Dodaj do ulubionych

Bez końca

23.07.05, 16:21
dzis jestem tu pierwsza:)
Pani Joanna nastawia mnie optymistycznie kazdego sobotniego poranka. Dziekuje.
Moze jednak warto wyjsc dzis z domu. ale o tym czy bylo, za tydzien.
pozdrawiam z pochmurnego Dublina wszystkich fanow tworczosci Pani Szczepkowskiej.
Obserwuj wątek
    • swell Re: Bez końca 24.07.05, 15:59
      a ja czytam felieton Joanny Szczepkowskiej w potwornie mokrym i zimnym
      Naas.dobrze, ze słowo ogrzewa i przenosi słońce:).pozdrawiam!
      • wizytka1 Re: Bez końca 25.07.05, 13:34
        A ja w Szczecinie.
        Ale tym razem nie zgadzam się z Panią, Pani Joasiu. Historia ma puentę, tylko
        że trzeba na nia trochę dłużej poczekać :)

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka