legal_blonde napisała:
> Zgadzam się, że to żadne nowe zjawisko, prostytucja
> czy sponsoring dla mnie to jedno i to samo.
Moim skromnym zdaniem sponsoring w opisanej wersji jest czystą prostytucją.
Nieco inaczej rzecz się ma w przypadku kobiet, które nazwałabym "utrzymankami" -
związanych z jednym facetem choć cieniem związku emocjonalnego, a jednocześnie
czerpiących z tego korzyści. To taki mix prostytutki i kochanki. Opisane
przypadki to jednak nie ta grupa.
> Nie oceniam tych kobiet, nie wiem czy można stwierdzić,
> że postępowanie samotnej matki z dzieckiem, żyjącej
> z prostytucji jest bardziej moralne niż studentki,
> która puszcza się, bo musi mieć perfumy Chanel....
Żadnej nie oceniam w kategoriach moralnych. Studentka jest po prostu głupia i
pusta, ot co.
Niektórych z tych pań żal mi nie dlatego, że żyją z prostytucji, ale dlatego, że
życie je podle potraktowało.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.