Prawda!
Obraz Pezeta zawsze wydawał mi się niespójny. Koleżka miota się
między skrajnosciami: jak ktos wyżej zauważył albo zadumany
okularnik w parku albo hedonista, nie wie jaka opcję przyjąć,
poddaje się głupawym trendom na "gangsterski" rap a za chwię jednak
zmienia zdanie jakby załapawszy, że to się nie sprzeda...
Czekam na piątek i wiem, że mnóstwo takich jak ja czeka... i to
najlepiej podsumowuje kondycję polskiego rapu: jeden gość, długo
długo, długo nic a potem peleton towarzystwa z pokroju "uderz w
pÓchara".
--
"Trzeba żyć tu by wiedzieć, co dosłownie jest co noc
Gdy samochody płoną, latarnie gasną,
Los przypadkowych pieszych łapie za gardło
Ten świat jest pułapką, tu nawet z nieba wrócę
Ten świat to Bałuty, stąd nie da się uciec..."
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.