Dodaj do ulubionych

Zamknijmy domy dziecka

25.09.06, 16:39
Absolutnie popieram taką akcję! To najlepsza rzecz, którą możemy zrobić dla
wychowanków tych "domów z betonu" czyli domów dziecka. Wg mnie ich istnienie
do dzisiaj jest objawem braku chęci do działania i rezulatem lobbingu
środowisk, które z nich żyją. A dzieci nie są beneficjentami tego chorego
systemu....Zamknijmy domy dziecka!!! Tak, i jeszcze raz tak!
Obserwuj wątek
    • haute.savoie Re: a może zaprośmy dzieci do swoich domów 25.09.06, 16:56
      A może by tak rozpropagować taką akcję "weź do siebie dziecko z domu dziecka,
      daj mu dom i prawdziwe dzieciństwo" dla 'normalnych' rodzin z dziećmi (swoimi).
      Ja sama myślę o wzięciu do siebie 2 dzieci, jescze nie teraz bo moje dzieci są
      jeszcze b.małe i wymagają dużo uwagi ale później kiedy będą nastolatkami -
      czemu nie? Bardzo chciałabym pomóc dzieciom z domu dziecka. Nie wiem ile takich
      dzieci w sumie jest? 20.000 - 30.000 ? Na pewno znalazłoby się 10.000 rodzin w
      całej Polsce którym nie obca jest chęć niesienia pomocy, gdyby jeszcze wsparła
      to odpowiednia kampania medialna to może by ten pomysł wypalił??
        • skrzatpolny nie wszyscy mogą mieć dzieci 30.09.06, 22:50
          nie wszyscy mogą mieć dzieci, więc proszę nie namawiaj do rodzenia, bo ja nie
          mogę. z polskiego domu dziecka też nie mogę ot tak dostać, bo tymczasowo
          mieszkam za granicą. a ile dzieci jest tak naprawdę przez biurokrację w domach
          dziecka? dlaczego państwo od tego nie zacznie?
      • marklips Re:a może zaprośmy dzieci do swoich domów?Od lat. 25.09.06, 19:29
        Propagownie pomyslu i interpretacji haute.savoie ,
        jest napewno chwalebne,zwlaszcze ze w Polsce,jest
        okolo,co najmniej 100.000 dzieci w domach dziecka.
        Niektore domy dziecka,w porozumieniu z Kuratorami
        i dyrektorami domow dziecka czy pogotowia dla dzieci
        i mlodziezy,juz to realizuja.

        Niestety wiele rodzin zastepczych zapomina,
        ze polisy ubezpieczeniowe,kasy chorych gwarantowane
        przez polskie panstwo,dzieciom w domach dziecka,
        sa czesto prywatnie nie realizowane....

        Niestety,ochrona prawna musi byc zagwarantowana.
      • prawdziwek1 Re: Zamknijmy domy dziecka 25.09.06, 20:08
        Państwowe przedszkola i żłobki już zlikwidowano zostawiając nieliczne prywatne
        tylko dla bogatych,teraz zabierają się za domy dziecka.Oto sprawiedliwość
        społeczna styropianowców i solidaruchów.
        • marklips Re: Zamknijmy domy dziecka?Bzdura!Nie i nie. 25.09.06, 20:42
          Znowu Mark Lips do prawdziwek1:
          Twoj komentarz jest bardzo konkretny.
          "Państwowe przedszkola i żłobki już zlikwidowano"!!1
          Potwierdzam odwrotne sytuacje w Europie.
          Wien,Basel,Paris,Berlin
          o krajach skandynawskich
          nie wspominam.
          ___________
          Nie podalem,ze okreslone,zawodowe "perspektywy"
          realizowalem w PRL,dodatkowo,jako wychowawca,
          szczegolnie dla tej "aktywnej mlodziezy"
          a potem w Berlinie,podobnie,tylko w innej
          moneklaturze i wymiarach.
          Moje projekty,z mlodzieza i..dziecmi,
          w roznych organizacjach prywatnych i panstwowych,
          rowniez w domach dziecka,w Niemczech,
          przekonaly,pomimo prawnych,nazwijmy to dyferencji,
          politykow,aby okreslone alternatywy,
          zachowac w rekach panstwa,bezwarunkowo.

          Po latach ja i inni "wspolautorzy",
          osiagnelismy,dzieki prasie i mediach,
          powrot "panstwa" do okreslonych "placowek".

          Ta propozycja Fundacji w jej interpretacji,
          jest "atrakcyjna" ale cofa Polske,znowu
          do stanu,brutalnego kapitalizmu.

          Nie wszystko co bylo dobre trzeba zwalczac
          lub zmieniac,w imie "nowej" polizyki "ukladow".

          Oczywiscie w kazdej branzy sa czarne owce,ale
          gwarancji na lepsze jutro,dla dzieci,bez pomocy ...panstwa,
          rodziny zastepcze i Fundacja,nie moga gwarantowac.

          Czyzby lobbisci mieli ochote,na nieruchomosci,
          na ktorych znajduja sie domy dziecka?

          Zycie i perspektywy nastepnego pokolenia,
          maja byc ....sprzedane?
    • r_mol Chcecie oddać dzieci degeneratom? 25.09.06, 17:32
      Mało to przypadków przemocy czy pedofilii w rodzinach zastępczych
      czy "rodzinnych domach dziecka"? Chyba nie ma tygodnia, żeby prasa o tym nie
      donosiła. GW także. Amnezja?
      A pamiętacie tę 6-letnią dziewczynkę, którą niedawno "zastępczy tata" tak
      uderzył w brzuch, że umarła? A chodziło tylko o to, że była niegrzeczna.
      Nie chcemy domow dziecka? Zgoda. Uprośćmy procedury ADOPCYJNE. Zabierajmy prawa
      rodzicielskie tym, którzy oddają dziecko do domu dziecka, bo "nie mają na
      chleb" (na wódkę zawsze się coś znajdzie). Nie brońmy się przed adopcją przez
      rodziny zagraniczne. Niemiec, Francuz czy Amerykanin naprawdę nie jest gorszym
      rodzicem niż Polak. I z reguły stać go na zapewnienie dzieciom dobrych warunków.
      Ale nie odbierajmy dzieci spod opieki lepszych lub gorszych, ale jednak
      pedagogów tylko po to, żeby oddać je przypadkowym ludziom, dla których
      prowadzenie "rodzinnego domu dziecka" czy odplatna "opieka" nad pojedyńczym
      maluchem jest sposobem na utrzymanie.
      • anka401 Re: Chcecie oddać dzieci degeneratom? 25.09.06, 17:42
        zgadzam się z r_mol. Miałam kontakt z ośmioletnią dziewczynką, która w swoim -
        jakże krótkim życiu - przeszła przez: pijacki dom rodzinny, pogotowie
        opiekuńcze, rodzinny dom dziecka, gdzie "rodzice" chlali wódę, bili dzieciaki,
        kazali im robić sobie śniadania, obiady i kolacje, sprzątać i opiekowac się
        młodszymi od siebie dziećmi (dziewczynka miała wtedy sześć - siedem lat, a
        opiekowała się jeszcze młodszymi od siebie!). Swoja mame widziała raz na pół
        roku, bo wywieziono ją na drugi koniec Poski do owego "rodzinnego" domu dziecka.
        Jedyna pomoc państwa dla rodzin zastępczych i RDD to pomoc finansowa. Jak
        wyczytać można z artykułu - pod tym względem także jesteśmy tuż przed
        buszmenami.
      • skrzatpolny masz rację 30.09.06, 22:56
        ja mieszkam za granicą, jestem Polką, mąż jest Polakiem, ale szanse na
        otrzymanie dziecka z Polski? żart!!! kto może sobie pozwolić na przyjeżdżanie
        do Polski co 2 tydzień? bezrobotny chyba! tutaj też mogliby nas odpowiedni
        ludzie sprawdzić i kwit wypisać, ale nie! Polacy chcą polskie kwity! a dzieci
        jak były w domach dziecka, tak są. a chętnych POLAKÓW za granicą jest wielu.
        (bo o obcokrajowcach to już nie wspomnę).
    • nika-g Zamknijmy domy dziecka 25.09.06, 18:15
      a ja znam rodzinę , ktora stara się o założenie rodzinnego domu dziecka od lat,
      ( mają już 7 dzieci), ale starostwo rzuca im kłody pod nogi i nie chce
      uruchomić placowki.
      zamiast cieszyć się ,że są taki rodziny jak państwo B. , ktora chca stworzyć
      poszkodowanym przez życie dzieciom normalny dom, to oni boją się , że inne
      rodziny w ich rejonie pojdą w ich ślady.głupota i podłość.
    • marklips Re: Zamknijmy domy dziecka?NIe!!Nigdy.Kontrola PL! 25.09.06, 18:27
      4 razy przeczytalem ten artykul.
      Nie wierzylem wlasnym oczom.
      Czytalem,pije kawe,jadlem ciastka i jeszcze
      raz ..aby w koncu zrozumiec o jaki "wstyd"
      w kontekscie polskiego prawa,chroniacego przez
      przepisy prawne dzieci w domach dziecka
      w intencjach "Organisatora akcji"chodzi.
      Zadzwonilem do mojego adwokata aby Organizatora Akcji,zaskarzyl.

      Potem zrozumialem,po rozmowie,ze proces
      moze byc trudny i skonczy sie w..Strassburgu.
      Ja w Berlinie a ta Pani w Polsce.

      Odpowiadam:kategorycznie i glosno!!!Nie i jeszcze raz nie.

      Jestem przeciw nie kontrolowanym,
      przez przepisy prawne,panstwo i kuratorow,
      rodzinom zastepczym.Dlaczego?

      Gdyby panstwo polskie,
      mialo by odpowiednia ilosc prawnikow w urzedach,
      odpowiednia ilosc kuratorow,sedziow,prokuratorow
      i odpowiednia ilosc,za odpowiednia pensje policjantow,
      to oczywiscie ,mozna jednoczesnie 2 czy 3 modele,
      tak jak jest w Berlinie,realizowac.

      W wspolpracy z Czerownym Krzyzem,z Caritas(z K.K)
      i innymi organizacjami jak niebieska linia,mozna
      by to zrealizowac.Niestety brakuje pieniedzy...

      Niestety,dzieci oprocz rodziny,oprocz najblizszych,
      potrzebuja ochrony prawnej.Niestety tylko sa wyjatki,
      rodzin zastepczych.Pozytywne wyjatki....

      Czy tez w co ja bardzo watpie,aby"alfonsi"opiekujacy
      sie swoimi "Paniami" i zmuszajacy je do rodzenia
      i do sprzedawania niemowlakow,"rodzinom" lub pedofilom,
      dawali jako rodziny zastepcze,wiecej "gwarancji" prawnej,
      jaka daja jeszcze dobre w Polsce Domy Dziecka,ktore
      z Sadami i Policja swietnie wspolpracuja.
      ____________
      Jestem zaszokowany lekkomyslnoscia prawna Organizatora Akcji,
      pomimo,ze otrzymala makabryczna wiadomosc sprzed paru dniami,
      o handlu dziecmi i niemowlakami w Poznaniu i ..w Gnieznie.
      Bezposrednio od prokuratury krajowej i poznanskiej.

      Wielki makabryczny,sadystyczny,faszystowski,perwesyjny,
      oblesny handel nastepnym pokoleniem w centrum Polski!!!!

      Zmuszanie Kobiet do ciazy,poprzez gwalty po to aby
      dzieci,nie dawac do adopcji,tylko aby je na czarnym
      rynku,w Europie i USA sprzedawac.......

      Hallo do Organizatora.
      Rozumiem,ze takie projekty otrzymuja miliony Euros,
      od Funduszu europejskiego.Wiele Firm austriackich,
      specjalizuje sie w Polsce,takim procederem.

      Czyli demagogie dla przedszkolakow,niech Pani,zachowa
      dla wlasnej rodziny a nie olbrzymie pieniadze kasowac,
      od Europy,tylko aby "dzieciom bylo lepiej"....

      Po prostu rodzinne na kazde dziecko do 400Zl,miesiecznie,
      podwyzszyc i pensje sedziow w Sadach rodzinnych..

      Znam wiele rodzin zastepczych w Polsce.
      Wiem ze jesli jest kontrola i prawna ochrona w takich
      modelach,mamy pozytywne wyniki.

      Zamykac domy dziecka,kiedy tendencja w Europie i ..Rosji,
      skierowana jest w innym kierunku?

      Ma Pani pytania i zan pani jezyki,m.i.polski,
      prosze bardzo ,podaje moja email:
      komponist24@gmail.com
      Mark Lips
      Berlin
      P.S.Kopia z gazety w Berlinie o Skandalu z Poznania.
      O tym znakomita GW juz pisala.
      Dzieki wam dziennikarze,za wasza odwage i
      pomoc ....dla dzieci w Polsce.
      Aby bylo wiarygodne,w jezyku niemieckim.
      ________________________
      VERDACHT
      Rotlichtbande verkaufte Babys
      Pädophile unter den Kunden

      Poznan - Schockierend: Eine Bande polnischer Menschenhändler soll
      Babys von Prostituierten nach Deutschland verkauft haben.
      Nicht nur an kinderlose Paare, sondern auch an Kinderschänder.


      Eine Betroffene brachte den Fall ins Laufen,
      fünf Männer aus Gniezno (Gnesen), darunter ein Polizist,
      wurden jetzt festgenommen. Die von Janusz T. (39) geführte Bande soll
      junge Frauen zur Prostitution auf dem Straßenstrich
      in der Gegend um Poznan angeworben, "erfolgreiche" sogar
      an Bordelle in Deutschland und der Schweiz verkauft haben.
      Doch anders als in der Szene üblich, seien ungewollte Babys
      nicht abgetrieben worden. Die Frauen habe man gezwungen,
      die Babys auszutragen, um die Neugeborenen an ausländische
      Abnehmer zur illegalen Adoption zu verkaufen.
      Die Mütter erhielten dafür eine lächerliche Summe.
      Einige der Kinder sollen laut der polnischen Zeitung
      "Gazeta Wyborcza" in einer deutschen Klinik geboren worden sein.
      Das BKA in Wiesbaden hält sich "wegen der laufenden Ermittlungen" bedeckt.
      Schrecklicher Verdacht: Außer kinderlosen Paaren kauften auch Pädophile die
      Babys.

      Berliner Kurier, 23.09.2006
      ___________________
      Tak data ,23 wrzesnia jest do sprawdzenia.
    • marklips Nie Zamkajmy domow dziecka!Fundacja i kontrola! 25.09.06, 18:59
      Mark Lips do marcin.kurylek co napisał:
      Absolutnie popieram taką akcję!Koniec cytatu.
      _________________________________________
      Ja jestem przeciw kolonizacji polskich dzieci,
      przez organizacje z innych krajow,z ktorymi
      Fundacja wspolpracuje.
      Tak wiem,mocne slowa.Niestety.

      Ja jeszcze raz prosze komentatorow.
      Nie wystepujcie przeciw polskim dzieciom.
      Katarzyna i Adam Kurdasińscy sa wyjatkiem.

      Polska nie jest bogatym krajem,a jedynym
      skarbem,jest jej nastepne pokolenie,czyli dzieci.
      _________________________________________
      Fundacja moze otrzymywac pieniadze od Europy.
      Gwarantowac moze nowe "swoje" miejsca pracy.

      Wiele pracownikow domow dziecka,maja
      nie tylko pedagogiczne wykszalcenie ale
      w wiekszosci sa urzednikami,ktorzy zlozyli
      przysiege,na lojalnosc do...Polski,jako do panstwa.

      Oni maja wiecej doswiadczen.
      Jak macie czas zajrzyjcie na strony niebieskiej linii...
      Wtedy zrozumiecie..Tak samo organizatorzy Fundacji.
      Zadnego tego typu monopolu w Polsce.

      Gdyby taka inicjatywa lub akcja lub taka fundacja,
      zostala by zorganizowana w Berlinie,tysiace ludzi,
      by wyszlo na ulice aby demonstrowac,przeciw
      austriackim i amerykanskim modelom,ktore
      niestety,z braku kontroli panstwa,
      sa dla dzieci,czesto tragiczne.

      Kocham USA i gory w Austrii ale
      nie kazde rozwiazanie czy rozwiazania,
      sa odpowiednie.

      Bravo,to tak na marginesie,dla Austrii,USA i Niemiec,
      ze tam organizacje "religijne" jak caritas,ewangelickie
      i jeszcze setki innych,tak dobrze z panstwami
      i przepisami prawnymi wspolpracuja,czego
      zyczylbym sobie jako ex-PRL obywatel,rowniez
      w Polsce.Tak bylo tez....za komuny z ...kosciolem rk,
      tylko przez medialne i prasowe manipulacje,
      jestescie fatalnie poinformowani.

      Fundacja Zorganizowala dla siebie miejsca..pracy.

      Wiem ze dom dziecka nigdy nie zastapi rodzicow,
      ale tak jak bylo w PRL(tak,wlasnie w PRL!!!)jest
      w tym temacie, to samo w Berlinie,Anno Domini 2006!!!

      Argumenty lewackiego katolika?

      W mojej branzy mam przez przypadek,do
      czynienia,ze wszystkimi religijnymi
      i politycznymi "kierunkami".

      Zycze powodzenia i proponuje akcje podpisow
      przeciw... Fundacji i jej planom.
    • namadan Zamknijmy domy dziecka 25.09.06, 19:53
      jestem pedagogiem specjalnym, przepracowałem kilka lat w różnych "kombinatach"
      edukacyjnych zwanych ośrodkami wychowawczymi, opiekuńczymi (de facto
      realizującymi zadania domów dzieckia) - podpisuję się rękoma i nogami pod
      pomysłem likwidacji domów dziecka i innych placówek szkolno-wychowawczych. Nie
      są, nie były i nie będą one DOMAMI zawsze pozostaną "domami" do których
      wychowawcy przychodzą do pracy zarabiać pieniądze (po za małymi wyjątkami
      prawdziwych pasjonatów, a tych coraz mniej...)
      Rozwiązać te instytucje!
    • yoanna3000 Zamknijmy domy dziecka 25.09.06, 20:01
      Zanim zaczniecie tworzyć nowe rodziny zastępcze, zróbcie coś, by utrzymać te, które już są! Moi rodzice są rodziną zastępczą dla 18-letniego chłopaka i jego 4,5-letniej siostry. Dzięki "niesamowitej pomocy" ze strony sądu, kuratora i PCPR-u poważnie rozważamy rozwiązanie rodziny. Będzie baaardzo trudno się rozstać. Jednak "wybitni specjaliści", którzy są zatrudnieni, by pomagać, tak naprawdę utrudniają życie. Nawet nie utrudniają. UNIEMOŻLIWIAJĄ. Cokolwiek byśmy nie robili, zawsze jesteśmy źli.

      Chyba żadna akcja społeczna nie zmieni nastawienia urzędników. Póki nie zmienią swojego stosunku, nowe rodziny zastępcze nie będą powstawać.

      Na pewno nie w powiecie żywieckim...
      • pommaranczowy ja pracuję w domu dziecka!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 25.09.06, 21:03
        chętnie odpowiem na pytania dotyczące adopcji i rodzin zastępczych moj adres
        pommaranczowy@gazeta.pl.W pracy zapierniczam jak mucha w latarce zwijam
        nadgodziny i niewiele z tego mam:) oprócz satysfakcji z tego ze po paru latach
        pracy potrafię sobie na tyle dać radę, że nie mówią już do mnie "wypier..laj
        skur..synie", bo tak właśnie dzieci reagują na tych którzy oddają im swoje
        życie. dla nich to my wychowawcy( a rozumię że w przyszłości wy rodzice
        zastępczy) jesteśmy winni tego ,że już nie mieszkają ze swoimi ukochanymi
        rodzicami, którzy " z miłości"pozwalali im w wieku lat 11 palić papierosy,pic
        alkohol. przeklinać, nie myć się,wagarować, kraść, bić innych i poniżać
        słabszych. Dzieci z takim bagażem doświadczeń mają trudności nie tylko w
        wyrażaniu uczuć, ale również w zwykłych kontaktach międzyludzkich.To nie są te
        małe śliczne dziewczynki z plakatów różnych fundacji wołające przytul mnie. to
        są często ośmioletnie dzieci które znają takie np wierszyki TWOJA STARA TO
        GITARA A TWÓJ STARY NA NIEJ GRA. uważajcie z tym miłosierdziem bo nie macie
        pojęcia co chcecie zrobić, to jest praca dla specjalistów po studiach, a nie
        zabawa po kursie!!!
        ps może ktoś z was podpowie mi jak zachęcić dziecko do chodzenia do szkoły?
        • marklips Re: ja pracuję w domu dziecka!Odp-Mark Lips. 25.09.06, 21:53
          Znowu Lips ale temat jest wazny.
          Komplimenty i sedeczne pozdrowienia dla "pomaranczowy"
          Powodzenia w pracy.

          Cytat pommaranczowy:"uważajcie z tym miłosierdziem bo
          nie macie pojęcia co chcecie zrobić,
          to jest praca dla specjalistów po studiach,
          a nie zabawa po kursie!"
          __________________________
          Tylko potwierdzam.
          Oczywiscie jestes obligatoryjnie
          poinformowany,umowa
          o prace,o zachowaniu milczenia,
          w okreslonych tematach,
          dotyczacych dzieci i mlodziezy w Domach Dziecka.
          ____________________________________
          Pracujesz ale i ryzykujesz zyciem,ratujac
          innych,a w twojej specjalnosci,dzieci i mlodziez.
          ____________________________________

          Wiem stawki i pensje sa "niewiarygodne"
          ale tak jak tysiace,takich pedagogow w Polsce
          i w Europie zachodniej,podswiadomie starasz,
          sie rowniez nie tylko wychowywac,ale pokazac uczucia.

