> Szanuję Wałęsę, dobry z niego człowiek, ale prosty... Oj prosty!
To fakt, ale czy nie jest interesujące, że Wałęsa nigdy nie zmienił
swojego zachowania, nawet minimalnie? Przecież był prezydentem,
przemawiał przed Kongresem, spotykał koronowane głowy - i jakoś nie
nabrał "ogłady" :-)
Czasem zastanawiam się, czego konkretnie mu brakuje, i doszedłem
do wniosku, że on nie potrafi ważyć słów. Nie potrafi przyswoić
sobie zasady, że czasem lepiej zamilczeć, niż powiedzieć coś
głupiego. Wałęsa nie posiada tej umiejętności pewnie już od urodzenia,
tak jak np. niektórzy ludzie nie rozróżniają kolorów, a inni nie mają
słuchu.
I nie ma to nic wspólnego z brakiem wykształcenia - skoro prezydentura
go nie zmieniła, to i mgr przed nazwiskiem by nic nie pomogło.
On już taki jest :-)
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.