Dodaj do ulubionych

Żegnaj, laleczko

14.09.08, 11:32
rewelacyjnie zredagowany artykul, bardzo pouczajacy. dlaczego nie ma np
jakiegos forum, na ktorym mozna by sie wypowiedziec na temat reklamy, ktora
osobiscie kogos dotknela (ok 50% reklam mnie irytuje przedstawianiem kobiety
jako bezmozgiego obiekty seksualnego) a ich tworcy bezczelnie twierdza, ze
takie jest zapotrzebowanie!-niech zapytaja wiec kobiet jak im sie podobaja
poszczegolne reklamy a na pewno sie zdziwia!
Obserwuj wątek
    • sen5241 Re: Żegnaj, laleczko 15.09.08, 09:14
      Zastanawiające dlaczego artykuł ma niby piętnować seksizm i stereotypy związane z płciami w reklamie, a tak naprawdę traktuje tylko o sytuacji kobiet. Zawsze uważałem, że dawne stanowisko pani Środy (pełnomocnik rządu do spraw zrównania statusu kobiet i mężczyzn czy jakoś tak) powinno się nazywać "pełnomocnik rządu do spraw zwiększenia statusu kobiet".

      Oczywiście wcale nie ma reklam w który faceci są przestawieni stereotypowo (przypakowany facet o wyglądzie modela, opoj przed tv, pierdoła co nie potrafi kupić proszku do prania, debil w banku itd).
      • bene_gesserit Re: Żegnaj, laleczko 15.09.08, 18:06

        Nie wiem, czy zauwazyles, ale prof Sroda nie zajmuje juz tego
        stanowiska, wiec moze pisac co jej sie zywnie podoba. Jakos nie
        slychac w mediach meskich protestow, ktore by dotyczyly
        stereotypizujacego traktowania mezczyzn w reklamach. Dlaczego
        wlaciwie prof Sroda ma protestowac w imieniu mezczyzn - zwlaszcza,
        ze problem tak niewielu mezczyzn obchodzi?

        --
        Moja mama ma Nobla z fizyki, mój tata pracuje w przedszkolu.
            • szuwarek75 Re: Środa i feministki same dyskryminują kobiety. 15.09.08, 21:44
              "Bezmózgie" kury domowe ??? kim są babsztyle, które to napisały ? Nie kobietami,
              które również gotują zupę i od czasu do czasu zrobią pranie ? Wszak to
              uwłaczające i tylko dla idiotek, więc pewnie jedzą tylko w restauracjach i piorą
              (a jednak - samo się nie zrobi!) w publicznych pralniach.
              Wychodzi wam drogie panie kwadratura koła. I tylko biadolenie o dyskryminacji
              kobiet. Bo Wysokie Obcasy przeżywają orgazm, kiedy tylko w Poznaniu robią seanse
              w kinach tylko dla kobiet, czy otwierają kafejki tylko dla bab. Gdyby w takim
              getcie usiłowali zamknąć się choć na chwilę mężczyźni - zaraz rwetes rodem z
              kurnika!!!

              Nie podoba się reklama ? - nie kupuję i firma będzie musiała ją zmienić.
              Biadolenie na papierze nie pomoże. A nad facetem-idiotą który w domu jest tylko
              po to żeby coś zeżreć oczywiście przy tym sie kretyńsko brudząc żaden mężczyzna
              nie załamuje rąk. Bo szkoda kruszyć kopii. No, ale w takim wypadku redaktorki
              nie mogły by bić piany i znalazły by się na bruku
                • karmarys Dawno nie czytałem czegoś równie idiotycznego. 22.09.08, 13:33
                  Cały artykuł powinien byc obowiązkową lekturą na zajęciach z dziennikarstwa pod
                  tytułem "sztuka odwracania kota ogonem".
                  Jeśli panie czują się obrażane jakąs reklamą to czemu po prostu nie zbojkotują
                  danego środka czystości? WYdaje mi się, że jakie 80% tego typu produktów jest
                  kupowane przez kobiety (chyba się nie mylę BO myślę tymi wstrętnymi i
                  nieetycznymi stereotypami, które dla autorki są złem samym w sobie tak jak
                  pewnie prąd bo w USA zabijają nim ludzi a wszedzie indziej dzieki niemu oglądają
                  pornosy uprzedmiotowujace kobiety (bo przeciez nie meżczyzn, któzy sa tak czy
                  siak zwierzętami, prawda?;)). W kazdym razie gdyby ta ilosc kobiet nagle nie
                  zakupila czegos tak to znowu mam wrazenie, ze reklama natychmiast zniknelaby z
                  ekranow... jakie to proste, co?

                  --
                  "Każdy może mieć poroże".
          • acid.jazz Re: Środa i feministki same dyskryminują kobiety. 15.09.08, 20:36
            Środa ma rację - to jest gorsze zajęcie, szczególnie jak nie ma wyboru i wynika
            z narzuconych właśnie stereotypów.

            Świetny artykuł poruszający istonty problem.

            --
            Turyści, unikajcie okolic Słupska, Ustki, Wicka itd., tamtejsze straże gminne
            (?!) zainwestowały w przenośne fotoradary i golą przyjezdnych na drogach, gdzie
            NIKT nie jedzie poniżej 70km/h. Nie chcesz niespodzianek po powrocie z wakacji
            to tam NIE jedź!
              • zdanka1 Re: Środa i feministki same dyskryminują kobiety. 16.09.08, 09:53
                Za to 8 godzin + nadgodziny na tasmie Della czy Indesitu ma sie
                pzrede wszystkim PIENIADZE. Paradoksalnie, większe niż nauczyciel w
                liceum... I tak, własnie mając te pieniądze, ma się w zyciu jedną
                podstawowa rzecz - niezalezność. Nie ma sie ich pracując w domu
                czyli wychowując dzieci, sprzatajac i gotując, bo wtedy jest sie na
                czyimś utrzymaniu . Moze to i przykre, ale kazdy wczesniej czy
                pózniej pzrekonuje się, z e nie mając własnych , zarobionych
                pieniędzy nie liczy sie, a wspólmałzonek wczesniej czy pózniej
                wytknie - ze to on ZARABIa i pracuje, a ona wyciąga rekę po jego.

                No wiec zdecydowanie lepiej zdawac sobie z tego sprawe majac lat 20
                czy 30 niż majac ich 50 , kiedy małzonek poznał własnie pania krysię
                lat 25 i postanawia sie rozwiesc, a zona jak dotąd zachowywała
                gosnosc i kobiecość nie pracując.

                Nie wymagaj, zeby w swiecie stworzonym wg męskiego wzorca, kobiety
                swiadomie wyrzadzały sobie jeszcze wiekszą krzywdę niz ktos moze im
                wyrzadzić .

                --
                nie ma wybawców, którzy wiodą tłum
                nie ma wybawców, którzy zbawią nas
                jest tylko układ wrogich sił
                • norman_bates Re: Środa i feministki same dyskryminują kobiety. 16.09.08, 10:53
                  zdanka1 napisała:

                  > Za to 8 godzin + nadgodziny na tasmie Della czy Indesitu ma sie
                  > pzrede wszystkim PIENIADZE. Paradoksalnie, większe niż nauczyciel w
                  > liceum... I tak, własnie mając te pieniądze, ma się w zyciu jedną
                  > podstawowa rzecz - niezalezność

                  Jeżeli kobiety tak bardzo chcą niezeależności to po cholerę w ogóle
                  się żenią? Z tego co pamiętam to obowiązuje w małżeństwie wspólnota
                  majątkowa, więc nie jest tak że zarobione przez faceta pieniądze są
                  tylko jego i on w swojej wspaniałomyślności daje je kobiecie, tak
                  samo pieniądze zarobione przez kobietę nie dają jej niezależnośći.

                  W starożytnym Rzymie arystokracja siedziała w domu, a w polu robił na
                  nich niewolnik, dzisiaj już z wszystkich robi się niewolników.

                  • iluminacja256 Re: Środa i feministki same dyskryminują kobiety. 16.09.08, 11:35
                    >Z tego co pamiętam to obowiązuje w małżeństwie wspólnota
                    > majątkowa,


                    Po pierwsze - nie obowiązuje, bo wystarczy podpisać rozdzielnosc
                    majatkową .

                    A po drugie - wpólnota majatkowa jest bardzo chwytliwym hasłem ,
                    ale jej kwestie dotyczą glównie rozwodu, kiedy istnieje koniecznosc
                    dzielenia majątku wpólnego lub dlugów wspólmazłonka przy spłatach.
                    Bo de facto wspólnota majątkowa dotyczy takich rzeczy jak majątek
                    wspólny nabywany do mieszkania, samochody, pralki, kwestie zapłat
                    remontowych itp.

                    Natomiast wspólnota majatkowa ma się nijak do zycia codziennego - w
                    rzeczywistosci zarobione przez faceta pieniadze nalezą tylko do
                    niego, bo on je zarabia i jelsi kobieta nie zarabia, to za kazdym
                    razem musi prosić o te pieniadze i pamietać, z e to on płaci
                    komorne. No chyba, z echce sie procesować o pieniędze na chleb i
                    masło. Do tego tzreba dołaczyć jeszcze kwestie ubezpieczęń oraz
                    emerytury.

                    Nie wiem czy to takie trudne do zrozumienia dla niektórych. Juz
                    nastolatkom mówi się, ze w zyciu tzreba za wszystko płacić i jesli
                    chcą na coś miecwięcej niz kieszonkowe, to powinni sobie dorobić na
                    kieszonkowe.
                    A tu nagle dorosła kobieta ma uwazać za normalne to, z e nie ma ani
                    grosza własnych pieniedzy i prosi o nei męza, a ten decyduje czy na
                    pewno zona potzrebuje rajstop, a nie zacerowania poprzednich.

