Komentarze do artykułu
Ekspresikiem do zawału
Moja pacjentka twierdziła, że dla niej najważniejsze są: rodzina, rozwój osobisty i miłość. Jak przyjrzałyśmy się temu bliżej, okazało się, że tak naprawdę chodzi o władzę, sławę i rywalizację
Re: Ekspresikiem do zawału
Pogadamy za 10 lat. Jak będziesz wychodziła z kliniki kardiologicznej w drodze
do endokrynologa i z umówioną na później wizytą u ginekologa. Jak Twoje dzieci w
ogóle nie będą chciały z Tobą rozmawiać, bo nie będą miały Ci nic do powiedzenia.
Ja też tak pracowałem. Po 14-15 godzin dziennie. Przez 15 lat byłem na urlopie
może łącznie 2 tygodnie...Teraz mam po 40-stce i fizycznie jestem wrakiem.
I tylko nie mów, ze fitness, ze tenis, ze siłownia. Bzdury. Próbowałem basenów,
siłowni, tenisów, rowerów...To nie pomaga.