          Naturalmie nie tylko srodowiska,wychowanie czy geny
          odgrywaja role o czym wielu komentatorow zapomina,
          ale ochrona prawna w domach dziecka jest gwarantowana.
          To zrozumiala Europa.

          Podawane skrajne,reakcje lancuchowe w zyciu doroslych
          bylych wychowankow domow dziecka,sa i beda
          marginesem i zadnym schematem.

          Niestety,znam wiele przypadkow negatywnych
          reakcji do wlasnych dzieci,
          z bogatych polskich rodzin.

          Spotkalem w Europie,w USA i innych krajach,
          bylych wychowankow domow dziecka z Polski.

          1 do 1000 zaskoczyl mnie perfekcyjnym,
          przywiezieniem auta(wlasciciel otrzymal z powrotem)
          i duza iloscia,"dodatkowych"produktow ze sklepow.
          W dalszym ciagu powtarzam:nie, dla akcji Fundacji,
          w tej formie prawnej.
          ____________________________
          Twoje pytanie: ps. może ktoś z was podpowie mi jak
          zachęcić dziecko do chodzenia do szkoły?
          __________
          Ile dziecko ma lat?
          Czy ma spokojne otoczenie?
          Czy jest szykanowane w szkole?
          Czy nudzi sie w szkole?
          Czy potrafi,jak ma okazje,dlugo
          grac na...komputerze?
          Czy lubi zwierzeta?
          Czy czesto reaguje emocjonalnie czy jest spokojne?
          _________________________________
          Jesli "dziecko" z domu dziecka,to ja
          probowalem nie tylko poznac jego historie,
          ale z kolegami,wychowawcami,dyskutowalismy..

          "Szkola,to inwestycja na przyszlosc i
          swietne..perpektywy i niezalezne zycie
          i twoja wlasna szczesliwa,usmiechnieta rodzina itd."
          _____________________________________
          Nie ma uniwersalnych odpowiedzi.
          Kazde dziecko czy mlody czlowiek,
          jest jedyny w swoim swiecie;
          jest indywidualnoscia.
          _______________________________
          Wiem obligatoryjne refleksje.
          Koniec.
        • sikorka68 Re: ja pracuję w domu dziecka!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 26.09.06, 00:15
          Z całym szacunkiem dla Twojej pracy, ale może skoro pojawił się temat domów
          dziecka, to może warto zastanowić się, w którym miejscu pojawia się konieczność
          odbierania dzieci z ich rodzinnych domów. Moim zdaniem coraz częściej dochodzi
          do nadurzyć. Zamiast przydzielić kuratora, który faktycznie pomagałby takim
          rodzinom, a nie pakował dzieciaki do domów dziecka. Musiałby nie tylko pomagać
          finansowo, ale także poznać przyczynę "złego" i zrobić wszystko, żeby ją
          usunąć. Tu można dużo pisać.

          To, co piszesz o tych dzieciach, to są problemy, które może mieć każdy rodzic,
          nie tylko dotknięty patologią. W okolicy widzę całe mnóstwo takich przypadków,
          w dodatku są to pociechy z tzw. dobrych domów. Rodzice pracują, zalatani, żeby
          jakoś fajnie im się żyło. Często nie widzą, co się naprawdę dzieje.
          Te problemy powinien rozwiązywać psycholog, a nie dom dziecka- to nie jego rola.
    • ja-kub Domy dziecka - fabryki bandytów 25.09.06, 21:03
      Mam w rodzinie dwóch kuzynów. Ojciec zginął na motorze gdy byli mali, matka się
      zeszmaciła i została kurwą.
      Oddała ich do domu dziecka.
      Nasza rodzina jest w porządku, uczciwi ludzie, większość po studiach. Niemniej
      byliśmy zbyt biedni by zabrać te dzieci do siebie, zapewnić coś więcej niż te
      kilka wizyt w roku czy wakacje. Jakoś je wychować na ludzi.
      Od początku, jeszcze jako szczeniak, wiedziałem że zostaną bandytami. Gdy
      chodziłem do liceum oni, wówczas 9 i 11 lat czy jakoś tak, już zadawali się z
      bandziorami, palili i byli wykorzystywani do wchodzenia tam gdzie dorosły nie
      wejdzie.
      Dzisiaj są dorosłymi ludźmi, niedawno wyszli z pierdla i wrócili do niego po
      tygodniu z powodu jakiejś bójki.
      Żeby zobrazować jak bardzo są już skrzywieni: Podczas wigilii, u swojej matki,
      na oczach mojego wuja jeden przybił drugiemu dłoń do stołu widelcem bo mu coś
      zapyskował.
      Tylko wujek utrzymuje z nimi jakiś kontakt, czasami się łudzę że jest jeszcze
      dla nich jakaś szansa, ale wyprowadza mnie z błędu. Ci ludzie są już
      ukształtowami i nic tego nie zmieni.
      Dlatego najchętniej spalił bym wszystkie domy dziecka do ziemi, a sku..elom
      Kaczyńskim którzy obiecali budowę iluś tam rodzinnych domów dziecka w Warszawie
      a przez rok nie powstał ANI jeden, przestrzelił bym kolana.
      • pommaranczowy Re: Domy dziecka - fabryki bandytów 25.09.06, 21:31
        Dlatego najchętniej spalił bym wszystkie domy dziecka do ziemi, a sku..elom
        > Kaczyńskim którzy obiecali budowę iluś tam rodzinnych domów dziecka w
        Warszawie
        > a przez rok nie powstał ANI jeden, przestrzelił bym kolana.