                    Taki układ to 100% uzaleznienie i 100% brak mozliwosci czegokolwiek.
                    Juz chyba nie trzeba ci tłumaczyć tak prostych rzeczy\
                    • pawko13 Re: Środa i feministki same dyskryminują kobiety. 16.09.08, 13:03
                      Jestem pewien, że nie jeden facet pracujacy po 10h i przynoszacy do domu najniższa krajowa pensje chetnie oddałby tą niezależnosc swojej żonie. Niech ona idzie do kopalni kopac węgiel, a on ugotuje obiad, zrobi pranie(własciwie to wrzuci brudne rzeczy do pralki), odkurzy zamiecie i reszta dnia wolna. Po 5 godzinach do domu przyjdzie jego żona zje obiad a on w czasie jedzenia ponarzeka, że ona mu daje za mało pieniedzy i że wogóle na życie mu nie wystarcza bo on musi kupic sobie nowy numer czasopisma wedkarskiego.
                      W wiekszosci przypadków w naszym kraju ta niezależnosc wcale sie kobietom nie opłaca i one nie chca takiej niezależnosci. No ale na forach wypowiada sie te 2% kobiet które to maja dobre posady zarabiaja dużo i nie wiedza jak to jest tyrac 10h za marne grosze.
                      Dziekuje za uwage
                      • iluminacja256 Re: Środa i feministki same dyskryminują kobiety. 16.09.08, 14:08
                        >facet pracujacy po 10h i przynoszacy do domu najniż
                        > sza krajowa pensje chetnie oddałby tą niezależnosc swojej żonie.
                        Niech ona idzi
                        > e do kopalni kopac węgiel,

                        Sugerujesz, że górnik po 10 godzin dziennie kopie węgiel za
                        najnizszą krajową pensje? No to widzę , z e masz takie same
                        informacje na temat pensji górników oraz najnizszej krajowej jak na
                        temat tych kobiet, które zarabiają kokosy i piszą na forach.

                        > W wiekszosci przypadków w naszym kraju ta niezależnosc wcale sie
                        kobietom nie o
                        > płaca i one nie chca takiej niezależnosci.

                        Jak powszechnie wiadomo najwięcej na temat tego, co sie kobietom
                        opłaca, a co nie oraz czego chcą mają męzczyni. Nie dziwi mnie to,
                        podobnie jak nie dziwi mnie to, z e najwiecej męskich wpisów
                        znajdują zawsze pod tematami o aborcji i porodach. Ciekawe tylko
                        jaki procent polskich męzczyzn reprezentują ci, którzy zamiast kopać
                        po 10 godzin jak gornik za najnizsza krajową , wypisują na forach o
                        tym, czego chca zony górnikow i prawdziwe kobiety. 2%?
                          • iluminacja256 Re: Środa i feministki same dyskryminują kobiety. 16.09.08, 14:41
                            Kto przy zdrowych zmysłach uwazałby , ze oddając głos na partię
                            kobiet tak naprawdę nie przyczyni sie do zwycięstwa PiS-u i powtórki
                            z rozrywki?
                            Frekwencja wyborcza była frekwencja przeciw czemuś, a nie za czymś.

                            W trakcie ostatnich wyborów liczyły się na polskiej scenie tylko
                            dwie partie - PO i PiS , a metoda rządzenia w Polsce póki co odbywa
                            się na zasadzie większosci - stad poronione, załosne koalicje.
                            Nie zagłosujesz na PO, to zagłosujesz na partię , która albo
                            znajdzie się poza parlamentem, albo bedzie na tyle mała, ze nie
                            stworzy opozycji mogacej blokować i wetować cokolwiek proponowanego
                            przez duża, scentralizowaną, większościową partię .

                            Dla mnie to jasne jak słońce - wszyscy moi znajomi (25-35) hurtem
                            lecieli głosować na PO, choc nikt nie uwazał programu tej partii za
                            swój program.

                            To normalna kalkulacja kazdego cżłowieka, ktory zna system dzialania
                            parlamentu w Polsce.
                              • iluminacja256 Re: Środa i feministki same dyskryminują kobiety. 16.09.08, 14:58
                                Jak widzę umiejetnosc czytania ze zrozumieniem jest ci obca.
                                Sugeruję jeszcze raz przeczytać poprzedni wpis - tam racjonalnie
                                wyjaśniono Ci, dlaczego nikt nie glosuje na partie nowe, małe , z
                                małym zapleczem, takie jak Partia Kobiet. Takie partie przepadną w
                                wyborach, a twój glos policzy sie jako punkt dla partii, której nie
                                chcesz ( PiS)

                                Deklarowane przed wyborami poparcie dla Donalda Tuska wskazywałoby,
                                ze jest on obecnym prezydentem. Liczą sie fakty, nie deklaracje.

                                  • iluminacja256 Re: Środa i feministki same dyskryminują kobiety. 16.09.08, 15:20
                                    Nie zauwazyłam, aby ktokolwiek był tu w jakikolweik sposób
                                    obrzucany błotem, a tymbardziej, jakoby skończyły się argumenty.
                                    Wręcz przeciwnie, po raz trzeci powtarzam argument, ktorego nie
                                    pojmujesz.

                                    Po raz trzeci więc tłumaczę , dlaczego zadna mała partia ,
                                    niezaleznie od programu ( Partia Kobiet, Partia Mężczyzn, Partia
                                    Niepłnosprawncyh, Paria łyscych) nie zdobedzie w Polsce popracia -
                                    niezaleznie od tego, jaki ma program. Bo nie liczy sie w wyborach.
                                    W rachunku ostatecznym oddajemy glos na jej dużego kontrkandydata.
                                    Nie zdziwiłoby mnie nawet , jakby partia kobiet miała -1% poparcia -
                                    kazdy rozsadny człowiek wiedział, ze glos oddany na tę partię , to
                                    glos stracony. Po co wiec deklarować poparcie dla takiej partii? Ja
                                    jej również nie popierałam.
                                    Ty natomiast usiłujesz przekonać mnie, ze powinnam popierać, bo tak.
                                    Przykro mi, ale kazdy rozsadny człowiek popierał tego, kto mógł się
                                    dostać do parlamentu i zdobyć większość . A partie takie były dwie.

                                    Po raz czwarty Ci już tego nie wytłumaczę, bo wyraznie nie chcesz
                                    zrozumieć. Niestety, w tym juz ci pomóc nei moge.
                                    • nikodem_73 Re: Środa i feministki same dyskryminują kobiety. 16.09.08, 15:31
                                      No to może jak "PRZECZYTASZ ZE ZROZUMIENIEM, KTÓRA TO UMIEJĘTNOŚĆ JEST CI OBCA"
                                      to zrozumiesz o co chodzi z obrzucaniem błotem.

                                      Po raz trzeci powtarzam Ci, że doskonale rozumiem Twój argument. I gdybym
                                      powiedział Ci na jaką partię głosuję i deklaruję poparcie dla niej to byś
                                      stwierdziła, że z oszołomami nie gadasz.

                                      I po raz trzeci powtarzam Ci, że DEKLAROWANE poparcie dla tej partii jest NIKŁE.
                                      A to dlatego, że WIĘKSZOŚĆ kobiet nie odczuwa np. reklam jako swojego życiowego
                                      problemu. Co tak naprawdę świadczy wyłącznie o ich zdrowym rozsądku, bo seksizm
                                      w reklamach NIE JEST problemem. Problemem jest to, że jedni ludzie uzurpują
                                      sobie prawo do tego aby mówić innym jak mają żyć. I uważają, że ich styl życia
                                      jest "jedynie słuszny". I tak samo jak facet mówiący, że "kobieta nadaje się
                                      tylko do kuchni" jest idiotą, tak i kobieta mówiąca "kobieta zajmująca się domem
                                      jest zniewolona" jest idiotką. Tyle.
                    • nikodem_73 Re: Środa i feministki same dyskryminują kobiety. 16.09.08, 14:22
                      No popatrz. Dobrze, że powiedziałaś. Widać jestem nie dość męski bo mam z
                      partnerką wspólne konto do którego ona też ma kartę. Muszę sobie założyć
                      oddzielne. Dobrze, że chociaż lepiej zarabiam to będę mógł przy najbliższej
                      okazji jej wygarnąć.

                      A bez sarkazmu. Równie prawdziwie mógłbym napisać, że kobieta pracująca uważa
                      pieniądze męża za wspólne, a swoje za swoje.
          • magdalaena1977 Re: Środa i feministki same dyskryminują kobiety. 16.09.08, 09:40
            norman_bates napisał:

            > ...określając kobiety ciężko pracujące w domu mianem "kur domowych" i uważając
            > ich PRACĘ za gorsze zajęcie
            IMHO pranie czy sprzątanie to SĄ GORSZE ZAJĘCIA. Powtarzalne , nieciekawe,
            niekreatywne. Wiem o tym, bo po pracy też sprzątam.
            Ale co powiedzieć o osobie (dowolnej płci), która robi tylko to i uważa, że jest
            ok ?
            --
            Magdalaena
            • norman_bates Re: Środa i feministki same dyskryminują kobiety. 16.09.08, 11:07
              magdalaena1977 napisała:

              > IMHO pranie czy sprzątanie to SĄ GORSZE ZAJĘCIA.
              >Powtarzalne , nieciekawe, niekreatywne.

              Praca na taśmie (uczepiłem się jej) też jest powtarzalna, nieciekawa
              i niekreatywana, a jednak ma dawać szczęście. Zaraz pewnie ktoś
              powie, że jest niezależna bo zarabia. Idąc tą drogą proponuję zrównać
              wiek emerytalny kobiet i mężczyzn i posyłać też dzieci do pracy, żeby
              zarabiały na wydatki z nimi związane- wtedy dopiero będziemy naprawdę
              nowoczesnym....

              Nawet ja - choć jestem facetem- wiem, że praca w domu to nie tylko
              pranie, sprzątanie i gotowanie.
              • iluminacja256 Re: Środa i feministki same dyskryminują kobiety. 16.09.08, 11:41
                Praca na tasmie nie daje szczęscia, ale pieniądze. I co
                najwazniejsze - daje tez EMERYTURE, o czym raczyłeś zapomniec, choc
                dziwnym trafem zaraz potem piszesz o wieku emerytalnym.

