> Dlatego że męska sylwetka jest bardziej prosta. Jeśli wezmę męskie spodnie w
> których zmieszczą mi sie biodra, to będą odstawać w talii. Jeśli będę chciała
> dobrać odpowiednie w pasie, to mi sie za przeproszeniem tyłek nie zmieści.
Męska sylwetka jest "bardziej prosta", i dlatego ubrania dla mężczyzn określane sa dwoma albo i trzema parametrami, a kobieca jest "mniej prosta" i dlatego damskie fatałaszki określane są JEDNYM parametrem? A dlaczego nie co najmniej trzema, optymalnie czterema, skoro "mniej prosta"?
Z logiką u koleżanki na bakier, jak widzę?
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.