Oto sposób na rosnące ceny mieszkań i samotność. Trzeba zebrać grupę zaufanych ludzi, wspólnie kupić ziemię, zbudować dom lub - jeszcze lepiej - zaadaptować stary
To dobra droga, oczywiście nie dla każdego. Na pewno lepiej
mieszkać w jednym domu z oryginałami, nawet gdy są lekko
nawiedzeni, niż dzielić klatkę z drobnomieszczanami, pijaczkami i
ich kibolskimi latoroślami.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.