Jak to możliwe ,że w dzisiejszych czasach dzieją się takie rzeczy ?Gdzie jest
pomoc dla ofiar przemocy, a szczególnie dla dziewczyny przez tyle lat
molestowanej przez ojca.Po co istnieją organizacje utrzymywane z naszych
podatków jeżeli one nie są w stanie pomóc?Jestem tak zbulwersowana całą
historią ,że po prostu brakuje mi słów.Dlaczego matka dziewczyny jest po
stronie ojca a nie molestowanej córki ? Dlaczego zostało umorzone dochodzenie w
tej sprawie ?Dlaczego , dlaczego, dlaczego ...? Wy dziennikarze możecie
sprawić ,że krzywda dziewczyny zostanie w jakiś sposób zauważona ale też pomóc
możecie bezpośrednio- macie swoich prawników , pomóżcie jej w uzyskaniu
alimentów od rodziców, pomóżcie jej ,aby mogła skończyć szkołę.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.