... wybor prosty, jak w kazdej innej sprawie. Jak ktos chce, ma, nie
chce - nie ma. Dlaczego ten temat akurat spowodowal ponad 800 wpisow
(i dlaczego ja sie tu wpisuje?!) Po rozwodzie myslalam, nigdy
wiecej, nie, nie ma opcji. Teraz, w nowej zyciowej sytuacji
zastanawiam sie. Tylko - co to kogo? Moja sprawa. Nie rozumiem tego
podniecenia tematem
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.