W dobie powszechnej wolności do niemal wszystkiego, w zasadzie nikogo nie
powinno się zmuszać do posiadania potomstwa - a jeśli w dodatku taka osoba
deklaruje "ze brzydzi sie niemowlętami", uważa dzieci za dopust Boży albo
twierdzi ze nie ma czasu na takie bzdury itp itd to absolutnie nie powinna ich
mieć bo tylko je skrzywdzi na cale życie. Z drugiej strony jednak jeśli taka
osoba nie jest kimś wybitnym kto zostawi po sobie dzieła wnoszące coś
istotnego do puli rozwoju cywilizacyjnego to w zasadzie należałoby uznać
takiego osobnika za pasożyta, który tylko konsumuje i wydala (bo ani nic
mądrego nie wymyślił (cywilizacyjne zero) ani nie wydał potomstwa (zero
pożytku dla gatunku: człowiek). A już zupełnie na marginesie: ktoś kto to
pisał chyba kota na oczy nie widział.
(podpisano: strasznie zabiegany właściciel małej firmy i dwóch kotów,
oczekujący na bliźniaki i bardzo z tego powodu szczęśliwy :D )
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.