> Zgadza się. Od zawsze nosiłam rozmiar 36, a od pewnego czasu nie
> mogę znaleźć w sklepie rozmiaru na siebie, do rozmiar 34 na mnie
> wisi i nie dlatego, że jestem taka chuda! Oszukana, zaniżona
> numeracja żeby przyciągnąć klientki! Przecież to chore! Po co się
> oszukiwać! Standaryzacja rozmiarówki ubrań? Jestem jak najbardziej
> za!
Ja mam podobny problem. Kiedyś nosiłam 36-38, a teraz w jednym sklepie L, w
jednym XS, w innym 34, jeszcze gdzie indziej 40. Albo najlepiej w H&M dół
(spódnice, spodnie) 34 (czasem i tak za duże) a góra 40 bo wszystko niżej za
krótkie. I na prawdę nie wyglądam jak dziwoląg, ,mam dosyć normalną figurę typu
"gruszka"
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.