Ja nie twierdze że sytuacje opisane przez Ciebie się nie zdarzają. Ja po prostu
śmiem zauważyć że wytykanie z taką siłą zachowań nieodpowiednich dzieciom,
rodzicom kiedy cała reszta społeczeństwa jest (delikatnie mówiąc) na bakier z
dobrym wychowaniem jest śmieszne. Ale ok. Przewijanie w knajpie na stole nie
jest zgodne z normami społecznymi (w życiu nie widziałam takiej scenki).
Ty i Tobie podobni ludzie znaleźliście sobie jednak prostego wroga. Nie
przyczepimy się do pijaka który wyje w knajpie ale szybko znajdziemy jakiegoś
malucha który nie jest dość elegancki. Rozumiesz, dla mnie ludzie dzielą się (w
dużym uproszczeniu oczywiście) na chamów i nie chamów a nie na dzieciatych i
bezdzietnych.
--
"Mówi się, że nie można żyć bez miłości. Osobiście uważam, że ważniejszy jest tlen."
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.