Pani Joanno,
brak internetowego bumu polega chyba na tym, że odbiorcy/wielbiciele Pani
felietonów, czytają je przede wszystkim w wersji drukowanej; a jeśli w
Internecie, to i tak nie czują potrzeby pisania komentarzy, bo jak się ma
odmienne zdanie, to można dyskutować; ale może trzeba też pisać, że felieton
jest super i dokładnie tak samo myślę... Zawsze mi się zdarza, dotąd nie
pisałam, ale to zmienię.
Do następnego felietonu,
Dorota
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.