        a dziwisz się ze kunyni przybijają sobie łapki do stołu. to zło jest w was a
        nie w domu dziecka
      • sikorka68 Re: Domy dziecka - fabryki bandytów 26.09.06, 00:23
        "> byliśmy zbyt biedni by zabrać te dzieci do siebie, zapewnić coś więcej niż
        te kilka wizyt w roku czy wakacje"
        Czy nie jest tak, że rodzina ma ułatwioną procedurę adopcyjną. Czemu wogóle do
        tego doszło, nie powinni dogadać się, zanim wystąpił problem domu dziecka- tu
        jest duże niedopilnowanie... No, chyba, że nie o wszystkim chcesz pisać.
    • greg995 Zamknijmy domy dziecka 25.09.06, 21:14
      We wszystkich krajach są domy dziecka. Likwidacja wszystkicch to AKCJA
      PROPAGANDOWA, z której chyłkiem trzeba będzie wycofać się.
      Problem leży nie w likwidacji ( jest w Polsce dwóch specjalistów ), A W
      TWORZENIU MNIEJSZYCH DOMKÓW.

      Grzegorz
      • pola_negri Re: Zamknijmy domy dziecka 25.09.06, 21:46
        naprawdę chciałbyś zamieszkać w takim "mniejszym domku"? czytam Wasze posty i
        odnoszę wrażenie, że ta dyskusja to sztuka dla sztuki. mówicie o ludziach z
        domów dziecka jak o zwierzętach, którym lepiej będzie jak ze zwykłego akwarium
        zostaną przeniesione do trochę lepiej urządzonego terrarium. dzieci z domów
        dziecka nie chcą "lepszch" domów dziecka. nie chcą opiekunów ale rodziców.
        choćby zastępczych, opłacanych (marnie) przez państwo, ale obecnych przez całą
        dobę, w każdej chwili. wiecie, jak wygląda sala z niemowlakami, dziećmi
        rocznymi, dwuletnimi? to jeden wielki płacz i kiwanie się. większa ilość
        opiekunów przeznaczona do opieki nad mniejszą ilością dzieci nic nie zmieni.
        potrzeba rodziców.
        zdarzają się przypadki trafiania do rodzin alkoholików i mających problemy z
        przemocą? wydaje mi się, że eliminacja takich przypadków jest łatwiejsza niż
        stawianie kolejnych państwowych domów dziecka.
    • infoth Lepiej pomóżcie 25.09.06, 21:42
      Jakaś abstrakcja-nie umieja pomóc to trzeba rozwalić. Ale
      chrzanienie "uruchomimy ruch społeczny aby zlikwidować domy dziecka". A jaki
      ruch uruchomicie aby zlikwidować przemoc, alkocholizm i głód w polskich
      rodzinach????!
          • marklips Re: Lepiej pomóżcie i nie dla iluzji Fundacji. 25.09.06, 22:16
            infoth napisał: Lewicowy trol.
            Swietnie,cala Europa zachodnia to trole..
            Ale tak powaznie.
            ________________________
            Mamy i Taty nikt nie jest w stanie zastapic.
            Nawet Babcia czy wujek.
            ________________________
            Rodziny zastepcze sa alternatywa ale nie
            za te smieszne pieniadze,na dzieci jesli zywnosc w Polsce,
            jest drozsza,anizeli za Odra,75 km od granicy.
            Przy takich polskich zarobkach.
            _____________
            Domy dziecka maja inne mozliwosci.
            _____________
            Tutaj w Berlinie Caritas(KK),ma nie tylko swietne szkoly czy
            tez domy dziecka,czy domy dla kobiet
            .. w wspolpracy z administracja lewicowa ale
            wspolpracuje tak jak administracja panstwowa,
            z rodzinnymi domami dziecka(rodziny zastepcze)
            Tak samo ewangelicki.
            Kazda dzielnica Berlina ma wyjatkowo
            aktywne wydzialy oswiaty czyli pedagogow,
            ktorzy z rodzinami zastepczymi,wspolpracuja.
            ______________________________
            Intencje Fundacji sa mile ale realia w Polsce,
            musza dzieciom gwarantowac nie tylko bezpieczenstwo,
            ochrone prawna ale w kryzysowych sytuacjach,
            maksymalna wspolprace z policja i kuratorami.
            Jak wspomnialem w przykladzie o gangu z Poznania.
            _________
            Powtarzam,domy dziecka w Europie zachodniej istnieja,
            a dzieci z takich domow,swietnie sobie w zyciu radza.

            Nie tylko wiedza co to sa odczucia i emocje
            ale maja znakomite przygotowanie do zycia,
            konczac 18 lat,z prawem....do wlasnego mieszkania.
            Berlin jako miasto ma "dlugi" ale jesli
            chodzi o dzieci i seniorow,to sa sprawy najwazniejsze.

