A czym się różni "wokół" od "w życiu" ? Bo skoro już o stylistyce
mowa, to też się przyczepiam do tego zdania. Co do gimnazjalności
wypracowania - sorry, nie jestem polonistką, a to nie jest konkurs
na esej, takie pierdu-pierdu, jak na forum, inni piszą z błędami
albo po jednym zdaniu lub stwierdzeniu typu "i ch...j", a nikt się
nie czepia. Myślę, że to nie o styl ani poziom pisania chodzi, ale o
twój czuły punkt, który poruszyłam w tekście. Tylko się nie popłacz.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.