Ursula32:
"bo mowi o sprawach bardzo osobistych i , czemu dziwi sie sama autorka, czasem
wrecz zle sama o sobie".
Autorka sie nie dziwi, autorka PODZIWIA Krystynę Mazurównę za ogromny dystans
do siebie i pokłady samoironii. Dobrze mówić o sobie każdy potrafi, a jak
zobaczy dziennikarza - chce być odmalowany jako anioł. Wyjątki mogę policzyć na
palcach. Np Okudzawa na spotkaniach z widzami mówił: "nie umiem grać, śpiewać,
komponować, a wiersze też mi sie niezbyt udają". Jakiś niepojętny słuchacz
ponoć spytał: "To po co tu przyszedłeś?". Chyba, że Bułat także i to zmyślił...
Pozdrawiam - Anna Zebrowska
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.