoś wyniki badań fałszował. Wyniki są takie od
    rozpoczęcia badań nie ma przypadku HIV, za to trafiają sie choroby weneryczne
    wszelakie, ale ich liczba spada. Dodatkowo co najlepsze ODSETEK OSÓB CHORYCH
    JEST MNIEJSZY NIŻ W RESZCIE SPOŁECZEŃSTWA ZE WZGLĘDU NA PROFILAKTYKĘ. Takie są
    fakty, że wraz z ucywilizowaniem się przemysłu porno rośnie standard życia,
    który przewyższa średnią społeczeństwa.
  • bene_gesserit 12.08.10, 00:47
    Alez zle sie rozumiemy - ja jestem zdania, ze klinika, która
    przeprowadza badania dla renomowanych kalifornijskich studiów
    filmowych, podala takie wyniki,jakie fundtorzy sobie zyczyli. Jest
    mnostwo klinik, ktore z checia łykną niemała kaskę za przesunięcie
    przecinków. Anyway - badz laskawa podac, ktora to klinika robila
    takie dane. Chodzi o zrodlo tych statystyk.


    I jeszcze raz: profilaktyka zmniejsza ryzyko zakazenia, sypianie i
    seks bez zabezpieczen we wszystkie trzy otwory z, lekko licząc, 20
    partnerami tygodniowo (z ktorych kazdy rowniez uprawia seks z
    kilkunastoma partnerkami, z ktorych kazda ...itd) - stanowczo je
    zwiększa. Gdyby tak nie bylo, bohaterka artykulu nei zlapalaby
    choroby, przenoszonej droga plciowa zaledwie niecaly rok po
    rozpoczęciu kariery.

    --
    cute but psycho. things even out
  • lia.13 12.08.10, 12:07
    chlamydię to może złapać każda z nas. Nawet nie pracując w branży porno.
  • joasia_krk 12.08.10, 13:02
    To prawda. Szacuje się, że nawet 0.1% osób jest zakażonych nawet o tym nie
    wiedząc, a wyleczyć się można też nie wiedząc stosując antybiotyki np. na grypę,
    zapalenie oskrzeli czy na zwykłą za przeproszeniem sraczkę.
  • bene_gesserit 12.08.10, 13:22
    Mozna tez nie leczyc, bo akurat nie zapadlo sie na grype, i w
    wyniku nieleczonego zakazenia oślepnąć. I pomysl, to dopiero czubek
    gory lodowej tej calej kolekcji chorob, ktore moga zlapac aktorki
    porno, niewymagajace perezerwatyw u partnerow. Ciekawe, swoja
    droga, ilu jeszcze osobom procz swojego chlopaka sprzedala te
    chlamydie, i ile osob zarazili ci, ktorych ona zarazila.
    --
    a moja mama zawsze mi powtarzala: 'maksiu, badz grzecznym kotkiem,
    bo odrodzisz sie czlowiekiem'
  • joasia_krk 12.08.10, 17:15
    Czy ty tylko cokolwiek dopisujesz, bo chcesz mieć ostatnie zdanie?
  • bene_gesserit 12.08.10, 17:54
    Czy ty tylko cokolwiek dopisujesz, bo chcesz mieć ostatnie zdanie?
    --
    cute but psycho. things even out
  • bene_gesserit 12.08.10, 13:18

    Np podczas porodu, od wlasnej zakazonej matki? Ew. w tajemniczy
    pozaseksualny sposob mając kontakt z genitaliami lub swiezymi
    genitalnymi wydzielinami osoby zakazonej? Taaak, na pewno aktorka
    porno jest nieliczna z miliona zakazonych Amerykanow, ktorzy nie
    zarazili sie ta choroba weneryczna poza-plciowa drogą. ROFTL.

    --
    Moja mama ma Nobla z fizyki, mój tata pracuje w przedszkolu.
  • tosemjaaniety 11.08.10, 09:11
    Jest 18, wielce tolerancyjny i kochany mąż aktorki przygotowuje obiad. Pod dom
    podjeżdża Sasha oraz autobus z 30 murzynami.
    -Hej kochanie, co słychać-pyta mąż
    -a zaraz przyjdę zjeść, tylko z chłopakami na chwilę skoczymy na górę.
    Sasha z 30 murzynami idzie do sypialni i przez godzinę wkładają jej penisy do
    odbytu, na koniec wesołą gromadką spuszczając się spermą na twarz Sashy.
    Murzyni odjeżdżają a Sasha wchodzi do kuchni, całuje się z tolerancyjnym,
    otwartym mężem i wspólnie jedzą obiad.
    Co za sielski obrazek.
    Na marginesie-nie ma co się oburzać i dziwić. Co więcej, myślę,że organizacje
    feministyczne za bardzo panikują. Po pierwsze fakt,że ktoś twierdzi, że jest
    normalny nie musi oznaczać,że jest tak w rzeczywistości (vide Jarek K.). Po
    drugie fakt,że ktoś jest bogaty nie zmienia faktu,że jest to zwykła patologia.
    Patologia, która żyje tym, że się nią zajmujemy. Ile osób z czytających ten
    artykuł wrzuci teraz w necie hasło Sasha Grey i będzie oglądać te dzieła?Sam
    prawie się skusiłem. Wielu to zrobi i interes się kręci. Pomijając osoby, które
    porno oglądają sporadycznie lub wcale, to ci, dla których jest to znaczący
    element życia tylko się cieszą, że w walkę włączyły się feministki. Tym bardziej
    porno z Grey zakupią.
    Najlepszą metodą jest ignorowanie. Tak jak mój znajomy, który gdy ktoś powie w
    towarzystwie coś o Dodzie stwierdza,że nie wie i nie chce wiedzieć co to za
    osoba oraz,że nie będzie na ten temat rozmawiał. Zamiast tego może porozmawiać o
    Kapuścińskim. Co polecam.
  • norbertrabarbar 11.08.10, 09:40
    Sashe Grey znam, ale kim jest ta Kapuścińska? To jakaś rodzima
    porno-gwiazdka?

