Porównywanie dziecka do kota czy psa to jakaś paranoja.
Kot/pies zyje przeciętnie 12,13 lat - człowiek w Europie ponad 60,
więc psy/koty szybciej się rozwijają.
Zapewne każdy z nas widział "na żywo" szczeniaka albo kociaka. I
takie maleństwa póki nie widzą jeżeli nie śpią albo nie jedzą to
piszczą - noworodek płacze. Kiedy piesek, kotek są starsze kiedy ich
matka odejdzie, są głodne, zimno im itp. też piszczą - dziecko
płacze albo krzyczy. Mały kot/ pies gdy zaczyna chodzić potrafi
włazić wrzędzie, bawi się z rodzeństwem, biega, miałczy/szczeka, -
dziecko też biega, wszędzie chce wejść, biaga, krzyczy, rozmawia.
Kot/pies jak jest chory będzie wymiotował tak samo jak człowiek.
Dziecko z czasem nauczy się korzystać z wc - tak jak kot czy pies z
kuwety. Małe dziecko nie kontroluje jeszcze zwieraczy - tak jak
nowonarodzony szczeniaczek/ kotek.
Więc o co chodzi Klarze? Ona tak jakby porównuje szczeniaczka
(dziecko) do psa (dorosłego).
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.