Gazeta.pl   Forum   Kobieta   Wysokie Obcasy   Re: Niemowlętami się brzydzę

Komentarze do artykułu

Niemowlętami się brzydzę

W internecie piszą: 'Dziecko wypełnia pustkę w życiu'. Jaką pustkę? U mnie nie ma już gdzie szpilki wetknąć, taka jestem zajęta

Re: Niemowlętami się brzydzę

Autor: pani_rosomak 13.09.09, 16:01
Rozumiem że mamy obecnie baby-boom i jest bardzo trendy mieć małe dziecko (wszystkie moje kumpelki w przedziale 30-40 mają)ale przeradza się to w terror na pozostałych członkach społeczeństwa. Przykład: wakacje w nadmorskich Dębkach, do knajpy wchodzi grupka młodych rodziców z pociechami w wózkach. Pierwsze co robią to jedna sadza dzieciaka na stole, druga rzuca jakąś szmatę, kładzie swojego i zaczyna go przewijać. Przy sąsiednich stolikach ludzie usiłują jeść obiad, ale zaręczam że widok obs ranej pieluchy do tego nie nastraja. A przecież można inaczej, wystarczyło usiąść gdzieś z dala od ludzi na ławce, rozłaożyc kocyk na plaży, cokolwiek. Ale nie , one MAJĄ DZIECKO im się należy, a reszta ma patrzeć i podziwiać. Inny przykład: ja rozumiem że trzeba dbać o rozwój intelektualny swojej pociechy, ale przyprowadzać dwuletnie dziecko na koncert, gdzie wiadomo że będzie przeszkadzać innym słuchaczom bo nie jest przygotowane, nie jast wychowane , nie rozumie gdzie się znalazło. To zwykły brak kultury, nazwijmy to po imieniu CHAMSTWO. jeszcze jeden przykład: elegancki sklep w stołecznej galerii handlowej- na podłodze kłębi się z potwornym piskiem dwoje dzieci, matka nieobecna , przymierza ciuchy w przebieralni. Oczywiście nikt nie zwróci uwagi , bo to takie niepoprawne politycznie, chociaż każdy się zrzyma, dopiero mnie starczyło determinacji żeby złapać jedno z nich z całej siły. natychmiast cisza jak makiem zasiał. Widać że w życiu nie spotkały się z żadną formą wychowania. Obecnie MOŻNA terroryzować wszystkich wokoło swoim niewychowanym bachorem i nikt nawet nie może zwrócić uwagi. To nie jest kwestia egocentryzmu osób bezdzietnych. To kwestia tego że nie wolno w normalnym cywilizowanym społeczeństwie narzucać innym swojego stylu życia. Masz dziecko, to albo użeraj się z nim w domu, albo wyprowadzaj do ludzi wtedy gdy jest na to gotowe. Nie, nie oszukujmy się, wrzask dziecka jest uciążliwy dla każdego. To nieprawda że dziecko musi wrzeszczeć. Moja matka potrafiła swoje dzieci i wnuki uspokajać w oka mgnieniu, wystarczy wziąć na ręce i przytulić. Ale nie, lepiej niech sobie pokrzyczy a matka w tym czasie spokojnie pogada z koleżanką przez komórkę (mam taką kumpelkę, ma 42 lata i prawie 3-letniego synka) Rodzice małych dzieci sami prowokują agresję osób którym nie dane jest doświadczyć "uroków" macierzyństwa na własnej skórze. Apeluję o więcej kultury: ani matka , ani małe dziecko nie sę świętymi krowami. Ich wiolność kończy się tam gdzie zaczyna wolność innych ludzi. Zacznijmy wreszcie o tym pamiętać.
Poleć znajomemu Powiadomienie zostało wysłane
Poleć tę wypowiedź znajomemu
  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
Pokaż wszystkie (901-923)

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Ostatnio odwiedzane wątki

Zaloguj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.