Dodaj do ulubionych

Halina Abramczyk

23.07.07, 13:43
hehe studiowalam przez chwile na HU na Adlershofie ale porzadek to ostatnia
rzecz ktorą można tam znaleźć, ale przez to atmosfera jest taka nie-
niemiecka, bardzo mile wspominam
Edytor zaawansowany
  • gosciu_z_niemiec 01.08.07, 07:51
    "W Berlinie prof. Abramczyk czuje się tak samo dobrze jak w domu. - To miasto
    bardzo mi się podoba. Czuję, że tu oddycham. Jest trochę bałaganu, jak u nas.
    Ludzie odpoczywają cały tydzień, bo prawie połowa jest na zasiłku."

    Ludzie odpoczywaja, bo inni ludzie pracuja na nich w ich firmach, pani Adamczyk.
    Mnie wystaczy zjawic sie codziennie na 1-2 godziny w moim biurze, reszte czasu
    mam wolne. No, nie calkiem, sporo czasu zajmuje mi wydawanie pieniedzy ;-)
  • sewa1 01.08.07, 10:09
    "I nadal mam wielką satysfakcję, kiedy jakieś ćwiczenie odrobię na piątkę."

    ******

    Zycze samych piatek i czerwonego paska na koniec!

  • dobiasz 01.08.07, 10:51
    Pozdrawiam panią profesor. Pewnie się mijaliśmy w zeszłym roku, kiedy pracowałem
    na Adlershof ;-)

    I pewnie się jeszcze miniemy nad Langer See :-) Łódka z bębniarzem jest nie do
    podrobienia, ma facet zdrowie :-)

    --
    Dobiasz
  • monikadz 18.08.07, 19:57
    Ale z tą nudna praca bibliotekarza to już Pani przesadziła. A
    podobno walczymy ze stereotypami
    --
    Pozdrowienia ze Szczecina! Monika

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka