56-letniego Krzysztofa L., poznańskiego trenera siatkówki dziewczęcej, w połowie kwietnia aresztował sąd. Zarzuty: seksualne molestowanie i psychiczne znęcanie się nad 14-letnimi zawodniczkami.
jestem w szoku po przeczytaniu tego artykułu,moja córka też trenuje,ale
kosza,nie mam na razie z takimi rzeczami problemów i onym ich nigdy nie
miała!Nie winię polonistki za to,że nie zareagowała,ale szkoda,że tego nie
zrobiła,może nie byłoby az takich tragedii dla tych dziewczynek,cieszmy się,że
nie skończyło się to samobójstwem którejś z dziewczyn!To co się dzieje nie
miesci mi się w głowie!Winni powinni czuć się kudzie,kitórzy wiedzieli o
zachowaniu trenera z poprzednich lat,a nic nie zrobili,tylko wyrzucali go z
poprzednich klubów,powinni wiedząc o jego zapędach i chamstwie coś z tym zrobić
konkretnego,a nie pozbyć się problemu!
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.