            Tak samo w Polsce,dzieci ..nawet z domow dziecka,
            sa przyszloscia Polski i Europy...
            • skrzatpolny Re: Lepiej pomóżcie i nie dla iluzji Fundacji. 30.09.06, 23:15
              marklips napisał:

              > Tutaj w Berlinie Caritas(KK),ma nie tylko swietne szkoly czy
              > tez domy dziecka,czy domy dla kobiet

              ......
              a czy wiesz, jak te domy wyglądają? "cudze chwalicie" a jest ono podobne do
              naszego, polskiego. tak się składa, że ja też jestem z Niemiec i mam koleżankę,
              która przeżyła tutejszy dom dla kobiet. krótko. uciekła z niego z 2 letnim
              dzieckiem w środku zimy. napewno musiało być jej tam dobrze. prawda?
              • marklips Re: Lepiej pomóżcie i nie dla iluzji Fundacji. 06.10.06, 17:00
                Odpowiadam na cytat:
                a czy wiesz, jak te domy wyglądają?
                "cudze chwalicie" a jest ono podobne do naszego, polskiego.
                tak się składa, że ja też jestem z Niemiec i mam koleżankę.
                która przeżyła tutejszy dom dla kobiet. krótko.
                uciekła z niego z 2 letnim
                dzieckiem w środku zimy.
                napewno musiało być jej tam dobrze. prawda?"
                ____________________
                Koniec cytatu.Przez wiele lat,w Niemczech po przez moja
                druga specjalnosc,muzyczna terapia,mialem
                kontakty w wielu domach dla kobiet,
                z dziecmi.Pomagalem i realizowalem program dla dzieci.

                Niestety mam organizacje,spoleczna,w Niemczech
                pomagajaca ojcom
                i ich dzieciom ale czasami mam zapytania,
                od kobiet u Polski.Prawie codziennie.
                ______________________
                To co piszesz jest skandalem dla sprawy karnej.
                Jesli masz dane i fakty to prosze podaj.
                Przekaze prokuraturze w Berlinie.
                komponist24@gmail.com

                Praktycznie opuszczenie z tak malym
                dzieckiem domu dla kobiet tylko
                jest mozliwe na wlasna
                i to podpisana prosbe.
                Ze wzgledu na rygorystyczne Sady rodzinne.
                Bynajmniej tutaj w Berlinie.

                Skandalem w Polsce sa adresy w internecie
                domow dla kobiet i skandale z handlem malych
                dzieci w Polsce.
                _______________
                Piszczie petycje do sejmu.
                Badzcie sami aktywni.
    • madamedlugosz Zamknijmy domy dziecka 25.09.06, 21:48
      Tak, zgadzam się!Dorośli to wymyślili i dorośli powinni się z tym uporac.Tylko
      najpierw trzeba zacząc od profilaktyki na temat antykoncepcji juz w szkole
      średniej.Biedne rodziny, dysfunkcyjne juz przy narodzinach pierwszego dziecka
      powinny byc zaopatrywane i uczone o środkach antykoncepcyjnych!A księża w
      parafiach powinni wyjmowac z koszyków pieniądze i rozdawac rodzinom, które mają
      dużo dzieci albo wspierac rodziny zastępcze.Bo jakie dzieci lądują w domach
      dziecka, dzieci niechciane i z rodzin niewydolnych wychowawczo !!!!!!!!!!!!
    • arius5 A gdzie edukacja ? 25.09.06, 23:28
      Moze najpierw rozpoczac edukacje o zapobieganiu niechcianej ciazy ?
      To nie sztuka rodzic i porzucac swoje dzieci, chyba lepiej nie rodzic w ogole,
      prawda ?
    • kynka Zamknijmy domy dziecka 26.09.06, 08:24
      Przeczytałam te wszystkie artykuły i muszę przyznać, że zrobiło mi sie przykro.
      Od wielu lat jestem zaangażowana w promowanie idei rodzinnej opieki zastępczej.
      Od początku brałam udział w działaniach Pro Familii z Krakowa i "Szansy" z
      Bytomia, Później stałam sie wielką fanką kampanii prowadzonej przez Misję
      Nadziei - "Szukam domu" www.szukamdomu.pl Uważam, że pomijanie innych
      organizacji i osób którzy w pocie czoła, w wielkim trudzie i mozole od 1998
      roku tworzyli ruch na rzecz rodzinnej opieki zastepczej jest tu nie na miejscu.

      Pani redaktor Aneta Górnicka-Boratyńska pisze "Chcemy zacząć wielki ruch
      społeczny i samorządowy, dzięki któremu całe społeczeństwo zrozumie, że miejsce
      dziecka jest w rodzinie," Smutno mi sie zrobiło, że ludzie, prekursorzy ruchu
      społecznego na rzecz rodzinnej opieki zastepczej w Polsce, tacy jak Andrzej
      Łabądź, Danuta Wiecha, Małgorzata Klecka. Andrzej Olszewski, Paweł Urbanowicz,
      Tomasz Polkowski, praktycznie nie istnieją w tej nowej kampanii. Proszę
      pamietać, że gdyby nie ci ludzie, rodzinna opieka zastępcza praktycznie by nie
      istniała w naszym kraju. Najlepiej przyjść na gotowe i powiedzieć my to
      zrobiliśmy, my rozpoczeliśmy itp. Szanowne Panie "koordynatorki" powinny się
      Panie wstydzić przedstawiania faktów w takim świetle. Ruch rodzicielstwa
      zastępczego trwa już wiele lat, nie wolno przywłaszczać sobie pracy wielu
      ludzi. To jest nieuczciwe.

      Kasia
      • marklips Re: Zamknijmy domy dziecka?Do Kasi:BRAVO! 26.09.06, 19:01
        Pani Kasiu,
        Podziwiam Pani odwage i zycze wygranej w totolotka.
        Klaniam sie i zycze Energii.
        "Fundacja" znalazla dla siebie,zrodlo dochodow.
        Ani slowa o innych akcjach,bo.. konkurencja do
        zrodel w milionach z EU.To jest tutaj karalne(w Berlinie).
        Gloryfikacja bez oslony prawnej projektow,
        dla dzeci jest perwesyjne i szkodliwe dla
        nastepnego pokolenia.

        To sa amoje,troche bezczelne,
        prywatne reakcje,ale prawo mnie jeszcze
        chroni za Odra a nie w Polsce.

        Pani cytat:Ruch rodzicielstwa
        zastępczego trwa już wiele lat,
        nie wolno przywłaszczać sobie pracy wielu
        ludzi. To jest nieuczciwe."Koniec cytatu

        Tylko potwierdzam.Znam.Tylko przeciwnicy
        polityczny do ktorych ja i miliony uciekinierow
        i emigrantow,naleza,mamy szanse na banicji reagowac.

        Socjalistow sie tepi,niszczy i zamyka sie
        w polskich wiezieniach,dlatego wielu z nich
        sa w EU lub tak jak ja w Berlinie.

        Fundacje interesuje KASA i odpisy w US a nie dzieci.
        Przyszlosc nastepnego pokolenia,dzieci,to
        obcy dla nich temat,tak jak wspomnialem w tym temacie
        i pod tym Forum.
    • baabcia Re: Zamknijmy domy dziecka 24.10.06, 18:13
      domy dziecka są złym rozwiązaniem i publiczne zbieranie pieniędzy jest
      podtrzymywanie tego fatalnego pomysłu.
      Rodzinne domy dziecka z bardzo fachowymi rodzicami powinny sie zajmować dziećmi
      bardzo skrzywdzonymi przez los czy ludzi. I trudniej wg mnie znaleźć normalną
      rodzinę dla dziecka matki alkocholiczki, które nigdy nie będzie mogło na prawdę
      kochać (poczytajcie co robi swojemu dziecku matka pijąca w czasie ciąży) niż dla
      dziecka upośledzonego umysłowo, które pokocha rodziców jak nikt na swiecie ich
      nie kocha.
      Dzieci powinny mieć szanse na dom natychmiast kiedy sa krzywdzone. Pewnie, ze to
      może być przez chwilę rodzinny dom, ale tylko przez chwilę i w sytuacji gdy
      wiemy, ze rodzina naturalna rokuje pozytywnie.
      Nie myślę tu oczywiście o kłopotach finansowych rodziców, bo to dziki kraj kiedy
      dzieci ida do domu dziecka, bo rodzice nie sa w stanie ich wyżywić mimo dobrej woli.
      Myślę o rodzinie, której pomoc i nadzór pozwoli pozbierać się. I należy porównać
      koszt miejsca w domu dziecka z kosztem fachowej pomocy. A nie przydzielić
      kuratora, który ma tylu podopiecznych, że raczej nigdy ich nie zobaczy, czy pani
      z pomocy społecznej, która czasem nie ma pojęcia ... a nwet super psycholog z
      ośrodka wczesnej interwecji kryzysowe nic nie pomoze, bo ma tylu podopiecznych,
      ze powinien w obliczu takich cierpień dzieci i swojej wiedzy powiesić sie
      pierwszego dnia.
      Trzeba propagować model rodziny, która wychował szczęśliwe dzieci i zaprasza pod
      swój dach dzieci potrzebujace rodziny. Ta rodzina wie jak wychować dziecko
      szczęśliwe i wie, że dzieci są największym dla nich szczęściem, sukcesem i
      skarbem i powodem do dumy i chwały i aprobaty w środowisku.
      I wg mnie to gwarancja sukcesu, jesli taka doświadczona rodzina nie podoła
      najtrudniejszym resocjalizacjom to nie ma szans, żeby podołał dom dziecka.
      Potrzebna jest pomoc fachowa porady a czasem pieniądze. Ale wystarczy ułatwić
      ludziom przysposobienie dziecka, pokazywać, że to jest możliwe.
      Wiem, ze bywa bardzo trudno, kiedyś rozmawiałam z panią red. Barbara Pietkiewicz
      jak bywa tragicznie ale dla rodziny spełnionej nie ma obciążenia dla dziecka.
      Nie ma ono być super hiper... ma być szczęślwym porządnym czlowiekiem, taka
      rodzina wie jakie numery wycinają własne dzieci i nikt nie myśli, że to pewnie
      marne geny.
      Pewnie, ze jest ciężko ale im trudniej tym satysfakcja większa.
      Mnie się udało i nie miałam pomocy, bo jak się udawało to pies z kulawą noga nie
      fatygował się nawet sprawdzać co z dzieckiem. Los zrządził i musiałam sobie
      radzić albo wyrzucić dziecko za dzrzwi - no mogłam go wcześniej nie zaprosić, bo
      miał 15 lat i marnie rokował. Nikogo nie obchodziło co zrobia razem z małą
      siostrą kiedy zmarła mama. Na taki pogrzeb nikt nie idzie z rodziny czy sasiadów
      , bo mogło by być przykro i dzieci mogły by się przykleić.
      Dziewczynce znalazłam rodzinę chłopak jest wspaniałym dorosłym człowiekiem i nie
      żałuję ani jednej chwili i łzy poświęconej. Jestem dumna z syna pewnie trudno to
      zrozumieć ale bardziej dumna niż z sukcesów rodzonych dzieci.
      I wszystkim życzę takiej radości w życiu.
      Proponowano mi zajęcie się następnymi dziećmi kiedy zainteresowałm się ich
      trudną sytuacją ale sa dwie przeszkody jedna nie do pokonania to obecność w
      sąsiedztwie ich beznadziejnych rodziców uczących jak łatwo przejść przez życie i
      druga to taka, ze nie chce mi się - tak to jest. Ale pod skórą czuję, że gdybym
      zobaczyła, ze jestem dla kogoś jedyna szansa ... to zamiast pisać w necie
      jeszcze bym pomogła człowiekowi.

Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka