Zgadzam się, że to żadne nowe zjawisko, prostytucja czy sponsoring
dla mnie to jedno i to samo. Dorabianie do tego ideologii to
szukanie wytłumaczenia, rozgrzeszenia. Nie oceniam tych kobiet, nie
wiem czy można stwierdzić, że postępowanie samotnej matki z
dzieckiem, żyjącej z prostytucji jest bardziej moralne niż
studentki, która puszcza się, bo musi mieć perfumy Chanel.... ale
tych opisanych wcześniej kobiet mi żal, "studentka" budzi moje
obrzydzenie.
a poza tym może i normalnych mężczyzn i kobiet nie brakuje, ale w
tym nienormalnym świecie coraz trudniej im się odnaleźć ?
normalna, samotna 35latka :)
--
"Cokolwiek robią kobiety, muszą to robić dwukrotnie lepiej od
mężczyzn – na szczęście to nie jest takie trudne." Charlotte Whitton
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.