Bo tak naprawdę, garnitur powinien być szyty na miarę - a w dobie produkcji
seryjnej nie jest niczym dziwnym, że przy kupnie garnituru modyfikuje się go
(nie wiem jak to się profesjonalnie nazywa) tak, aby pasował na konkretnego
klienta. Nie ma nic złego w skracaniu spodni!
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.