Komentarze do artykułu
Uczennice w ciąży
Boję się, że mnie wyrzucą. Wychowawca, gdy tylko się dowiedział o ankietach Giertycha, od razu dogryzał: 'Nareszcie zaczniecie się uczyć! Tylko dziewice będą dopuszczane do matury! '.
hehe, chcieli walnac apoteoze nieletnich matek...
... a wyszlo g..., jak zwykle. Bo wyszlo, ze taka nieletnia matka to dziewczyna,
ktorej nauka nie interesuje, do szkoly nie chodzi, za to chetnie sie puszcza (bo
ile mozna sie calowac). Statystyki sa nieublagane, najwiecej nieletnich matek
pochodzi z nizin spolecznych. Zadaja sie z jakimis mlodymi bandytami albo w
najlepszym przypadku z rownie niechetnymi do nauki i pracy rowiesnikami. Kto
chce poznac takie towarzystwo, niech sie przejdzie w sobote na pierwsze z brzegu
"balety" i zobaczy - nachlane i nacpane 15-latki wygladajace jak tanie k..wy,
puszczajace sie w syfiastych kiblach z napakowanymi "karkami". Nie ma sie nad ta
holota co rozczulac, nie widze zadnego powodu, by im pomagac, poza tym, ze warto
by im te dzieci odebrac i oddac do adopcji jakiejs bezdzietnej, a porzadnej
rodzinie. Oczywiscie, ciaze moze zdarzyc sie nawet najbardziej sumiennej i
dobrej uczennicy z porzadnej rodziny, ale to rzadkosc. Wszystkie wartosciowe
dziewczyny, jakie znam, nie rozpoczynaly wspolzycia w wieku 15 lat, tylko gdzies
kolo 18-20, z pelna swiadomoscia skutkow, a wiec z antykoncepcja.