                > Nawet ja - choć jestem facetem- wiem, że praca w domu to nie tylko
                > pranie, sprzątanie i gotowanie.

                A nawet ja , choc jestem kobietą wiem, ze kazdy maz , chocy kochał
                najbardziej na swiecie wyciągnie kiedyś wobec zony argument - bo ja
                na ciebie zapieralam, a ty siedzisz w domu.
          • rikol Re: Środa i feministki same dyskryminują kobiety. 16.09.08, 13:36
            Praca jest tyle warta, ile ktos jest gotow za nia zaplacic. Praca kobiet w domu
            jest bezplatna - czyli nie jest warta NIC. Kobiety nawet nie maja prawa do
            polowy emerytury partnera, ktorego dzieci wychowuja. Gdyby nie praca matki,
            ojciec musialby poswiecic swoj cenny czas na SWOJE dzieci i nie moglby juz robic
            kariery.
        • sen5241 Re: Żegnaj, laleczko 15.09.08, 19:56
          Nie protestujemy bo jestesmy twardzi i mamy głęboko w poważaniu czy ktoś robi reklame wykorzystującą "stereotypy o mężczyznach". Zaciskamy zęby i robimy swoje (wynajdujemy nowe lekarstwa, latamy w kosmos, projektujemy nowe materiały) a nie siadamy na tyłku i się użalamy jacy to niby jesteśmy ciemiężeni :)

          A artykuł był opatrzony tagiem "Seksizm" a powinien być "Feminizm" i do tego piję.
        • keradk Re: Żegnaj, laleczko 15.09.08, 20:20
          ...nie
          > slychac w mediach meskich protestow, ktore by dotyczyly
          > stereotypizujacego traktowania mezczyzn w reklamach

          nie slychac, bo mezczyzni sa duzo inteligentniejsi od kobiet i nie
          maja takiego kompleksu nizszosci, zeby sobie glowe takimi pie...mi
          zawracac!
          • mantikor Re: Żegnaj, laleczko 15.09.08, 23:56
            Gdyby kobiety postąpiły tak inteligentnie jak im radzisz i odpuściły
            sobie swego czasu walkę ze stereotypami na swój temat, musiałbyś
            teraz swojej dziewczynie czytać etykietki na opakowaniach proszku do
            prania geniuszu.
            • turbo_wesz Re: Żegnaj, laleczko 16.09.08, 09:13
              zawsze mogą próbować "doboru naturalnego" - kopulacja tylko z osobnikami
              szanującymi ich prawa kobiet.

              tylko że ja znam sporo kobiet, które tylko na pogardę i "męskie traktowanie
              (męskie z punktu widzenia autorki artykułu)" reagują zainteresowaniem...
        • dorsai68 Re: Żegnaj, laleczko 16.09.08, 00:11
          bene_gesserit napisała:

          > Jakos nie slychac w mediach meskich protestow, ktore by dotyczyly
          > stereotypizujacego traktowania mezczyzn w reklamach.

          Widzisz, to włąśnie jest coś, nad czym powinnyście się poważnie zastanowić nim ozpocznieniecie kolejną nagonkę na firmy reklamowe!

          Dlaczego nie protestujemy? Bo wiemy kim jesteśmy i ile jesteśmy warci. ŻADNA reklama nie jest w stanie nam tego odebrać.
      • elle444 Re: Żegnaj, laleczko 16.09.08, 13:30
        Zgadzam się z Tobą. Meżczyźni w reklamie są traktowani równie
        stereotypowo. Mnie to nie przeszkadza, bo telewizji nie oglądam.
        Jezeli chodzi o dzieci to reklama generalnie jest szkodliwa, bo
        traktuja ją zbyt dosłownie, ale to sprawa rodziców, co pozwalają
        oglądać swoim dzieciom. Duzo większym problemem wg mnie jest golizna
        na bilbordach albo niesmaczna reklama na tychze typu kopulujace
        gryzonie z reklamy Haus, bo ja i moje dzieci jesteśmy zmuszani do
        jej odbioru, czasam wrecz molestowani i to jest nie fair. Wg mnie
        powinno to byc zabronione tak jak spam i niechciana reklama pocztowa.
    • szafaczarownicy Żegnaj, laleczko 15.09.08, 17:08
      Bardzo się ucieszyłam, widząc w Wysokich Obcasach artykuł na temat
      wszechobecnej reklamy i sposobów, w jakie przedstawiana jest w nich
      kobieta. Nie będę ukrywać, że ten temat wywołuje u mnie bardzo silne
      emocje, bo to właśnie m.in. reklamy sprawiają, że często czuję się
      jak przedmiot (np. gdy stoję przed Media Marktem i czekam na ojca -
      bo nigdy już tam nie wejdę- a koło mnie wisi reklama,
      przedstawiająca kobietę od pasa w dół z napisem: "Mamy to, czego
      pragniesz"). Myślę, że prawdziwym problemem jest to, że mój ojciec
      niestety nie rozumie, na co ja tak się oburzam. Dla niego
      praktycznie goła laska przedstawiona ma reklamie jest czymś
      normalnym. Kobiety także często nie zwracają na takie "błahe sprawy"
      uwagi. Nie mówiąc już o bojkocie marki, co w naszym kraju
      przynajmniej na razie nie przejdzie.
    • the_rapist Sranie w banie 15.09.08, 17:47
      z tymi wydumanymi problemami. Dlaczego reklama proszku do prania przedstawia
      kobiete - kure domowa? Bo taki jest adresat tego wlasnie produktu - kura domowa.
      A to, ze jedna czy druga, kobieta nowoczesna, wyemancypowana, ''zrownana'', a
      moze nawet wywyzszona nie kupi tak reklamowanego proszku? To nic, to ciagle
      grupa na granicy bledu statystycznego. Chcac zareklamowac cos, co predzej czy
      pozniej kupi prawie kazdy czlowiek (jak proszek do prania) robi sie reklame pod
      najliczniejsza grupe potencjalnych klientow.
      • kiddo5 Re: Sranie w banie 15.09.08, 17:59
        że niby co? Kobiety które nie siedzą w domu tylko chodza do pracy nie kupują
        środków czystości? Czy archetypem osoby z kasą jest dla ciebie Alexis?
        --
        To you I'm an atheist; to God, I'm the Loyal Opposition
      • bene_gesserit Re: Sranie w banie 15.09.08, 18:09

        Mozna te grupe przedstawic zupelnie inaczej - nie jako kretynki,
        ktore wpadaja w histerie na widok plamy na bluzce. Proponuje, abys
        zapoznal sie z definicja slowa 'stereotyp', a pozniej sie
        wypowiadal, specjalisto od srania w banie.

        --
        Moja mama ma Nobla z fizyki, mój tata pracuje w przedszkolu.
        • kkrolewna Re: Sranie w banie 15.09.08, 22:22
          a ja proponuje, zeby ten "specjalista" zapoznal sie z jakas kobieta
          (albo nawet dwiema :)), wtedy sie pewnie mocno zdziwi, skoro uwaza,
          ze ilosc kobiet, ktore nie sa "kurami domowymi", waha sie na granicy
          bledu statystycznego
      • mantikor Re: Sranie w banie 16.09.08, 00:09
        Pan specjalista nie zrozumiał artykułu, nie chodzi tu o to, że
        więcej kobiet niż mężczyzn kupuje proszki do prania, dlatego w
        reklamie będzie podskakiwać podstarzała panna o zmartwionej mordce,
        lamentująca nad plamami. Istotą artykułu jest to, że jeśli dziecko
        obojga płci będzie patrzyło na to parę razy dziennie, w kilkunastu
        wersjach kolorystycznych to taki obraz kobiety sobie w głowie
        stworzy, z tym będzie mu się kobieta kojarzyła: z pralką, plamami,
        łzami, wybielaczami.
        • elle444 Re: Sranie w banie 16.09.08, 13:54
          Biedne takie dziecko, które całymi dniami patrzy na reklamy zamiast
          bawić się z rodzicami. To jest podstawowy problem, a nie głupie
          reklamy. Na dziecko duzo wiekszy wpływ ma relacja między mama i tata
          i ich stosunek do dziecka a nie reklamy. Ale jezeli reklama jest
          jedynym źródłem wiedzy o swiecie to jest to prawdziwy dramat.
          A dla niewtajemniczonych to reklamy proszków musza być
          niewyrafinowane bo niestety tylko takie sa skuteczne. Na focus
          groupach kobiety oczywiście narzekają, ze te reklamy sa głupie, ale
          były proby zrobienia ich bardziej wyrafinowanymi intelektualnie
          niestety okazały sie nieskuteczne. Ta reklama musi byc
          łopatologiczna, jak ma dotrzec do kobiety która jedna reka miesza
          zupe, druga trzyma dziecko jednoczesnie gadajac przez telefon, a tak
          wyglada rzeczywistość młodych matek, wszystkich bez wyjątku czy to
          businesswoman czy tez kasjerki w biedrące. I nie należy sie na to
          zrzymac, obrażać, deprecjonowac jako kury domowej, co najwyzej
          pomnik postawić, bo to naprawde ciezka praca. Sa tez reklamy
          proszków ośmieszjące mezczyzn, bo niektóre panie lubia się posmiać
          ze swoich niedołężnych meżczyzn. No a reklamy proszków nie ma co
          adresowac do facetów, choć to oni kupują tak na prawde te proszki
          (tak, tak), ale to zona pisze im na kartce, jaki proszek to ma być.
    • kodem_pl pieeeeerdoly... 15.09.08, 18:05
      Mam byc wsciekly za 'polskiego hydraulika', pokazanie mnie jako tepego
      piwosportoholika lezacego przed tv w reklamie piwa czy inne takie? Mnie to nie
      boli, bo nie mam kompleksow i jestem zadowolony z tego, kim jestem. Widac
      autorka nie...

      "Nikomu do głowy nie przyjdzie, że wysiłek kobiety konieczny do zapewnienia
      sobie wyglądu modelki, przekreśla jej wszelkie szanse zostania kimkolwiek innym."
      W tym cytacie jest chyba sedno problemu... Moja Dziewczyna bez makijazu byla
      piekniejsza niz wiekszosc modelek znanych z reklam. Dziewczyn podobnie pieknych
      (choc moja byla najpiekniejsza:-)) sa na ulicach tysiace. One nie potrzebuja
      godzin przed lustrem. Pani Srodzie i wspomniane godziny nie pomoga...

      Nie lubie ultrafeministek jak autorka, podobnie jak nie lubie ortodoksyjnych
      katoli etc. Dlaczego? Bo oni widza swiat tylko od jednej strony i sa zamknieci
      na jakakolwiek dyskusje. Kocham za to kobiety... uwazam, ze sa doskonalsze od
      mezczyzn, funkcje spoleczne pelnia zdecydowanie lepiej, a do tego ich cialo...
      Cialo kobiety to najpiekniejsza rzecz na swiecie. Jednak szacunek ten daje
      wylacznie kobietom, ktore szanuja siebie (i to nie w sposob feministyczny), sa
      kobiece. Wcale nie mam przez to na mysli siedzenia caly dzien w kuchni czy
      uslugiwania facetowi...
      • bene_gesserit Re: pieeeeerdoly... 15.09.08, 18:14

        Mysle ze twoja Dziewczyna za kilkanascie-kilkadziesiat lat nie
        bedzie wygladala tak samo, jak teraz.

        A w tekscie Srody chodzi o spoleczna presje, ktora utrudnia
        kobietom wybory, ktora to presja jest wzmagana, a czasem wrecz
        napedzana przez szerzone w reklamach stereotypy. To tak w razie
        jakbys tekstu nie zrozumial, bo piszesz tak, jakbys nie zrozumial :)

        --
        French cakes are both simple and very complicated
        • kodem_pl Re: pieeeeerdoly... 15.09.08, 22:27
          Widzisz, pewne kobiety nawet po 40 sa bardzo atrakcyjne (a mowie to z
          perspektywy osoby co ma polowe tych lat). Co do Srody to moge sie zalozyc, ze
          nawet w czasach mlodosci byla paskudna. Niemniej to zupelnie nie o wyglad chodzi
          i nic mi do tego, po prostu widac u niej przejawy pewnych kompleksow.

          Co do tej presji to dotycza one wszystkich, nie tylko kobiet. Ja jestem pod
          presja noszenia butow Lacoste, depilowania klaty i zarabiania milionow. Dobrze,
          zebym mial tez ze dwa domy. No i zeby zaistniec wsrod niektorych powinienem
          pukac jak najwiecej 16 latek. Z jednej strony naciska sie na mnie, zebym jako
          samiec alfa jezdzil 200+ przez wsie, z drugiej, zebym nie przekraczal 50. A ja
          robie swoje:-)

          I znowu, nie zrozum mnie zle. Uwazam, ze jest szklany sufit w biznesie i
          trzebaby z tym walczyc. Ale jak? Teksty Srody i jej podobnych dzialaja przeciwko
          tej sprawie, bo odwracaja uwage od prawdziwych problemow...
      • candlekeep Re: pieeeeerdoly... 15.09.08, 19:25
        Brawo! Całkowicie zgadzam się ze zdaniem kodem_pl.
        Artykuł krytykuje jedno z piw za hasło "kobiety tego nie
        zrozumieją". Ciekawe, że nie tak dawno bodajże Skoda reklamując
        model malowany w fantazyjne wzorki używała hasła "Faceci tego nie
        zrozumieją" - i jakoś ani Pani Środa, ani żaden mężczyzna, larum nie
        podnosił. Kompleksy...?
        • bf109 Re: pieeeeerdoly... 16.09.08, 15:55
          Właśnie!!! A co jak facetowi podoba się suzuki swift czy inny babski
          samochód, nie ma ochoty chlać piwska i ma głęboko w rzyci piłkę
          nożną?? Jakoś nikogo to nie rusza.
          Reklama ma być skuteczna, nikt normalny nie ma ochoty patrzeć w
          reklamach na zapuszczone pasztety, które lenistwo i obrzarstwo będą
          zakrywały walką ze stereotypami.
          Środa chyba zwyczajnie ma problemy z gotowaniem, ciągle się jakiejś
          zupy czy innego proszku czepia, niech się lepiej stara bo zupa
          będzie za słona:)
      • ally Re: pieeeeerdoly... 16.09.08, 10:44

        > Nie lubie ultrafeministek jak autorka, podobnie jak nie lubie ortodoksyjnych
        > katoli etc. Dlaczego? Bo oni widza swiat tylko od jednej strony i sa zamknieci
        > na jakakolwiek dyskusje. Kocham za to kobiety... uwazam, ze sa doskonalsze od
        > mezczyzn, funkcje spoleczne pelnia zdecydowanie lepiej, a do tego ich cialo...
        > Cialo kobiety to najpiekniejsza rzecz na swiecie. Jednak szacunek ten daje
        > wylacznie kobietom, ktore szanuja siebie (i to nie w sposob feministyczny), sa
        > kobiece.

        o kurczę, skoro taki koneser tak mówi, to na pewno wszystkie feministki
        błyskawicznie zmienią poglądy. byleby zasłużyć na szacunek kodema-wyrafinowanego
        konesera ;-)
        • kodem_pl Re: pieeeeerdoly... 16.09.08, 12:08
          Raczej bez szans... niektorzy potrzebuja miec wroga, ciagle z kims walczyc.
          Oczywiscie to ten ktos jest winny wszelakich krzywd...

          Obejrzyj sobie 'American history X':-) Czarni winia Bialych, Biali Czarnych,
          Zydzi Muzulmanow, Chrzescijanie Zydow (no i masonow, ale to jedno:-D),
          feministki facetow, cipowaci faceci feministki etc. A ja ciesze sie kolejnymi
          osiagnieciami;-)
      • madzik83 Re: pieeeeerdoly... 21.09.08, 14:40
        Ok, w porządku, "nie jestem zamknięta na dyskusję" i dlatego
        odpowiadam na Twój wpis.

        Proszę o sprawiedliwość.Czy naprawdę masz wrażenie, że codziennie
        mijasz i widzisz tyle samo produktów reklamowanych przez gołych lub
        tępych facetów, którymi można "ozdobić" wszystko jeśli tylko ma się
        to sprzedać, czy jest tego tyle samo, co tych z kobietami? Jeśli
        tak, to rzeczywiście nie ma się czym przejmować.

        Jednak sporo osób w tym kraju, ma dziwne wrażenie, że tych drugich
        jest o wiele więcej i co? I NIC.
        Nawet nie można dzisiaj spontanicznie zareagować na kolejną reklamę
        z cyckami na wierzchu, co ma "tylko podnieść zainteresowanie", bo
        usłyszę,że jestem głupią feministką...

        A mogę się założyć, że jeśli by np. w Media Markt za podkładkę pod
        nadgarstek do myszy służył facet z wypiętą d...to komentarze, że to
        niesmaczne nikogo by nie dziwiły.Tylko tyle, bądźcie sprawiedliwi.
          • flasska Re: Żegnaj, laleczko 15.09.08, 22:32
            bene_gesserit, słyszałaś?! Nie jedź już nigdy po "najniższej linii oporu" i nie pisz więcej o "fjucie" tego intelektualisty, bo jeszcze się nakręci, ze złości Nobla dostanie i będzie 106 do 2 :D

            >Nie ma jak pojechać po najniższej linii oporu i imputować anonimowo facetowi kt
            > órego nie znasz, że ma małego fjuta.
            • sen5241 Re: Żegnaj, laleczko 15.09.08, 22:52
              > bene_gesserit, słyszałaś?! Nie jedź już nigdy po "najniższej linii oporu" i ni
              > e pisz więcej o "fjucie" tego intelektualisty, bo jeszcze się nakręci, ze złośc
              > i Nobla dostanie i będzie 106 do 2 :D

              Nie za bardzo rozumiem logikę tego zdania - może mi ktoś wytłumaczyć o co chodzi? :):):) Jak się zezłoszcze to dostanę Nobla i w ten sposób ubędzie o jedną nagrodę? WTF? Czyżby klasyczny przykład "Chick Logic" ? Nie dziwota, że nie dają wam awansu :)
              • flasska Re: Żegnaj, laleczko 15.09.08, 23:58
                zaraz ci, kwiatuszku, wyjaśnię. Nie rozumiesz, bo masz problemy z polską składnią. Najpierw wyjaśnię ci, co sam napisałeś, a potem - jak ma się do tego mój komentarz.
                Zaczynajmy: "Odnośnie twojej sygnaturki. Nie wiem czy wiesz, ale na 107 nagród nobla w dziedzinie Fizyki liczba kobiet które ją otrzymały jest zaiste imponująca i wynosi ona - UWAGA!- 2 sztuki!" Poznajesz? Twoje. A znaczy to, że do tej pory w tej dziedzinie przyznano łącznie 107 nagród, w tym dwie przypadły kobietom. Co oznacza, że 105 - mężczyznom.
                Ja zaś napisałam: "(...) bo jeszcze się nakręci, ze złości Nobla dostanie i będzie 106 do 2 :D" A oznacza to, że pod warunkiem, że będziesz jedynym nagrodzonym w tej dziedzinie, liczba nagród ogółem zwiększy się o 1, co da 108. w tym 106 przyznanych mężczyznom, dwie kobietom. Czy teraz jest to dla ciebie prostsze?
                tak byłoby, gdyby nie fakt, że nagrodę przyznano 180 osobom, w tym jednej dwukrotnie. Ale przecież nikt nie wymaga od ciebie sprawdzania podawanych informacji :)
          • piekielnica1 Re: Żegnaj, laleczko 16.09.08, 08:55
            > Nie ma jak pojechać po najniższej linii oporu i imputować

            Mysle, ze prawie kazda dziewczyna, juz po paru lekcjach fizyki wie,
            co to jest LINIA NAJMNIEJSZEGO OPORU.
            Wyjasnij mi znawco noblistow z fizyki co to jest "najnizsza linia
            oporu" i gdzie ma zastosowanie.
            Wiedze o syndromach posiadasz mniej wiecej tez na poziomie
            znajomosci fizyki.
            --
            Najprędzej starzeje się kobieta, która poślubiła przeciętnego
            mężczyznę.
            Oscar Wilde
          • zdanka1 Co do Nobla, kobiet i Polaków 16.09.08, 10:06
            >dziedzinie Fizyki liczba kobiet które ją otrzymały jest zaiste
            imponująca i wyn
            > osi ona - UWAGA!- 2 sztuki! Statystycznie większą szansę na
            nagrodę nobla daje
            > urodzenie się Belgiem niż kobietą :)

            Co cóz, na twoim miejscu to ja bym sie na te dwie kobiety majace
            Nobla z fizyki nie powoływała, bo była miedzy nimi jedna Polka...A
            Polaka - zadnego nigdy. Tak wiec statystycznie wyjdzie nam równeiz ,
            z e wsród Polaków to Polki mają tych szans wiecej...statystyka to
            bardzo perfidne narzędzie, wiesz? Wszystko zalezy od tego jak
            dokonamy doboru grupy i zmiennych.

            Uwazam takie dyskusje za nonsensy kompletne. Lepiej kazdy by poszedł
            do swojego laboratorium badać, bo przecież wszyscy którzy tu piszą
            na pewno pracuja nad czymś , co ukoronuje Nobel. Tylko tym mogę
            wytłumaczyć powpływanie się na Nobla zdobywanego przez kogoś w
            jakiejś dziedzinie.
            No bo jesli nie pisza tu naukowcy , to jedyne co wiąze ich ze
            zdobywacami Nobla to penis. Juz w kwestii jego erekcji i
            wykorzystywania zachodzą róznice.
            --
            nie ma wybawców, którzy wiodą tłum
            nie ma wybawców, którzy zbawią nas
            jest tylko układ wrogich sił
            • pawko13 Re: Co do Nobla, kobiet i Polaków 16.09.08, 13:22
              No to czas sie zastanowic dlaczego kobiety tylko 2 razy dostały nagrode Nobla w tej dziedzinie.
              1. Oczywistą rzecza jest to, że kiedyś kobiety nie miały dostepu do nauki i były w tej dziedzinie w wyrazny sposób dyskryminowane
              2. Hmm... Ale dlaczego dzis nie zdobywaja tej nagrody? Przecież dostep do wiedzy jest powszechny i nikt nie zabroni kobiecie odkrywania nowych praw fizycznych. I niech nikt nie mowi, że to dlatego, że uważa sie kobiety za gorsze ze wzgledu na stereotypy. Dziś marketing bierze góre nad stereotypami, zatrudnia sie tych któzy sa lepsi a nie tych których lubimy(przynajmniej w normalnym swiecie, a Polska jeszcze do takiego nie należy).
              • iluminacja256 Re: Co do Nobla, kobiet i Polaków 16.09.08, 14:32
                > 1. Oczywistą rzecza jest to, że kiedyś kobiety nie miały dostepu
                do nauki i był
                > y w tej dziedzinie w wyrazny sposób dyskryminowane

                Jesli dzisiaj wezmiesz sobie profesora, który ma do wyboru na
                asystenture kobiete i męzczyzne o takaich samych zdolnosciach i
                publikacjach - 8o-90% profesorów ZAWSZE wybierze męzczyznę. Nawet
                jesli to porzadni faceci, pozornie bez uprzedzeń, dla których nauka
                liczy się najbardziej. Odpowiesz mi na pytanie - dlaczego?


                Polacy tez jej nie zdobywają , jak również nie zdobywaja jej
                Rosjanie czy Kubańczycy. Nie pytasz dlaczego? Pomyśl. Dlaczego tak
                czesto zdobywają ja tandemy ? Dlaczego od wielu lat jak byk stoi
                przy tej nagrodzie USA, USA, USA.

                Na sukces pojedynczego nazwiska w tej nagrodzie obecnie pracuje
                sztab ludzi w laboratoriach. O nich tez nikt nie pyta. Czasy, kiedy
                samotny ucozny wydumał coś sam z siebie mineły. Nikt też nie pyta o
                to pyta o to, ile kobiet w ogóle nominowano do tej nagrody w tych
                dziedzinach, a to daje już inne wyniki.
                    • nikodem_73 Re: Co do Nobla, kobiet i Polaków 16.09.08, 14:58
                      Mhm. Czyli już zacieśniamy obszar do kierowników katedr. I to wydziałów chemii.
                      To już podaj uczelnię, żeby wyszło na Twoje. Będzie prościej. Bo nie daj bóg
                      znajdę uczelnię gdzie ilość kobiet profesorów-kierowników katedr będzie
                      porównywalna z mężczyznami. :>
                      • iluminacja256 Re: Co do Nobla, kobiet i Polaków 16.09.08, 15:12
                        Niestety, ale twoje próby ironicznego komentarza nie są udane.
                        Mozesz udać sie na wydział fizyki, chemii, uniwersytet medyczny
                        (niestety, ale matetycy nie dostają Nobla)- wszedzie tam to
                        kierownicy katedr decydują o zatrudnieniu i przydzielaniu grantów
                        finansowych na badania. A od tego zaczyna sie w ogóle móiwenie o
                        powodzeniu i skutecznosci jakichkolwiek badań.

                        Bo nie daj bóg
                        > znajdę uczelnię gdzie ilość kobiet profesorów-kierowników katedr
                        będzie
                        > porównywalna z mężczyznami.

                        Alez prosze bardzo. W Polsce nie znajdziesz takich nigdzie -
                        paradoksalnie nawet na wydziałach humanistycznych.

                        A co do wychodzenia na moje - mój drogi, mnie to dogłebnie zwisa i -
                        fizyke, chemię i medycynę wskazuję tylko dlatego, z e rozmawiamy o
                        nagrodzie Nobla w tych dziedzinach. Życzę udanych poszukiwań.
                        • nikodem_73 Re: Co do Nobla, kobiet i Polaków 16.09.08, 15:21
                          No to widać, że ci wredni faceci po prostu ze zwykłej złośliwości zmówili się i
                          nie dopuszczają kobiet. :>

                          A może też zaznajomili się z wynikami badań z których wynika, że o ile więcej
                          kobiet niż mężczyzn kończy studia, to jednak ci ostatni mają wyższe średnie? No
                          chyba, że to zmowa wykładowców?

                          Bo najzabawniejsze jest to, że takie wyniki nie świadczą o tym, że mężczyźni są
                          "lepsi", czy "inteligentniejsi". Po prostu są "BARDZIEJ".

                          Wśród seryjnych morderców kobiety też są jakoś "niedoreprezentowane". Może w
                          ramach "równouprawnienia" to TEŻ trzeba zmienić?
      • keradk Re: Żegnaj, laleczko 15.09.08, 20:26
        no jak to - przecie żyd jest mądry i zna sie na kasie, wiec tani
        kredyt wezmie, a drogiego nie! proste. dlatego tylu zydow jest w
        finansjerze, a tylu włochow robi wino. bo kazdy ma do czegos tam
        predyspozycje.

        fakt - są tez głupi żydzi...
    • bklast Żegnaj, laleczko 15.09.08, 18:32
      Jeny, sprawę kobiet powinno się oddać do trybunału europejskiego. Niech inni myślą za nas, co z tym fantem począć, to jest problemem uprzedmiotowiania kobiet. Tylko, czy kobiety same wiedzą o co im tak naprawdę chodzi, zwłaszcza gdy się odnoszą do reklam z którymi się pomimo wszystko identyfikują. Dlatego popadają w różnego rodzaju desperacje, będąc przewrażliwionym na punkcie rzeczy, które może nie są wstanie osiągnąć lub być tak perfekcyjną jak na reklamie.
      Dla mnie problem kobiet jest nierozwiązywalny, jest jak nienasycona nigdy głębia, w którą przez przypadek można się pogrążyć, przez kolejne zakochanie się i zdobycie następnego siwego włoska z tego powodu.
      --
      pytamy.pun.pl
    • aiczka Żegnaj, laleczko 15.09.08, 18:56
      W reklamach jest wiele rzeczy, ktore moga sie nie podobac, wiele stereotypow,
      ktorych pewnie lepiej by bylo nie powielac, ogolnie - wiele irytujacych cech.
      Ten tekst trudno jednak traktowac inaczej niz swoisty sabotaz dzialan osob,
      ktorym na czyms zalezy. Po przeczytaniu fragmentu o stanikach nie da sie brac
      tego tekstu na powaznie a dzieki temu nawet sluszne zastrzezenia innych nie
      zostana wysluchane.
    • senta.fa Żegnaj, laleczko 15.09.08, 19:21
      "Dlaczego nie korzysta się ze stereotypu Żyda do reklamowania tanich kredytów? Bo to niemoralne, obraźliwe i chamskie."

      Nawet wtedy świat by się nie zawalił moim zdaniem.

      Natomiast co do seksistowskich reklam. Rzeczywiście, część z nich jest poniżej poziomu przyzwoitości, ale robienie z tego wielkiego społecznego problemu jest cokolwiek śmieszne. Natomiast regulowanie tego typu spraw ustawowo, jeszcze do tego na poziomie UE, już śmieszne nie jest - stwarza za to zagrożenie dla wolności, to jest po prostu niebezpieczne i należy dać temu odpór.

      Pytanie, co społeczeństwo powinno wyżej cenić: dobre samopoczucie feministek na ulicach, czy może jednak wolność.

      Ostrzegam: dzisiaj zakażą reklam proszków bez piorącego mężczyzny, a jutro zaczną wsadzać do pierdla za nazwanie kobiety psychologiem, zamiast "psycholożką".

      --
      „Żyj tak, byś mógł powiedzieć Bogu w dniu Sądu Ostatecznego: Byłem bardzo dobrym człowiekiem, choć w Ciebie nie wierzyłem.” — Kurt Vonnegut

      Security…
        • goblin.girl Re: Żegnaj, laleczko 16.09.08, 08:19
          keradk napisał:

          > pamietajmy ~lożka to jest skrót od locha, czyli samica świni. a
          > psycholożka...no coż - sami sobie dopowiedzcie:)

          LoSZka, nie lożka. Ch wymienia się na sz, o Autorytecie językowy. W szkole nie
          nauczyli?
          • pawko13 Re: Żegnaj, laleczko 16.09.08, 13:29
            Kolega wyżej doskonale wie jakie jest prawidłowe zdrobnienie. Za to przedmóczyni, nie rozumie na czym polega żart językowy czyli wykorzystywanie takiego samego brzmienia mimo innego zapisu. Chwyt ten czesto wykorzystywany jest w reklamach. No ale przecież ich sie nie oglada bo dyskryminuja i prowadza do samobójstw...
    • marta_oko Żegnaj, laleczko 15.09.08, 19:32
      Swietny artykul! Zabawny, choc o smutnej rzeczywistosci. Niestety jednak,
      prawda jest taka, ze produkty reklamowane z wykorzystaniem stereotypow
      plciowych sprzedaja sie lepiej. Z reguly. Ale byc moze nadszedl czas by te
      regule zmienic. Kapitalne wyzwanie!
    • lowca_jeleni1 najlatwiej krytykowac 15.09.08, 19:37
      pani Magdo do dziela. niech pani tworzy reklamy, zobaczymy z jakim skutkiem
      ekonomicznym:)) reklama ma przede wszystkim byc skuteczna, i zauwazalna. wiec
      czasem moze szokowac a nawet bic po mordzie. ma o niej mowic ulica, ma wryc sie
      w pamiec. pani artykul , to zamach na ostatni bastion medialnej wolnosci
      niepoprawnosci polityczno-spolecznej. ps zycze wiecej dystansu do swiata...tzn
      humoru
      • bklast Re: najlatwiej krytykowac 15.09.08, 21:50
        Może faktycznie powinniśmy spoglądać na siebie z dystansu, tj. z pewnego rodzaju
        pokorą. Bo tak wczuwając się w sprawę reklam w odniesieniu do godności kobiet to
        może się okazać, że nigdy się nie odnajdzie tego złotego środka. Zresztą świat
        reklam i biznesu jest powierzchownym światem nie szukającym głębszych wartości w
        człowieku, gdyż byłoby to sprzeczne z ideą robienia biznesu, czyli szukania zysku.
        Czy w takim razie, nie lepiej przymrużyć trochę oko.
        --
        pytamy.pun.pl
        • pawko13 Re: najlatwiej krytykowac 16.09.08, 13:35
          Zgadzam sie, bo jak inaczej wyobrazacie sobie reklame proszku do prania?? Musi byc straszna plama, a wiadomo, że skoro straszna to musi budzic przerazenie i musi byc super-duper-hiper dobry srodek który ją usunie. Nie wyobrazam sobie jakos reklamy proszku do prania w któej jakas pani dyrektor banku opowiada o zaletach proszku i na koniec wkłada do pralki brudną bielizne. Gdyby ktoś zrobił cos takiego to kobiety znów czuły by sie osmieszone. Powiedziały by: BO MEŻCZYZNI CHCA POKAZAC, ŻE NAWET TAKA DYREKTOR TO ZWYKŁĄ KURA DOMOWA W PRZEBRANIU! OŚMIESZACIE NASZE AMBICJE I PLANY!
      • rikol reklama ma szokowac? 16.09.08, 13:51
        W takim razie czemu nie robi sie reklam w dowcipny sposob pokazujacych gazowanie
        Zydow, albo zamach na World Trade Centre? Kazdy na pewno by je zapamietal, nie
        sadzisz? Autorka pisze o takich wartosciach jak dobry smak czy szacunek.

        Wlasciwie moge sie zgodzic z reklama tego piwa, bo marnowania dwoch godzin na
        ogladanie chamskiej pilki noznej to wiele kobiet rzeczywiscie nie zrozumie.
        Lepiej sobie popatrzec na plywakow czy innych polnagich panow, z gracja sie
        poruszajacych.
    • adme Żegnaj, laleczko 15.09.08, 20:24
      Bardzo współczuję pani Środzie, że reklama zaprojektowana przez jakiegoś
      idiotę obniża jej poczucie własnej wartości. Naprawdę współczuję.
    • kapitanowazz Wyłącz TV 15.09.08, 20:29
      Nie oglądam tv od 3 miesięcy i dobrze mi z tym. Mój mózg odżył. Zapomniałam juz
      o tym chorym, wykreowanym świecie z seriali, durnowatych filmów i reklam własnie.
      Pod powyższym artykułem podpisuję się rękami i nogami.
      po 1. dlatego, że takie reklamy w ogóle niszczą godność człowieka - i kobiet i
      mężczyzn. Ideałem by było, gyby reklamy w ogóle nie opierały się na powielaniu
      stereotypów.
      po 2. dlatego, że takie reklamy wywołują konflikty i poczucie totalnej
      odmienności. Kobiety staja się zaciekłymi feministkami, mężczyxni z zadowoleniem
      uśmiechają się i rzucaja szowinistyczne komentarze. Wszyscy się wzajemnie
      nakręcają. I po co?
      • zdanka1 Re: Wyłącz TV 16.09.08, 10:16
        Prawda? Ludzie mi nie wierzą, ze nie oglądam praktycznie w ogóle
        TV. No sorry, wszystko co mnie interesuje jest albo o 3 w nocy, albo
        juz dawno wywalili to z programu. Jeden fajny film trafia się góra
        dwa razy w miesiącu i to albo na "Zone Europa", albo na "Ale kino".
        To po cholerę to pudło ogladac, jak tam albo reklamy, albo seriale ,
        albo tańce z mopem? Trzeba miec cholernie duzo czasu albo
        nieciekawy zywot.

        --
        nie ma wybawców, którzy wiodą tłum
        nie ma wybawców, którzy zbawią nas
        jest tylko układ wrogich sił
    • dyngos Żegnaj, laleczko 15.09.08, 20:45
      Knorra widzialem tez w wersji meskiej. Chlopcy stojac w
      pilkarskim "murku" trzymali sie za genitalia, a podpis byl: "cos tam
      cos tam pulpety". Bylo to troche ponizajace, ale na zasadzie
      zlosliwego zartu i jakos skrzywdzony sie nie czulem.

      Pokazane w artykule reklamy sa slabymi argumentami tytulowej tezy,
      ale zgodze sie, ze reklama wykorzystujac stereotypy utrwala je. Żyda
      się nie ruszy, bo Żyd ma kasę i przeszedł glosny holokaust. Sprawa
      otwarta i ty w nia mozesz byc zamieszany. Kobiety sa za slabe,by
      walczyc o swe prawa, a i tak sporo z nich ma mentalnosc taka, ze
      jesli chlop nie walnie znaczy, ze malo meski.

      Wyjscie to partia kobiet!
        • envi Re: Żegnaj, laleczko 15.09.08, 20:59
          No i ja dlatego bardzo sie ciesze z nowej ustawy eropejskiej ktora zakazuje
          wszelkiego podkreslania i nacisku na stereotypy plciowe w reklamie:) w PL
          rzeczywiscie jest duzo seksistowskich reklam - moim Zdaniem odczlwieczajacych
          kobiete. W ogole duzo /naprawde mega duzo jest billboardow z nagimi kobietami
          albo tylko w bieliznie - to tez jasny przekaz ze kobieta to jakis obiekt
          seksualny / w Europie tego tyle nie ma. To jest wlasnie zaklamana Polska
          morlanosc katolicka - wielkie halo bo geje chcieli przejsc ulicami a codzinnie
          jak szlam na wyklady widzialam na chodniku/za wycieraczkami/ porozrzucane ulotki
          z golymi d... i cyckami - reklamowki warszawskich burdeli.
          Pamietam tez taka jedna reklame, jakiegos piwa, ze niby tylko dla prawdziwych
          mezczyzn - producent sam skazywal sie na niepowodzenie bo duzo kobiet (studentki
          np) pija piwo, a nie tylko stare pany mietki spod monopolwego heh.
          --
          Czym dla Ciebie jest świat?
          Babie lato unoszone przez Twój podmuch, tak ot tak.
          Pokaż skrawek Twoich ust,pokaż swój mózg, a może słowa te zbyt małe są?
    • end_of_job Żegnaj, laleczko 15.09.08, 21:12
      ach jaka jest ta wspaniala solidarnosc jajnikow w tym temacie. no ale niech sie
      jaki facet atrakcyjny trafi na horyzoncie to najlepsze "psiapsiolki" potrafia
      wydrapac sobie o niego oczy.
      ps. to oczywiscie jest stereotyp...hehe
    • leszlong Żegnaj, laleczko 15.09.08, 21:36
      Widziałem przed chwilą reklamę TP, gdzie kobiety rozmawiały o powrocie swojej
      koleżanki do ojczyzny z Australii wraz z rodziną. Mamy stereotyp: kobiety
      wiadomo najwięcej gadają przez telefon, więc dla nich jest skierowana oferta
      planów TP. Tymczasem badania naukowe pokazują, iż to mężczyźni więcej rozmawiają
      przez telefon. Czekam więc na reklamę TP, gdzie faceci sobie rozmawiają przez
      bardzo długi czas o powrocie kumpla ze zmywaka z Irlandii czy Wielkiej Brytanii.
      --
      www.ukraina.blox.pl

      www.jedyniesluszne.blox.pl
      • hayde Re: Żegnaj, laleczko 16.09.08, 12:40
        A ja wczoraj widziałam podobną reklamę tp, w której faceci
        rozmawiali o powrocie swojego kumpla z Indii (nie jestem pewna czy
        akurat z Indii, tak mi się wydaje, bo nie pamiętam dokłądnie).
        Więc jak widzisz, nie musiałeś długo czekać.
      • szymonblaszczyk co Ty gadasz :P 16.09.08, 15:01
        patrze na znajomych facetów i oni gadają przez telefon rzeczowo -
        rozwązują problem itp. A kobiety? Kiedyś siedziałem z kumplem i
        myśleliśmy: jak to jest możliwe że kobieta potrafi gadać przez
        telefon 40 minut! o czym ona gada :P
    • prawdziwy_wypiorczyk Myślenie nei boli... 15.09.08, 21:43
      Ludzie !

      Zastanawiajace jest to dlaczego to jest problem kobiet?
      Dlaczego mowi sie o ogolnonarodowym spisku przeciw kobietom?
      Czy dyskryminacja mezczyzn nie jest to ze samo slowo "dyskryminacja" kojarzy
      sie z kobietami? (no i moze z gejami...)
      Dlaczego to kobiety wszedzie widza podstep, chcec jej dyskryminacji?

      Z marketingowego badz PiA'rowego punktu widzenia z feministkami jest jak z
      gejami pokroju Jacykowa...
      Gdyby jeden Jacykow z drugim nie bebnili o nietoleancji itd,
      to zaloze sie ze nikt by tego problemu specjalnie nie posruszal i nokogo nie
      odrazalby widok calujacych sie pedalkow w hipermarkecie,
      bez parad rownosci byloby o wiele wiecej rownosci, bo sprawa sprowadzalaby sie
      do akceptacji. Kazdy mialby po prostu gdzies to kto co robi w hipermakecie,
      tak samo w przypadku feministek.

      Same robie z siebie kompletne idiotki, majace sie za przedstawicielki racji
      kobiet, co jest absolutnym bledem. Sam fakt istnienia takiego ruchu
      (feministycznego) daje do myslenia o ogole kobiet. Prożność?Kompleksy? nie
      wiem, wiem natomiast ze najslynniejsze feministki w kraju nie maja wiele z
      kobietami wspolnego, no moze procz narzadow plciowych...

      Ciagle nadmuchiwanie i propagowanie takich bredni szkodzi "prawdziwym "
      kobietom, bo tak naprawde tylko od nich zalezy jak tak naprawde beda
      postrzegane. Ja do kobiet nic nie mam, wrecz nie wyobrazam sobie bez nich
      swiata, jednak to ze maja predyspozycje do pewnych zawodow, a do innych juz
      nie to inna sprawa - zadna dyskryminacja !
      Sa zawody czy czynnosci gdzie preferowane sa cechy powiedzmy typowo kobiece, a
      sa takie gdzie przydatne sa typowo meskie co w tym dziwnego?

      Dlaczego mezczyzni nie obrazaja sie na reklamy gdzie pokazuje sie ich jako
      przyglupow ktorzy ogladaja mecze i pija piwo?
      Sam pije piwo i ogladam mecze.

      Nie rozumiem tez interpretowania reklam az tak personalnie...!!!
      Mimo wszystko nie zapominajmy ze to tylko reklamy, majace na celu przede
      wszystkim reklamowanie produktu - zwiekszenie sprzedazy.Proste

      Dlaczego wszyscy faceci maja ciagle zajmowac sie problemami kobiet?
      Dlaczego w mediach nie czytamy, ani nie slyszymy o mezczyznach zalacych sie na
      seksistowskie reklamy? odpowiedz: nie wiem, ale cos w tym jest...

      Pytam co Pani Szczuka wie o mezczyznach? Co wie o byciu kura domowa, co wie o
      wychowywaniu dzieci? Odpowiedz: NIC !
      ale pyskata jest...

      Zreszta...gdybysmy my (faceci) zaczeli wyciagac brudy kobiet, to znalazlo by
      sie ich chyba nieco wiecej niz picie piwa, ogladanie meczy czy brudne skarpetki...

      Pozdrawiam trzeźwo myslacych i myślace ;)
        • bambussi tak sie składa że gościu ma 100% racji 16.09.08, 09:17
          reklama może obrazić tylko osobę, która ma zerowe poczucie własnej
          wartości i godności

          dlaczego ten problem nie dotyczy reklam kierujących się stereotypami
          o mężczyznach? bo facet widząc reklamę która niesie treści z którymi
          sie nie zgadza co najwyżej przeklnie pod nosem albo zwyczajnie
          wrzuszy ramionami i pójdzie dalej, a kobieta będzie rozpamiętywać
          przez następny kwartał jaki ten swiat reklamy jest seksistowski...
          • rostfrau Re: tak sie składa że gościu ma 100% racji 18.09.08, 09:50
            Zakładam, że jesteś mężczyzną... A więc nie zrozumiesz, że sprawy
            nierównego traktowania płci są bardzo żywe w świadomości kobiet,
            które bardzo długo walczyły o podstawowe prawa, takie jak prawo do
            nauki na wyższych uczelniach, prawo do głosowania, prawo do pracy
            zarobkowej, prawo do samostanowienia. Przemyśl to :-)
            • majeczka.m Re: tak sie składa że gościu ma 100% racji 18.09.08, 10:15
              Dobrze ale kobiety już to wywalczyły te swoje prawa a im
              (feministkom, zakompleksionym laską) ciągle mało. Ciągle coś źle…
              dobrze ktoś zauważył skoro chcą uprawnienia niech pracują tak samo
              jak mężczyźni nich biorą łopatę i do betoniarki, na budowę itp…My
              kobiety jesteśmy mniej sprytne niż faceci zamiast się zabrać za
              pracę skoro tak niektórym na tym zależy to wolą zganiać swoje
              niepowodzenia, porażki na SYSTEM jaki panuje i oczywiście na
              dyskryminacje kobiet. Kompletna bzdura!!!
      • rostfrau zawody według preferencji 18.09.08, 09:36
        "Sa zawody czy czynnosci gdzie preferowane sa cechy powiedzmy typowo
        kobiece, a sa takie gdzie przydatne sa typowo meskie co w tym
        dziwnego?"

        Jeśli masz na myśli dźwiganie ciężkich skrzyń czy pchanie
        przeładowanych wózków platformowych ładowanych recznie - masz rację,
        to nie jest praca dla kobiet (z wyjątkami, na przykład w Biedronce :-
        )), których wnętrze przystosowane jest do noszenia dziecka,
        zapewnienie mu możliwosci przeżycia w macicy bez jej obciążania
        (nie mam na to dowodów naukowych, natomiast noszę w łonie 4,5
        miesięczne maleństwo, więc opisuję własne doświadczenia). Ale jeśli
        masz na myśli, że cechy typowo kobiece są preferowane na przykład w
        zawodzie pielęgniarza czy kasjera, to grubo się mylisz. To zwykle
        tylko kwestia stawki, za którą człowiek godzi się podjąć pracę.
        Kobiety są generalnie bardziej odpowiedzialne i z braku innej
        perspektywy pójdą do pracy na stanowisku kasjerki lub pielegniarki
        za 1000 zł brutto, czy ile tam teraz wynosi minimum. A facet dla
        takich marnych groszy nie skala się odpowiedzialną czy stresującą
        pracą w szpitalu czy w hipermarkecie. I naprawdę nie ma sensu
        spieranie sie o to, czy cięższą pracę wykonuje budowlaniec, czy
        pielęgniarz, prawda? Chyba że ktoś jest ślepy na warunki pracy
        niskiego personelu medycznego czy kasjerki w hipermarkecie.
        Wracając do tej odpowiedzialności, oczywiście dokonałam tutaj pewnej
        generalizacji i bardzo przepraszam za to mężczyzn, którzy się w tym
        uogólnieniu nie mieszczą. Chodziło mi o dobitne przekazanie, co mam
        na myśli. A prawdą jest, że larwy trafiają się także wśród kobiet :-)

        A tak na marginesie - faktem jest, że w bardzo wielu przypadkach za
        te same kwalifikacje i obowiązki na równoległych stanowiskach w tej
        samej firmie kobiety są często gorzej wynagradzane, niż mężczyźni -
        a to już moim zdaniem czysta dyskryminacja ze względu na płeć
        człowieka.
    • ricemice no i prosze sami szarmanccy mezczyzni 15.09.08, 22:09
      Nie ma to jak posłuchać tokujących tutaj panów, no tak, seksizm w Polsce nie
      istnieje a dyskryminacja to nic złego.
      Do tego głównym argumentem na nie jest to, ze artykuł napisała to pani Środa -
      feministka (przeżegnać sie dwa razy) wiec nie możne mieć racji, gdyby napisał to
      jakiś mężczyzna nie było by tak zaciekłych komentarzy.
      Ktoś tu słusznie zauważył reklamę banku ktora dyskyminuje mezczyzn, a przeciez
      panowie sie nie obrazaja. Jedna tak reklama w porownaniu z setka
      dyskryminujących, wulgarnych i głupich reklam to po prostu nic.
      Zastanawiam się czego mężczyźni tego nie widza. Moze gdyby byli codziennie
      bombardowani reklamami w których traktuje się ich jak kawal mięsa, chodzący
      portfel czy zwyczajnego idiotę, wtedy może zrozumieliby.
      No chyba ze to po prostu taka polska specyfika?
      No bo co jest fajniejsze od jednej gołej baby?
      odp: Dwie gole baby!
      Szkoda slow.

      __________________________________________
      moja ostatnia muzyczna fascynacja
      www.youtube.com/watch?v=XGV8xCkpXjE
      • rrosemary Re: no i prosze sami szarmanccy mezczyzni 15.09.08, 22:34
        ricemice - dokładnie to chciałam napisać.

        Zawsze, te same argumenty - ośmieszyć kobiety, powiedzieć, ze to wydumany
        problem i oczywiście "reklama ma być skuteczna".
        Jednak są też inne wartości jak odpowiedzialność, jak etyka, jak korzyść
        społeczna, nie są to wartości tak spektakularne jak pieniądze, ale ich działaniu
        i korzyści z nich płynących nie można zaprzeczyć.

        Sam artykuł jest akurat o dyskryminacji kobiet, autor sam sobie wybiera temat,
        nie ma obowiązku opisywania tego z obu perspektyw. Dodam, że np na UW powstaje
        sporo prac magisterskich nt. dyskryminacji czy stereotypów męskich (moja
        koleżanka pisze o wizerunku mężczyzny w reklamie).

        Ja osobiście nie zgadzam się na taką rzeczywistość i takie reklamy (bo są one
        nieodłączną częścią rzeczywistości i ją kreują). Chcę by moje dzieci żyły w
        normalnym kraju, gdzie nikt nie będzie im niewidzialną ręką wskazywał miejsc.
        Chcę by były wolne, szanowane i szanowały innych ludzi. Nie chcę by mój syn
        nazywał dziewczynę "dupa", a córka nazywała chłopaka "ciacho". Chcę by mogły
        robić to co chcą - czy to będzie "siedzenie w domu", kariera, zwariowane hobby -
        bez względu na płeć.
        Płeć jest częścią tożsamości, ale niech nas nie determinuje, ani niech nie daje
        przyzwolenia innym do decydowania o nas samych.
        • kodem_pl Re: no i prosze sami szarmanccy mezczyzni 15.09.08, 23:11
          > Ja osobiście nie zgadzam się na taką rzeczywistość i takie reklamy (bo są one
          > nieodłączną częścią rzeczywistości i ją kreują). Chcę by moje dzieci żyły w
          > normalnym kraju, gdzie nikt nie będzie im niewidzialną ręką wskazywał miejsc.
          > Chcę by były wolne, szanowane i szanowały innych ludzi. Nie chcę by mój syn
          > nazywał dziewczynę "dupa", a córka nazywała chłopaka "ciacho". Chcę by mogły
          > robić to co chcą - czy to będzie "siedzenie w domu", kariera, zwariowane hobby

          No to mam dwie rozne odpowiedzi na Twoje marzenia...

          1) Zyja w takim kraju. Znam kobiety pnace sie po szczeblach kariery i znam takie
          siedzace w domu.

          2) Nie ma takich krajow. W USA jak urodzisz sie na wybrzezach to zostaniesz
          czlonkiem wyscigu szczorow, jak gdzies blizej centrum to kura domowa. W Szwecji
          bedzie presja, zeby robily kariere, kurostwo domowe odpada. W Niemczech
          podobnie. W UK bedzie presja, zeby sypaly sie jak najwczesniej, pozniej fajnie
          miec darmowe mieszkanei. I tak dalej.

          Wiesz juz do czego zmierzam? Widzimy swiat jakim chcemy go widziec, obiektywizm
          nie istnieje. Ja zyje na cudownym swiecie, Ty na strasznym...
        • bambussi Re: no i prosze sami szarmanccy mezczyzni 16.09.08, 09:21
          rrosemary napisała:

          > Ja osobiście nie zgadzam się na taką rzeczywistość i takie reklamy
          (bo są one
          > nieodłączną częścią rzeczywistości i ją kreują). Chcę by moje
          dzieci żyły w
          > normalnym kraju, gdzie nikt nie będzie im niewidzialną ręką
          wskazywał miejsc.
          > Chcę by były wolne, szanowane i szanowały innych ludzi. Nie chcę
          by mój syn
          > nazywał dziewczynę "dupa", a córka nazywała chłopaka "ciacho".
          Chcę by mogły

          wiesz, rozumny rodzic tak wychowa swoje dziecko, że nawet jeśli
          bedzie oglądało dziennie 100 takich reklam, to pozostanie sobą

          rodzic leniwy zwali edukację dziecka na TV i reklamy...

          świat nie jest idealny, nie wszystko jest w nim szyte na Twoją miare
          i pora się z tym pogodzić bo od walenia głową w mur jeszcze się
          nikomu pod sufitem nie rozjaśniło...
          > robić to co chcą - czy to będzie "siedzenie w domu", kariera,
          zwariowane hobby
        • szymonblaszczyk Więc odpowiedz mi 16.09.08, 14:56
          komu to ubliża? przeciez w tych reklamach występuja kobiety - chyba
          nie mają nic przeciwko uprzedmiotowieniu skoro godzą się na taka
          formę pracy.

          Mi sie wydaje że kobiety nie mają do siebie dystansu - to nie ejst
          bagatelizowanie sprawy - ta sprawa poprostu jest banalna - czy
          obrażam się bo w reklami ing kobiety mówią: facet to musi miec kase
          i klase! Albo reklama z tłumem młodych ludzi którzy rzucaja niezbyt
          bystre myśli sprowadzające męskie bytowanie do zwqierząt. Czy nawet
          obrażalski prezydent burzy się na reklame kondrata? Czy oburza mnie
          Mazurek z brzuchem biegnący za piłką? Reklama herbatek
          odchudzających z facetem który leży na kanapie i rośnie, czy ciapa w
          okularach która nie potrafi domyć okien? Czy obrażały mnie reklamy
          lecha w których faceci pija piwo bezalkoholowe z oczkiem i urywa im
          sie film? Albo mężczyzna pozbywający się rodziny na weekend bo chce
          się nawalić?

          to tylko reklamy - ich obalenie to nie ejst mój cel zyciowy. A
          jeżeli czyjś jest to musi być zakompleksionym człowiekiem o nudnym
          zyciu ...
        • tirasu Re: no i prosze sami szarmanccy mezczyzni 21.09.08, 19:42
          zgadzam sie z tym, co napisala rrosemary i ricemice. tez bym chciala, by moja
          coreczka zyla w normalnym kraju, w rzeczywistosci, w ktorej szanuje sie ja i jej
          wybory zyciowe - bez wzgledu na to, jakie one beda. m.in. dlatego wyjechalismy
          cala rodzina za granice. raczej niepredko wrocimy, o ile w ogole. szczerze
          mowiac, ja juz mialam dosc "kopania sie z koniem"... :(
          • sen5241 Re: no to wymien prosze 15.09.08, 23:08
            Proszę bardzo: 1. Reklama proszku do prania z Wiktorem Zborowskim gdzie ta pierdoła nie potrafi nawet kupić proszku. 2. Reklama dezodorantu Roxana czy jakoś tak – jurny i myślący tylko o seksie młody debil próbuje oczywiście odbyć stosunek seksualny z koleżanką swojej dziewczyny – wiadomo – my faceci nie potrafimy kontrolować sfery seksualnej i myślimy główką a nie głową. 3. Reklama jakichś tamponów – chłopaki jadą z laseczkami busem przez wertepy, chcą je upić piwem – jednak sprytne młode dziewczęta robią ich w jajo dając im puszki „wstrząśnięte i zmieszane” co skutkuje oblaniem się i kompromitacją – ale wiadomo, zaślepionego seksem debila łatwo wymanewrować. 4. Reklama jakiegoś leku anty przeziębieniowego – mąż debil lata cały dzień z psem na deszczu, wraca cały mokry – czujna reakcja opiekuńczej żony ratuje go przed śmiercią na zapalenie płuc. 5. Sławna reklama piwa „Królewskie” – wiadomo gdzie jak 40 i 50 letni mężczyźni spędzają czas – chleją piwsko pod śmietnikiem.
      • kodem_pl Re: no i prosze sami szarmanccy mezczyzni 15.09.08, 23:06
        Widzisz, seksizm istnieje (i dziala w obie strony), dyskryminacja to cos zlego
        (i ta pozytywna i negatywna) - co do tego nie ma watpliwosci. Po prostu srodki
        feministek jakie uswiecil cel sa glupie... tak jak glupie jest wysadzanie sie w
        tlumie ludzi.

        Ktokolwiek napisalby ten art. dostalby podobne komentarze... dopiero po
        przeczytaniu go spojrzalem na autora, poniewaz mialem pewne domysly;-)

        Od groma jest seksistow, ale podobnie duzo jest lodziar... wiec rownowaga zachowana.

        I na deser: po co kobieta ma dwie dziurki obok siebie? Zeby ja nosic jak 6pak. Z
        pozdrowieniami;-)
        • skrzydlate Re: no i prosze sami szarmanccy mezczyzni 16.09.08, 09:02
          :-)
          mam swój świat
          śmieje sie z nachalnej reklamy i głupków
          dbam o swoja jakośc zycia, niestety, inni mi ja zakłócają, nachalne reklamy na
          ulicy, nieestetyczne i hałaśliwe kolorystycznie są chamstwem które wdziera mi
          sie w moją prywatnośc, mam nie wychodzic na ulicę? wystarczy ze wywaliłam
          telewizornie .. jakość zycia .. to jest to, ze my jako Polacy się dopiero uczymy
          i warto dyskutowac na czym ona ma polegac, kobiety uczą sie rozumiec tę jakość,
          ktora im sie należy.. artykuł jest elementem tej edukacji


          --
          motyle w deszczu
    • kkrolewna Żegnaj, laleczko 15.09.08, 22:15
      gdyby tworcy tej "rezolucji" napraawde doceniali kobiety, to nie
      powolywaliby sie na anoreksje i tego typu wplywy - to jest tylko
      przedluzenie wyobrazenia kobiety, ktora tyko wchlania cokolwiek jej
      sie podsunie, bo nie ma mozgu i trzeba jej pokazac, co jest dobre
      (tzn. mezczyzna musi, rzecz jasna). Pewnie nawet przez mysl owym
      szlachetnym parlamentarzystom europejskim nie przeszlo, ze takie
      debilne reklamy moga po prostu OBRAZAC kobiety. Wybawiciele rodzaju
      zenskiego...
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka