Gazeta.pl   Forum   Kobieta   Wysokie Obcasy   Re: Minimani, minipedi

Komentarze do artykułu

Minimani, minipedi

Kuracja w spa dla dzieci to szkolenie w byciu małymi Paris Hilton. Mówi: szczęście to coś sobie kupić i ładnie wyglądać

Re: Minimani, minipedi

Autor: y.y 28.07.08, 08:53
Dodaj do ulubionych zarchiwizowany
nessie-jp napisała:

> zielonooka1006 napisała:
>
> > Szkoda, że inteligencja, wrażliwość, wiedza, wartości, pewne zasady,
> > traktowanie drugiego człowieka z szacunkiem przestaje się liczyć.
>
> Tylko dlatego, że masz pomalowane paznokcie?
>
> Wiesz, ja chodziłam do szkoły niemal 30 lat temu i wtedy TAKZE dzieci oceniały
> inne dzieci na podstawie wyglądu, posiadanych zabawek (na topie były lalki
> Barbie przysyłane przez ciocie z Ameryki) i strojów.
>
> Nie przesadzajmy z tą histerią. Dziecko z pomalowanymi na różowo paznokciami i
> pachące czekoladą to nie żadne monstrum pozbawione wrażliwości i współczucia.
> Kto w to wierzy, ten nie umie spojrzeć głębiej niż pozory, zewnętrze.
>

Najwyraźniej nie myślisz co piszesz. U dorosłych malowanie paznokci na ciemne
kolory nie jest aktem neutralnym i związanym jedynie z estetyką (która zresztą
jest wątpliwa, zazwyczaj, choć pewnie zależy od tego, jak makijaż komponuje się
z całością wyglądu. Aczkolwiek w wielu kręgach uważany jest za wulgarny). Dzieci
imutujące osoby starsze uczą się takich właśnie, wątpliwych postaw. Uczą się nie
skromności i odpowiedzialności, ale krzykliwości graniczącej często z
ordynarnością oraz tego, że wyrażać siebie trzeba poprzez sztuczność i
kontrowersyjność. Być może Ty chcesz, aby Twoje dzieci tak się wychowywały, ja
nie, i obawiam się, że tylko jeden wzorzec zachowania jest tutaj prawidłowy
niestety. Po drugie, oczywiste niestety, makijaż u małych dzieci stwarza, moim
zdaniem, dla nich samych zagrożenie ponieważ oddziaływuje prowokacyjnie (samym
założeniem makijażu jest prowokacja wizualna...), tak więc...

Wszystko jest kwestią gustu. Jedne panie przychodzą do pracy w japonkach i
rybaczkach, z paznokciami na czerwono, inne w kostiumie, ze stonowanym
makijażem, z butami zakrywającymi palce, pięty i upiętymi włosami. Przy czym
dorośli są za siebie odpowiedzialni i samodzielnie podejmują decyzje. Dzieci
nie. I to zasadnicza różnica.
--
------------------
Forum przeprasza za Palestrinę, Galbę, Poszeklu, wet3 i innych szczekaczy na
żołdzie pisiorków
Poleć znajomemu Powiadomienie zostało wysłane
Poleć tę wypowiedź znajomemu
  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
Pokaż wszystkie

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Ostatnio odwiedzane wątki

Zaloguj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.