    PS. Następnym razem jak murzyni będą wychodzić to powiedz im, żeby
    do mnie też zajrzeli PLS!!!
  • kordet 11.08.10, 12:39
    Jest 18, wielce tolerancyjny i kochany mąż aktorki przygotowuje obiad. Pod dom
    > podjeżdża Sasha oraz autobus z 30 murzynami.
    > -Hej kochanie, co słychać-pyta mąż
    > -a zaraz przyjdę zjeść, tylko z chłopakami na chwilę skoczymy na górę.
    > Sasha z 30 murzynami idzie do sypialni i przez godzinę wkładają jej penisy do
    > odbytu, na koniec wesołą gromadką spuszczając się spermą na twarz Sashy.
    > Murzyni odjeżdżają a Sasha wchodzi do kuchni, całuje się z tolerancyjnym,
    > otwartym mężem i wspólnie jedzą obiad.
    > Co za sielski obrazek."


    Może się zdziwisz, ale są mężowie którzy marzą o czymś takim i którzy to
    realizują. Polecam poczytać o subkulturze cuckold. Taki mąż/chłopak nie tylko
    pocałuje żonę po tym w usta, ale także dokona starannie seksu oralnego na niej.
  • tosemjaaniety 11.08.10, 15:15
    Wierz mi, że nie dziwi mnie to:)Świat jest pełen dziwactw.
  • kretynofil 11.08.10, 15:20
    Prosze, prosze - a takiego madrego probujesz udawac...

    Czyli co? Nie doczekamy sie zadnych konkretow, odniesien do zadnych
    konkretnych badan, zadnych argumentow, zadnej tresci?

    Coz, od samego poczatku bylem pewien ze tak sie to skonczy - bo tacy
    jak Ty zawsze maja swinskie ryje pelne sloganow i zero konkretow,
    kiedy przyjdzie cos do czego...

    A wiesz co jest w tym najzabawniejsze?

    Ze z takimi jak Ty dokladnie tak samo jest w lozku - najpierw duzo
    gadania a potem wielki niewypal ;)

    --
    KAPITALIZM = KANIBALIZM
    (napis na murze na Marszalkowskiej w Warszawie)
  • norbertrabarbar 11.08.10, 09:18
    mówiła o tym w swoim ostatnim filmie i o tym jak bardo poruszyła ją
    śmierć naszego prezydenta. A potem już było normalnie.
  • watako23 11.08.10, 15:36
    Ciekawe co powie w następnym o twojej rodzinie. Może tam masz jakiegoś Zimnego
    Lecha. Daj znać to się pośmiejemy.
  • norbertrabarbar 11.08.10, 15:56
    Zimny Lech od kiedy zajumał nogę generała to na trzech pomyka
    szybciej niźli błyskawica! Potem wychodzi ten żydowski hochsztapler
    Jezus i do końca jest już normalnie.

    Allah Akbar i do przodu! To znaczy do warszafki bronić krzyża.
  • watako23 11.08.10, 16:07
    Ale daj znać o kimś zimnym od ciebie. Może będzie z tego niezła historia.
    Ostatecznie nie musi być zimny. Może jakaś choroba. Też się coś wymyśli żeby
    było wesoło.
  • norbertrabarbar 11.08.10, 16:39
    Ja to widzę tak:

    Sashka wpada do pokoju, jest kompletnie naga. Ja zresztą też bo
    akurat przeglądam internet z piwem w ręku. Ona rzuca się z ustami
    do mnie ale mój penis nie reaguje. Ona ze śmiechem mówi:
    - Leszek! Co ty dzisiaj taki zimny!?

    Ja robię się smutny i wtedy otwierają się drzwi i wchodzi wielki,
    hojnie obdarzony murzyn:
    - Dzień dobry, jestem waszym nowym sąsiadem i przyszedłem coś
    wyru*ać.
    - To się dobrze składa - krzyczy Sashka i bierze się do roboty.

    Ja się chwilę przyglądam, a widok murzyna dobrze wpływa na moje
    krążenie wiec po chwili mogę się dołączyć.

