Dodaj do ulubionych

Problemy w związku, jak sobie z nimi radzić

09.01.19, 23:13
Jakie macie najczęstsze problemy w związku i jak je rozwiązujecie, radzicie sobie z nimi?
Edytor zaawansowany
  • psychopaatkaa 09.01.19, 23:28
    U mnie na przykład jest taki problem, że mój partner ma dużo większą ochotę na seks niż ja, przez co często ogląda porno, a ja się źle z tym czuje, spada moje poczucie własnej wartości
  • nikola.789 09.01.19, 23:36
    moj też ciągle narzeka, że za mało się kochamy, ale ja po prostu po całym dniu jestem zmęczona i nie mam na to po prostu siły. Nie pytałam czy moj facet oglada porno, ani nigdy go nie przyłapałam, ale też by mi to chyba przeszkadzło.

    Może oglądanie porno razem by pomogło?
  • psychopaatkaa 09.01.19, 23:41
    ale tu nie ma co pomagać.

    Dla mnie seks jeden raz na dzień jest wystarczający a dla niego nie... cały czas się o to kłócimy
  • nikola.789 09.01.19, 23:44
    moze do seksuologa z nim?
  • psychopaatkaa 09.01.19, 23:45
    nie raz mu proponowałam.. uznał żebym to ja poszła do specjalisty bo to jednak coś ze mną jest nie tak. Co jeśli ma racje? nie wiem co myśleć
  • nikola.789 09.01.19, 23:48
    nie wiem, nie możesz sie przeciez zmuszac do seksu, on powienien to uszanowac i w jakis sposob sie wyżyc, moze niech uprawia jakis sport, biega wieczorem.
    moim zdaniem z toba wszystko jest w porządku
  • buba26 14.01.19, 15:57
    sport powinien mu pomóc, wizyta u seskuologa też jest dobrym wyjściem. Jak cię kocha powinien szanować twoje zdanie jeśli nie, powinnaś się zastanowić czy warto z nim być.
  • aim.mia 09.01.19, 23:56
    W moim związku największym problemem są pieniądze.
    Ja ciagle coś kupuje do domu, a jak zdąży się to święto, że mój partner coś kupi to uważa, że powinnam mu polowe oddać ? Czy to normalne ?
  • psychopaatkaa 10.01.19, 00:01
    szok ! jakiś niedorobiony ten twój facet
  • nikola.789 10.01.19, 00:08
    nie no, kasa cała na pół jak mieszkacie razem. nie że ty ciagle wydajesz a on sobie do kieszeni chowa. chore
  • ochkarol1 14.01.19, 13:44
    moim zdaniem powinnas zmienic partnera
  • buba26 14.01.19, 15:58
    Zdecydowanie powinniście się dzielić wydatkami, nie może być tak że tylko ty kupujesz rzeczy do wspólnego mieszkania...
  • nikola.789 10.01.19, 00:13
    mój problem jest taki, że moj facet cały czas oszukuje, nawet w takich najmniejszych rzeczach jak czy zrobił cos o co go prosiłam. pytam go np czy wywiesił pranie, on mów ze tak. po czym wracam do domu, a pranie nadal w pralce pogniecione. Jak mu przetłumaczyc zeby w koncu przestał kłamać?
  • psychopaatkaa 10.01.19, 00:17
    z tym praniem to pikuś. Mój wie ze nie lubię jego matki i nie chce żeby tam jeździł bo zawsze wraca jakby po praniu mózgu i zawsze oszukuje ze nie był u niej a potem wychodzi ze pomidorowej nie ruszy bo zjadł 2 schabowe (oczywiście u mamusi) i nie jest głodny
  • nikola.789 10.01.19, 00:23
    oj teściowe to zawsze jest problem. one wiedza wszystko najlepiej, a synusie sie słuchają ich jak papieża
  • aim.mia 10.01.19, 00:18
    To są drobnostki! I nie kwestia okłamywania to bardziej coś w stylu olewania Ciebie i waszych ustaleń tych bardziej lub tych mniej dla Ciebie istotnych ;)
  • nikola.789 10.01.19, 00:22
    pranie to tylko przykład, pytam go co sobie kupil ze mowi ze nie ma juz kasy, to on mowi ze nic. to juz jest oszukiwanie. nie wiem jak go zmusic do mowienia prawdy?
