Re: Minimani, minipedi
Autor:
y.y
28.07.08, 11:07
To prawda, i niech się dalej przebierają. Nie o to chodzi. Zupełnie czymś innym
jest zabawa w przebieranki i bycie dorosłą w domu, z koleżankami czy samemu, a
co innego salony piękności, SPA i tym podobne dla kilkuletnich dziewczynek. To
pierwsze to zabawa, wyobraźnia, wygłupy, dzieciństwo. To drugie to
zwulgaryzowanie dziecka, wymieszanie świata dorosłych ze światem dzieci, złe
wzorce i ordynarny, fatalny sposób wychowania. Piszesz o tym, że mądry rodzic
wychowa dobrze i znowu masz rację. Ale problemem nie są mądrzy rodzice, ale
rosnąca liczba głupich rodziców, źle wychowujących swoje dzieci! Kilkuletni
chłopcy, którym idioci kupują na komunię quady, kilkuletnie dziewczynki, które
do komunii podjeżdżają limuzynami, a wcześniej mają kilkugodzinną wizytę w
salonie piekności, dzieci, które przechodzą przez pół dnia przygotować
wizualnych na zakończenie i rozpoczęcie roku... to wszystko wpisuje się właśnie
w ten problem: dzieci zostają włączane w świat wyścigu szczurów, ordynarnej
krzykliwości dorosłych, muszą być najpiekniejsze, mieć najlepsze buty,
najpiękniejsze włosy, naj to... naj tamto. Materializm i wyścig, żeby pokazać
się, zastawić, a nie dać się. To jest okropne, fatalne dla wychowania, po prostu
niedorzeczne. I należy właśnie przesadzać i zwracać na to uwagę. Bo dzieci źle
wychowane będą same źle wychowywać.