Pani Laura nigdy nie miala kota. Jesli ma go sie od malego potrafi zasikac
Pani cale mieszkanie, jesli da Pani mu cos czego nie trawi wymiotty tez Pani
zaliczy. Gdy kot jest chory, tez z nim Pani mojdzie do weterynarza.
A ten caly artykul, no jakie czasy tacy ludzie, ja tez podobnie mysle, byleby
z nas same perfekcyjnie dzialajace i designowsko estetyczne inteligentne
roboty nie popozostawaly. Ale wczesniej sie powysadzamy w powietrze, albo
zbudujemy sami na siebie zasadzke w postaci naszej ukochanej planety . Lub
moze sie szybciej swiat sam skonczy.