Dodaj do ulubionych

Trądzik pokonany

19.03.05, 01:31
leczenie ostrych przebiegow tradziku to scieeeemaaaaa ...
Edytor zaawansowany
  • 21.03.05, 18:44
    moze nie dokonca sciema, ale fatalnie sie go je leczy (szczegolnie jak
    dermatolog jest do kitu). ya juz od dawna mam tradzik, najpierw sie zaczelo
    niewinnie, a teraz to mam twarz straszna, wstydze sie wychodzic gdziekolwiek,
    bo zaraz sie przetluszcza. nie wiem, co mam robic. chodze do dermatolga teraz
    biore Differin i Trilac, ale cos kiepsko dzialaja :/
  • 21.03.05, 23:16
    Roaccutan (jest na rynku od dwoch lat) to naprawde silny, ale skuteczny lek.
    Moja znajoma miala okropny, ropny tradzik, z ogromnymi bliznami. Po czterech
    miesiacach brania tego leku, wyglada naprawde dobrze. Jesli ten Izotek dziala
    podobnie, nie ma co czekac... Pamietaj, by dokladnie przeczytac
    przeciwwskazania.
  • 21.09.05, 17:29
    Tetralysal nie jest taką nowością, bo już ponad trzy lata temu dermatolog mi go
    przepisał. Zadziałał rewelacyjnie! Jednak całkowity (a nawet większy) nawrót
    trądziku miaj miejsce po ponad rocznej kuracji ciężkimi sterydami. Pojej
    zakończeniu niestety tetralysal nie pomógł... :( Za kilka tygodni kolejne
    podejście...
    P.S. Trilac nie jest na trądzik, tylko na osłonę żołądka.
  • 28.12.07, 15:04
    brałam tetralysal pół roku, ale po jego odstawieniu, trądzik
    powrócił...najgorszy w moim przypadku(a od ponad 4 lat się leczę
    czyli od 6 klasy podstawowki) okazal się skinoren, ale wiem że
    niekórym pomaga...
    --
    forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=45639
  • 22.03.05, 19:17
    Ludzie, leczylam paskudztwo 8 lat, rzecwywiscie, grunt to trafic na dobrego
    dermatologa, bo jak nie... Roaaccutan to JEDYNY NAPRAWDE SKUTECZNY lek. Do
    konca zycia bede blogoslawic wynalzcow
  • 05.11.09, 14:28
    W stu procentach sie z Toba zgadzam!!! Mialam tradzik przez 4 lata i nie moglam
    nic z nim zrobic. Te wszystkie drogie zabiegi, kwasy itepe, tylko pogarszaly
    sytuacje. Az wreszcie dostalam Aknenormin, tansza wersje Roaccutanu.
    Co za ulga!! Te paskudne przebarwienia i wypryski zniknely raz na zawsze i nie
    wstydze sie rano ogladac swojej twarzy w lustrze.
  • 22.03.05, 20:56
    Nie zdawalam sobie sprawy jak bardzo wazny jest wyglad mlodego czlowieka dopki
    moj syn nie zaczal miec problemow z cera.Walczylismy z tradzikiem okolo 3 lat,
    ja plakalam razem z nim, kiedy stal przed lustrem i mowil:zobacz mamo jak ja
    wygladam.Nasza lekarka znakomita dermatolog, choc wcale nie utytulowana,kiedys
    powiedziala, ze nie wie co ma dalej robic, zadecydowalismy o Roaccutane.Balam
    sie bardzo,,mnostwo badan, ciagle kontrole.ale pomoglo.Syn ma teraz 23 lata i
    zadnych problemow z cera.Wszystkim tym, ktorzy walcza z tym paskudztwem zycze
    powodzenia
  • 23.03.05, 11:04
    2 lata temu skończyłam leczenie Roaccutanem , oco było śmieszne dostalam 10
    opakowań z dawką najsilniejszą pod ścisłą kontrolą lekarza przebiegało leczenie
    co 3 tygodnie badania krwi tzw, wymazy wątrobowe i pilnowanie poziomu
    trójglicerydów -sama kuracja okropna łuszczenie się skóry naskórka , silny
    rumien , wysuszona śluzówka , nudności etc. Efekty były i są zachwycające ,
    jedna po 6 miesiącach po zakończonej kuracji pojawił sie silny łojtok
    błyszcząca skórka , przetłusczanie się włosów etc, ale nie nawrot tzw. pryszczy
    co jest ważne odpowiednia pielęgnacja cery -osobiście polecam kosmtyki
    clarins , tonik darphindo cery tłustej , z polskich kosmetyków nowa kuracja
    Ireny Eris do cery tłustej trądzikowej.
    Co jest śmieszne roaccutan był sprowadzany z Włoch jedno opakowanie w aptece na
    receptę kosztowało 160 pln (kuracja silniejsza) -z refundacją lekarza WŁOSKIEGO
    opakowanie kosztowało 4 pln to jest śmieszne jak w Polsce zarabia się za tego
    rodzaju leki.
    Leczenie tym lekiem to nie ściema , ale jest wiele efektów ubocznych tzreba
    słuchać zaleceń lekarza i regularnie przeprowadzać badania !!!!!!!!!!!!!!!!
  • 25.03.05, 10:11
    Ważne dla dziewczyn!
    Moim zdaniem najlepszym lekarstwem na trądzik są preparaty hormonalne, zwykłe
    pigułki antykoncepcyjne! Ja próbowałam wszystkiego az w końcu udałam się do
    ginekologa i przepisał mi Diane-35. Miesięczny koszt kuracji: 11 PLN! Trądzik
    zniknął bez śladu!!!!!!!!!!!!!
  • 25.03.05, 19:15
    Jeżeli idzie sie do ginekologa po takie tabletki to on musi cie zbadać?? ??
    JEZELI tak to jakie to są badania
  • 26.03.05, 01:00
    Teoretycznie powinno się zrobić badania na hormony (oznaczenie kilku
    podstawowych), badanie ginekologiczne, i (chyba, nie jestem pewna) badanie
    wątroby - z chorą wątrobą nie ma co się bawić w hormony. Lepiej też nie palić.
    Ale to teoria. W praktyce zaprzyjaźniona lekarka, nawet dermatolog, często
    zapisuje Diane-35 na prośbę, zwykle tylko po zwięzłym wywiadzie na temat stanu
    zdrowia.

    Co do Raccutanu - brał go mój kumpel - objawy uboczne są tak silne, że warto się
    nim leczyć tylko w wypadku bardzo ciężkich stanów trądzikowych (ropne, głębokie
    stany zapalne; blizny itp.). Przy klasycznym zapryszczeniu pt. za trzy dni
    okres, więc mam na twarzy dziesięć kropek, lepiej łączyć hormony z odpowiednimi
    kosmetykami.
  • 17.04.05, 17:29
    no tak, ale kuracje hormonalna moga tylko kobiety powyzej 20 roku zycia i to
    tez roznie z tym bywa!
  • 27.08.07, 16:03
    to akurat nieprawda, mam 16 lat i od roku stosuje kuracje
    hormonalną, z początku leczyłam nią trądzik a teraz bóle
    menstruacyjne. na pozątek najlepszym lekiem (z najmniejszą ilością
    hormonów) jest novynette.
  • 17.05.05, 22:19
    slyszalam,ze pigulki antykoncepcyjne sa bardzo skuteczne,ale zastanawiam sie
    jakie ma to efekty uboczne? bo na pewno sa jakies..
  • 13.07.05, 12:59
    oczywiście, że są - takie jak przy wszystkich tabletkach antykoncepcyjnych - na
    początku możesz mieć nudności, bóle głowy, tkliwe piersi itp. ale to powinno
    szybko minąć - jeśli nie mija, to znaczy, że tabletki są źle dobrane i trzeba
    je zmienić. Najlepiej zapytaj swojego lekarza.

    ja zaczęłam się zmagać z trądzikiem dopiero po 20-tce. endokrynolog zrobiła mi
    badania poziomu hormonów i przepisała Diane. pozskutkowało! Ponieważ Diane jest
    jednak lekiem i ma w związku z tym więcej działań ubocznych, po 6 miesiacach
    przeszłam na tabletki antykoncepcyjne - najpierw Cilest, potem Minulet, obie
    mój organizm źle tolerował. Trzeba było zmienić - wybór lekarza padł na
    Regulon - zawiera Dezogestrel, który ma delikatne
    działanie "przeciwpryszczowe" :-)
    i na razie jest super!!
    a na takie "poważniejsze" wypryski dobry jest zinneryt przepisywany przez
    dermatologa, stosowane miejscowo, z antybiotykiem, ale nie wchłania się do
    krwiobiegu, więc nie powoduje obniżenia skuteczności pigułek :-))

    pozdrawiam
  • 28.08.07, 15:24
    trolly napisała:
    >Ponieważ Diane jest
    > jednak lekiem i ma w związku z tym więcej działań ubocznych
    swietne stwierdzenie...<hihi>
  • 10.07.05, 21:19
    CZEŚĆ!Walczę z trądzikiem już od 8 lat,niestety jak dotad
    nieskutecznie:/Zaczynam sie poważnie zastanawiać nad Roacutanem. Czy moglabys
    mi napisać czy to prawda że na poczatku stosowania tych tabletek trądzik sie
    nasila?Jesli tak jak długo to trwa i jak to przetrzymałaś?Po jakim czasie da
    się zauważyć zmiane na lepsze?Please-ratuj!!!Z góry dzięki za odp.:)
  • 08.05.08, 04:44
    nasila sie, z tego co wiem od znajomej, ktora sie nim leczyla z rewelacyjnym
    skutkiem. Pamietam jak bidulka na poczatku kuracji wychodzila na ulice w
    wielkich czarnych okularach i z apaszka na twarzy à la "napadam na dylizanse"...
    Ale po kilkumiesiecznej kuracji cere ma bezpryszczowa. Przez jakis czas jeszcze
    walczyla z bliznami, wiadomo pryszcz na pryszczu nie pozostawia cery bez
    sladu... ale dzis chyba nikt by nie uwierzyl jak strasznie wygladala te nascie
    lat temu.
    Mnie samej pomogla yasmine, pigulka troche nowsza od Diane35, ale i tradzik
    mialam o mniejszym nasileniu.
  • 07.05.05, 13:07
    Trądzik zmniejszył mi się po Differinie i peelingach kwasem
    migdałowym.Przestałam używać kosmetyków trądzikowych,używam takich do cery
    wrażliwej(żel Sebamed),do nawilżania skóry używam Nivea Soft i wody źródlanej w
    spray'u;używam też bibułek matujących.Nie używam pudru,pryszcze i przebarwienia
    maskuję korektorem.
    Dalej mam trądzik ale mówię Wam,jest lepiej niż kiedyś :))
    życzę powodzenia wszystkim trądzikowcom :)
    --
    Bo jest paru ludzi,bo jest parę w życiu dobrych chwil,bo jest parę
    złudzeń,które warto mieć,by żyć...
  • 03.08.05, 14:09
    mam do sprzedania tanio lek Roaccutane mój e-mail marzenapkontakt@wp.pl
  • 10.08.05, 12:18
    jestem zainteresowana kupnem tego leku,ale chcialabym tez znac jego skutki
    uboczne.Moj tradzik nie jest tak straszny,lecz juz mam dosc meczenia sie z nim!
    ten lek jest na tyle pewny,ze tradzik znika w ogole,czy po jakims czasie moze
    powrocic?bralam antybiotyki 6 miesiecy i pomoglo,ale na 1rok,potem tradzik
    powrocil i kolejna terapia antybiotykami juz nie pomogla.Pozdrowienia
  • 13.08.05, 22:37
    mój syn był leczony roacutanem. sprawdziłam w internecie info na temat tego leku
    i wpadlam w panikę. W USA jest niebieska linia i stały kontakt z lekarzem dla
    ludzi na tym leku. pacjenci prowadzą dzienniki samopoczucia w kolejnych dniach
    brania leku. Moj syn jest z grupy ryzyka , bezglutenowy w dzieciństwie, teraz z
    astmą.Chcialam, zeby podano mu pierwsze dawki w szpitalu pod kontrolą, dostał
    się na dermatologię, tam potraktowano go jak dziwadlo, zrobili mu badania i
    wysłali do domu, zeby zażywał lek. Pani doktor w trakcie kuracji 6 mies. dała 2
    razy skierowanie na podstawowe badania krwi. wątroby juz nie, bo pewnie
    oszczędzala na skierowaniach.Poniewaz mój syn nienawidzi chodzic do lekarza w
    czasie kuracji na moje histeryczne prośby poszedł ze 2 razy. ale nie bylo tak
    strasznie jak czytałam. Suche oczy, popękane wargi, złe samopoczucie. tyle
    wiem.lek kupilam przez przypadek będąc we Włoszech/ najwyższa dawka/ bez recepty
    o ile pamietam za połowę ceny. potem jeżdziłam do Berlina ale tam tez trzeba
    zamówić w aptece kilka dni wcześniej, więc trzeba mieć kogoś znajomego.
    niemiecki aptekarz sprzedając co dwa miesiace opakowania po 70 tab. wyrażał
    większa troskę o stan zdrowia pacjenta niż lekarz prowadzący. Syn miał straszne
    plecy, prawie do bioder. probowaliśmy wszystkiego antybiotykow, maści
    smarowidel, też poszła na to kupa forsy bez efektu. na razie 2 miesiace po
    czasem pojedyńczo coś wylezie.
  • 15.06.07, 13:21
    POLECAM PROACTIV, WPRAWDZIE NIE JEST TANI ALE SKUTECZNY,PROBOWALAM WIELU
    SPOSOBOW, DOPIERO TERAZ SPIE SPOKOJNIE I NIE WSTYDZE SIE WYJSC NA ULICE :)
    POMAGA W DROBNYCH ZMIANACH SKORNYCH JAK I OSTRYM TRADZIKU, POZDRAWIAM!
  • 07.08.07, 18:46
    Rowniez polecam Proactive.
  • 08.08.07, 15:22
    A co to za lek?
    --
    "-Gdybyś nie był takim dupkiem, byłbyś niezłym facetem!
    - Gdybyś nie była takim facetem, byłabyś niezłą dupą!"
  • 18.06.07, 16:02
    Polecam Roaccutane. Brałam go na początku lat 90-tych. Lek sprowadzałam z USA
    jedno opakowanie po 30 tabletek, potem przez hurtownie leków chyba z Francji.
    Bardzo drogi, ale bardzo skuteczny. Opłaciło się. Do tej pory mam spokój.
    Brałam cały czas najmniejszą dawkę. Tak się chyba zawsze zaczyna leczenie.
    Wcześniej przez kilka lat walczyłam z trądzikiem, bez efektów. Było coraz
    gorzej, nie mogłam na siebie patrzeć. Oczywiście trzeba być w miarę zdrowym i
    rozsądnie sie odżywiać. Z wątrobą nie miałam najmniejszych problemów, a czasami
    tym straszą. Owszem były popękane usta, wysuszona śluzówka, po kuracji minęło.
    Warto było! Niektórzy lekarze "boją się" tego leku, straszą skutakami
    ubocznymi. To że jakieś skutki uboczne mogą wystąpić nie znaczy że wystąpią i
    to w dodatku wszystkie. Większe skutki uboczne miałam po antybiotykach.
  • 28.08.07, 16:12
    ja stosuje od czasu do czasu mikrodermabrazje i jestem bardzo zadowolona z tych
    zabiegow skora staje sie lagodna i nie ma tradziku
    --
    Spa w Polsce
    Wellness&SPA
  • 12.10.07, 14:05
    Ja od jakiegoś czasu stosuję Face Okey i jestem zadowolony z jego działania a
    już naprawdę nie pomagało mi nic.
  • 14.10.07, 23:23
    Ja polecam zrobić “parówkę” do gorącej wody dolać wtedy jakiegoś
    toniku. Punktowo stosuję Davercin i Duac once to mi pomaga a, na
    całą twarz Differin, który jest do dupy ale nic lepszego nie
    wymyślili. Bez recepty niezły jest Zineryt. Pomaga też kuracja do
    mikro dermabrazji z Lirene. Tetrarysal natomiast pomaga tylko za
    pierwszym razem potem nie ma sensu go brać, bo to tylko obciąża
    żołądek. Z kosmetyków do pielęgnacji skóry polecam Żel do twarzy z
    wyciągiem z dzikich jagód Galenica. Maseczka z tej serii też jest
    niezła szczególnie na wysuszoną po kuracji lekami cerę. Od lat
    używam żelu do mycia twarzy Garniera z cynkiem ale z opinii
    koleżanek wiem, że jeśli nie ma się tak naprawdę hardcorowo
    przetłuszczającej cery to bardzo podrażnia skórę. Inne dobre
    kosmetyki to skinset Vichy i woda termalna w spreju z Avene. Jeśli
    ktoś jedzie na narty i szuka kremu który chroni przed mrozem i nie
    zatyka porów to polecam Ivostin nasz krajowy dość tani i naprawdę
    trzyma standard. Wierzcie mi używałam naprawdę prawie wszystkiego co
    jest dostępne na rynku i wiem co mówię. Pijcie herbatę z bratka i
    testujcie chętnie poczytam jeśli jakieś nowości macie :)
  • 15.10.07, 15:26
    tez uzywam garniera. ale nie zgodze sie z tematem twego posta.
    tradzik moze byc pokonany
    moja przyjaciolka pokonala go jakimis ziolkami
    ja faceokey
    a moja znajoma zelami ;)
  • 16.10.07, 21:18
    ja na tradzik uzywam owocowych kosmetykow dax i na mnie dzialaja swietnie:)wiec
    faktycznie mozna pokonac tradzik. teraz proponuje wycisnac troche wiecej
    korzysci i mam zamiar zrobic komiks na aich konkurs na epuls.pl mam nadzieje
    dostac od perfecta squad kosmetyki albo nawet laptopika:)
  • 21.10.07, 23:22
    Ja używam Face Okey i jestem mega zadowolona
  • 23.10.07, 23:00
    Jakie są przeciwskazania do stosowania tego środka?
  • 25.10.07, 14:25
    Mój syn zachorował na trądzik ok.2 lat temu. Stosował przez ten czas
    różne kosmetyki bo i postać była łagodna. Jednak na wiosnę tego roku-
    tragedia.Zsypało cała twarz, klatke piersiową, plecy, aż po
    pośladki. Jest ratownikiem wodnym więc sytuacja była naprawdę
    poważna. Wyglądało to okropnie..Pierwszy dermatolog i od razu strzał
    w 10-tke! Wydaje mi się że najważniejsze to mądry lekarz. Zapisał
    lek AKNENORMIN, powiedział że trądzik minie i nie wróci. Cholerstwo
    drogie, ale tonący brzytwy się chwyta.Kuracja 8 miesięcy.Jeszcze
    mamy 2 miesiące a po trądziku ANI ŚLADU. Pamiętajac jak to wyglądało
    przed leczeniem - dla mnie to coś na pograniczu CUDU:). Skutki
    uboczne suchość skóry, wiecznie spękane usta,tony pomadem i kremy z
    100 filtra- warto było!
    Konkluzja...
    Koszt całej kuracji miał wynieść 2400zł. Moj znajomy jechał do
    niemiec, złapał receptę na całość i na legalu w niemieckiej aptece
    zapłaciliśmy w przeliczeniu 1000zł. Szkoda, że nie mieszkamy w
    Niemczech-tamtejsza młodzież ma go refundowany w 100%- NIE PŁACI NIC.
  • 23.11.07, 16:53
    gbur-is-one napisał:

    > Jakie są przeciwskazania do stosowania tego środka?

    Uczulenie na białko.
  • 16.10.07, 23:30
    Ja po kilku latach bezskutecznej walki, badaniach, kilku lekarzach, różnych
    kosmetykach, zabiegach, laserach, antybiotykach itp (znacie to), trafiłam w
    końcu na rozsądną Panią Doktor, która przepisała mi antybiotyk Tetralysal wg
    badań laboratoryjnych, do tego przez te kilka miesięcy (brałam antybiotyk przez
    4 miesiące) chodziłam na różne zabiegi - kwasy, oczyszczanie, mikrodermabrazja.
    Od zakończenia kuracji mija 3,5 miesiąca i tylko od czasu do czasu mi coś
    wyskoczy. Grunt to trafić na dobrego lekarza, a o to teraz bardzo bardzo
    ciężko... Mnie leczyła Pani Doktor Beata Sparażyńska. Chodziłam do niej do
    Instytutu Kosmetyki Estetycznej w Warszawie, choć samego instytutu nie polecam,
    ale zdaje się, że Pani Doktor nigdzie indziej nie przyjmuje.
    --
    Pomóż mi w pracy magisterskiej!
    Hazardowa grana wirtualne pieniądze
  • 06.05.08, 00:41
    Ja walczę z trądzikiem prawie 20 lat, nie miałem tyle szczęścia
  • 18.09.08, 21:33
    Witaj,

    zgadzam się z Tobą co do dobrego lekarza dermatologa- takiego trudno znaleźć.
    Mnie też z trądzika leczyła Pani Beata Sparażyńska i jestem bardzo zadowolona z
    efektów:-)) Wiem, że Pani Dr. Sparażyńska wykonuje też zabiegi z medycyny
    estetycznej, np. Botox, wypełniacze, mezoterapia. Moja znajoma była u niej na
    Botoksie i była bardzo zadowolona. Z tego, co wiem Pani Dr Sparażyńska nie
    pracuje już w Instytucie Kosmetyki Estetycznej (i całe szczęście, bo ja go też
    nie polecam:-( Współpracuje teraz z Centrum Med-Estetica, mieszczącym się na
    tyłach Żytniej i tam można się do niej zapisywać - adres:
    www.centrum.med-estetica.pl

  • 16.11.08, 13:35
    Nie żadna ŻYTNIA,Dr Sparażyńska przyjmuje przy Puławskiej 233
  • 16.11.08, 13:29
    Podpisuję się pod tą opinią, ja też pokonałem trądzik z którym żaden
    dermatolog nie dawał sobie rady, z pomocą tej Pani doktor.
    Byłem leczony i równocześnie wykonywałem zabiegi.
    Podoba mi się, że już na konsultacji szczerze powiedziała mi jakich
    efektów mogę się spodziewać, a z czym może być problem.
    Nie obiecywała cudów naciągając na zabiegi za dużą kasę.
    Dobrze, że nie firmuje już swoim nazwiskiem INSTYTUTU KOSMETYKI
    ESTETYCZNEJ.Przyjmuje przy ul. Puławskiej chyba 233,taki nowy blok
    blisko skrzyżowania z Wałbrzyską.
  • 25.10.07, 16:03
    Ten, kto wynajdzie skuteczny (niewykańczający organizmu) lek na trądzik zostanie
    milionerem! I dostanie pewnie nagrodę Nobla w dziedzinie medycyny;)
    --
    Modna i wygodna bielizna
  • 17.12.07, 20:55
    Według mnie wszystko zależy od leków. Z autopsji mogę wymienić Skinoren i dodać,
    że mnie zupełnie wystarcza, bo trądzik mam pod pełną kontrolą. No chyba że jet
    to wyjątek potwierdzający regułę, ale równowaga w przyrodzie też musi być.
  • 26.12.07, 21:41
    ja od wielu lat zmagam sie z tradzikiem. Najskuteczniejszym lekiem
    dla mnie byla diane35. Tradzik na czas brania calkowicie zniknol. Od
    2 mies staramy sie o dzidziusia wiec diane poszlo na bok a tradzik
    znow zaatakowal. Nie wiem jakie leki stosowac jesli staram sie o
    dzidziusia?
  • 27.12.07, 02:07
    Lepiej dac sobie spokoj z hormonami w tym czasie. Ja zaszlam w ciaze i przez
    dziewiec miesiecy mialam najpiekniejsza cere od dziecinstwa. W dzien po porodzie
    pojawij sie znowu przyszcz, niestety.
    Znam tylko jeden przypadek skutecznego wyleczenia z tradziku, za pomoca
    homeopatii. Ale to juz naprawde trzeba artysty. zeby dobrac odpowiedni lek. O
    dobrych homeopatow chyba jeszcze trudniej niz o dobrych dermatologow.
  • 28.12.07, 15:19
    zastanawiam się nad Diane 35 ale podobno jestem trochę za młoda(15
    lat)...z tego co czytam-nie ma sensu polecanie jakichkolwiek kremów
    i innych smarowideł-to że Differin pomógł A nie znaczy że pomoze B
    (mnie np strasznie wysuszał skóre) to że X pomoże Skinoren nie
    znaczy że pomoże Y(przy stosowaniu tradzik się u mnie nasilił). w
    miare ok jest brevoxyl. co ciekawe jakies 2 mies temu skończył mi
    sie ostatni krem Rozex, nie kupiłam kolejnego opakowania, parę razy
    w tyg smaruję twarz brevoxylem albo tormentiolem na noc i jakoś
    żyję. czasem zdażają się napady ropnych wyprysków ale to ma chyba
    związek z cyklem. poza tym biorę tabletki z bratka(2 tabl 2 x
    dziennie) i bratki(3-4 tabl 2 x dzienie) czasem tez piję
    bratki...wszystkich życze powodzenia w walce z trądzikiem:)
    --
    forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=45639
  • 07.08.09, 16:58
    Ja w walce z trądzikiem różowatym polecam izotretynoine. Wlasciwie
    izotretynoina moze byc wykorzystywana w walce z kazdym rodzajem
    tradziku. Zazwyczaj ludzie nie zdaja sobie sprawy z skutecznosci
    izotretynoiny. Sam o tym nie wiedzialem przed kuracja ale trafilem
    na ta stronke www.stoptradzikowi.pl i nawet tam szukalem porady. W
    Edukacji jest masa informacji o calej kuracji. Nawet poruszony jest
    temat alkoholu :D
  • 08.05.08, 04:51
    malo kto wie, ze doskonala na cere jest kuracja cynkiem : ja bralam co rano na
    czczo, na ok 30' przed sniadaniem dwie ampulki leku Rubozinc i cera mi sie
    znacznie poprawila juz po 2 tygodniach! Jeden efekt uboczny : po kilku
    miesiacach brania moze coraz silniej mdlic... no i trzeba byc bardzo
    systematycznym, a u mnie to lezy. Ogolnie dostepna, niezbyt droga i skuteczna
    powszechnie.
  • 11.05.08, 21:52
    to pewno widziałam ten środek ostatnio na rondzie w Anglii gdzie
    często jeżdzę ale trudno mi się rozsmarowuje w tej temperaturze ale
    nie przejmuj się

    Słyszałeś kiedyś o "global warming"? To nie wiem jak to się mówi bo
    nie słyszałem sam o takim czymś li jeszcze nie mniej jednak kraj to
    postępowy ale na fizyce w czwartej klasie szkoły podstawowej
    siedzioł Vous wtedy gdzie?

    Mój wywiad jest najlepszy no ale po co się chwalić? Po co mi nowe
    ubrania i no, w sumie kalkomanie miał by ktoś co robić i każdy by
    był pod ochroną (wiecie, że oni sobie porobili tu tatuaże?
    potrzebują pomocy, nieprawdaż? klinika to mało powiedziane. postaram
    się zabrać ich trochę na zewnątrz i was też jak będziecie mi się z
    tych biedaków naśmiewać. to biedne to strasznie i same nie wie czego
    chce i za rękę je trzeba trzymać po mieście i to w Koszalinie pewnie
    też)
  • 16.05.08, 11:06
    Kurcze jak ja się cieszę, że nie mam aż takich problemów z trądzikiem żebym
    musiała leczyć się antybiotykami ( i to tak silnymi ) o jakich piszecie. Mnie
    doradzono krem Acne-derm z kwasem azelainowym i tabletki z bratka. Krem choć
    kosztuje bardzo,bardzo przyzwoicie ( ok.20zł. zależnie od apteki) dla mnie
    okazał się wystarczający. Tabletki ( herbatka- obrzydliwa w smaku ) chyba też
    pomogły. Myślę, że zanim ktoś się zdecyduje na tak silne środki o jakich
    piszecie powinien spróbować preparatów mniej szkodliwych dla organizmu.
  • 28.05.08, 22:01
    Trądziku nigdy nie wyleczysz do końca - zawsze choć mały pryszczyk wyskoczy. i tyle, o.
    jednak należy rozgraniczyć przejściowe obsypanie, od trądziku który utrzymuje się w stanie masakrycznym u dziewczyny w wieku 21 lat.
    Panieneczkom, któe mają 15 lat i myślą o leczeniu trądziku hormonami lub tym specyfikiem na R., polecam więcej nauki z dziedziny biologii i mniej internetu.
    Na wszystko macie czas, dzieci.
  • 03.06.08, 02:41









    Pierwsza rzecza jest absolutne przestrzeganie zasad higienicznych,
    mycie twarzy przynajmniej trzy razy dziennie, oraz reszty ciala
    minimum raz.Konieczne jest kladzenie czystego lnianego recznika na
    poduszke ,zmienianego codziennie przed spaniem,Doskonala jest sauna,
    oczywiscie dla tych z dobrym sercem i wytrzymaloscia na wysoka
    temperature. Po kazdym wypoceniu nalezy sie dobrze splukac, a po
    zakonczeniu wszystkiego dobrze namydlic i ponownie wykapac pod
    prysznicem.Trzeba zweryfikowac swoje nawyki zywnosciowe;zrezygnowac
    z miesa w kazdej postaci, podobnie jak z tluszczy zwierzecych,
    slodyczy, alkoholu, poza czerwonym winem,nikotyny,
    narkotykow,komercyjnej zywnosci nasyconej chamikaliami Dieta winna
    opierac sie na warzywach, owocach, kaszach, ryzu,drozdzach, sokach
    warzywnych i owocowych, duzej ilosci jogurtow, kwasniego mleka,
    czarnego pieczywa, sera bialego itp.Osobna sprawa to prowadzenie
    czynnego trybu zycia, duzo czasu spedzonego na sloncu i
    powietrzu./oczywiscie zgodnie z mozliwosciami kazdej skory/Czyli
    podsumowujac;jak najmniej stresow, wlasciwy sen, higiena i
    odzywianie, ostrozne usuwanie ekstremalnych wypryskow z zachowaniem
    zasad higienicznych/dezynfekcja/. Gwarantuje,ze prowadzac odpowiedni
    tryb zycia, tradzik zniknie nie dluzej niz w trzy miesiace,lub sie
    bardzo zmniejszy,zeby zniknac na stale.Zycze powodzenia.

    ps.jednym z glownych powodow na inwazje tradziku w ostatnich latach,
    jest coraz gorsze odzywianie sie, przy powiekszajacym sie
    stresie,przy coraz bardziej niezdrowym trybie zycia i
    zanieczyszczeniu powietrza/pocimy sie czesciej i nie zawsze jest
    lazienka pod reka/itp.





  • 20.11.08, 11:39
    leczę trądzik od 10 lat i szczerze to bez skutku...brałam Davercin,
    Atrederm, Metronidazol, Skinoren, Differin, Dalacin T, Aknemycin,
    Tetralysal (wynikła choroba żołądka tak rozwala), Clinacne,
    Brevoxyl,Diana 35 (przytyłam 6 kg, a żadnego pozytywnego skutku)
    hormony sprawdzone i są w normie...nie wiem czym mam to już
    leczyć...a kiedy idę do dermatologa i słyszę to może dziś na literkę
    X...to się poddaje
  • 21.11.08, 17:09
    No zależy u kogo. I zależy czym. Bo faktycznie można się długo męczyć. Mnie
    pomógł dopiero Skinoren, ale wiem że niektórzy mieli długą drogę. Więc nie
    należy tak od razu skreślać wszystkich szans :).

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.