  • ochkarol1 14.01.19, 13:45
    masz dziwne pranie skoro wraca do pralki z powrotem
  • buba26 14.01.19, 16:04
    przestan robic pranie, albo raz je zostaw zeby zgniło to sie nauczy :D
  • yyyxx 10.01.19, 22:44
    ja mam taki problem w związku, że mój chłopak nie może się pogodzić z moją bujną przeszłością. Ciągle wypomina mi zdarzenia sprzed kilku lat. Często dochodzi do takich awantur, że nie gadamy kilka dni. Dużo rozmawiamy i to pomaga :)
  • psychopaatkaa 10.01.19, 22:58
    my jak mamy takie awantury to on nigdy nie wyciąga pierwszy ręki.. nieważne czy to z mojej czy jego winy. Zawsze milczy i by się zawsze tak do usranej śmierci nie odezwał pierwszy gdyby nie to że to ja pierwsza poruszę temat aby go rozwiązać. Tak mnie to denerwuje
  • nikola.789 10.01.19, 23:02
    my z moim partnerem nie rozmawiamy za bardzo o przeszłości, szczególnie o były związkach, jakoś nie lubie tej świaodmości ze on był z kimś przede mną, on też mnie mało pyta, ustaliliśmy sobie ze to co było już za nami i tyle :)
  • psychopaatkaa 10.01.19, 23:11
    zazdroszczę, ja nawet jakbym chciała to nie potrafię nie myśleć o jego wyczynach z przeszłości i oczywiście jak mnie zdenerwuje to zawsze dołożę oliwy do ognia jakimś mocnym wątkiem :D
  • ochkarol1 14.01.19, 13:47
    całkiem dobra wiadomość że nie gadacie kilka dni chociaż Ci nie wypomina przeszłości w tym czasie
  • buba26 14.01.19, 16:03
    Ja mam taki problem że jak już się pokłócę ze swoim partnerem nie gadamy przez tydzień a później powracamy do narmolnego kontaktu jakgyby nigdy nic.. Niby fajnie ale porblem jest taki że nigdy nie rozwiazujemy problemów tylko udajemy ze ich nie ma... Co moge zrobić?
  • nikola.789 15.01.19, 22:46
    musicie dużo rozmawiać i nie zostawiać takich rzeczy niedopowiedzianych, rouzmiem że on może się obraźić, ale na troche i pózniej starjcie sie osbie wszystko wytłumaczyc, a nie on znika na tydzień i zero kontaktu. ja sobie czegos takiego nie wyobrażam
  • ochkarol1 14.01.19, 13:50
    moim problemem jest to ze moja partnerka to moja szefowa, nie wiem czy to z tego względu jest strasznie dominująca i charakterna. Traktuje mnie jak pachołka myslicie że dobrym pomysłem było zatrudnienie sie w jej firmie ??
  • nikola.789 14.01.19, 14:18
    mówi się, że nie powinno się łączyć związku z praca i ja też tak uważam. Moim zdaniem praca z partenerem nigdy nie wyjdzie na dobre
  • buba26 14.01.19, 16:01
    złym pomysłem jest bycie razem jeśli Cię tak traktuje...
  • psychopaatkaa 15.01.19, 23:07
    porozmawiaj z nią otwarcie.. postaw jej ultimatum.. albo zostajesz w jej firmie i traktuje cie profesjonalnie a w domu jako swojego partnera którego kocha albo zrezygnuj i z niej i z pracy.. bez sensu takie niskie poczucie własnej wartości i dołowanie się
  • buba26 14.01.19, 16:06
    Ja mam straszny problem bo od 2 miesiecy nie bylismy z moim chlopakiem na zadnej randce, strasznie chcialabym gdzies pójść, ale on caly czas jest zapracowany i mowi ze nie ma czasu. Co moge zrobic zeby go zachecic?
  • nikola.789 15.01.19, 22:44
    zorganizuj coś sama i postaw go przed faktem dokonanym :)
  • psychopaatkaa 15.01.19, 23:05
    mój jest tak mało romantyczny i tak mało pomysłowy ze tez dawno nie byliśmy na randce... ale faktycznie chyba to ja muszę pierwsza coś zorganizować żeby zobaczył ze powinnismy częściej mieć takie randki

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.