    Potem wchodzi Jezus i dalej jest już normalnie.
  • parapsychopatolog 11.08.10, 09:22
    dzisiejsze pornosy są okropne i w ogóle nie podniecające. Zero gry
    wstępnej, ciągły anal i najbardziej głupie, spuszczanie się na twarz
    kobiety. No sorry. A i oczywiście jestem facetem.
  • norbertrabarbar 11.08.10, 09:40
  • bbasia5 11.08.10, 10:39
    a ty niby nie znasz. Popatrz sobie więcej jak jeszcze ci mało.
  • kretynofil 11.08.10, 11:05
    Twoj post ma date w przyszlosci - 13:51 11/08/2010.

    A co do meritum - dlaczego ucieklas kiedy zapytalem Cie co jest zlego
    w ogladaniu pornografii?

    I czym sie to rozni od ogladania komedii romantycznych czy filmow
    akcji?

    --
    KAPITALIZM = KANIBALIZM
    (napis na murze na Marszalkowskiej w Warszawie)
  • fomica 11.08.10, 21:15
    Pornografia to narzędzie w ręku, jak każde narzędzie może pomóc ale tez zranić.
    Porno ma wiele zalet i bywa pożyteczne.
    Kluczowe jest podejście do tematu i dojrzałość oglądającego. Jeśli dorosły,
    rozsądny człowiek ogląda porno bo mu to sprawia przyjemność, jednoczesnie stojąc
    twardo na ziemi i wie, że to tylko film - nie widze problemu.
    Ale wiem że wielu traktuje porno jako podręcznik i instruktaż, zwłaszcza osoby
    mlode z niewielkim doświadczeniem które nie wiedza jak właściwie seks wygląda.
    Wiele scen w filmach porno jest sztucznych i nierealistycznych - począwszy od
    wyglądu aktorów, rozmiarów, kondycji, męczących i nieprzyjemnych pozycji, czasu
    trwania stosunku. Dotyczy to obojga płci - dziewczyny tez uczą się z porno jak
    zachowywać sie w sypialni - tzn. czego prawdopodobnie zgodnie z modelem
    pornograficznym oczekuje ich partner.
    Moim zdaniem na tym polega to zagrożenie - że można skrzywdzić partnera
    nierealistycznymi wyobrażeniami i porównaniami.
    Od romantycznych komedii niczym sie to nie różni - jedno i drugie to tylko film,
    a w życiu może być inaczej. Chodzi tylko o to, żeby o tym pamiętać.
  • joasia_krk 12.08.10, 00:37
    Tak. Jest ciemna i jasna strona mocy. Albo moc i odpowiedzialność, jak w
    Spider-Manie. Wracając do tematu, niestety to prawda, że niektóre osoby porno
    może skrzywdzić (jak duży odsetek tych na forum chyba :-) więc rzwczywiście
    powinni zwlaszcza młodzi być uświadamiani o tym czym nasze ulubione filmiki są.
    Niestety brak w Polsce solidnej edukacji seksualnej i miast dowiedzeić sięco to
    seks, antykoncepcja, itd. młodzież odkrywa zabawę w słoneczko, ale winić ich nie
    ma co, przecież próbują jakoś odnajdować seksualność, która dopiero się rozwija.
  • joasia_krk 11.08.10, 19:57
    fff
  • alekloco 12.08.10, 11:06
    W Kanadzie próbowano przeprowadzić badania porównawcze facetów
    oglądających porno w najróżniejszych postaciach i _nigdy z własnej
    woli i świadomie_ nie oglądających. Badania nie doszły do skutku
    ponieważ nie znaleziono mężczyzn spełniający warunek braku
    świadomego kontaktu z porno w życiu.

    Oczywiście jestem zboczeńcem oglądającym pornole :-].
  • ale.sobie.konto.wymyslilem 11.08.10, 09:50
    Kolejny dowód że podstawą we współczesnym świecie jest wiedza jak się
    sprzedać. Ten pomysł jest już zajęty, mogę polecić inny na rynek
    krajowy: image młodej wyborczyni PiSu zgłębiającej tajniki wszystkich
    odmian grzechu i nawracającej partnerów opowiadaniem umoralniających
    przykładów o zaletach czystości cielesnej (z przerwami na seks
    oralny). Myślę że młodzi wyborcy PO to kupią.
  • funnyrabbit 11.08.10, 09:53
    Po obejrzeniu doceniam, że twarz Sashy jest cały czas w kadrze. Widać dbałość o ubiór i makijaż. To plusy. Minus: standardowe dla pornosów penetrowanie kolejno wszystkich otworów i ten również dla mnie niezrozumiały obowiązkowy wytrysk na twarz.
    Hej, tropiciele patologii, co was tak bulwersuje? 30 murzynów! Ktoś sobie robi dobrze patrząc! Ona się nie wstydzi i nie jest idiotką! Co jest największym skandalem?
  • joasia_krk 11.08.10, 19:55
    Ja robię sobie dobrze oglądając filmy z nią. Szczególnie dobrze wyszła w Sasha
    Grey Superslut i Gang Bang 5. Polecam.
  • kordet 11.08.10, 22:24
    Zdrowe nastawienie, popieram. Smutny tu widok panuje dziczy przerażonej, że
    jakaś dziewczyna może lubić ostry seks i się w tym realizuje.
  • joasia_krk 11.08.10, 22:57
    Dzięki. Lubimy ostre filmy z chłopakiem, dodatkowo jesteśmy w związku od kilku
    lat i bardzo się kochamy, co prawda nie robimy rzeczy takich jak Sasha ale
    popatrzeć można. Pornografia nie psuje nam związku i nie psuje zdrowym ludziom,
    którzy to oglądają. Zwykle przeszkadza starym grubym kobietom, politykom oraz
    zakłamanym chłopcom.
  • otis_tarda 11.08.10, 09:54
    Jednak szkoda, że redaktorki i redaktorzy GW (a zwłaszcza WO) nie poszli ścieżką
    kariery p. Grey. Świat byłby trochę lepszy.
  • bbasia5 11.08.10, 14:11
    KRETYNOFIL - a ty w domu na bezrobociu siedzisz że cały dzień przed
    kompem coś smarujesz, czy jesteś pryszczatym małolatem ? R.ch.j się
    chłopie jak chcesz i z kim chcesz i czerp z tego radość i
    satysfakcję, oglądaj dalej swoje pornoski i myśl że te panny mają z
    tego satysfakcję i realizują się zawodowo i ambicjonalnie, ale daj
    się tu w spokoju innym wypowiedzieć i nie atakuj ich przez cały
    dzień. Odpuść już sobie.
  • kretynofil 11.08.10, 14:28
    ...a nudze sie, bo czekam az ktos mi odpisze na forum. Mam jakas
    prace do zrobienia, ale pozaru (jeszcze) nie ma - to sie bawie.

    > ale daj się tu w spokoju innym wypowiedzieć

    Czytaj: daj skretynialym babom i ich zakompleksionym facetom pojeczec
    sobie w spokoju, pozlorzeczyc na caly swiat jak to sie drzewiej w
    karczmie w niedziele po mszy zdarzalo?

    Chcesz dyskusji? Podaj argumenty, odpowiadaj na pytania.

    Bo pytanie o to co jest zlego w pornografii (o ile jest uzywana z
    umiarem przez doroslych ludzi, oczywiscie) to nie atak - i gdybys
    miala w tym temacie cos do powiedzenia poza tym ze jestes
    zakompleksiona i boisz sie swojej seksualnosci - to jako atak bys go
    nie odebrala.

    To tak na marginesie...

    --
    KAPITALIZM = KANIBALIZM
    (napis na murze na Marszalkowskiej w Warszawie)
  • alpepe 11.08.10, 09:58
    Jej ojciec odszedł, kiedy miała pięć lat. Wychowywała ją matka katoliczka,
    która pracowała w instytucji państwowej, i ojczym, który był wiecznie na
    zasiłku, uzależniony od narkotyków. Matka miała kilku partnerów, ale z żadnym
    z nich nie udało jej się stworzyć szczęśliwego związku. Od początku wie o
    karierze córki, ale jej nie akceptuje. Brat i siostra niespecjalnie utrzymują
    z nią kontakty.

    No, ale ona śmie twierdzić, że wszystko z nią w porządku.
    A co do molestowania w dzieciństwie, to jest coś takiego jak blackout,
    wyparcie z pamięci strasznych rzeczy, obrona psychiki.
    Więc albo pani coś wyparła, albo jest psychopatką, źródło tak czy tak tkwi w
    dzieciństwie.
    --
    Drogi Moje nie są drogami waszymi, ani ścieżki wasze nie są Moimi ścieżkami.
  • kretynofil 11.08.10, 10:23
    > No, ale ona śmie twierdzić, że wszystko z nią w porządku.

    No jak smie, wredna ona! Przeciez my tu w polszy wiemy jak ma byc!

    > Więc albo pani coś wyparła, albo jest psychopatką, źródło tak czy
    tak tkwi w dzieciństwie.

    Tak, tylko ze statystycznie taka przeszlosc jak ona mial co piaty
    czlowiek w PL. Ja sie w takim razie pytam: czemu, Twoim zdaniem, nie
    jestesmy krajem "pornusami" plynacym?

    Echhhhh, te Wasze teoryjki - widzicie cos czego nie rozumiecie to
    wymyslacie sobie Zeusa gromami miotajacego i dziecinstwo ktore lamie
    czlowiekowi (r)zycie. A wyjasnienie jest takie proste: w pierwszym
    przykladzie to wyladowanie elektryczne w drugim zamilowanie do seksu
    i otwartosc na rozne jego formy...

    --
    KAPITALIZM = KANIBALIZM
    (napis na murze na Marszalkowskiej w Warszawie)
  • alpepe 11.08.10, 11:49
    Weźże zagłąb się w badania naukowe, głęboko, byś nie był głąbem.
    Nie dość, że się podniecasz moimi słowami i cytatem jak mrówka okresem, to
    jeszcze zrobiłeś sobie całą słodką nadbudówkę interpretacyjną.
    Tymczasem badania są bezlitosne. Wiedza biologiczna również.
    --
    Drogi Moje nie są drogami waszymi, ani ścieżki wasze nie są Moimi ścieżkami.
  • kretynofil 11.08.10, 12:14
    To cos takiego jak patriotyzm genetyczny?

    > Tymczasem badania są bezlitosne.

    Zrodlo?

    --
    KAPITALIZM = KANIBALIZM
    (napis na murze na Marszalkowskiej w Warszawie)
  • joasia_krk 12.08.10, 00:44
    Pewnie się nie dowiemy z jakich to źródeł alpepe korzysta. Zapewne musi
    wykonać telefon do dyrektora radia maRYJA, aby mu podali.
  • jazzman1979 11.08.10, 10:20
    Wg MySpace jej ulubione zespoły to min. polskie Vader i Behemoth :)
    --
    PO ma już całą władzę, czekam na liberalne reformy ...
  • l.zurowski 11.08.10, 10:20
    amerikosy... jak zwykle musi być wstawka ukazująca ludzką twarz
    "Wychowała się w ubogiej dzielnicy Sacramento North Highlands, gdzie
    wiele rodzin żyje z zasiłku..." bla, bla, bla... Durny naród!
  • stefanka35 11.08.10, 10:27
    I kolejna bujda na kółkach, dorabianie pseudo natchnionych teorii do ku*wienia
    się. Na szczęście większość kobiet i mężczyzn ma swój rozum i potraktuje taką
    panią jako osobliwy wybryk natury a nie wzór do naśladowania.
  • kretynofil 11.08.10, 10:48
    > Na szczęście większość kobiet i mężczyzn ma swój rozum i potraktuje
    taką panią jako osobliwy wybryk natury a nie wzór do naśladowania.

    Na szczescie wiekszosc kobiet i mezczyzn czytajacych ten artykul nie
    ma takich kolosalnych kompleksow jak moja przedmowczyni - i nie
    traktuje kazdej prezentacji odmiennosci jako zagrozenia i/lub wzoru
    do nasladowania...

    --
    KAPITALIZM = KANIBALIZM
    (napis na murze na Marszalkowskiej w Warszawie)
  • stefanka35 11.08.10, 14:48
    chyba nie zrozumiałeś mojej wypowiedzi... gratuluję "wypasionej" osobowości i
    uwielbienia dla puszczalskich pań, widocznie normalne na ciebie nie lecą ;)
  • kretynofil 11.08.10, 14:52
    Moze wyjasnij, co? Chetnie sie dowiem co przegapilem ;)

    No i gratuluje argumentu ad personam rodem z przedszkola...

    --
    KAPITALIZM = KANIBALIZM
    (napis na murze na Marszalkowskiej w Warszawie)
  • watako23 11.08.10, 15:34
    > No i gratuluje argumentu ad personam rodem z przedszkola...
    Przyganiał kocioł garnkowi.
  • kordet 11.08.10, 10:59
    Dużo gwiazd porno jest ok z tym co robi, oczywiście są też dziewczyny które
    przychodzą z biedy i z chęci szybkich pieniędzy i mogą żle skonczyć.

    Ale od biedy mogę wymienić Roxy Jezel, Penny Flame, Monica Mattos. Każda
    zadowolona że grała/gra w porno i nie mająca żadnych z tym problemów-nawet jak
    opuściła tą branżę.

    I dobre pytanie. Dlaczego nasze "feministki" tak boją się tematu. Czyżby
    tradycyjne wartości je bardziej definiowały niż chcą się przyznać?
  • kretynofil 11.08.10, 11:07
    A czemu feministki mialyby sie na ten temat wypowiadac?

    Kolka gospodyn wiejskich tez sie nie wypowiadaja - chociaz akurat co do
    tego mam watpliwosci po lekturze tego watku :)

    --
    KAPITALIZM = KANIBALIZM
    (napis na murze na Marszalkowskiej w Warszawie)
  • bene_gesserit 11.08.10, 12:10
    kordet napisał:

    > I dobre pytanie. Dlaczego nasze "feministki" tak boją się tematu.
    Czyżby
    > tradycyjne wartości je bardziej definiowały niż chcą się
    przyznać?

    Feministki boją sie tematu porno? Od kiedy? Od czasów Andrei
    Dworkin czy w ogole o feminizmie drugiej fali? Może od czasów
    pierwszej i kolejnych publikacji Wendy McElroy? Ewentualnie debat
    na Feminoteke, w Zadrze, Pelnym Glosem i numerow tematycznych w
    biuletynie Ośki? Bo tam temat prono poruszano wyjątkowo obficie :/

    --
    a moja mama zawsze mi powtarzala: 'maksiu, badz grzecznym kotkiem,
    bo odrodzisz sie czlowiekiem'
  • norbertrabarbar 11.08.10, 12:28
    Feministki boją się nie tematu porno ale dowcipu banowanego na
    każdym forum:


    "Są tylko dwie rzeczy na świecie, które śmierdzą rybą. Jedną z nich
    jest... ryba"
  • kretynofil 11.08.10, 12:44
    Wiesz dlaczego kobiety zawsze ogladaja porno do konca? Bo chca
    zobaczyc slub glownych bohaterow :D

    -------------

    A wiesz kiedy kobiety dorownaja mezczyznom? Kiedy po piecdziesiatce,
    grube, z obwislymi posladkami, zarosnietymi nogami, nieswiezym
    oddechem, w brudnych i przepoconych ciuchach - beda potrafily sobie
    pomyslec "jestem taka zajebista ze kazdy facet chcialby mnie
    przeleciec" :D

    --
    KAPITALIZM = KANIBALIZM
    (napis na murze na Marszalkowskiej w Warszawie)
  • norbertrabarbar 11.08.10, 12:48
    dobre, dobre!
  • joasia_krk 12.08.10, 00:40
    Ja też znam.
    Po co kobietom nogi? - Żeby nie zostawiały śladów jak ślimaki.
  • bene_gesserit 12.08.10, 00:49
    Ja tez znam. Jakie są najmniej smieszne dowcipy świata?
    Te z dłuuuugą brodą.
    --
    a moja mama zawsze mi powtarzala: 'maksiu, badz grzecznym kotkiem,
    bo odrodzisz sie czlowiekiem'
  • bene_gesserit 11.08.10, 13:15

    feminists aren’t humorless just because your jokes suck
  • puszysta_gimnazjalistka 11.08.10, 13:30
    Nie oszukujmy się, najlepsze żarty są seksistowskie i rasistowskie, a
    to feministek (kobiet) śmieszyć nie będzie bo zbyt mocno uderza w ich
    wartości.

    Osobiście nigdy nie spotkałem kobiety obdarzonej konkretnym poczuciem
    humoru, w telewizji widziałem jedynie Sarę Silvermann, poza nią nikt
    nie przychodzi mi do głowy. Oczywiście można się upierać, że męskie
    żarty są kiepskie, ale w takim razie należałoby podać przykład
    dobrego kobiecego.

    --
    Gorzej już było, teraz będzie fatalnie !
  • bene_gesserit 11.08.10, 14:39
    równie dobrze kolo puszysta_gimnazjalistka moglby napisac:

    > Nie oszukujmy się, najlepsze żarty to są te, które wyśmiewają
    ofiary gwałtu i kalekie dzieci, a
    > jak kto sie nie smieje, znaczy nie ma poczucia humoru.
    >
    > Osobiście nigdy nie spotkałem kobiety obdarzonej konkretnym
    poczuciem
    > humoru, w telewizji widziałem jedynie Sarę Silvermann, poza nią
    nikt
    > nie przychodzi mi do głowy. Oczywiście można się upierać, że
    męskie
    > żarty są kiepskie, ale w takim razie należałoby podać przykład
    > dobrego kobiecego. Dobry kobiecy zart to taki, który mnie
    > śmieszy, rzecz jasna.

    --
    Moja mama ma Nobla z fizyki, mój tata pracuje w przedszkolu.
  • kretynofil 11.08.10, 14:54
    Jesli konkretne rasy (bedace przedmiotem dowcipow) przyrownujesz do
    ofiar gwaltow a kobiety (te z seksistowskich kawalkow) do kalekich
    dzieci - to znacznie wiecej w Tobie rasizmu i seksizmu niz w
    puszystej_gimnazjalistce ;)

    --
    KAPITALIZM = KANIBALIZM
    (napis na murze na Marszalkowskiej w Warszawie)
  • bene_gesserit 11.08.10, 15:06

    Powaznie tak trudno zrozumiec, o co chodzi?

    Koledze powyzej chodzilo o to, ze jest jakis jeden, wlasciwy i
    NAPRAWDĘ smieszny rodzaj zartow. To są te 'męskie, które go
    śmieszą'. Jesli cos go smieszy, to znaczy, ze jest smieszne tak
    naprawdę, w ogole, obiektywnie rzecz biorąc.

    Przejaskarawiajac jego wypowiedz probowalam mu uswiadomic, ze sa
    ludzie, ktorych smiesza jeszcze inne rzeczy - nabijaja sie z
    Holocaustu albo ofiar pedofilii i oni tez zapewne ten swoj rodzaj
    zartow, obojetnie od tego, jak go nazwac, uwazaja za prawdziwie i
    jedynie smieszny. Tymczasem słowo 'śmieszny' oznacza 'wywołujący
    śmiech', a nie 'wywołujący śmiech u pewnego określonego forumowicza
    i grupy jego kumpli'.

    --
    śpiewali kiepsko, ale bronili swego prawa do fałszowania
  • kretynofil 11.08.10, 15:16
    Jeden z moich ulubionych dowcipow jest o pedofilii, o Holocauscie tez
    kilka dobrych slyszalem - naprawde uwazam ze nie ma swietosci z
    ktorych (inteligentnie!) nie mozna sie nabijac.

    Natomiast co do dowcipow rasistowskich - ja widze w swoim otoczeniu
    ludzi ktorzy politpoprawnoscia sa tak zmeczeni ze kazda moja aluzja
    do "ramajamapidzama" czy "mohammeda" wywoluje histeryczny atak
    smiechu. Wcale sie nie dziwie ze ludzie je lubia ;)

    --------------

    Rzeczony dowcip (nie czytaj, jesli uwazasz ze z tego nie mozna sie
    smiac) ponizej

    Rozmawiaja trzy dziewczynki:
    - a moj tata to ma takiego (i pokazuje jakies 50cm),
    - a moj tata to ma takiego (rece rozstawione najszerzej jak sie da),
    - (nos na kwinte) a moj tata to ma takiego (palce jak przy lapaniu
    robaka), ale i tak boli :D

    --
    KAPITALIZM = KANIBALIZM
    (napis na murze na Marszalkowskiej w Warszawie)
  • bene_gesserit 11.08.10, 15:25
    O rany, nadal nie skumales :|
    --
    feminists aren’t humorless just because your jokes suck
  • kretynofil 11.08.10, 15:30
    j/w

    --
    KAPITALIZM = KANIBALIZM
    (napis na murze na Marszalkowskiej w Warszawie)
  • joasia_krk 12.08.10, 09:44
    W takim razie nie ma nic śmiesznego, skoro musi śmieszyć wszystkich. Muszę w
    końcu napisać: jesteś pan kretynem panie bene. Żyjesz w swoim poronionym świecie
    i nawet na własny pokraczny sposób definiujesz i i interpretujesz pojęcia.
    Żałosne twe życie.
  • pinup 11.08.10, 14:09
    jakiego komantarza oczekujesz od feministek? chetnie sie wypowiem,
    tylko nie bardzo wiem co powiedziec, bo temat dla mnie taki sam jak
    kazdy inny.
    feminizm oznacza PRAWO WOLENGO WYBORU. byc moze czegos w tym artykule
    nie zrozumialam, ale zdaje sie, ze dziewczyna wybrala sama i jest z
    tego wyboru zadowolona. wiec o co chodzi? wolny wybor maja inni, zeby
    ja oceniac tak, albo inaczej, albo wcale. ja wybieram wcale, bo nie
    widzie zadnego zwiazku ze soba. czy jej praca w pornobisnesie robi ze
    mnie dziwke, albo ofiare? totalna bzdura. tylko ja sama moge sobie
    taka role narzucic.
    --
    tell it like it is
  • trans.sib 11.08.10, 11:10
    "Feministka robi loda" - byle te nasze nie wzięły sobie tego do serca
    i nie publikowały tego w internecie...
  • ankairanka 12.08.10, 09:34
    trzeba przyznac, ze tytul chwytliwy
  • alik-w-plomieniach 11.08.10, 11:21
    Zaglądam od czasu do czasu na jej bloga na Myspace. Całkiem niegłupia
    dziewczyna, byłem pod wrażeniem.

    --
    Alik, rzadki kot absurdystański
    "Kaczyński obraził internautów określając ich jako pornomaniaków z piwem w ręku.
    Tusk zawstydził Kaczyńskiego. Zlikwidował internautów." - Sharn1
  • spanky1 11.08.10, 11:27
    Kretynofil czytam Twoje wypowiedzi i zgadzam się z Tobą w 100%.
    Skora pani Grey ma pomysł na życie i jeszcze czerpie z tego przyjemność to
    czemu nie? Czy będziemy pastwić i rozwodzić się nad człowiekiem który czerpie
    przyjemność z bycia żołnierzem?
    Ale zaraz przecież to niebezpieczne i nieprzyzwoite czerpać przyjemność z
    bycia żołnierzem... Nie żebym porównywał te dwa zawody ale na tym to polega...
    skoro lubi to co robi to czemu ją za to krytykować? Dlatego że jest szczęśliwa
    i wiedzie jej się naprawdę dobrze?
    Większość z was co ją krytykuje po prostu jej zazdrości.. może nie tego że
    penetrują jej wszystkie możliwe otwory i spuszczają się jej na twarz ale tego
    że zarabia naprawdę dobre pieniądze i powodzi jej się.
  • puszysta_gimnazjalistka 11.08.10, 11:35
    Czerpanie przyjemności z bycia żołnierzem, czyli jak sądzę ze
    strzelania do innych ludzi nie podoba mi się i takiego człowieka bym
    krytykował. Jeżeli chodzi o bzykanie to niech się każdy bzyka jak chce,
    nie widzę przeszkód.
    --
    Hu! Hu! Ha! Lato złe!
  • spanky1 11.08.10, 11:41
    puszysta_gimnazjalistka napisał:

    > Czerpanie przyjemności z bycia żołnierzem, czyli jak sądzę ze
    > strzelania do innych ludzi nie podoba mi się i takiego człowieka bym
    > krytykował. Jeżeli chodzi o bzykanie to niech się każdy bzyka jak chce,
    > nie widzę przeszkód.

    Nie chodzi mi o strzelanie do ludzi tylko o te wszystkie maszyny jak amfibie,
    karabiny (samo trzymanie np. mi sprawia przyjemność) no i wycieczki zagraniczne
    objazdowo-przyrodnicze Pakistan, Afganistan, Irak czemu nie może ktoś lubi. Ten
    dreszcz emocji, adrenaliny że możesz umrzeć od jakiejś kuli... może są tacy
    ludzie co to lubią
  • puszysta_gimnazjalistka 11.08.10, 11:47
    W samym jeżdżeniu amfibią nie widzę nic złego, chętnie bym spróbował :)

    Ale wracając do Sashy, to jej wybór, o ile tylko jest świadoma
    wszystkich jego konsekwencji, niech się bawi.

    --
    Hu! Hu! Ha! Lato złe!
  • norbertrabarbar 11.08.10, 12:30
    Wszyscy żołnierze są źli bo wybierając zawód godzą się na zabijanie
    ludzi, a to jest chore, złe i szkodliwe społecznie.
  • ppo 11.08.10, 15:23
    Co nie zmienia faktu, że:
    a) bywa konieczne
    b) są ludzie, którym sprawia ono przyjemność

    Punkty a i b są ze sobą w prosty sposób powiązane. Zgadniesz jak?

    Rozumiem, że według ciebie mniej szkodliwe społecznie byłoby, gdyby
    miłośnicy zabijania włóczyli się po świecie poza rygorami armii?
    --
    God = Gold, Oil, Drugs
  • gulcia77 11.08.10, 11:39
    W tym momencie, Panowie kretynofil i spanky1, całkowicie się z Wami zgadzam.
    Każdy ma prawo do wyboru takiej czy innej drogi i nie nam oceniać, jeśli tylko
    nie krzywdzi się innych. A ona nie krzywdzi - więc generalnie jej broszka.
    Mówię to przede wszystkim z pozycji kobiety, która ma co prawda całkowicie
    feministyczne poglądy, ale niekoniecznie zgadza się z tym co wyprawiają
    sformalizowane ruchy feministyczne. Ktoś tu podniósł argument, że ona nie może
    być feministką, bo lubi jak ktoś ją poniża. Feminizm - drodzy kontrdyskutanci,
    polega na tym, że się robi co się chce - bez względu na narzuconą rolę społeczną.
  • kretynofil 11.08.10, 11:47
    > Większość z was co ją krytykuje po prostu jej zazdrości.. może nie
    tego że penetrują jej wszystkie możliwe otwory i spuszczają się jej
    na twarz ale tego że zarabia naprawdę dobre pieniądze i powodzi jej
    się.

    Wiesz, mi sie wydaje ze to jest troche bardziej skomplikowane. Ludzie
    uwielbiaja upraszczac sobie obraz swiata stereotypami. Jednym z nich
    jest aktorka porno - glupiutkie dziewcze, naiwne i wykorzystane przez
    okrutny, mafijny przemysl porno.

    (Na marginesie: ten stereotyp, moim zdaniem, bierze sie z tego ze co
    drugi "polak katolik", walac przykladnie konia w kolderke przed
    zasnieciem obok "glowoobolalej" zony, fantazjuje o tym jak to on by
    ta biedna, naiwna i wykorzystana dziewuszke uratowal z lap zlego
    wilka, pardon, przemyslu porno. I do zadnego kretyna nie dotrze ze
    zadna z tych dziewczyn nie zamienilaby swojego zycia na krzyz panski
    z ograniczonym debilem ktory sam nie umie sobie gaci uprac).

    Tak postrzegaja je mezczyzni, samozwanczy rycerze na bialym (od
    walenia) koniu.

    A kobiety widza je jako nieszczesliwe, zepsute, glupie i zle harpie
    ktore z ekranow czyhaja na ich mezulkow, gotowe porwac takiego w
    mgnieniu oka zeby poratowac swoj nedzny zywot...

    I kiedy na scenie pojawia sie dziewczyna taka jak Sasha, samodzielna,
    inteligentna, pomyslowa, piekna i zmyslowa - daje znac o sobie
    dysonans poznawczy. Konski rycerz widzi ze taka by nawet na niego nie
    splunela, rycerzowa widzi ze nie tylko jest od niej brzydsza ale i
    glupsza - i pojawia sie agresja.

    Nic nowego.

    Na wystawie stulecia plakatu rosyjskiego uderzyl mnie jeden obrazek,
    gdzie jako wroga "wspanialej socjalistycznej kobiety na traktorze"
    przedstawiano "wypacykowana i zepsuta aktoreczke z miasta" - jak
    widac ta niechec Rycerzowych do atrakcyjnych i inteligentnych samic
    to nic nowego i mozna na tym zbic niezly kapital polityczny ;)

    --
    KAPITALIZM = KANIBALIZM
    (napis na murze na Marszalkowskiej w Warszawie)
  • pennies 11.08.10, 19:53
    kretynofil napisał:

    Ludzie
    > uwielbiaja upraszczac sobie obraz swiata stereotypami.
    Jednym z nich
    > jest...

    ...

    > co drugi "polak katolik", walac przykladnie konia w kolderke przed
    > zasnieciem obok "glowoobolalej" zony, fantazjuje o tym jak to on by
    > ta biedna, naiwna i wykorzystana dziewuszke uratowal z lap zlego
    > wilka, pardon, przemyslu porno.
    >


    Tia...

  • joasia_krk 11.08.10, 21:07
    A polaczki (z małej litery) są podłymi istotami. Jak komuś dobrze to trzeba mu
    dowalić.
  • pawel_zylinski 11.08.10, 13:28
    gatunek GONZO nie polega na braku fabuły, niedokładnym dziennikarzom
    polecam wiki:
    pl.wikipedia.org/wiki/Gonzo_(pornografia)
  • tychdanych 11.08.10, 13:38
    ta twoja wiki się myli

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka