Fantazje seksualne kobiet

Komentarze do artykułu

Fantazje seksualne kobiet

Kobiety najczęściej fantazjują o seksie z nieznajomym. Z facetem, który nie wie, gdzie kobieta mieszka, jak ma na imię.

  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
  • Uwazam,ze kobiety /ogolnie/
    • 20.04.05, 21:50 Odpowiedz
      Wszystkie kobiety /ogólonie biorąc/mają zycie seksualne i erotyczne bardzo
      ubogie,bo rozmawiałam z bardzo wieloma moimi znajomymi i kolezankami.Zyja w
      cieniu swojego mężczyzny /jezeli go mają/ lub zyją marzeniami i fantazjami,kóre
      sie spełniają lub nie.Jestem kobietą bardzo dojrzałą i na szczęście udało mi
      sie skosztować rozkoszy życia i z całą odpowiedzialnościa pisze,ze nie jesteśmy
      w stanie sobie nawet wyobrazić,ile fascynacji i rozkoszy moze dac nam każdy
      nowy partner,przyjaciel,kolega lub nawet bardzo przelotny kontakt/bo trudno go
      nazwać romansem. Nigdy wcześniej nie żyłam tak aktywnie,nie miałam ochoty na
      pieszczoty,marzenia erotyczne,spotkania.Żyję pełnią życia,los sie do mnie
      uśmiechnął i mam zamiar to opisać,że zajęte często domem,dziećmi,karierą często
      zapominamy,że jesteśmy kobietami,ze jesteśmy obiektem pożądania innych,gdy nasz
      partner jest już obojętny lub znudzony.Wykorzystajmy czas,kiedy nasze dzieci są
      wystarczająco samodzielne i odkryjmy inny,ale jakże odmienny smak seksu i
      erotyzmu,bo życie ucieka,a największym grzechem jest nie przeżyć życia.Kochajmy
      sie a nie fantazjujmy.
      • 21.04.05, 09:44 Odpowiedz
        mhmmmmmm...to jakby namawianie do .....
        zdrady , a może lepiej pofntazjujmy z najblizszym , znów poflirtujmy i kochajmy
        sie , nie szxukajac kolegów , romansów itd...
      • 21.04.05, 21:39 Odpowiedz
        A mnie się śnią kobiety. Mam męża, udane życie sexualne, a w snach kochają się
        ze mną kobiety. Lubę te sny!
        • 19.01.10, 17:42 Odpowiedz
          A najlepszy byl ten kawalek o cechach charakteru wymyslonego kochanka. Szkoda,
          ze nie bylo takich cech jak oszczedny, pracowity itd. Zadziwiajace, ze ludzie
          nie odrozniaja fantazji od rzeczywistosci. Fantazji charakter niepotrzebny, bo i
          tak robi to, czego fantazjujaca sobie zyczy.
      • 03.11.06, 18:02 Odpowiedz
        Krycha, wracaj do garów i zostaw ten internet w spokoju.
        --
        Error in signature file : A short, witty slogan full of wisdom of life not
        found.
      • 03.11.06, 18:08 Odpowiedz
        Bardzo mi sie podoba Twoj post :)
        Zapewne zostaniesz zakrzyczana tutaj przez tchorzliwych samcow,czy tez ciagle w
        glebi fantazjujace,acz na zewnatrz moralizujace kobiety,jednak nie zmieni to
        faktu,ze wszystko co napisalas jest prawda...

        pozdrawiam



        --
        film o Sztokholmie
        film o Umea
      • 03.11.06, 18:34 Odpowiedz
        Droga Krystyno G. - chyba jako jedna z niewielu kobiet napisałaś co kobiety
        myślą i jak żyją/ albo i nie żyją - podziwiam, życzę szczęścia
      • 03.11.06, 18:53 Odpowiedz
        Do Krystyny,
        To o czym piszesz ma swoje uzasadnienie. Chcemy sie wyzwolic z monotonii zycia
        malzenskiego albo ze swoich zahamowan. Mysle,ze twoje doswiadczenia rownie
        dobrze dotycza mezczyzny. Fascynacja druga plcia, calkowite oddanie sie
        stosunkom seksualnym. Poszukiwanie coraz bardziej wymyslnych bodzcow
        erotycznych, bo taki zwykly seks juz nie pociaga. Chce sie wiecej i lepiej, az
        w koncu przychodzi sytuacja patowa. Ech, jeszcze jeden "dziurawiec", taki sam
        jak cala ta reszta. Wtedy nagle uswiadamiamy sobie,ze szukamy prawdziwego
        uczucia a nie tylko zaspokojenia swego pozadania seksualnego. Mysle, ze to
        ludzkie zycie seksualne to jest taka karuzela. Jak sie nie ma zadowolenia w
        seksie to satysfakcjonujemy sie fantazjami erotycznymi i marzymy o zmianie.
        Kiedy jednak przelamiemy sie i bedziemy mieli partenrow/partnerki na kazdy
        dzien tygodnia, to tez nie dobrze, bo wkrotce zaczniemy miec fantazje o
        prawdziwych uczuciach milosci a nie o tym ile razy, gdzie i czy bylo fajnie, bo
        to tez po pewnym czasie sie opatrzy.
        Dlatego optymalnym rozwiazaniem jest miec stala partnerke/partnera,ktora(y) nie
        tylko jest zona (mezem) ale rowniez dobrym kochankiem. Ja osobiscie jescze
        czegos takiego nie doswiadczylem. Czy jest to mozliwe?
        • 03.11.06, 19:02 Odpowiedz
          Kiedy jednak przelamiemy sie i bedziemy mieli partenrow/partnerki na kazdy
          dzien tygodnia, to tez nie dobrze, bo wkrotce zaczniemy miec fantazje o
          prawdziwych uczuciach milosci a nie o tym ile razy, gdzie i czy bylo fajnie, bo
          to tez po pewnym czasie sie opatrzy.
          Dlatego optymalnym rozwiazaniem jest miec stala partnerke/partnera,ktora(y) nie
          tylko jest zona (mezem) ale rowniez dobrym kochankiem. Ja osobiscie jescze
          czegos takiego nie doswiadczylem. Czy jest to mozliwe?

          Oczywiscie jest to mozliwe prosze Ksiedza
        • 03.11.06, 19:10 Odpowiedz
          <no znowu ..po staroswiecku....beeeeeeeeeeeeee...ma byc tak ajk pisze pani
          KRYSIA i basta !!!!!!!!!!!!!!!!!!!
        • 04.11.06, 00:12 Odpowiedz
          A dla czego mialo by nie byc mozliwe? Wielu sie udaje, powodzenia.
        • 07.10.07, 23:30 Odpowiedz
          Jest to możliwe jeśli OBOJE jesteście otwarci, lubicie sie dokształcać w KAŻDEJ
          dziedzinie, jesteście ciekawi nowości i siebie nawzajem. Jesli Was
          kultura/obyczaje nie spetały a kk nie wmówił Wam, że sex jest be!1 Powodzenia
      • 03.11.06, 20:10 Odpowiedz
      • 03.11.06, 20:55 Odpowiedz
        w wywiadzie wielu z przedstawicieli tzw. "Wolnego seksu" wcale nie byli tacy
        wolni jak to przedstawialy media. Jeden z nich opisuje, jak zadrosc, zawisc i
        obrazone uczucia miotaly tymi zwiazkami i nikt poprzez niepewnosc nie byl tak
        naprawde szczesliwy. Ty probujesz sugerowac, ze jak nie ma sie
        odpowiedzialnosci tylko rozkosz jak nie ma sie obowiazku tylko zabawe, to zycie
        jest lepsze. Coz, czy napewno dla wszystkich? I tu jest wlasnie problem. Juz
        Plato zuwazal, ze wolnosc w zakresie obyczajowosci doprowadzi wczesniej czy
        pozniej do upadku moralnegi i tworczego spoleczenstwa. Mezsczyzni zamiast
        tworzyc i projektowac, beda sie nawzajem scigac za afery lub za inymi
        kobietami. Wizja swiata, ktory proponujesz jest obludna i nieprawdziwa, nawet
        jezeli Tobie sie udalo, to jeszcze o niczym nie swiadczy. To tak jakbys
        zasugerowala, ze zycie ti jest to co da sie wziac, raczej niz to co da sie jemu
        zaofiarowac. Jezeli masz takie doznania to dlaczego poprostu nie pojdziesz
        pracowac w burdelu zadarmo?
        • 03.11.06, 21:13 Odpowiedz
          zaofiarowac. Jezeli masz takie doznania to dlaczego poprostu nie pojdziesz
          pracowac w burdelu zadarmo?

          mozna cos sprzedawac za darmo? Logika u ciebie adekwatna do znaczenia nika w
          jednym z obcych jezykow. galt,po polsku.....zgadnij?
        • 22.01.10, 15:03 Odpowiedz
          galt napisał:
          "w wywiadzie wielu z przedstawicieli tzw. "Wolnego seksu" wcale nie byli tacy wolni jak to przedstawialy media. Jeden z nich opisuje, jak zadrosc, zawisc i obrazone uczucia miotaly tymi zwiazkami i nikt poprzez niepewnosc nie byl tak naprawde szczesliwy."

          A widzisz, człowieku Galt, wokół siebie samych szczęśliwych ludzi pozostających w tradycyjnych związkach? Zauważyłeś, że nikt nie jest do końca wolny a poczucie szczęścia to tylko drobne chwile.

          "Ty probujesz sugerowac, ze jak nie ma sie odpowiedzialnosci tylko rozkosz jak nie ma sie obowiazku tylko zabawe, to zycie jest lepsze."

          Czytaj ze zrozumieniem, Pani Krystyna ma dorosłe dzieci a to znaczy że podstawowy obowiązek życiowy ma już za soba. Poza tym sprawianie sobie fajnych przyjemności nie wyklucza normalnej, codziennej, ligowj roboty.

          "Coz, czy napewno dla wszystkich?"

          To nie jest katolicka wykładnia moralności, która wszytkim każe postępować wg własnego kodeksu. Jeśli Ci się nie podoba możesz żyć dalej w celibacie albo z jedną kobieta... czy jej bratem.

          "I tu jest wlasnie problem. Juz Plato zuwazal, ze wolnosc w zakresie obyczajowosci doprowadzi wczesniej czy pozniej do upadku moralnegi i tworczego spoleczenstwa."

          Od niejakiego Plato upłynęło juz pare lat a uprawianie ostrego seksu jeszcze nikogo nie doprowadziło do upadku, no chyba że wmówi się takiej osobie poczucie winy za dobry orgazm bez poczęcia.

          "Mezsczyzni zamiast tworzyc i projektowac, beda sie nawzajem scigac za afery lub za inymi kobietami."

          Widzę że masz mizerne doświadczenia w tej kwestii, więc uwierz mi na słowo, uganianie się za babami daje niesamowitego kopa do życia, pobudza myślenie i kreatywność na maksa.

          "Wizja swiata, ktory proponujesz jest obludna i nieprawdziwa, nawet jezeli Tobie sie udalo, to jeszcze o niczym nie swiadczy. To tak jakbys zasugerowala, ze zycie ti jest to co da sie wziac, raczej niz to co da sie jemu zaofiarowac."

          Nigdy nie oddałeś się kobicie? Gdybyś miał, człowieku Galt, na tym polu więcej doświadczeń, wiedziałbyś, że najlepsze wyro z babą jest wtedy gdy to Ty dajesz kobiecie od siebie wszystko co możesz, wtedy smakuje najlepiej, Tobie i jej! Dawanie w seksie to podstawa, nagroda jest galaktyczna!

          "Jezeli masz takie doznania to dlaczego poprostu nie pojdziesz pracowac w burdelu zadarmo?"

          Człowieku Galt! Nie rozumiesz znaczenia słowa burdel, to nie instytucja charytatywna ale biznes majacy przynieść dochód!
          Poza tym płatna miłość nie jest tym co tygrysy lubią najbardziej. Jeśli chcesz prawdziwych doznań, kobite należy se uwieźć... i oczywiście wice wersa.
          Pozdrawiam wszystkich rozwiązłych!
          • 26.01.10, 18:30 Odpowiedz
            Hej, no bez perwersji...
            przyjrzyj sie afrykanskim czy indianskim plemionom ... u nich
            seksualne zachowania nie sa tak ograniczone jak w tych
            spoleczenstwach, ktore zbudowaly cywilizacje.

            Czy sa szczesliwi - jak sobie uzyja i pocpaja to tak. Gorzej jak
            przyjdzie jakis zwierz albo kataklizm. Ale spolecznosci
            cywilizacyjne i tak ich dokarmia.

            Chodzi o to, ze kontrola nad seksualnoscia prowadzi do wiekszej
            efektywnosci jesli chodzie o budowanie cywilizacji. Wentyl
            bezpieczenstwa jest potrzebny, ale wlasnie w cywilizacji wentyle sa
            mocnoopodatkowane lub siedzi na nich jakis dziwny element.


            Ciekawe ile Twoja kochanka wytrzyma z tym, ze jestes milutki i taki
            super dla zony ;-))

      • 03.11.06, 20:59 Odpowiedz
        No cóż. Gratuluję. Nie każdy potrafi się zdobyć na wyzwolenie...
        --
        Zapraszam na forum:
        forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=43946
      • 04.11.06, 07:31 Odpowiedz
        masz rację....poznałem na różnych witrynach randkowych z pół setki kobiet "po
        związkach".. ...bez ogródek mówią o swoich potrzebach..nie są skrępowane.. a
        raczej "grzesznobezwstydne"....ich byli partnerzy padliby trupem zapewne ( znam
        opisy ich poprzedniej erotyki)gdyby sie dowiedzieli o
        tekstach "zamówieniowych" np takich( autentyczne)..to włóz mi w dziurkę
        wibrator a jednocześnie mocno zerżnij w pupę...
        Ludwik
      • 14.09.07, 04:06 Odpowiedz
        Nigdy nie generalizuj i mów tylko za siebie. Nie zgadzam się z 90% Twojej
        wypowiedzi.
      • 07.01.09, 11:00 Odpowiedz
        Podpisuje sie pod tym, szczera prawda. A krytyczne komentarze wypowiadaja
        szanowni obroncy ladu moralnego, ktozy najbardziej na swiecie boja sie
        prawdziwej, niezakrzyczanej kobiecej sekusalnosci :)
    • 22.04.05, 17:23 Odpowiedz
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • 22.04.05, 17:35 Odpowiedz
      Aleksander K. to raczej otyły typ , płaczliwy ostatnio, łysiejący, często po
      spożyciu, obleśny w mowie, chodzący jak kaczka, krótko mówiąc - bardziej Prezio
      niż mąż stanu - kobiety to was kręci ?
    • 22.04.05, 19:16 Odpowiedz
      na ktorym forum ten post jest niby?!
    • 22.04.05, 21:26 Odpowiedz
      Kobiety fantazjują równie często jak my.Ale ich fantazje są przepiękne, cudowne
      i śliczne.
    • 03.05.05, 21:25 Odpowiedz
      czy rzeczywiscie zycie z jednym mezczyzna, ukochanym, dajacym ci wiele(bo na
      pewno nie wszystko) jest z gruntu skazane na nudne, niewystarczajace.A fantazje
      moga byc dodatkiem.Ja tak naprawde nie chcialabym aby one sie spelnily, bo
      fantazjuje o kims, z kim tak naprawde w realu nie chcialabym, ale
      pofantazjowac ...czemu nie..Ze moje zycie nieudane-zdiagnozujesz..Udane, ale
      czemu nie pofantazjowac, fantazje to marzenia.Czym byloby nasze zycie bez
      marzen..
    • 08.06.05, 07:59 Odpowiedz
      on (ona) lepiej to zrozumie i spełni.
      • 03.11.06, 18:00 Odpowiedz
        kmat... tak jak troche nizej, gdzies tam zauwazylem - rozmawiam 'o tym' czesto
        ze swoja kobieta i dochodzimy do kompromisu, natomiast nie opowiedzialbym jej o
        moich wszystkich fantazjach ze wzgledu na ich subiektywizm - zwyczajnie nie
        zostalyby zrozumiale, zreszta pewne fantazje sa najczesciej tylko fantazjami i
        dobrze zeby tak zostalo, jesli wiesz co mam na mysli.
        Np, mnie kreci przypadkowy seks (mimo to nie puszczam sie z zadnymi kobietami),
        nei cierpie prostytutek i tego calego taniego peep gowna (czerwony latex i
        utleniona panna tanczaca na rurze.... agghhhhhh!). Tandeta. Do czego zmeizram -
        ano do tego ze by spelnic moje fantazje musialbym 'polowac' na imprezach... a
        za bardzo kocham sowja kobiete zeby to robic.
        • 03.11.06, 18:07 Odpowiedz
          Np, mnie kreci przypadkowy seks (mimo to nie puszczam sie z zadnymi kobietami),
          nei cierpie prostytutek i tego calego taniego peep gowna (czerwony latex i
          utleniona panna tanczaca na rurze.... agghhhhhh!). Tandeta. Do czego zmeizram -
          ano do tego ze by spelnic moje fantazje musialbym 'polowac' na imprezach... a
          za bardzo kocham sowja kobiete zeby to robic.


          Hipokryzja az kapie z tego wpisu.Jak zwykle typowe wyznanie pantoflarza,ktory
          gdyby sie nie bal swojego 1.5 tony wazacego "sloneczka ,to by przelecial kazda
          dziwke w okolicy ! Nie martw sie stary wylenialy tygrysku ,my to rozumiemy :))
          • 03.11.06, 18:18 Odpowiedz
            przelecialbym kazda ale tego nie robie, jakbym robil to bym sie tutaj chwali
            wszech i wobec.
            Ale ty wieszz lepiej, skonczona, sfrustrowana i brzydka idiotko, ktorej wydaje
            sie ze wszystko wie o facetach.
            Nizej napisalem ci - strzel sobie w glowe poniewaz nic poza frustracja juz do
            tego swiata i zycia nie wniesiesz. Masz meza nieudacznika, jestes napewno
            brzydka i do tego jak napisalas nizej pracujesz w fabryce (czyli glupia)...
            To jest przyczyna twojego durnego swiatopogladu. JESTES NIESTETY - SKONCZONA. I
            g0wno wiesz o ludziach.
            • 03.11.06, 21:49 Odpowiedz
              Pomijajac ten ladunek emocjonalny, ktory zawarles w poscie, przyznaje Ci racje.
              100%.
              D*pa sie akurat dosc szybko nudzi, czy to meska, czy zenska, a zostaje
              wspomnienie czlowieka, tego jaki byl.
              Ciekawe, czy dobrze wspomina sie dziadka, ktory p*rzyl wszystko co na drzewo
              nie ucieka. Moge sie jedynie domyslac.
    • 06.07.05, 10:57 Odpowiedz
      Z każdym dniem coraz bardziej mam dośc tych bzdur jakich się najdałem od
      podstawówki, przez szkołe średnią, potem w telewizji i gazetach... fuuuuuuj!!!
      Takie porady doprowadzą jedynie do autodestrukcji wielu związków. Bo miłość
      jest uczuciem wyższym, a kopulacja, zbliżenia są to proste elementy w życiu, bo
      każdy to potrafi.
      Jeśli ktoś pragnie prawdziwej miłości, niech szuka odpowiedzi we własnym,
      czystym sercu, a nie zboczonych pragnieniach, które wypalają jak żar od środka,
      powoli, ale skutecznie.
      Nim bedzie za późno warto stać się dobrym człowiekiem. Bo może słowa kótre
      czytacie są jednym z ostatnich napomnień jakie usłyszycie.. i potem nikt już
      wam o tym nie powie.
      Pozdrawiam
      • 08.07.05, 11:51 Odpowiedz
        Życzymy powodzenia jesgo wysokości (uczuciowej).
        --
        Forum Studenci_Prawa:
        forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=18761
      • 12.07.05, 11:55 Odpowiedz
        Co Ty człowieku w ogóle opowiadasz?! W ogóle nie masz pojęcia o czym mówisz!Co
        do tego ma bycie dobrym człowiekiem?!To, że marzysz żeby uprawiać seks z
        kimśtam i w jakiśtam sposób nie determinuje tego czy jesteś dobry czy nie -
        Twoje twierdzenie na ten temat to kompletna bzdura. Kopulować rzeczywiście
        potrafi każdy ale kochać się - niestety nie, i to jest własnie ta różnica.
        Dotyczy to w szczególności mężczyzn, którzy myślą, że są wspaniałymi
        kochankami, bo przecież oni mają orgazm za każdym razem. Kobieta potrzebuje
        czegoś więcej niż mężczyzna chce jej dać w łóżku i dlatego fantazjujemy poza
        tym kobiece fantazje erotyczne - nawet jeśli są wyuzdane to nigdy nie są
        obleśne.
        • 03.11.06, 17:32 Odpowiedz
          Ja potrafię. Po prostu.
          • 03.11.06, 17:44 Odpowiedz
            17.00 Wychodze z fabryki,tramwaj zapchany,zimno.Szybko robie jakies zakupy.
            W domu maz jak zwykle nawet kartofli na obiad nie obral,siedzi w domu i niby
            szuka pracy.Pranie do pralki,prasowanie na stol.Corka marudzi o butach,syn
            wyglada jak zombi,pewnie znowu sie czegos napalil.Maz wyskakuje do kolegi i jak
            zwykle wroci nawalony .Przygotowac wszystko na jutro i zwalic sie do lozka...
            Najlepiej gdyby maz nie wrocil na noc.W nocy bede pewnie znowu snila o
            mezu...ze go autobus potracil i byc moze nie przezyje.W snach czesto mam
            seksulana fantazje ,zeby mnie zycie przestalo tak j...bac od przodu i od
            tylu !!!
            • 03.11.06, 17:52 Odpowiedz
              velda... ty sobie zartujesz, co? Nie jest chyba az tak zle... To jakis totalny
              sarkazm, co?
              • 03.11.06, 18:01 Odpowiedz
                Achtung czyli wnimanje czyli uwaga ....nadchodzi !!! za chwile forum zalane
                bedzie debilnymi wpisami malolatow i tp pryszczatymi petakami ,ktorzy cale
                swoje doswiadczenie opieraja na sciaganiu majtek kolezankom w klasie.PS Velda
                nigdy nie zartuje z tak powaznego tematow jak sex i jedzenie.
                • 03.11.06, 18:06 Odpowiedz
                  Biedna kobieto, sama sobie zgotowałaś ten los. Ty i Towja rodzinka jesteście
                  żałośni.
                  --
                  Error in signature file : A short, witty slogan full of wisdom of life not
                  found.
                  • 03.11.06, 18:22 Odpowiedz
                    Re: velda... ty sobie zartujesz

                    Przeczytaj komentowany artykuł »
                    myrkgrav 03.11.06, 18:06 + odpowiedz


                    Biedna kobieto, sama sobie zgotowałaś ten los. Ty i Towja rodzinka jesteście
                    żałośni.


                    Zalosni? Wcale mnie nie pocieszyles.Nie kazda kobieta moze niepracowac ,lub
                    miec prace ,po ktorej lub w czasie ktorej ,ma moznosc oddawac sie sexualnym
                    fantazjom.takich jak ja ,biednych i pokrzywdzonych przez los jest wiecej.
                    To nie wstyd byc zwykla polska matka i zona...to nie wstyd byc biednym ! Wstyd
                    to raczej byc glupim i naiwnym (szczegolnie na forum )
                    • 03.11.06, 18:24 Odpowiedz
                      Tak jak zauwazlys ty tutaj nie pasujesz, seks zostal zrujonowany przez twoje
                      szare zycie kury domowej. Proponuje forum dla kobiet ktore maja meza
                      niaudacznika. Tam znajdziesz wiecej zrozumienia.
                      • 03.11.06, 18:34 Odpowiedz
                        velda... zmien forum

                        Przeczytaj komentowany artykuł »
                        lol76 03.11.06, 18:24 + odpowiedz


                        Tak jak zauwazlys ty tutaj nie pasujesz, seks zostal zrujonowany przez twoje
                        szare zycie kury domowej. Proponuje forum dla kobiet ktore maja meza
                        niaudacznika. Tam znajdziesz wiecej zrozumienia.


                        Ty cwaniaku rzygajacy szmalem itd. a nie zauwazyles ,ze z ciebie blazna robia?
                        Jestes pewien ,ze dokladnie czytasz co inni pisza ,czy tylko swoje bzdety
                        czytasz po 10 razy?
                    • 04.11.06, 00:03 Odpowiedz
                      nie, ale moze z otwartymi oczami wybrac meza, a nie wziasc co sie napatoczylo...
                • 03.11.06, 18:08 Odpowiedz
                  Nie jestem zadnym malolatem, tylko facetem w wieku 30 lat. Na szczescie moje
                  zycie ulozylo mi sie w sposob ze rzygam szmalcem i jezdze sobnie po calym
                  swiecie do tego kocham swoje zycie seksualne... napotykam nieraz na roznych
                  ludzi i opinie, ale twoj post powaznie wzbudzil u mnie wspolczucie...
                  Beznzdzieja.
                  Odpowiedzialas mi w brzydki sposob... do tego nei cierpie kiedy ludzi odnosza
                  sie do siebie w 3-ej osobie... rzeklbym - rozjusza mnie to.
                  Tak czy inaczej velda - proponuje strzelic sobie w glowe i osczedzic smutku
                  ludziom na okolo. Zyjesz totalnie przegrane zycie i jestes skonczona. Daj sobie
                  juz spokoj.
                  • 03.11.06, 18:27 Odpowiedz
                    lol76 03.11.06, 18:08 + odpowiedz


                    Nie jestem zadnym malolatem, tylko facetem w wieku 30 lat. Na szczescie moje
                    zycie ulozylo mi sie w sposob ze rzygam szmalcem i jezdze sobnie po calym
                    swiecie do tego kocham swoje zycie seksualne...


                    ha ha ha ,az mi barchanowe majtki z tylka zlecialy ze smiechu :))))))
                    jezdzisz ty adonisie forumowy ale autobusem do fabryki ,rzygasz tanimi
                    zupkami,a te twoje zycie sexualne,to wlasna raczka w samotne noce na wynajetej
                    kawalerce
                  • 04.11.06, 23:04 Odpowiedz
                    CZesc Lol,

                    masz empatię dla swojej partnerki, która wyraża się rezygnacją z bzykania
                    innych, a brakuje ci empatii dla innych, tzn. Veldy, bo ją jeszcze bardziej
                    dołujesz. Wpis Vedly jest jak najbardziej na miejscu, bo dotyczy fantazjowania.
                    Choć z drugiej strony lol76 gratuluje ci szczerze, że nie bzykasz innych, bo
                    wierność w dzisiejszych czasach to coraz rzadza rzecz.

                    Velda, dzięki za wpis, pokazuje smutną ale prawdziwą rzeczywistość wilu Polek.
                    Słuchaj, może pogadaj o tym ze swoim mężem, (tylko bez krzyków, spokojmnie) -
                    zaproponuj mu zmianę obecnej sytuacji, może zrozumie - nic nie dtracisz, a
                    jednyie możesz zyskać?

                    Trzymam za Ciebie w kciuki,aby Twoje życie stało się fajniejsze.

                    Michał


                    Michał
            • 03.11.06, 18:11 Odpowiedz
              jak bym scenariusz do dnia swira czytal...bleeeeeee
      • 03.11.06, 18:05 Odpowiedz
        A czy uważasz, że miłość z ukochaną osobą to tylko kopulacja jeśli tak to
        serdecznie współczuje.
        Mam nadzieje, że kiedyś ktoś pomoże Ci zrozumieć co to jest miłość bo fizyczne
        bycie razem jest nieodzowną tego częścią.
        • 03.11.06, 18:10 Odpowiedz
          dee_dee3 napisała:

          > A czy uważasz, że miłość z ukochaną osobą to tylko kopulacja jeśli tak to
          > serdecznie współczuje.
          > Mam nadzieje, że kiedyś ktoś pomoże Ci zrozumieć co to jest miłość bo fizyczne
          > bycie razem jest nieodzowną tego częścią.

          tak wlasnie mysle,tak wynika z moich doswiadczen z kobietami
          moze to wy sie oszukujecie?
      • 07.10.07, 23:43 Odpowiedz
        bartekmuzyk napisał:

        > Z każdym dniem coraz bardziej mam dośc tych bzdur jakich się najdałem od
        A dlaczego nie mozna mieć wszystkiego? Bycia dobrym, uczciwym, kochac/być
        kochanym i mieć udany i satysfakcjonujacy sex. Jedno nie wyklucza
        drugiego!Zostaliśmy przez naturę wyposazeni w seksualność. Czerpmy z tego
        skarbca rozkoszy nie robiąc innym krzywdy i doskonalac rzemiosło. Sex może byc
        radosny i NIE wyklucza miłosci i szacunku. O czym właściwie jest ta dyskusja???????
      • 29.04.09, 13:42 Odpowiedz
        ja proponuje konsultacje z psychoterapeuta...
    • 22.07.05, 13:52 Odpowiedz
      największa fantazja seksualna kobiety? choć raz podczas czynu 'niecnego' poczuć
      się jak facet ...
      • 03.11.06, 17:43 Odpowiedz
        ...żeby poczuć się jak facet? A kto Ci broni? ;) Zwiąż go a potem możesz
        zrobićz nim co zechcesz...i to jak CI się podoba ;) A tak wogóle to ja nie mam
        fantazji...czy to znaczy że jestem płytka czy raczej, że mam wspaniałęgo faceta? ;)
        • 03.11.06, 18:23 Odpowiedz
          nie jestes nowoczesna kobieta co kolwiek ta bzdura by znaczyla...
          • 03.11.06, 18:48 Odpowiedz
            Gdy bylam mlodsza w moich fantazjach,nie tylko we snie ale i na jawie bylam
            prostytutka..Ale oczywiscie taka luxusowa !! Mialam piekny dyskretnie polozony
            apartament i oczywiscie zadnego sutenera.Jak to w zyciu roznych mialam klientow.
            Wszyscy mieli wspolna ceche -gruby portfel.Oczywiscie jeden to tak mnie
            polubil ,ze kupil mi auto,drugi znowu oszalal na moim punkcie i sprawil mi
            piekne mieszkanko.I ku memu zdziwieniu nie zadali zadnych extrawagancji w
            lozku.Raczej wystarczylo poglaskac po lysinie i wysluchac niekonczacych sie
            opowiesci o wstretnych zonach,biznesie i glupich ministrach.I tak jakos te
            marzenia zaczely przechodzic w codzienne zycie,ze pewnego dnia stanelam przed
            wyborem..i co dalej? Zostac wlascicielka eleganckiego butiku,ktory to mial mi
            kupic jeden z klientow,czy zostac poslanka z listy samoobrony ! I tu moje
            fantazje sie nagle urwaly ! I zdecydowalam sie na porzadne i uczciwe zycie -
            pozostalam prostytutka.
    • 03.11.06, 17:38 Odpowiedz
      i nieprawdopodobnego przykładu: "Bo jak np. żona ma powiedzieć mężowi, że
      chciałaby kochać się po francusku, skoro od 30 lat wie, że on to uważa za
      zboczenie? "

      dyskusja traci na realizmie.

      --
      go!mułki dwa
      • 03.11.06, 17:47 Odpowiedz
        nie wiedzialem ze sa jeszcze na swiecie pary, ktore uwazaja oral za
        zboczenie... chociaz od mojej dziewczyny dowiedzialem sie ze pewna para
        znajomych (sa juz razem ze 3 lata) nigdy nie kochala sie 'od tylu'... bylem w
        szoku, poniewaz uwazalem ich za totalnie liberalnych swiatopoglodowo ludzi... a
        jednak mozna sie pomylic.
        Uwazam ze najwazniejsza jest rozmowa. Ja rozmawiam z moja dziewczyna o
        wszystkim i o tym jak sie jej 'podoba' i jak sie mnie 'podoba'... dochodzimy do
        kompromisow i heja.
    • 03.11.06, 17:44 Odpowiedz
      marze o seksie z kuba wojewodzkim...niby taki szkielet i brzydki ale jego
      intelekt mnie pociaga ....
      • 03.11.06, 23:39 Odpowiedz
        ciekawe czy Karpow lub Kasparow tez mieliby szanse. Mysle , ze mylisz intelekt
        z pajacowanie. Choć w łózku może byc pozyteczniejsze.
    • 03.11.06, 17:45 Odpowiedz
      40 lat wiecej ,czyli po 60-tce.na razie moge to robić cały dzień i noc.Szkoda
      ,że trzeba pracowac, uczyć się.Wogóle nie wychodziłą bym z łóżka.A fantazje
      to....zrobić to w samolocie w czasie długiego nocnego lotu jak Emanuelle.
    • 03.11.06, 17:46 Odpowiedz
      mam pytanie...
      jak zamowic prostytutke?
      jakies numery telefonow, ceny itd
      bede wdzieczny bo chyba sie juz nie doczekam na kobiete swego zycia..
      • 03.11.06, 18:01 Odpowiedz
        Po co ci prostytutka? Zamów sobie sobecką z radia z ryjem. Ona Cie umoralni.
        Cena? - max na radyjo!

        --
        Niechaj będzie powalony.
        • 03.11.06, 18:22 Odpowiedz
          tez wyszlas/es z puenta...hehehe... ja ci sprawie z kolei cud "dunin-berger" a
          jezeli jestes kobieta "filipek" z "oleksym" cie zaspokoja...
          • 03.11.06, 19:36 Odpowiedz
            Fantazje erotyczne .Polecam kasiążkę NANCY FRIDAY "Mój tajemniczy ogród" -
            "Zakazany ogród" - "Zakochani mężczyżni" .Graham Masterton-wszystkie poradniki
            o tematyce seksu .Almudena Grandes "LULU" .Wspaniałe fantazje ,polecam dla
            ludzi wrażliwych . P.S. -A jeśli pragniesz dostać między oczy (nie biorę
            odpowiedzialnności za przeczytanoe )-Guillaume Apollinaire "Jedenaście tysięcy
            pałek czyli Miłostki pewnego hospodara" .Jakby co , to ja nie polecałem ;-)
      • 03.11.06, 20:46 Odpowiedz
        vammos napisał:

        > mam pytanie...
        > jak zamowic prostytutke?
        > jakies numery telefonow, ceny itd

        telefon 997 - tylko trzeba się nastawić na rozmowę szyfrem np. "proszę przysłać
        patrol konny bo sąsiad z góry robi orgię"
    • 03.11.06, 19:17 Odpowiedz
      postów , a później się podniecać podstarałym artykułem . A Do tego
      niepotrzebnie przeżywacie posty krystyny gradek (tej z Gazowni). Toż one
      mają 1.5 roku, baba niewiaDOMO CZY ŻYJE , pewno ją zajechało stado dzikich
      bestii (takie miała fantazje , które zrealizowała ) .
    • 03.11.06, 19:34 Odpowiedz
      Nie no oczywiście, z dwoma CZARNYMI facetami to musi być coś strasznie
      nienormalnego. Z dwoma BIAŁYMI to by było cacy?

      Redaktorzy, rki i rkowie, puknijcie wy się w czoło, zanim zaczniecie takie
      bzdury sadzić, dobrze? Nie każdy podziela wasze rasistowskie fobie.

      --
      Nessie - Jedyna Prawdziwa
      Moje ko-córki
    • 03.11.06, 19:48 Odpowiedz
      fantazje seksualne urozmicają sex szczególnie w malżenstwach z długim stażem gdy
      przyzwyczajenie jest większe niż miłość
    • 03.11.06, 20:40 Odpowiedz
      wg mnie fantazje to cos calkiem normalnego i fajnego. sama czesto fantazjuje-na
      temat faceta ktorego spotkalam raz na ulicy, o koledze z osiedla, o kims znanym
      np pilkarzu...to jest super bo umila zycie no i pozwala zrobci cos czego czaem
      nie mamy mozliwosci zrobic w e realu...;)takie 'wirtualne' spelnianie marzen:P
    • 03.11.06, 21:08 Odpowiedz
      Z tego wynika zal miwas kobiety
    • 03.11.06, 21:08 Odpowiedz
      jak mozna uwazac sie za specjaliste od mysli kobiet? denne to....

      s6.bitefight.pl/c.php?uid=41495
przejdź do: 1-100 101-168
(101-168)

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.