Pani Laura nigdy nie miala kota. Jesli ma go sie od malego potrafi zasikac Pani
cale mieszkanie, jesli da Pani mu cos czego nie trawi wymiotty tez Pani zaliczy.
Gdy kot jest chory, tez z nim Pani mojdzie do weterynarza.
A ten caly artykul, no jakie czasy tacy ludzie, ja tez podobnie mysle, byleby z
nas same perfekcyjnie dzialajace i designowsko estetyczne inteligentne roboty
nie popozostawaly. Ale wczesniej sie powysadzamy w powietrze, albo zbudujemy
sami na siebie zasadzke w postaci naszej ukochanej planety . Lub moze sie
szybciej swiat sam skonczy.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.