> I słyszę:ale weź, ty taka chuda jesteś, przecież możesz jeść.
Jesteś przewrażliwiona. W tym kontekście słowo "chuda" oznaczało przecież "to ty
jesteś normalna, to ty możesz sobie pozwolić na każdą przyjemność, to nie ty
będziesz potem musiała się męczyć dietą i ćwiczeniami". W domyśle: to nie ty
jesteś żałosną górą sadła, która się rzuca na czekoladki.
Przytoczony przez ciebie przykład to przykład na dyskryminację grubych. Jak
myślisz, jak się poczuły wszystkie grubsze koleżanki, które poczęstowano
czekoladkami, ale bez komentarza o tym, że "one mogą sobie na to pozwolić"?
Komentarze o anoreksji są oczywiście przykre, ale trudno mi uwierzyć, że
jakakolwiek obca osoba coś takiego ci powie. A jeśli mówi to bliska osoba, to
komentowałaby w taki sam sposób twoją nadwagę -- bo po prostu jest źle
wychowana, mądralińska lub niewrażliwa.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.