Dodaj do ulubionych

Mój syn jest gejem

04.12.11, 00:09
Popieram. Chłopiec powinien mieć oparcie w rodzinie. Ja jednak wysłałabym go za granicę, na Zachód. Będzie szczęśliwszy i nikt go nie upokorzy.
Edytor zaawansowany
  • bonika99 04.12.11, 00:16
    "Nieważne, że nie będziemy na jego ślubie, że na Wigilię prawdopodobnie nie przyjdzie ze swoim chłopakiem, dopóki cała rodzina nie dojrzeje do tej wiadomości, że może nigdy nie zostaniemy dziadkami."

    Ależ możecie być na jego ślubie - choć na razie nie w Polsce - jeśli chodzi o ślub Waszego syna z mężczyzną a nie z kobietą.
    I może też przyjść na Wigilię ze swoim chłopakiem, co najwyżej nie będzie wtedy u Was 'niedojrzałej do tej wiadomości' rodziny, o ile uprzedzeni członkowie rodziny nie będą dla Was ważniejsi od syna.

    Pozdrawiam i życzę szczęścia.

    PS Jak wygląda obecnie sytuacja syna w szkole? Jest wtej samej, czy też zmienił placówkę? Co zrobiła dyrekcja? Pedagog?
  • lmblmb 04.12.11, 00:22
    Emocjonalność tego listu powala. Nad emocjami trzeba panować, inaczej będą panować one nad nami, czego pani mama powyżej jest niestety przykładem. Jak nisko zejdziemy z takimi zachowaniami?


    Komentarz dla trolli chcących zrobić ze mnie homofoba: mój syn jest bardzo wrażliwy, na granicy bycia gejem, nie mam z tym problemu, i o ile sam nie jestem agresywny, to jednak uważam, że trzeba - z sensownymi limitami - walczyć metodami przeciwnika. Oprawców tego geja-nastolatka z chęcią bym upokorzył, a 80 godzin sprzątania parku powinno wystarczyć.

    --
    Rejs z Radiem Maryja: www.youtube.com/watch?v=CLWagLGKOhw
  • san.k7 18.07.12, 17:15
    lmblmb napisał:

    > Komentarz dla trolli chcących zrobić ze mnie homofoba: mój syn jest bardzo wraż
    > liwy, na granicy bycia gejem, nie mam z tym problemu, i o ile sam nie jestem ag
    > resywny, to jednak uważam, że trzeba - z sensownymi limitami - walczyć metodami
    > przeciwnika. Oprawców tego geja-nastolatka z chęcią bym upokorzył, a 80 godzin
    > sprzątania parku powinno wystarczyć.
    >

    Na granicy bycia gejem. Co to znaczy: na granicy? Człowiek jest albo nie jest. Nie ma form pośrednich, nie ma pół-gejów czy pół-hetero.
  • hermina5 20.07.12, 21:32
    Co to znaczy: na granicy? Człowiek jest albo nie
    > jest. Nie ma form pośrednich

    Oczywiście, że są! To są biseksualiści i biseksualistki!
  • the_dzidka 28.03.13, 11:01
    Na litość boską, biseksualista to biseksualista, a nie gej! Czemu wy ludzie wypowiadacie się na tematy, o których nie macie bladego pojęcia?!
    Nie, nie ma czegoś takiego jak "na granicy bycia gejem", to bzdura.

    --
    Dzidka
  • kochanic.a.francuza 04.12.11, 01:56
    Jak dla mnie to bohater ten pani syn. Dac wpi...l takiemu oprawcy nie kazdy potrafi. Certolic sie nie ma co. Chlopak sam sie obronil, syn chirurga dostal nauczke na cale zycie. nie nauczyli go miosci blizniego ani rodzice ani Koscio, ani szkola. Gdzie to sie chowaja takie chwasty?

    Pozdrowienia dla syna. Juz wie, ze w zyciu trzeba do jednych mieko do innych twardo. Teraz juz mu latwiej bedzie.

  • anianr 04.12.11, 02:27
    Pozdrowienia dla syna! Dzielny mlody chlopak, ktory nie da zagluszyc tego kim jest! I oklaski dla mamy - nie wszystkie takie sa! Kochamy nsze dzieci i probujemy im ulatwic zycie jezeli tylko możemy. Precz z homofobia!
  • olsza7 04.12.11, 02:35
    Gratuluję Państwu wspaniałego syna, a synowi gratuluję rodziców, którzy trwają przy nim, niezależnie od okoliczności. Sama jestem młodą matką i mam nadzieję, że mój synek dorastając w Polsce będzie kiedyś mógł żyć zgodnie z własną naturą, jaka ona się nie okaże, a jednocześnie w harmonii z resztą społeczeństwa. Mam nadzieję, że w miarę upływu lat będą następowały kolejne zmiany w Polsce, że będzie mogła Pani jednak być na ślubie syna i, kto wie, może za 10-15 lat pary homoseksualne w Polsce, tak, jak w rosnącej liczbie krajów świata, będą miały możliwość adopcji dzieci.
    Tu załączam link do wystąpienia młodego człowieka, który był wychowany przez parę homoseksualną (dwie mamy), dające świadectwo, że orientacja seksualna nie ma nic wspólnego z wartościami rodzinnymi czy ogólnoludzkimi: LINK TUTAJ
    Wideo jest po angielsku - wystąpienie było przed Izbą Reprezentantów stanu Iowa, USA, która szykowała się do cofnięcia równego statusu (a tym samym legalności) małżeństw homoseksualnych.
    Pozdrawiam i życzę spokojnych Świąt Bożego Narodzenia.
  • wyciety 04.12.11, 08:11
    Wynaturzona matczyna milosc i mamy efekty.Wrzystko inne to skutek.
  • pulcheria.wantauch 04.12.11, 09:26
    a to już nie twoja sprawa. twoja natura na pewno nie ma tu pierwszeństwa.
  • bene_gesserit 04.12.11, 09:38
    Brak umiejetnosci dyskutowania i emocjonalna wypowiedz pozbawiona cienia argumentu. Plus ewidentny brak mamy przy radzeniu sobie ze szkola - bledy ortograficzne to skutek.
    --
    feminists aren’t humorless just because your jokes suck
  • antobojar 04.12.11, 10:04
    jasne..
    @wycięty to, wynaturzona, bezmózgowa rozwielitka, chory z pragnienia by kontrolować innych...
    Prawdopodobnie, z powodu braku osobistego życia..
    To jakaś genetyczna mutacja Kaczyszenki.. takie same powody i podobne skutki...



    "WZGLĘDNOŚĆ MA ZASTOSOWANIE W FIZYCE.... NIE W ETYCE.."
    "Relativity applies to physics, not ethics"
    Albert Einstein
  • aramba 04.12.11, 09:08
    A idiota, jak fructidor, idiotą, a może i bandyta bandytą. Taki odwazny jesteś tylko na forum czy też ścigasz "pedałów" po swoim osiedlu w bandzie odmóżdżonych dresów?
  • fructidor 04.12.11, 14:22
    Naprawde wspolzycie z osobnikami tej samej plci jest obrzydliwe i niemoralne
    Kojarzy mi sie to z tym co robia psy, te zwierzeta tez parzą się między soba jak popadnie
  • aaannemarie 04.12.11, 16:10
    W Lublinie, fructidor, jest na pewno ośrodek leczenia gejostwa, stosownie do mentalności tamtych ludzi.
  • ewa9717 04.12.11, 19:12
    Świetni rodzice. A na święta jednak zaprosiłabym syna z chłopakiem ;)
  • berta-death 05.12.11, 19:00
    Czyli rzecz dzieje się w liceum. W pierwszej klasie było OK, w drugiej było beznadziejnie, ale nadeszły wakacje a bójka odbyła się w trzeciej. Od kiedy to na dywanik zostają wezwani rodzice 18-letnich pełnoletnich mężczyzn? A tyle lat się ma w klasie trzeciej licealnej.
  • mandziola 09.12.11, 23:31
    Od zawsze. Jak ja kończyłam liceum miałam 19 lat a moja mama chodziła na wywiadówki. Co w tym dziwnego?? To nie studia.
    --
    Leżę,leżę nawaliłem się jak zwierzę...
  • nangaparbat3 08.01.12, 23:32
    To jest bardzo dziwne - upupianie pełnoletnich ludzi.
    --
    Dziejów Polski tenorem było ginąć z honorem.
    Każdy życiem szafował bez żenad.
    Pradziadowie i ojce raźno szli w samobojce
    tylko ten sławę miał,kto był denat.
  • tomaszkalota 25.12.11, 22:06
    Nawet nie próbuje zrozumieć, jak dziecku krzywdę zrobiła.
  • san.k7 18.07.12, 17:18
    To co lepiej? Dać się poniżać? Może powinien się leczyć psychiatrycznie, jak sugerujesz?

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka