Gazeta.pl   Forum   Kobieta   Wysokie Obcasy   Mamo, odkryj kołdrę

Komentarze do artykułu

Mamo, odkryj kołdrę

Słyszę, jak tata z głębi pokoju mówi: "Nic jej takiego nie zrobiłem. Tylko podotykałem trochę sobie". I mama za nim do słuchawki: "Ojciec mówi, że nie miał z nią stosunku. Tylko ją trochę podotykał. No to co się takiego stało?" - z Halszką Opfer rozmawia Katarzyna Surmiak-Domańska

Mamo, odkryj kołdrę

Autor: czytelniczkagazety-12345 24.03.09, 18:42
ja tez przezylam w dzicinstwie epizod molestowania seksualnego.
malzenstwo moich rodzicow bylo nieudane, ale nie wzieli rozwodu -
chyba matka bala sie ze sobie nie poradzi sama z dwojgiem dzieci,
moze obydwoje bali sie opijnii srodowiska (mieszkalismy na wsi). nie
sypiali razem. ja spalam z ojcem a brat z matka, taki podzial.
zewnatz wygladalismy jak przykladna rodzina, ojciec nie pil, nie
bylo zadnej "widocznej" patologii. odwazylam sie porozmawiac z ojcem
kilka lat temu, jakies 15 lat po tym jak sie wyprowadzilam z domu
jako nastolatka (cale szczescie szkola byla oddalona kilkanascie
kilometrow od wsi, w ktorej mieszkalam zamieszkalam na stancji).
rozmawialam z nim przez telefon, bo inaczej nie dalabym rady.
powiedzial, ze niczego nie pamieta. wtedy mialam wrazenie, ze chyba
zwiariowalam, ze to jakas schizofreniczna sytuacja i zalowalam, ze w
ogole probowalam rozmawiac. ale teraz zrozumialam, ze on MUSIAL to
wyprzec z pamieci, zapomniec, bo nie moglby z tym tak normalnie zyc.
calkiem niedawno powiedzial mi, ze jest mu przykro, ze nie byl
dobrym ojcem. chyba cos do niego dotarlo, moze przez to ze coraz
wiecej mowi sie w mediach o molestowaniu? matka tez mnie
przeprosila, nigdy o tym nie rozmawialysmy wprost, ale ona kiedys z
placzem powiedziala, ze bylam takim opuszczonym dzieckiem. wiem, ze
obydwoje rodzice mieli okropne dzicinstwo, ze to takie przeklenstwo
przechodzace z pokolenia na pokolenie. spedzilam wiele godzin na
psychoterapii, jestem teraz w stanie mowic o tym i nie trzasc sie
wewnetrznie, ale to zostaje na zawsze. boje sie mezczyzn i czuje do
nich wrogosc. boje sie, ze jak bede miec corke, to tez ktos ja
skrzywdzi. nie wiem czy kiedykolwiek zdolam zaufac mezczyznie i miec
szczesliwy zwiazek. pewnie takich przypadkow molestowania jest i
bylo tysiace. dobrze, ze sie o tym mowi i pisze - im wiecej tym
lepjej. bo ta hipokryzja i udawanie jest najgorsze.
Poleć znajomemu Powiadomienie zostało wysłane
Poleć tę wypowiedź znajomemu
  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
Pokaż wszystkie (101-200)
(1-100)
przejdź do: 1-100 101-200 201-282
(201-282)

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Ostatnio odwiedzane wątki

Zaloguj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.