Dodaj do ulubionych

Wszystkie jesteśmy trochę homo

17.05.09, 11:35
Zauważyłam, że sporo moich koleżanek, wliczając w to również mnie ma lub miało
kiedyś bardzo zmysłowy stosunek do kobiet - niezupełnie w kontekście dzikiego
seksu, ale raczej przyjemnych, subtelnych doznań... związanych np z dotykiem
gładkiej, pachnącej skóry, pocałunkiem w policzek, głaskaniem, wmasowywaniem
kremu do opalania w ciało, wtulaniem twarzy w długie włosy, przytulaniem w
pokoju pachnącym kadzidłem.
Mi samej po zamknięciu oczu kobieta kojarzy się z pięknym zapachem,
miękkością, gładkością, łagodną i otulającą stroną przyjemności.

Z drugiej strony spotykało się też silne fascynacje osobowością bez dodatku
"cielesnego", sama w sumie zauroczona byłam kiedyś nauczycielką ze studiów -
miała charyzmę, była w jakiś sposób nonszalancka, bardzo inteligentna, lubiła
żywe dyskusje i oryginalne pomysły... potem zaczęło podobać mi się to jak się
ubiera, jak spina włosy, jak do mnie mówi po imieniu... takie tam głupstewka :)
Edytor zaawansowany
  • haruhii 18.05.09, 10:56
    Coś w tym jest, tylko, że jak się ma fantazje homo, nie oznacza to jeszcze, że
    się jest lesbijką, bądź bi, piszę to, bo wkurza mnie dzisiejsza moda na bycie
    bi, dziewczyny próbują się na siłę wyróżnić i popisują się gadaniem co one nie
    robiły z kobietą, tylko jak taka dziewczyna zabawi się z lesbijką a potem nagle
    sobie uświadamia, że jednak jest hetero to ją rani w imię bycia przez chwilę
    popularną. Wydaje mi się, że to jest jednak przejściowa moda, sceptycznie
    podchodzę do tych wiadomości, że każda kobieta ma w sobie pierwiastek homo.
  • wolf69 18.05.09, 11:29
    znowu Wyborcza wmawia ludziom, że dewiacja to norma.
    Skoro kochamy swoich ojców i swoje matki, to znaczy, że jesteśmy
    osobami troszkę w związku kaziorodczym?
    Skoro kochamy swoje dzieci, to znaczy, że jesteśmy pedofilamii?

    20 lat temu, gej czy lesbijka był oficjalnie uznawany za człowieka z
    dewiacją psycho-seksualną. Podczas głosowania w WHO, wykreślono
    homoseksualizm z listy chorób, z tym że bardzo małą ilością głosów,
    co więcej, są naukowcy , którzy głosowali za wykreśleniem a teraz
    mówią, że ta decyzja była zbyt...pochopna.

    Dzisiaj, naśladując ruchy gejowskie, powstała Partia Pedofilów
    (Holandia), która mówi wprost, że każdy z nas jest lekko pedofilem i
    domaga się, aby uznano pedofilie za 4 orientację seksualną.

    Czy rzeczywiście Wyborczej nie stać na przedstawianie argumentów
    DWÓCH STRON, czyli np. "naukowca" , który uważa jak niejaki Kinsley
    (biseksualista, który zatrudniał u siebie min. pedofila i
    prostytutki i na podstawie badań na takich stworach formułował
    opinie dotyczące całego społeczeństwa) i np. naukowca , który ma
    naukowe argumenty za tym , że gej/lesbijka to człowiek z dewiacją
    psycho-seksualną.
  • navaira 18.05.09, 11:51
    > Skoro kochamy swoich ojców i swoje matki, to znaczy, że jesteśmy
    > osobami troszkę w związku kaziorodczym?
    Jeśli mamy seks z ojcami i matkami, to tak, jesteśmy. To znaczy Wy jesteście, ja
    nie miewam seksu z rodzicami.

    > 20 lat temu, gej czy lesbijka był oficjalnie uznawany za człowieka z
    > dewiacją psycho-seksualną. Podczas głosowania w WHO, wykreślono
    > homoseksualizm z listy chorób, z tym że bardzo małą ilością głosów,
    > co więcej, są naukowcy , którzy głosowali za wykreśleniem a teraz
    > mówią, że ta decyzja była zbyt...pochopna.
    No, wrzuć jakieś cytaty i linki.

    > Dzisiaj, naśladując ruchy gejowskie, powstała Partia Pedofilów
    > (Holandia), która mówi wprost, że każdy z nas jest lekko pedofilem i
    > domaga się, aby uznano pedofilie za 4 orientację seksualną.
    A w Polsce powstała Partia Przyjaciół Piwa. Każdy sobie może założyć partię jaką
    chce i głosić co mu na język przyjdzie.

    > Czy rzeczywiście Wyborczej nie stać na przedstawianie argumentów
    > DWÓCH STRON, czyli np. naukowca, który uważa jak niejaki Kinsley
    > (biseksualista, który zatrudniał u siebie min. pedofila i
    > prostytutki i na podstawie badań na takich stworach formułował
    > opinie dotyczące całego społeczeństwa) i np. "naukowca", który ma
    > naukowe argumenty za tym , że gej/lesbijka to człowiek z dewiacją
    > psycho-seksualną.
    Bo to pierwsze to oficjalna wykładnia naukowa, a to drugie to
    kościelno-homofobiczne pierdzielenie.

    Nawiasem mówiąc, ciekawe, czy umieszczanie spacji przed przecinkiem jest
    uznawane za dewiację. Na Twoim miejscu, wolf69, zgłosiłbym się do psychiatry i
    zapytał.

    --
    Wesołe i zajmujące historie z życia heteroseksualistów!
  • cmocz_wuja_w_pedzel 19.05.09, 16:31
    > No, wrzuć jakieś cytaty i linki.
    A co to, Google wyłączyli? Wrzuć sobie do szukajki zapytanie pokroju
    "1973+American Psychiatric Association+voting+homosexuality" to sobie poczytasz
    co nieco.

    > Każdy sobie może założyć partię jaką
    > chce i głosić co mu na język przyjdzie.
    Oj, nie każdą. Faszystowskie i komunistyczne są zakazane (np. w Polsce). Choć
    patrząc, jak lewacki postęp postępuje w postępie to niedługo mogą zacząć
    delegalizować partie prawicowe, jako nieprzystające do lewackiego - jedynie
    słusznego i dopuszczalnego przecież - oglądu świata...

    > Bo to pierwsze to oficjalna wykładnia naukowa, a to
    > drugie to kościelno-homofobiczne pierdzielenie.
    Teorie i wykładnie naukowe mają to do siebie, że się je częstokroć podważa i
    weryfikuje w oparciu o kolejne badania - nie spotkałeś/aś się nigdy z takim
    przypadkiem? Kinseya już nie raz podważano, rzeczowo argumentując i bynajmniej
    nie była to krytyka kościelno-homofobiczna. Wystarczy trochę poszukać i poczytać...
  • para-solka 19.05.09, 17:16
    ale Ty masz pełne ręce roboty-tej ważnej-wypisywania bzdur na forum.
  • mukroko 19.05.09, 18:26
    wszedłem na tą stronkę tylko po to żeby zobaczyć je w powiększeniu ;)
    --
    Efektcieplarniany
  • tetlian 19.05.09, 19:05
    Ja się tam kobietom nie dziwię. Gdybym był kobietą, też był wolał inne kobiety
    od mężczyzn. Bo kobiety to płeć piękna. Kobiety są mniam, a mężczyźni są fuj :)

    --
    Absurdarium - zbiór absurdów i nonsensów
  • jakubowska100 20.05.09, 09:30
    to lesbijski matecznik, gdzie najbardziej błyszczą lesby spod znaku
    Dunin czy Szczepkowskiej. szkoda tylko że promowanie homoseksualzmu
    spod znaku: 'każda z nas ma w sobie pierwiastek homoseksualny tylko
    niektówe nie na tyle silny by się ujawnił' jest zwykłym, bardzo
    nieprofesjonalnym nagięciem do jakiejś dziennikarskiej populistyczno-
    liberalnej tezy. Żaden doktor nie stawiałby takich tez, nie ma
    żadnych badań, więc artykuł może jedynie uchodzić za pogadankę
    psiapsiółek w lesbijskiej redakcji, które się dały podpuścić jak
    głupie środowisku, w którym sie na codzień biega po Czerskiej.
  • tetlian 20.05.09, 11:12
    To jak inaczej wytłumaczysz zachowanie przyjaciółek/koleżanek?
    Dlaczego faceci tak się nie zachowują? Bo ich to obrzyda. A kobiet
    nie.

    --
    Absurdarium - zbiór absurdów i nonsensów
  • jakubowska100 20.05.09, 11:31
    to że się ktoś trzyma za rękę. homo to jest konkretna orientacja,
    cały kierunek swojej seksualności. mam i kolegów i koleżanki, którzy
    od dziecka zawsze byli w stronę homo i wszyscy o tym dookoła
    wiedzieli. Według mnie jeśli ktos skacze z kwiatka na kwiatek raz to
    raz to, to są to zaburzenia osobowości. osobowość jest ściśle
    powiązana z seksualnością. jeśli mamy nieustaloną seksualność to
    jest coś nie tak z osobowością. każdy psychiatra to powie. osobowość
    biseksualna jest baaardzo wątpliwa w świetle nauki, trochę jak
    schozofrenia. według mnie to skrajne 'nie-trzymanie' jakichkowliek
    zasad, cechuje ludzi o zbyt elastycznym podejściu do życia, ale co
    da tu moje kilka zdań na forum, to jest zbyt poważny i fascynujacy
    temat, żeby go sobie ot tak podsumować. trzeba by napisać książkę
    popartą latami badań.
  • looka61 01.10.09, 15:59
    "Według mnie jeśli ktos skacze z kwiatka na kwiatek raz to
    raz to, to są to zaburzenia osobowości. osobowość jest ściśle
    powiązana z seksualnością."
    Może niektórzy nie patrzą na drugą osobę przez pryzmat wizualności.
    Niektórzy po prostu patrzą na to jaka jest ta osoba, jak się przy
    niej czują, czy można jej zaufać. Nie ma większego znaczenia dla
    takich osob, czy jest to mężczyzna czy kobieta. To nie ma nic
    wspólnego z zaburzeniem osobowości. Może to jest pewnego rodzaju
    dewiacja, gdyż patrzą duszą, a nie oczami.
  • cyryl189 21.05.09, 17:33
    - ciekawe...dlaczeego uważasz, że " mężczyżni są fuj".
    Pewnikiem obracasz się w towarzystwie "wrogów mydła"...
  • tetlian 23.05.09, 02:10
    cyryl189 napisał:

    > - ciekawe...dlaczeego uważasz, że " mężczyżni są fuj".
    > Pewnikiem obracasz się w towarzystwie "wrogów mydła"...

    Niet. Zadbany, przystojny, czysty mężczyzna też dla mnie jest fuj. No bo jak
    facet może być podniecający? :) Blee. A kobiety to inna sprawa. Dlatego nie
    dziwie się kobietom, że się cmokają, przytulają, itd.. Natomiast dziwię się
    kobietom, że ich pociągają faceci. No co może być w facecie pociągającego?
    Przecież to nie kobieta.

    No dobra, nie pisałem tego wszystkiego na poważnie, a jedynie przez pryzmat
    własnej seksualności ze szczyptą humoru :)

    No ale tak czy siak kobiet nie obrzydza pocałowanie innej kobiety. Przyjaciółki
    ciągle tak robią. Natomiast facet (hetero) czuje obrzydzenie na samą myśl o
    zbliżeniu jego ust do ust innego faceta. Także coś w tym musi być.

    --
    Tutaj coś co najwyraźniej wszystkim dyskutującym umknęło: link
  • freon 20.05.09, 15:28
    90% ludzi weszlo na strone tego artykulu po to by zobaczyc te pupy.
    Po to dali je na stronie glownej. A przyznac trzeba, ze zdjecie (a
    raczej fotografowane obiekty) baaaaardzo udane :)
  • krissey 19.05.09, 18:19
    <Nawiasem mówiąc, ciekawe, czy umieszczanie spacji przed przecinkiem jest
    <uznawane za dewiację. Na Twoim miejscu, wolf69, zgłosiłbym się do <psychiatry i
    zapytał.

    Musze przyznac, ze z wolfem69 cierpimy na podobna chorobe, bo mi jego
    przecinki w czytaniu nie przeszkadzaly...
    Twoje opinie, navaira [pani to czy pan?] juz troche bardziej, np. szukanie
    dewiacji w stawianiu przecinkow
  • acid.jazz 19.05.09, 19:54
    navaira napisał:
    > Nawiasem mówiąc, ciekawe, czy umieszczanie spacji przed przecinkiem jest
    > uznawane za dewiację. Na Twoim miejscu, wolf69, zgłosiłbym się do psychiatry i
    > zapytał.

    Ha ha, navaira, rządzisz.

    --
    Turyści, unikajcie okolic Słupska, Ustki, Wicka itd., tamtejsze straże gminne
    (?!) zainwestowały w przenośne fotoradary i golą przyjezdnych na drogach, gdzie
    NIKT nie jedzie poniżej 70km/h. Nie chcesz niespodzianek po powrocie z wakacji
    to tam NIE jedź!
  • gberta 20.05.09, 08:51
    gosc nie pisze ani slowa o kosciele. ja sie z nim zgadzam a od kosciola mam
    daleko. naucz sie czlowieku uzywac sensownych argumentow.
  • maja197910 18.05.09, 11:54
    Biseksualność (i homoseksualność) to JEST norma, chyba jednak mniejszościowa,
    ale norma.

    Badania Kinseya były faktycznie przeprowadzone na niereprezentatywnych grupach
    (m. in. w więzieniach i pychiatrykach). Niespodzianka polega na tym, że kiedy je
    powtórzono w neutralnych warunkach, wyniki wyszły prawie takie same.

    Inforrmacje na temat decyzji WHO mam zupełnie inne niż Ty; na pewno nie pisałeś
    tego z głowy?

    Naukowych argumentów za tym, że homoseksualność jest chorobą, po prostu nie ma,
    są tylko uprzedzenia.
  • cloclo80 19.05.09, 15:58
    Normą wg. kogo? Ciebie? A kogo obchodzą twoje normy?
  • annika.h 20.05.09, 09:55
  • e-skrzynka 19.05.09, 16:22
    maja197910 napisała:

    > Biseksualność (i homoseksualność) to JEST norma, chyba jednak mniejszościowa,
    > ale norma.

    Bzdura. Z punktu widzenia, ze tak to kolokwialnie określę, Natury (a jest to jedyny sensowny punkt widzenia)jest to odmiana bezpłodności czyli bardzo groźna choroba.
    Mniejsza z tym czy przyczyną jest defekt jajowodu czy mózgu, genu itd.
  • lu_cyfer666 19.05.09, 16:51
    Z punktu widzenia Natury są małpki (nie pamietam jak sie gatunek nazywa), które
    uprawiają sex na powitanie, obojętnie jakiej płci drugą małpkę spotkają. i
    udowodnione jest, ze robią to dla przyjemności, a nie prokreacji. juz dawno
    wiadomo, ze nie wszyscy ludzie heteroseksualni chca miec dzieci, a jeszcze
    wiecej ma i nie sprawdza sie w roli rodzica... to tez forma bezplodnosci z puktu
    widzenia Natury? Natura nie zmierza w żadnym konkretnym kierunku, jest tylko
    napedzana przez zmiany jakie zachodza w otoczeniu. Jeśli chodzi o ludzi to w
    spoleczenstwach rozwinietych jest napedzana przez zdolnosc do zarabiania
    pieniedzy, a homoseksualisci to przeważnie wyksztalceni i dobrze zarabiajacy
    ludzie :P
  • freon 20.05.09, 15:03
    Zawsze kiedy widze kolesi powolujacych sie na Nature jako wyznacznik
    norm, zastanawiam sie czy Natura wie, ze ma takich "rzecznikow".
    Natura powymyslala i dopuscila do przetrwania cala mase roznych
    zachowan spolecznych, seksualnych i fizjologicznych, a tu jeden
    madralinski na podstawie jakze wnikliwej analizy zachowan wlasnych,
    deklaracji szwagra i potrzeb chomika, oglasza, ze Natura jego
    zachowania uznaje wlasnie za norme. Nie wiem skad sie tacy skromnisie
    biora, ale serdecznie radze trzymac jezyk za zebami, bo jak sie
    Natura dowie jacy troglodyci sie nia podpieraja, to blyskawicznie
    zwolni was z obowiazkow rzecznikow przy pomocy jednego celnego maila,
    ktory walnie jasnego nieba prosto w wasze durne lby.
  • maja197910 18.05.09, 12:28
    > Podczas głosowania w WHO, wykreślono
    > homoseksualizm z listy chorób, z tym że bardzo małą ilością głosów,
    > co więcej, są naukowcy , którzy głosowali za wykreśleniem a teraz
    > mówią, że ta decyzja była zbyt...pochopna.

    Sprawdziłam i nie mogę tego znaleźć. Źródło?

  • pamejudd 19.05.09, 16:23
    W WO aż roi się od bredni rozsiewanych przez "psycholożki", które udowadniają, jak bardzo edukacja akademicka zeszła w Polsce na psy. Nic dziwnego, że później pod artykułami pełno pokrak, które w słowach "pani ekspertki" odnalazły potwerdzenie dla swoich odchyleń.

    Dzięki temu - cytując stary dowcip - co prawda nadal moczą się w nocy, ale teraz moga być z tego dumne.




    --
    en.wikipedia.org/wiki/Web_brigades
    www.religiapokoju.blox.pl
  • crame 19.05.09, 16:51
    Czy naprawde jestes przekonany, ze gazeta moze wmowic? Albo jak twierdzil twoj
    idol, Giertych, wypromowac?
    --
    Si tacuisses philosophus mansisses.
  • codein 19.05.09, 18:00
    Wczoraj Ziemia była płaska, dzisiaj jest okrągła. Wczoraj Rzymianie wykładali
    wodociągi i zbiorniki wodne ołowiem, dzisiaj nikt normalny by na to nie
    pozwolił. Czasy się zmieniają, stan ludzkiej wiedzy się zmienia, nic nie jest
    stałe, wszystko jest względne. Ludzie, wbrew pozorom, są bardzo niedoskonali,
    podejmują złe decyzje, popełniają wiele błędów. Do the math.
    --
    I zApeWnE zNaSz icH wiEle;zmaLtRetoWAnyCh zwŁoK cZciCieLe,
    JeGo CiaŁo i kReW żRą cO niEdzIelĘ, a iCh sZamAni są PeŁni ucZuciA głĘbOkieGo,
    Dla cÓrKi TwoJeJ lUb syNKa tWojeGo.
    All Hail Discordia!
  • hristoforos 20.05.09, 01:40
    Dwie kobiety razem zawsze wyglądają sexi!
  • zuq1 20.05.09, 10:58
    "Czy rzeczywiście Wyborczej nie stać na przedstawianie argumentów
    DWÓCH STRON, czyli np. "naukowca" , który uważa jak niejaki Kinsley
    (biseksualista, który zatrudniał u siebie min. pedofila i
    prostytutki i na podstawie badań na takich stworach formułował
    opinie dotyczące całego społeczeństwa) i np. naukowca , który ma
    naukowe argumenty za tym , że gej/lesbijka to człowiek z dewiacją
    psycho-seksualną." - nie, GWna na to nie stać. W ostatniej sobotniej
    pojawił się artykuł pana z brodą o Cameronie, co to jego wykład w
    Warszawie ostatnio właśnie homofilne środowisko Wybiórczej zdjęło z
    afisza. Na temat samych badań i wniosków Camerona oczywiście nie
    dało się zbyt wiele dowiedzieć z tego artykułu, natomiast konkluzja
    była taka, że pewnie sam jest kryptohomoseksualistą. W sumie taka
    metoda jest najlepsza. Ktoś jest niewygodny? Oskarżyć o malwersację
    lub "odchylenie" od oficjalnej linii i gotowe.
    Słyszałem kiedyś, że słynny baptystyczny kaznodzieja Billy Graham,
    gdy miał nocować w jakimś hotelu, wysyłał przodem grupkę zaufanych
    ludzi, aby sprawdzili pokój, czy czasem wrogowie Boga i kościoła nie
    podrzucili lub nie podstawili jakiejś kompromitującej go osoby. Tak
    samo CIA fabrykowała dowody/podstawiała M.L. Kingowi kochanki, by go
    zdyskredytować. I to samo robi się z osobami mówiącymi otwarcie o
    tym, że homoseksualizm jest zły i niemoralny.


    --
    Hasło z plakatu na antyobamowej demonstracji przed Białym Domem,
    kwiecień 2009:
    "Can we bankrupt the country?
    YES, WE CAN!"
  • maja197910 18.05.09, 12:00

    Ten kij ma dwa końce. Moja dziewczyna nieraz już słyszała tekstt w rodzaju
    "odbiło ci, ona jest bi, będzie cię zdradzać!" (o mnie). Tak nie jest, nie, jak
    kocham to kocham i potrafię być monogamiczna tak samo jak homo- i hetero-.
    Zastrzegam sobie tylko prawo do heteroseksualnych snów i od czasu do czasu
    fantazji i do słabości do tego czy innego aktora.
  • 40bolszewikow 19.05.09, 15:21
    Maja, no bo trzeba odróznić prawdziwe bi od bi, które robia to tylko
    na pokaz albo z ciekawości... Wiele lesbijek sie na tym sparzylo,
    ale myśle, ze to jednak dość szkodliwe myślenie stereotypami.
    No i oczywiście wszystko zawsze zalezy od konkretnej osoby. Niektóre
    biseksualistki (tak samo, jak lesbijki i heteryczki) po prostu nie
    potrafia zachowywać sie odpowiedzialnie wobec drugiej osoby.
  • mahadeva 19.05.09, 19:06
    haruhii napisała:

    > Coś w tym jest, tylko, że jak się ma fantazje homo, nie oznacza to jeszcze, że
    > się jest lesbijką, bądź bi, piszę to, bo wkurza mnie dzisiejsza moda na bycie
    > bi, dziewczyny próbują się na siłę wyróżnić i popisują się gadaniem co one nie
    > robiły z kobietą, tylko jak taka dziewczyna zabawi się z lesbijką a potem nagle
    > sobie uświadamia, że jednak jest hetero to ją rani w imię bycia przez chwilę
    > popularną. Wydaje mi się, że to jest jednak przejściowa moda, sceptycznie
    > podchodzę do tych wiadomości, że każda kobieta ma w sobie pierwiastek homo.


    kazdy musi sobie odpowiedziec, czy to moda, czy odkrywanie prawdy o czlowieku,
    ja mam doswiadczenia, ktore wskazuja na to, ze jest to odkrywanie prawdy wbrew
    normom kulturowym i w pelni zgadzam sie z artykulem
  • maja197910 18.05.09, 12:03
    Moje zdanie o GW pomału zmienia się - jednak - na lepsze. Gratuluję i oby tak dalej!
  • wolf69 18.05.09, 12:48
    skoro homoseksualizm był przez tak wiele lat chorobą, a został
    wykreślony podczas....uwaga... głosowania (sic!) w organizacji
    politycznie zaangażowanej - WHO to jak można mówić, że gej czy
    lesbijka to człowiek w pełni zdrowy pod względem psycho-seksualnym?

    Czy słyszeliście kiedyś aby głosowano czy 2+2=4?

    Teraz wielu naukowcom, co mają nowe dowody na temat dewiacji psycho-
    seksualnej lesbijek i gejów próbuje się zamknąć usta. Cameron jest
    tego najlepszym przykładem.

    Nawet ignorant naukowy śmieje się z tego błędu natury, jak widzi
    taką lesbijkę - często "chłopczyce", bez piersi , która przypomina z
    wyglądu 14-15 letniego chłopca i bardzo chcę być postrzegana jako
    bardzo "męska". Czyżby podświadomy lęk, że kobieta szuka mężczyzny i
    dlatego trzeba się przypodobnić do niego? hehehe....
    a nie lepiej się poprostu zacząć leczyć?
  • haruhii 18.05.09, 13:58
    ludzie zignorujcie go, bo gostek jest takim zatwardziałym homofobem, że nie
    warto tego nawet komentować. Piszcie co myślicie na temat artykułu, był
    ciekawszy niż wywody tego człowieka
  • wolf69 18.05.09, 14:33
    no pewnie...homofob i do tego jeszcze PEDOFILOFOB I
    KAZIROFOB

    najlepiej wierzyć i czytać tylko wyznawców jednej słusznej teorii i
    jedych SŁUSZNYCH poglądów.
    A innych, którzy piszą o faktach nie komentować, bo i po co?!
    Na tym właśnie polega ta tolerancja "postępowców" i nie-homofobów.
    Podajesz pod analize homoseksualizm, chcesz MERYTORYCZNEJ dyskusji
    na ten temat to jesteś - homofob a może i nawet.....faszysta.
    Podobnie walczą z pedofilofobią (wrogość wobec pedofilów) pedofile i
    nie tylko z Holandii.
  • kevin_spacey 18.05.09, 15:01
    a Ty może nie jesteś wyznawcą jedynych SŁUSZNYCH poglądów? mówisz, że piszesz o
    faktach (jak mniemam zaliczasz się do "innych" o których piszesz). to gdzie te
    fakty? zrównywanie homoseksualizmu i pedofilii? - bardzo tani chwyt stosowany
    przez ludzi nie potrafiących podać sensownej argumentacji (nie umiem udowodnić,
    że buddyzm jest zły więc buddystów nazwę antychrystami). kolejny fakt: przez
    długi czas homoseksualizm był uznawany za "dewiację psycho-seksualną". to
    prawda. ale to oznacza właśnie to: był uważany, a nie że jest. kiedyś uważano że
    ziemia jest płaska, ale to nie oznacza, że jest.
    > Nawet ignorant naukowy śmieje się z tego błędu natury, jak widzi
    > taką lesbijkę - często "chłopczyce", bez piersi , która przypomina z
    > wyglądu 14-15 letniego chłopca i bardzo chcę być postrzegana jako
    > bardzo "męska". Czyżby podświadomy lęk, że kobieta szuka mężczyzny i
    > dlatego trzeba się przypodobnić do niego? hehehe....
    > a nie lepiej się poprostu zacząć leczyć?
    to prawda, "ignorant naukowy" śmieje się. TYLKO ignorant naukowy. ignorant
    naukowy wypisuje również takie godne pożałowania analizy "psychologiczne". czemu
    tak wielu facetom wydaje się że lepiej rozumieją kobiety od nich samych?
  • wolf69 18.05.09, 15:42
    kiedyś uważano ż
    > e
    > ziemia jest płaska, ale to nie oznacza, że jest.


    rozumiem, że ta pani która z takim przejęciem argumenotwała swoje
    tezy, jeszcze w roku 1980 napisałaby dokadnie co innego, czyli
    udowadniałaby, że homoseksualizm to choroba.
    Rozumiem, że za następne 30 lat, znowu będziemy oficjalnie uważać
    geje czy lesbijkę za osobę chora pod względem psycho-seksualnym?
    W końcu ludzie kiedyś uważali, że ziemia jest płaska....



    czem
    > u
    > tak wielu facetom wydaje się że lepiej rozumieją kobiety od nich
    samych?

    a czemu tak wiele kobiet sądzi, że wiedzą jak myślą wszystkie
    kobiety? W końcu nawet w artykule były informacje, że lesbijka widzi
    świat oczami "prawie" mężczyzny, hehe..."prawie" robi dużą różnicę.
    Jak masz dewiacje psycho-seksualna i jesteś lesbijką to może zwykły
    gej ma bardziej kobiecą naturę niż ty, hehe....
    Tak, tak, jesteście wszyscy normalni....tylko dlaczego lesbijka jest
    bradziej męska od zwykłego geja? Defekt natury?
  • iluminacja256 18.05.09, 19:22
    tylko dlaczego lesbijka jest
    > bradziej męska od zwykłego geja? Defekt natury?

    Chłopcze, ty w zyciu nie widziałeśna oczy lesbijki czy
    biseksualistki. Tzn widziałeś, ale nie masz o tym zielonego pojecia.
    Własnie dlatego, ze spodziewasz się , ze tylko obciachan na łyso
    chłopczyca we flanelowej koszuli , dzinsach i glanach moze byc
    les /bi, a nie przyjdzie ci do głowy, ze to idąca po ulicy blondynka
    w kiecce i w makijazu ma taki zyciorys. Dużo rzeczy w zyciu cie
    jeszcze zadzwi :)
  • kevin_spacey 18.05.09, 20:12
    > rozumiem, że ta pani która z takim przejęciem argumenotwała swoje
    > tezy, jeszcze w roku 1980 napisałaby dokadnie co innego, czyli
    > udowadniałaby, że homoseksualizm to choroba.
    > Rozumiem, że za następne 30 lat, znowu będziemy oficjalnie uważać
    > geje czy lesbijkę za osobę chora pod względem psycho-seksualnym?
    > W końcu ludzie kiedyś uważali, że ziemia jest płaska....

    chyba jednak nie zrozumiałeś.

    > a czemu tak wiele kobiet sądzi, że wiedzą jak myślą wszystkie
    > kobiety?

    ale nikt o zdrowych zmysłach tak nie twierdzi. chodzi o to, że każda osoba ma
    prawo wybrać jaki rodzaj seksualności jej odpowiada. i tak jak Ciebie nikt nie
    będzie namawiał do zostania homoseksualistą, tak i Ty nie wmawiaj im, że są
    dewiantami i powinni się leczyć. jeśli robi Ci różnicę czy osoba siedząca obok
    Ciebie w tramwaju kocha kogoś tej samej płci to problem jest w Tobie a nie w niej.

    > Tak, tak, jesteście wszyscy normalni....tylko dlaczego lesbijka jest
    > bradziej męska od zwykłego geja? Defekt natury?

    Żeby mówić o normie trzeba ją zdefiniować. Czym jest norma? Jeśli patrzysz z
    punktu widzenia kultury chrześcijańskiej (typowo patriarchalnej) to jasne,
    homoseksualizm jest dewiacją. Tylko kto powiedział, że chrześcijaństwo ma
    monopol na prawdę?
  • 40bolszewikow 19.05.09, 15:26
    W końcu nawet w artykule były informacje, że lesbijka widzi
    > świat oczami "prawie" mężczyzny, hehe..."prawie" robi dużą różnicę.
    > Jak masz dewiacje psycho-seksualna i jesteś lesbijką to może
    zwykły
    > gej ma bardziej kobiecą naturę niż ty, hehe....
    > Tak, tak, jesteście wszyscy normalni....tylko dlaczego lesbijka
    jest
    > bradziej męska od zwykłego geja? Defekt natury?



    A gdziez to bylo w tym artykule???
  • 13xm 20.05.09, 09:58
    Wiesz, statystycznie większość facetów marzy o seksie z dwoma
    kobietami naraz...więc gadanie, jakie to "chore" i "bleee" traktuję
    jako przejaw hipokryzji.. Nie mów mi tylko, że ci, za
    przeproszeniem, pałka nie staneła na widok dwóch całujących się
    dziewczyn! :P
    A to o czym piszesz, że kiedyś homoseksualizm był uważany za
    chorobę..cóż, zajrzyj jeszcze kilka lat w dal a zobaczysz, że
    czarnego człowieka uważali za inny gatunek, zbliżony bardziej do
    małpy. Uważasz, że słusznie? ..czy może to raczej biały człowiek
    był "ciemny"? Ja bardziej myślałem, że z każdym dniem poznawając
    świat - uczymy się go i zaczynamy rozumieć rzeczy jakimi są
    naprawdę..a nie cofamy się do epoki średniowiecza.
  • cloclo80 19.05.09, 16:00
    Homoseksualizm jest dewiacją czy tego chcesz czy nie.
  • crame 19.05.09, 16:55
    Mylisz sie. Trollowanie jest dewiacja.
    --
    Si tacuisses philosophus mansisses.
  • cloclo80 19.05.09, 19:30
    Radze ci zastosuj się do sentencji ze stopki twojego postu.
  • lu_cyfer666 19.05.09, 17:07
    podobną dewiacją jest chodzenie w sukienkach przez księży.. czyżby byli
    transseksualistami?

    tak to równie idiotyczne jak to co Ty napisałeś, ale sam sie bawisz w szufladki
    to masz szufladke
  • cloclo80 19.05.09, 19:29
    Pokaż mi co jest normalnego w homoseksualizmie? Gdyby to było normalne to
    homoseksualistów byłoby znacznie więcej niż jest teraz dlaczego zatem geje to
    mikroskopijna (choć bardzo hałaśliwa) mniejszość.
  • lu_cyfer666 19.05.09, 19:49
    Wszystko. Zyja, pracuja, placa podatki, kochaja kogos, uprawiaja sex. Bardziej
    nienormalny jest celibat, bo wtedy z braku wyzycia rosnie napiecie i sie ksieza
    wyzywaja na dzieciach, bo te sa najbardziej dostepne...
  • cloclo80 19.05.09, 20:09
    Poczytaj sobie newsy np. z ostatniego tygodnia i pokaż mi gdzie jest informacja
    o wyżywaniu się przez księży na dzieciach?
    Celibat jest nienormalny? W takim razie dlaczego nie wywołuje on tak ostrych
    dyskusji jak homoseksualizm? Dlaczego ludzie żyjący w celibacie z reguły nie
    wypowiadają się na swój temat i w odróżnieniu od homoseksualistów nie zwalczają
    ludzi którzy są przeciw celibatowi tak jak homo walczą z ludźmi wytykającymi ich
    dewiację.
  • lu_cyfer666 19.05.09, 20:30
    cloclo80 napisał:

    > Poczytaj sobie newsy np. z ostatniego tygodnia i pokaż mi gdzie jest informacja
    > o wyżywaniu się przez księży na dzieciach?

    z ostatniego tygodnia? to dosc krotki okres czasu jak na formulowanie opinii...

    > Celibat jest nienormalny? W takim razie dlaczego nie wywołuje on tak ostrych
    > dyskusji jak homoseksualizm? Dlaczego ludzie żyjący w celibacie z reguły nie
    > wypowiadają się na swój temat i w odróżnieniu od homoseksualistów nie zwalczają
    > ludzi którzy są przeciw celibatowi tak jak homo walczą z ludźmi wytykającymi ic
    > h
    > dewiację.

    wypowiadaja i propaguja: a skad niby wstrzemiezliwosc przedslubna? i tez
    wywoluje ostre dyskusje (sa plany zniesienia go, a w niektorych religiach i
    odlamach juz to zrobiono)

    poza tym celibat jest wyborem a homoseksualizm nie

    nie walcza bo nikt ksiezy nie wytyka na ulicy i nie rzuca w nich kamieniami
  • mikado111 20.05.09, 12:39
    > Dlaczego ludzie żyjący w celibacie z reguły nie wypowiadają się na
    > swój temat i w odróżnieniu od homoseksualistów nie zwalczają
    > ludzi którzy są przeciw celibatowi tak jak homo walczą z ludźmi
    > wytykającymi ich dewiację.

    Strasznie męczy Cię ta walka z samym sobą. Jak przestaniesz wreszcie
    się obwiniać o to, że masz skłonności homoseksualne, które nazywasz
    dewiacją, naprawdę będzie żyło Ci się lepiej. I zdrowiej. Są ludzie,
    którzy potrafią panować nad swoim libido, zwłaszcza gdy jest ono
    słabe. Ty jednak do nich nie należysz. Wewnętrzna walka z własną
    naturą wyniszcza Twój system nerwowy i mózg, co widać po Twoich
    wpisach.

  • cloclo80 20.05.09, 13:45
    Nie chce ci ubliżać, ale to co napisałeś świadczy przede wszystkim przeciwko
    twoim wątłym siłom umysłowym. Zamiast odpowiedzieć robisz wycieczki personalne.
    Tak się nie dyskutuje.
  • lu_cyfer666 20.05.09, 15:56
    moment ale to ze mna rozmawiales wiec nie zmieniaj tematu i nie rob wyjazdow
    osobistych do kolegi/kolezanki skoro wedlug ciebie swiadczy to o "watlych
    sillach umyslowych"... bo robisz to samo i wydaje Ci sie ze lepszy jestes (czas
    przywilejow krolewskich juz dawno minal)

    wiec czekam na odpowiedz na mojego posta. no chyba, ze skonczyly Ci sie argumenty
  • para-solka 18.05.09, 15:09
    tak piszesz o tej zaszłości historycznej, że homoseksualizm jest
    norma dopiero od jakiegoś czasu. Czyzbys zapomnial o tym, że dawno
    temu był normą? Grecja, dla przykładu.
    To a propos jednego z twoich argumentów.
    Po drugie-co to takiego dewiacja w seksie?

    Po trzecie-jaka szkoda,że tacy jak ty istnieją i jeszcze do tego sie
    wypowiadają. Byloby lepiej, gdyby takie osoby usuwać, chirurgicznie
    jak wrzody ;-)

    po czwarte-co ci przeszkadza seks miedzy dwiema kobietami?

    po piate-mam nadzieje, że nigdy nie będziesz ojcem

    po szoste-w lozku musisz byc beznadziejny i bez fantazji
  • wolf69 18.05.09, 15:31
    Czyzbys zapomnial o tym, że dawno
    > temu był normą? Grecja, dla przykładu.


    W Starożytnej Grecji również z rzucano ze skał świeżo narodzone
    dziewczynki(gorszy gatunek człowieka). No i co z tego?
    W Starożytnym Rzymie rzucano ludzi (często chrześcijan) na pożarcie
    lwom podczas przerw pomiędzy walkami np. gladiatorów. No i co z tego?

    dewiacja - to odstępstwo od normy, o zachowaniach dewiacyjnych
    możesz sobie poczytać w internecie, np. są ludzie , którzy jedzą
    własne odchody. Krzywdy innym nie robią, mówią , że lubią jeść swoje
    odchody, ale mimo to nie uznajemy takch ludzi za w pełni normalnych
    pod względem psychicznym. Podobnie jak gejów, lesbijki czy pedofilów.



    Po trzecie-jaka szkoda,że tacy jak ty istnieją i jeszcze do tego sie
    > wypowiadają. Byloby lepiej, gdyby takie osoby usuwać,
    chirurgicznie
    > jak wrzody ;-)

    jesteś z tej "tolerancyjnej" i postępowej części feminazistek?




    po czwarte-co ci przeszkadza seks miedzy dwiema kobietami?

    w ogóle nie przeszkadza. Podobnie jak związek między dorosłą córką a
    jej ojcem. W końcu to ten sam "normalny" (hehe) rodzaj "miłości" co
    w przypadku gejów i lesbijek. No cóź, dorosła córka "zakochała się"w
    swoim ojcu i chce być dla niego żoną a innym nic do tego- jest
    wolność!
    Nawet ich nie obrażam , w przeciwieństwie do innych, którzy niby
    walcząc o tolerancje dla dewiantów, nazywają innych od debili.
  • iluminacja256 18.05.09, 19:26
    W Starożytnej Grecji również z rzucano ze skał świeżo narodzone
    > dziewczynki(gorszy gatunek człowieka). No i co z tego?

    Coś ci się pomyliło - zrzucano niemowlęta chore i kalekie. I nie w
    Grecji, ale w Sparcie. Gdyby Spartiaci zrzucali dziewczynki ze skał,
    to chyba musieliby być idiotami, gdyż w ogóle cierpieli w Sparcie na
    ciągły niedobór kobiet - gdyby je jeszcze zabijali, to chyba
    rozmnazaliby się przez pączkowanie. Dzwoni ci, ale nie tu gdzie
    tzreba - to Chiny i Indie wymysliły twoją, rzekomo grecką tradycje
    usmiercania kobiecych noworodków.
  • para-solka 19.05.09, 15:28
    nie walcze o tolerancje, przeszkadzaja mi takie jełopy jak ty i tyle.
    Najpierw przytaczasz "jak to dawniej bywało" a później sam
    wykazujesz nieslusznosc tego typu argumentowania...
  • cloclo80 19.05.09, 16:07
    W starożytnej Grecji normą było zboczenie a nie jak twierdzisz zboczenie normą.
    Gdyby Grekom podobał się taki styl życia praktykowaliby go do dziś a jak wiadomo
    tak nie jest i raczej nie będzie. Co to dewiacja w seksie? Cóż to za durne
    pytanie, ale dla przypomnienia dewiacją jest każde zachowanie seksualne różne od
    kontaktów pomiędzy jednym facetem i jedną kobietą. Punkt trzeci twojej
    wypowiedzi to bezmyślny cytat - nie warto go komentować. Punkt 4 to nie jest
    seks, to jest gimnastyka. Punkt 5 - faszyzm w czystej postaci, może go jeszcze
    wykastrujesz? Punkt 6 - argument ad personam jest przyznaniem się do porażki w
    argumentacji.
  • 40bolszewikow 19.05.09, 16:20
    Co to dewiacja w seksie? Cóż to za durne
    > pytanie, ale dla przypomnienia dewiacją jest każde zachowanie
    seksualne różne o
    > d
    > kontaktów pomiędzy jednym facetem i jedną kobietą.


    Taaaak? A kto tak powiedzial? Jaki specjalista?

    P. S. A jak, powiedzmy, jakaś jedna kobiete podnieca, kiedy sika
    jednemu mezczyźnie do oczu, to to w takim razie jest dewiacja, czy
    nie jest?
  • cloclo80 19.05.09, 16:23
    Specjaliści prezentują poglądy na zamówienie więc powoływanie się na nich jest
    bez sensu.
  • e-skrzynka 19.05.09, 16:31
    40bolszewikow napisała:

    > Taaaak? A kto tak powiedzial? Jaki specjalista?

    I to jest własnie sedno sprawy. Jak "specjalista" albo jeszcze lepiej - "Autorytet" czegoś nie powie, to wielu nie wie w ogóle co ma myśleć.
  • artie40 19.05.09, 16:22
    para-solka napisała:

    >
    > Po trzecie-jaka szkoda,że tacy jak ty istnieją i jeszcze do tego
    sie wypowiadają. Byloby lepiej, gdyby takie osoby usuwać,
    chirurgicznie jak wrzody ;-)

    To kiedy strzały w potylicę, dla tych którzy nie palą się do
    postępowej feministyczno-homo-tolerancji?
    Tak tylko pytam, żeby wiedzieć kiedy należy brać już nogi za pas z
    EU.
    >
    > po czwarte-co ci przeszkadza seks miedzy dwiema kobietami?

    Mnie na przyklad nie przeszkadza, ale wtłaczać ludziom na siłę do
    mózgów że to jest jak najbardziej normalne, to już przeszkadza.
    >
    > po piate-mam nadzieje, że nigdy nie będziesz ojcem

    Jako prawdopodobnie facet ma większe szanse zostać ojcem niż 2
    lesbijki...
    >
    > po szoste-w lozku musisz byc beznadziejny i bez fantazji

    Ale mu pojechałaś parasolka, tak po ambicjii.
  • e-skrzynka 19.05.09, 16:28
    para-solka napisała:

    > tak piszesz o tej zaszłości historycznej, że homoseksualizm jest
    > norma dopiero od jakiegoś czasu. Czyzbys zapomnial o tym, że dawno
    > temu był normą?

    Wśród starodawnych plemion słowiańskich całkiem popularne było też współżycie z trzodą chlewną.
    Jakieś wnioski dla wspólczesnych?
  • safed 19.05.09, 16:43
    Dziewczyno, przestań bredzić. Polecam lekturę podstawowych prac o Słowianach, od
    Moszyńskiego począwszy.
  • pamejudd 19.05.09, 17:16
    Buahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahaha...



    Ojej, półmóżdżku drogi, wytłumaczę prosto (może zrozumiesz): to, co jest opiewane tworach kultury w danym okresie, niekoniecznie musi oznaczać panującą wówczas normę.





    --
    en.wikipedia.org/wiki/Web_brigades
    www.religiapokoju.blox.pl
  • zdzicho_waciak 19.05.09, 17:23
    To nie jest tak z tymi Grekami. Pewne typy związków homoseksualnych (starszego
    mężczyzny i młodego chłopca) były stosunkowo popularne w niektórych
    środowiskach. Nie znaczy to jednak, że homoseksualizm traktowano jako normę.
    Związek dojrzałych mężczyzn był uznawany za hańbiący..., zwłaszcza dla tego,
    który w tym związku był stroną bierną. Bardzo niepożądany był też brak
    heteroseksualnej rodziny i dzieci. To było nie tylko nienormalne, ale i
    nie-obywatelskie, złe w stosunku do polis... Grekom nie śniły się też
    "małżeństwa" homoseksualne, taki pomysł uznaliby za świętokradztwo, obrazę bogów...

    Ostrożnie z tym wycieraniem sobie gęby Grekami i ich rzekomym homoseksualizmem
    przy każdej okazji...
    --
    Jeszcze tu jestem, mój kocie. I staram się trzymać fason...
  • para-solka 20.05.09, 10:08
    zgadza sie. trudno sie odwolywac do norm w sferze seksu, bo sa one
    czyms zmiennym. Zwykle pietnowane sa postawy, ktory w jakis sposob
    moga szkodzic spolecznie, w danym ukladzie spolecznym. Moze
    twierdzenie,ze homoseksualizm byl norma jest daleko posuniete, ale
    trzeba przyznac,ze byl tolerowany. Cala ta dyskusja jest jakby bez
    sensu, bo wypowiadaja sie tu osoby, ktorych argumentem jest, ze
    homoseksualizm to dewiacja. Za tym idzie cala fala postaw, wyzwisk
    itd
  • maja197910 18.05.09, 17:23

    wolf69. Merytorycznie to masz tak, że to patologiczność trzeba pokazać, nie
    niepatologiczność. Kłóć się nie tyle z WHO co z APA i innymi stowarzyszeniami
    psychiatrycznymi, bo to na ich ustaleniach WHO się opiera; tak czy inaczej
    ciężar wykazania racji spoczywa na tobie, nie na nich. Z listy zaburzeń
    skreślono, bo nie widać dysfunkcyjności; osoby homoseksualne funkcjonują pod
    każdym względem dobrze.

    I - dalej czekam na to źródło.
  • e-skrzynka 19.05.09, 16:24
    haruhii napisała:

    > ludzie zignorujcie go, bo gostek jest takim zatwardziałym homofobem,

    Komu jeszcze odbieramy prawo do wypowiedzi? Proponuję tradycyjnie - Żydów!
  • para-solka 18.05.09, 15:11
    Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
  • pamejudd 19.05.09, 16:09
    Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
  • 40bolszewikow 19.05.09, 15:24
    > Nawet ignorant naukowy śmieje się z tego błędu natury, jak widzi
    > taką lesbijkę - często "chłopczyce", bez piersi , która przypomina
    z
    > wyglądu 14-15 letniego chłopca i bardzo chcę być postrzegana jako
    > bardzo "męska".

    Ty chyba nie widzialeś w zyciu zbyt wielu lesbijek, co?

    Czyżby podświadomy lęk, że kobieta szuka mężczyzny i
    > dlatego trzeba się przypodobnić do niego? hehehe....

    Coś ciezko z logicznym budowaniem wypowiedzi u ciebie... A ten
    rubaszny śmiech mozesz zostawić sobie na pogaduchy z kolegami przy
    piwie.
  • malpp 19.05.09, 15:42
    > skoro homoseksualizm był przez tak wiele lat chorobą, a został
    > wykreślony podczas....uwaga... głosowania (sic!) w organizacji
    > politycznie zaangażowanej - WHO to jak można mówić, że gej czy
    > lesbijka to człowiek w pełni zdrowy pod względem psycho-
    seksualnym?
    >
    > Czy słyszeliście kiedyś aby głosowano czy 2+2=4?


    Wiesz, Wolf69, ten argument jest absolutnie nietrafiony. Pamiętaj,
    że po pierwsze pewne rzeczy stają się jasne dopiero po
    przeprowadzeniu odpowiednich badań. I dotyczy to aspektów trudno
    wykazywalnych - jak chociażby właśnie istnienie orientacji
    seksualnych jako nie-choroba. 2+2=4 to proste działanie matematyczne
    (nota bene założenie), więc to w ogóle chybiony przykład. Ale
    powiedzmy "G" jako stała grawitacji - trzeba było ją udowodnić i
    dało się to zrobić.

    Po drugie - tak tylko jako ciekawostkę - nie wiem, czy znasz się
    równie dobrze na historii religii katolickiej, ale elementy typu "są
    święci czy ich nie ma? Jest Maryja świętą czy nie jest?" też były
    głosowane... I tu nigdy empirycznie zapewne prawdy nie poznasz. Za
    to, uważam, w kwestii orientacji zaawansowane badania budowy
    ludzkiego ciała odpowiedź dadzą.

    Pozdrawiam.
  • cloclo80 19.05.09, 16:32
    Problem widoczny nawet w tej dyskusji nie sprowadza się do tego czy należy badać
    zachowania seksualne. Z punktu widzenia nauki po prostu przeprowadzi się badania
    i sporządzi raport, za jakiś czas zostanie od podważony lub przeprowadzi się.
    Chodzi raczej o to, że wybucha tutaj flame-war w którym padają daleko idące
    postulaty z których "zamknij się" lub "wynocha z forum" jest tylko bardzo
    łagodnym przykładem.
  • lu_cyfer666 19.05.09, 16:58
    oj zdziwiłbyś sie jak wiele lesbijek ma duże piersi i nie wygląda ani na
    chłopczyce ani na chłopca. Pooglądaj materiały chociażby z ostatniego marszu w
    krakowie (16.05.2009)to zobaczysz, że chłopczyce bez piersi w skórach, czarnych
    włosach i glanach były raczej po stronie NOPu i MW niż po stronie uczestników
    marszu tolerancji
  • okrent9 19.05.09, 17:28
    wolf69 napisał:
    "Czyżby podświadomy lęk, że kobieta szuka mężczyzny i
    > dlatego trzeba się przypodobnić do niego? hehehe....
    > a nie lepiej się poprostu zacząć leczyć?"

    Jasne, wolf. Ty też miewasz podświadome lęki, że szukasz kobiety,
    więc się starasz do kobiet "przypodobnić"?
  • annika.h 20.05.09, 10:04
    wróć-była uznawana za czarownicę. Ta, co nocą chodziła zbierać roślinki na
    boleści wszelkie tym bardziej. Aż wreszcie ktoś normalny uznał, że jednak
    wiedźmą zagrażającą jedynie słusznej prawdzie nie jest. Idąc twoim tokiem
    rozumowania uznawana za wiedźmę powinna być nadal. Świat się zmienia, człecze
    uparty. Może dobrze, że czasem ktoś gdzieś zagłosuje, może dzięki temu stosy z
    wiedźmami nie płoną.
  • maja197910 18.05.09, 17:33
    Dochodzi do wniosku, że skoro podkochuje się w kobiecie, to pewnie jest... mężczyzną.

    One nie czują się mężczyznami, ale obawiają się, że może nimi psychicznie są. Bo kategorią znaną dziecku jest kategoria kobiety i mężczyzny, a nie lesbijki i heteryczki. Stąd bierze się bandażowanie piersi, obcinanie włosów, chodzenie w glanach. W dodatku to świetny kamuflaż, który odstrasza chłopaków. Z wiekiem to mija.


    Ale nie wszystkim? To jest pewien styl, który widzę u wielu kobiet, chyba nie tylko lesbijek. Może nie zaraz obwiązywanie piersi, ale glany, fryzura, męski krok, język. Może można to tłumaczyć nie orientacją, tylko właśnie od strony tożsamości płciowej. Część kobiet sięga po męskie atrybuty, żeby zaznaczyć swoją niezależność, siłę. Potraktowana jak mała dziewczynka, taka kobieta warnie "A w mordę chcesz?"

    z lesbianizmem będzie korelacja i tylko korelacja? Plus jakaś niewielka część tych "dziewczyn" jest faktycznie transpłciowa?
  • 40bolszewikow 19.05.09, 15:42
    Myśle, ze Dlugoleckiej chodzilo raczej o jeden konkretny aspekt
    takich zachowań - taka przesadzona identyfikacje. Przechodzi to
    wiele mlodziutkich lesbijek, ale sama równiez nie zgodzilabym sie z
    teza, ze jest to tylko i wylacznie powiazane z wiekiem: wystarczy
    przyjrzeć sie dziewczynom na "branzowych" imprezach - bardzo duzo z
    nich reprezentuje podobny styl niezaleznie od wieku. Czasem jest to
    zwiazane z jakaś transgenderowa tozsamościa (zreszta nie tylko u
    kobiet homo i biseksualnych), czesto to raczej kwestia pewnej
    uniformizacji (podobnej, jak np. w przypadku subkultur). Lesbijka-
    chlopczyca latwiej moze byc rozpoznana przez inne lesbijki, odpada
    tez problem dyskryminacji ze wzgledu na zbyt dziewczecy wyglad (jak
    wiadomo i to sie nierzadko zdarza), no i generalnie bywa to w
    niektórych sytuacjach latwiejszy sposób na zakomunikowanie swojej
    odmienności otoczeniu.
  • maja197910 18.05.09, 17:48
    Psiakość, nie słyszę nazwiska autorki; wpisze ktoś? Grzebałam też w archiwum
    cyklu i nie widzę tego. Bo archiwum nie sięga do samego początku? A mogę prosić
    numer WO, wygrzebię w bibliotece?

    Bo podskoczyłam tak samo jak dr Długołęcka.

    Z drugiej strony - dla czytelników spoza tematu - owszem słyszałam takie
    powiedzenie, że nie ma kobiet heteroseksualnych, są tylko źle podrywane...
    Czyżby jednak prawda?
  • iluminacja256 18.05.09, 18:59
    Ujęłabym to inaczej :) - wszyscy ludzie maja w sobie pierwiastek
    homo - wiekszy lub mniejszy. Niektórzy tak sie z tym nie moga
    pogodzić, ze tłuką tych, którzy sie z tym godza i wykrzykują do
    nich 'zakaz pedałowania" :)

    Inna sprawa, ze sa tez kobiety których nie chciałoby sie poderwać za
    zadne skarby swiata :) To samo dotyczy mezczyzn.

    To nie płec, to wabik, inteligencja, wdzięk i urok - na to sie
    leci. :)
  • hella_79 19.05.09, 16:02
    oj nie, nie wszyscy, chyba, że do tych z "mniejszym" zaliczymy też tych z zerowym ;)
    bo ja nie tłukę gejów ani lesbijek, nie wyzywam nikogo ale biseksualna nie jestem w zadnym wypadku :) i nie chodzi o to, że gdzieś to tam jest we mnie stłamszone - nie mam czego tłamsić ;) znam siebie, wiem co mnie pociąga i z całą pewnscią mogę powiedzieć, ze nie ważne jak kobieta byłaby inteligentnta, pełna wdzięku i uroku to ja na kobietę nie polecę. nie moja bajka ;)

    chyba racje miał ktoś, kto gdzieś wyżej napisał, ze kobiety mają tendencję do przypisywania innym ludziom tego, co same czują ;)
    jak którąś pociągają też w jakimś stopniu kobiety to nie wyobraża sobie, ze innej to zupełnie nie dotyczy;) podobnie jest z macierzyństwem - kobiety chcące mieć dziecko lub mające juz dzieci (chciane) nie potrafią zrozumieć, ze ktoś moze naprawdę nie chcieć dzieci, zazwyczaj padają potem swierdzenia w stylu: "sama nie zdajesz sobie sprawy, ze tego chcesz". uwielbiam to ;P

    --
    jamniki w potrzebie
  • dejavu666 18.05.09, 20:00
    Czytałam o 6-stopniowej skali Kinseya obejmującej homoseksualizm i heteroseksualnizm i 4 stopnie pośrednie. Nie jestem homofobem i mało mnie interesuje, kto sypia z jaką płcią i dlaczego, ale myśl, że mam w sobie komponent homoseksualny jest dla mnie paradoksalna i budząca wątpliwości. Na myśl o seksie z kobietą nawet nie robi mi się nieprzyjemnie - robi mi się nudno. Nie mogę sobie nawet wyobrazić kobiety, z którą chciałabym się dotykać, całować. Najfajniejsze przyjaźnie zawsze zawierałam z facetami, do kobiet mnie za bardzo nie ciągle, wiele z nich ma w głowie pudełko po butach zamiast mózgu. Widzę po moich koleżankach
  • iluminacja256 18.05.09, 20:12
    >Nie mogę sobie nawet wyobrazić kobiety, z którą chciałabym się
    dotykać, całować
    >do kobiet mnie za bardzo nie ciągle, wiele z n
    > ich ma w głowie pudełko po butach zamiast mózgu. Widzę po moich
    koleżankach

    Ty tez jesteś kobietą, wiec jesli już to wiele z WAS(NAS) ma pudełko
    po butach zamaist mózgu, nie - wiele z nich :)
    Nie ciągnie cię do kobiet, ktore znasz i które sa twoimi
    kolezankami, zatem ...czas byłby jak najszybszy wyminić towarzystwo,
    bo masz jakies potwornie nudne znajomosci:))))

  • dejavu666 18.05.09, 20:21
    Napisałam:
    > >Nie mogę sobie nawet wyobrazić kobiety, z którą chciałabym się
    > dotykać, całować

    Ty napisałaś:
    > Nie ciągnie cię do kobiet, ktore znasz i które sa twoimi
    > kolezankami, zatem ...czas byłby jak najszybszy wyminić towarzystwo,

    Uchwyciłaś różnicę?
    Zmiana towarzystwa raczej nic nie zmieni.
    Ja po prostu bardzo lubię porządne, solidne rżnięcie, ale nie wibratorem...
  • iluminacja256 18.05.09, 20:30
    Nie pisąłaś o rżnieciu, rznij się z kim ci się podoba. Pisałaś
    natomiast, ze twoimi PRZYJACIOŁMI są męzczyzni, bo znane ci kobiety
    sa takie jakby miały pudełko po butach zamiast mózgu. No to ci
    napisałam, ze masz potwornie nudne i kiepskie towarzystwo -
    zmieniłabym to jak najszybciej .

    Piekielnie nie lubię genralizowania w stylu faceci sa fajni,
    przyjaznie sie z nimi , bo kobiety mają pudełka zamiast mózgów.
    Lubię wtedy po prostu przypomniec, ze osoba, która to mówi tez jest
    kobietą , a kobiety są rózne - niekiedy nieprawdopodobne na tyle, ze
    zaden mezczyzna nie dorasta do pięt. Wzorzec z Sevres działa tylko
    dla kilograma, nie dla ludzi.
  • dejavu666 18.05.09, 20:41
    iluminacja256 napisał:

    > Pisałaś
    > natomiast, ze twoimi PRZYJACIOŁMI są męzczyzni, bo znane ci kobiety
    > sa takie jakby miały pudełko po butach zamiast mózgu.
    >
    > Piekielnie nie lubię genralizowania w stylu faceci sa fajni,
    > przyjaznie sie z nimi , bo kobiety mają pudełka zamiast mózgów.

    Również nie cierpię generalizowania, dlatego nie generalizuję. Napisałam, że WIELE z moich koleżanek ma gdzie-nie-gdzie pudełko po butach, ale to niekoniecznie znaczy, że są głupie - tylko mają ograniczone, powiedziałabym, zainteresowania.
    Przypomiały mi się ćwiczenia na uczelni, na których pisaliśmy wymyślony akt wykonawczy do wymyślonej ustawy. Moje koleżanki entazjastycznie przyjęły projekt rozporządzenia do ustawy przyznającej studentkom po 1000 zł stypendium na cele reprezentacyjne i z lubością wymyślały, na co trzeba wydać te pieniądze (ile w miesiącu wizyt u kosmetyczki, ile u fryzjera itp). Inne grupy pisały pisały rozporządzenia o dofinansowaniu świadczeń medycznych, obowiązkach sołtysów i funduszu sołeckim... A my o dupie-marynie, trochę mi było głupio, że o takich błahych rzeczach, ale sama swojej grupy nie mogłam przegłosować
  • iluminacja256 18.05.09, 20:51
    na co trzeba wydać te pieniądze (ile w m
    > iesiącu wizyt u kosmetyczki, ile u fryzjera itp). Inne grupy
    pisały pisały rozp
    > orządzenia o dofinansowaniu świadczeń medycznych, obowiązkach
    sołtysów i fundus
    > zu sołeckim...

    No cóz, napisze krótko - szkoda, ze nikt nie napisał o funduszu
    alimentacyjnym czy dofinansowaniu dla domów samotnej matki. Niby to
    samo (kobieta w tle), ale ugryzione od innej strony...Zreszta do
    kosmetyczki nie chodzę, a do fryzejra sporadycznie, wiec ja bym wam
    nie pomogła :) W kazdym razie powiem ci jedno - one kiedyś dorosną i
    pare rzeczy przewartosciuja , nawet wbrew sobie - tak to juz bywa.
  • dejavu666 18.05.09, 20:57
    > No cóz, napisze krótko - szkoda, ze nikt nie napisał o funduszu
    > alimentacyjnym czy dofinansowaniu dla domów samotnej matki. Niby to
    > samo (kobieta w tle), ale ugryzione od innej strony...Zreszta do
    > kosmetyczki nie chodzę, a do fryzejra sporadycznie, wiec ja bym wam
    > nie pomogła :) W kazdym razie powiem ci jedno - one kiedyś dorosną i
    > pare rzeczy przewartosciuja , nawet wbrew sobie - tak to juz bywa.

    No, pewnie tak. Póki co - pudełko jak nie wiem :) Ale nie chcę nikogo obrażać. Sama się też czasem zadręczam, jakie pantofelki sobie kupić.

    A w ogóle to chciałam tylko powiedzieć, że nie stwierdziłam u siebie pierwiastka homo.
  • iluminacja256 18.05.09, 20:59
    Spoko luz :) Ale jak wiadomo, zycie jest jak pudełko , tym razem,
    czekoladek - same niespodzianki :)
  • wolf69 19.05.09, 08:26
    Ale jak wiadomo, zycie jest jak pudełko , tym razem,
    > czekoladek - same niespodzianki :)

    tak, tak życie jest jak pudełko czekoladek - mówią pedofile. Już
    za 10-20 lat pedofilia też będzie orientacją seksualną a czytelnicy
    w "postępowych" gazetach będą dowiadywać się, że każdy z nas ma
    pierwiastek pedofilski (tylko o tym duża część jeszcze nie wie).
    No i oczywiście fotografie, jak ostatnio matka/ojciec goły w wannie
    a na nim dzieci, może nawet dorastające dziewczynki. Nawet nie chcę
    opisywać co te małe dziewczynki mogą robić w duchu tolerancji i
    wolności......

    Choć kto wie, skoro medycyna tak szybko się rozwija i poglądy
    niby "naukowe" można zmieniać o 180 stopni w ciągu jednego dnia
    (wystarczy głosowanie), to może lesbijki, biseksualistki i ci co
    zmieniają swoją płeć co kilka miesięcy w roku zaczną się ....leczyć.
    Przecież ktoś kto "zakochał" się np. w drzewie powinien mieć
    możliwość leczenia. Czego życzę lesbijkom, pedofilom oraz innym
    dewiantom psycho-seksualnym.
  • iluminacja256 19.05.09, 08:38
    > tak, tak życie jest jak pudełko czekoladek - mówią pedofile

    N na pewno wiesz co mowią lepiej niż ja. Wierze ci, ze to wasze
    ulubione przysłowie:)
  • elifia 19.05.09, 09:39
    Genialna riposta :)

    A co do tezy o ukrytym homoseksualizmie... w czasach liceum i
    właściwie przez większość studiów nosiłam glany. Był to mój symbol
    pewnej identyfikacji, jednak nie płciowej. Piersi obwiązywać nigdy
    nie musiałam, bo jakby rozmiarem mi nie przeszkadzały, ale to nie
    było tak, że przez strój chciałam być przez to bardziej męska a już
    na pewno nie "lesbijska". W głowie miałam niemal wyłącznie chłopców
    (teraz, po czasie, myślę, że niestety ;)).
    Nie spodobała mi się teza, że młodzieńcza manifestacja tożsamości za
    pomocą ubioru ma być kojarzona z orientacją. Zresztą, nie
    chciałabym, aby wszystkie matki zaczęły patrzeć teraz na swoje córki
    podejrzliwie, bo słuchając ciężkiej muzyki i nosząc ciężkie buty,
    przechodza właśnie epizod lesbijski.
    Pliz!
  • 40bolszewikow 19.05.09, 15:50
    > Nie spodobała mi się teza, że młodzieńcza manifestacja tożsamości
    za
    > pomocą ubioru ma być kojarzona z orientacją.

    Tez nie spodobalaby mi sie taka teza, ale moim zdaniem Dlugolecka
    nie mowila o tym, ze taka manifestacja MA być kojarzona z orientacja
    seksualna, a jedynie, ze MOZE z niej wynikać...
  • wolf69 19.05.09, 12:35
    N na pewno wiesz co mowią lepiej niż ja. Wierze ci, ze to wasze
    > ulubione przysłowie:)


    tak się składa, że po nawet krótkiej rozmowie z takim pacjentm jak
    ty, wiem jakie masz dewiacje psychiczne czy psycho-seksualne. A tak
    się akurat składa, że lekarz choć wie co dolega chorym nie musi na
    to chorować:))))))))
  • iluminacja256 19.05.09, 17:56
    >tak się składa, że po nawet krótkiej rozmowie z takim pacjentm jak
    > ty

    Cieszę sie zatem, ze jestem twoim pacjentm, a ty moim lekarzm.
  • lyzkov 19.05.09, 19:26
    > Ja po prostu bardzo lubię porządne, solidne rżnięcie, ale nie wibratorem...

    Hahaha! Kobieto, niszczysz! :):) Dobrze, że jeszcze można zobaczyć komentarze
    konkretnych, prawych ludzi, bo ostatnio obserwuję tendencję do wyginania się
    wszystkich w lewo.

    A co do atakowania ludzi tej samej płci, również mógłbym przytoczyć wiele
    przykładów facetów, którzy w głowie mają pustki. Tak więc myślę, że to działa w
    obie strony.
  • andru_lub 30.05.09, 18:31
    > Ja po prostu bardzo lubię porządne, solidne rżnięcie, ale nie wibratorem...

    dejavu666, gdzie studiujesz, może w Lublinie? ;)
  • maja197910 19.05.09, 12:37
    Podobno ludzie są coraz bardziej biseksualni.

    już Freud na początku XX wieku twierdził, a za nim wielu seksuologów, że kobiety
    są o wiele częściej biseksualne niż mężczyźni, a nawet że natura kobieca jest
    biseksualna. Dlatego porozmawiajmy wyłącznie o kobietach.

    Najwięcej kobiet, które angażują się w relację erotyczną z osobą tej samej płci,
    jest wśród: pracownic naukowych, artystek, reprezentantek wolnych zawodów i tzw.
    kobiet sukcesu. Odkrycie pierwiastka homoseksualnego wymaga przecież jakiejś
    odwagi - nie każda jest (i nie musi być) indywidualistką, którą stać na taką
    samoświadomość. Ktoś mógłby powiedzieć, nie bez podstaw, że im kobieta bardziej
    wykształcona, tym większy ma problem ze znalezieniem partnera na odpowiednim
    poziomie, prawdziwego partnera do rozmowy, do łóżka i do wszystkiego innego.
    Można więc przewidywać - biorąc pod uwagę, że kobiety się bardziej kształcą i są
    generalnie odważniejsze w pomysłach na życie - że będzie to tendencja rosnąca.


    To - skoro męski biseksualizm zdarza się rzadziej niż kobiecy - czy męsko-męskie
    związki i bliskie spotkania trzeciego stopnia rozrzucone są po wszystkich
    grupach społecznych bardziej równomiernie niż damsko-damskie?
  • maja197910 19.05.09, 12:42

    wolf, tyle wołowy, homoseksualiści nikomu nie robią krzywdy, pedofile tak. Wot różnica.

    Moja ukochana LeGuinka zauważa, że gwałt to nie seks, a przemoc. A pedofil może tylko zgwałcić, bo dziecko nie może wyrazić zgody, nie ten poziom świadomości.
  • wolf69 19.05.09, 15:38
    homoseksualiści nikomu nie robią krzywdy, pedofile tak. Wot
    > różnica.


    kryterium czy ktoś komuś robi krzywdę czy nie, nie jest
    wyznacznikiem tego czy jesteś normalna czy chora psychicznie.

    Jeśli jadasz własne odchody to przecież nie wyrządasz nikomu
    krzywdy. Jeśli "zakochałaś" się w swoim piesku i wykonujesz na nim
    czynności seksualne (z czego piesek może być bardzo zadowolony czyli
    np. zachowuje się tak jak po otrzymanej kości) to nie znaczy , że
    twoja "miłość" do pieska lub "milość" lesbijska jest normalna, a ty
    jesteś zdrowa pod względem psycho-seksualnym.
  • ateneus 19.05.09, 16:16
    Tak czytam twoje wypowiedzi i wstyd mi, ze jestesmy tej samej plci
    i - jak zakladam - tej samej orientacji seksualnej. Po prostu
    wstydze sie ze ktos moze podejrzewac ze reprezentujesz tez moje
    poglady. Mam zone, dzieci i zero ukrytych fantazji homoseksualnych
    lub pedofilskich lub zoofilskich. Kup tez nie jadam - tak dla
    jasnosci.

    I nadal sie za ciebie wstydze. Wiecej - wstydze sie ze mowimy wogole
    jednym jezykiem...
  • pamejudd 19.05.09, 16:19
    Gościu, jeśli nie potrafisz podjąć polemiki, to nie jesteś facetem, tylko zwykłą ciotą. Przekaż żonie, że wyszła za pedała. No i od dzieci się trzymaj z daleka, bo przyjdzie czterdziestka i zaczniesz na nie trochę inaczej spoglądać...






    --
    en.wikipedia.org/wiki/Web_brigades
    www.religiapokoju.blox.pl
  • ateneus 19.05.09, 16:27
    :))))

    Dżizas. Gosciu.... :))))

    Uwierz mi, naprawde - wolalbym byc ciota, niz byc Toba. :)))

    I moja zona by wolala i dzieci pewnie tez....

    A tak odnosnie tej polemiki - nie wdaje sie w dyskusje z glupcami,
    gdyz sprowadza mnie do swojego poziomu i pokonaja doswiadczeniem.

  • pamejudd 19.05.09, 16:33
    > Uwierz mi, naprawde - wolalbym byc ciota, niz byc Toba. :)))

    Jak widać, nie masz wyboru :-)


    > A tak odnosnie tej polemiki - nie wdaje sie w dyskusje z glupcami,
    > gdyz sprowadza mnie do swojego poziomu i pokonaja doswiadczeniem.


    To nie do końca tak. Wolf, o ile dobrze widzę, podaje konkretne argumenty, które następnie spotykają się z "kontrą" zawierającą nieuzasadnione obelgi (vide posty para-solki, czy twoje). Możesz jakkolwiek - poza wypinaniem się na wolfa - umotywować, dlaczego sądzisz że on nie ma racji? A może nie chodzi o dyskusję, tylko po prostu chciałeś strzelić focha?




    --
    en.wikipedia.org/wiki/Web_brigades
    www.religiapokoju.blox.pl
  • ateneus 19.05.09, 16:49
    pamejudd napisał:
    > To nie do końca tak. Wolf, o ile dobrze widzę, podaje konkretne
    argumenty, któr
    > e następnie spotykają się z "kontrą" zawierającą nieuzasadnione
    obelgi (vide po
    > sty para-solki, czy twoje). Możesz jakkolwiek - poza wypinaniem
    się na wolfa -
    > umotywować, dlaczego sądzisz że on nie ma racji? A może nie chodzi
    o dyskusję,
    > tylko po prostu chciałeś strzelić focha?


    Taki foch. :) Ktory wynika bezposrednio z tego, ze nie bylo zandych
    konkretnych argumentow. Tylko domorosle teorie poparte nietrafnymi
    przykladami. I nie bedzie. Bo nauka juz pokazala czy homoseksualizm
    mozna leczyc, czy tylko co najwyzej eliminowac poped seksualny. Tu
    nie ma pola do dyskusji merytorycznej. A przytaczanie caly czas w
    dyskusji pedofilii (ktorej notabene tez przeciez sie nie da
    wyleczyc) i jedzenia kup pokazuje z jakim szacunkiem wolf traktuje
    swoich parnerow w dyskusji. I jak jest na te dyskusje otwarty.
  • ateneus 19.05.09, 16:56
    Natomiast Ty atakujac mnie od ciot i pedalow, a nastepnie
    wypominajac mi to ze obelzylem wolfa (kiedy - mowiac ze sie go
    wstydze?), wykazujesz sie wyjatkowa hipokryzja lub niezrozumieniem
    tego co czytasz. I dyskredytujesz sie w ten sposob w dyskusji ze
    mna, a osmieszyles przed szersza publika...

    Bo co kolwiek bys teraz nie napisal, to nawet przez osoby o
    podobnych pogladach jak Ty, bedziesz postrzegany mimo wszystko jako
    niekulturalny prostak. :)))

    I wlasnie dlatego napisalem ze wolalbym byc ciota niz toba.

    See Ya.

  • ateneus 19.05.09, 17:05
    :))))

    Mowisz i masz.

    :)
  • iluminacja256 19.05.09, 17:59
    > Wolę jednak być niekulturalnym prostakiem, niż kulturalnym idiotą.

    I wlasnie dlatego Polska burakami stoi.
  • pamejudd 19.05.09, 17:01
    Dlaczego obrażasz kopro- i pedofilów?



    A na poważnie - argument wolfa był jak najbardziej trafny, bo "dewiacja" nie jest kategorią wartościującą (jak ukryci faszyści na forum sugerują), ale porżadkującą - oznacza niezgodność z normą. Jeśli więc uznaję homoseksualizm za dewiację, to nie po to, żeby wszystkich homoseksualistów wysłać do gazu, ale dlatego, że za normę (ilościową) uznaję heteroseksualizm, zaś homoseksualizm - za błędny (w kontekście reprodukcji) sposób realizacji popędu.

    Zarówno mnie, jak i (mniemam) wolfowi chodzi głównie o to, że nienazywanie homoseksualizmu dewiacją jest zwykłym intelektualnym tchórzostwem - naginaniem faktów do socjo-politycznych trendów.








    --
    en.wikipedia.org/wiki/Web_brigades
    www.religiapokoju.blox.pl
  • yeellow 19.05.09, 17:13
    > A na poważnie - argument wolfa był jak najbardziej trafny,
    bo "dewiacja" nie je
    > st kategorią wartościującą (jak ukryci faszyści na forum
    sugerują), ale porżadk
    > ującą - oznacza niezgodność z normą.

    po pierwsze:
    co to za argument, ktory jest stwierdzeniem faktu?
    po drugie:
    w jezyku polskim slowo "dewiant" jest nacechowane negatywnie,
    dlatego wiele osob sie obrusza. Zreszta, jezeli nie jestes obludny,
    to zrozumiesz i przyznasz, ze po to jest tu uzywane.
    po trzecie:
    rozumiem, ze leworeczni to tez dewianci? Rudzi tez? Zyjacy w
    celibacie?
    Jezeli z rowna latwoscia bedziesz mowil "dewiant" o osobach bliskich
    Ci mentalnie (np. ksiezach, czy niskiej kolezance), jak mowisz o
    gejach/lesbijkach, to uwierze w Twoje czyste intencje.


    Wolf nie prowadzi dyskusji. Nie chce dowiedziec sie niczego. Chce
    tylko obrazic. Dlatego doczekal sie ostrych slow.
  • pamejudd 19.05.09, 17:19
    Argument może być stwierdzeniem faktu, kolego :)

    Jeśli np. twierdzę, że Ziemia jest kulista, bo podróżując wciąż w tym samym kierunku w końcu dotrę do punktu wyjścia, to jest to argument dowodzacy jednego faktu (konkluzja) na podstawie innego (przesłanka).


    O ile zauważyłem, wolf argumentuje. Co więcej, bardziej trafnie i mniej napastliwie, niż niektórzy apologeci homoseksualizmu (no i niż np. ja).




    --
    en.wikipedia.org/wiki/Web_brigades
    www.religiapokoju.blox.pl
  • yeellow 19.05.09, 17:24
    > Jeśli np. twierdzę, że Ziemia jest kulista, bo podróżując wciąż w
    tym samym kie
    > runku w końcu dotrę do punktu wyjścia, to jest to argument
    dowodzacy jednego fa
    > ktu (konkluzja) na podstawie innego (przesłanka).

    po piersze to nie jest zaden dowod na kulistosc Ziemi.

    po drugie ze swojego przykladu widzisz, ze argument ma sluzyc
    udowodnieniu czegos. Wolf nie dowodzi, tylko stwierdza banal (homo
    sa mniejszoscia) albo chce kogos obrazic.


    > O ile zauważyłem, wolf argumentuje. Co więcej, bardziej trafnie i
    mniej napastl
    > iwie, niż niektórzy apologeci homoseksualizmu (no i niż np. ja).

    po prostu podoba Ci sie, jak ktos myslacy podobnie do Ciebie obraza
    innych.
  • pamejudd 19.05.09, 17:36
    > po piersze to nie jest zaden dowod na kulistosc Ziemi

    Założyłem, że kierunek jest dowolny i możemy wykonać nieskończenie wiele (lub przynajmniej dużą ilość) pomiarów. Jeśli to nie wystarczy, napisz, dlaczego.

    > po prostu podoba Ci sie, jak ktos myslacy podobnie do Ciebie obraza
    > innych.


    Nie. Lubię widzieć, że nie jestem osamotniony w poglądach.





    --
    en.wikipedia.org/wiki/Web_brigades
    www.religiapokoju.blox.pl
  • yeellow 19.05.09, 17:40
    > Założyłem, że kierunek jest dowolny i możemy wykonać nieskończenie
    wiele (lub p
    > rzynajmniej dużą ilość) pomiarów. Jeśli to nie wystarczy, napisz,
    dlaczego.


    nie zalozyles, wiec nie klam. Poza tym problemow jest wiecej.
    Musialbys sprecyzowac kierunek.

    A jak wszystko sprecyzujesz to sie zdziwisz, bo Ziemia nie jest
    kula :).



    > Nie. Lubię widzieć, że nie jestem osamotniony w poglądach.

    ja wolalbym byc osamotniony, niz dzielic je z Wolfem, ale Twoja
    sprawa.
  • yeellow 19.05.09, 17:48
    nie byl merytoryczny. I nie byl na temat. Ale probuj dalej.
  • pamejudd 19.05.09, 18:04
    Kolego, "metaforyczny" :-)

    Ten z kula ziemską przywołałem żeby pokazać, że argument może jak najbardziej stanowić potwierdzenie faktu. Jeśli przykład ci nie odpowiadał, spróbuj wymyślić dowolny w którym posługujesz się schematem: [fakt (np. obserwacja + ew. inne obserwacje, )] ---> [inny fakt].




    --
    en.wikipedia.org/wiki/Web_brigades
    www.religiapokoju.blox.pl
  • yeellow 19.05.09, 18:14
    ale u Ciebie nie bylo faktu, byl za to opis eksperymentu. Chybiony,
    tak jak cala metafora.
  • iluminacja256 19.05.09, 18:03
    Jeśli więc uznaję homoseksualizm za dewiac
    > ję, to nie po to, żeby wszystkich homoseksualistów wysłać do gazu,
    ale dlatego,
    > że za normę (ilościową) uznaję heteroseksualizm,

    Normą ilosciową jest też głupota i z trudem skończona szkoła w
    kontekscie dewiacji bycia profesorem, nikt jednaj, póki co, nei
    unał bycia profesorem za dewiację.
    Natura nie stworzyła normy i dewiacji - stworzyła rózne warianty
    kanalizacji jednego i tego samego popędu - seksualnego. Dlatego
    czasem widzisz pieska jak puka innego pieska, a nie suczkę.
  • wlodzimierz.ilicz 19.05.09, 19:34
    Mam na myśli miejskie kanały ściekowe zapełnione płynącymi odchodami.
  • iluminacja256 19.05.09, 20:21
  • lu_cyfer666 19.05.09, 17:35
    Jakie argumenty? Ze sa naukowcy, ktorzy mowia, ze homoseksualizm jest dewiacja?
    Tak jak i sa tacy, ktorzy mowia, ze nie ma ewolucji i czlowiek od malpy nie
    pochodzi. Niech poda konkretne zrodla z powszechnie uznawanych pism naukowych
    (bo jak ktos cos opublikowal w lokalnej gazetce to tez mnie nie intetresuje) to
    wtedy pogadamy. A moze niech tez poda swoje wyksztalcenie naukowe bo poglady
    "naukowe" kogos po podstawowce mnie tez nie interesuja. Juz ludzie prosili o
    zrodlo jego wiedzy i dalej nie widze ani linkow do artykulow ani tytulow takze
    to nie argument.
  • pamejudd 19.05.09, 17:40
    >A moze niech tez poda swoje wyksztalcenie naukowe bo poglady
    > "naukowe" kogos po podstawowce mnie tez nie interesuja.


    Przewyborne. Prof. Maciej Giertych byłby zachwycony.


    > Tak jak i sa tacy, ktorzy mowia, ze nie ma ewolucji i czlowiek od malpy nie pochodzi.

    W tym drugim punkcie mają poniekąd rację: człowiek jest małpą
    ; wąskonosą.

    > Niech poda konkretne zrodla z powszechnie uznawanych pism naukowych

    Na co konkretnie chcesz potwierdzenia?




    I jeszcze jedno: "także" nie stanowi zamiennika "dlatego" czy "a zatem".



    --
    en.wikipedia.org/wiki/Web_brigades
    www.religiapokoju.blox.pl
  • lu_cyfer666 19.05.09, 17:50
    pamejudd napisał:

    > >A moze niech tez poda swoje wyksztalcenie naukowe bo poglady
    > > "naukowe" kogos po podstawowce mnie tez nie interesuja.
    >
    >
    > Przewyborne. Prof. Maciej Giertych byłby zachwycony.
    >
    >
    > > Tak jak i sa tacy, ktorzy mowia, ze nie ma ewolucji i czlowiek od malpy n
    > ie pochodzi.
    >
    > W tym drugim punkcie mają poniekąd rację: człowiek jest małpą
    > ; wąskonosą.
    >
    > > Niech poda konkretne zrodla z powszechnie uznawanych pism naukowych
    >
    > Na co konkretnie chcesz potwierdzenia?
    >
    >

    Prof. Maciej giertych bylby rownież zachwycony Twoim stwierczeniem, że człowiek
    jest małpą. Korzystanie z takich przykładów zrównuje Cie z nim.

    Chce potwierdzenia, że homoseksualizm jest dewiacją. Potwierdzenia w postaci
    artykułu z wynikami badań opublikowanego w powszechnie uznawalnym magazynie
    naukowym.
  • pamejudd 19.05.09, 18:01
    Ad primum: pl.wikipedia.org/wiki/Małpy_wąskonose

    Trochę lektury nikomu nie zawadzi. Nawet Maciejowi G.

    **************

    Muszę cię rozczarować, aspirujący akademiku, że w ostatnich latach takiego dobitnego przeglądowego artykułu raczej nie opublikowano (dlaczego? na to sam sobie odpowiedz). Istnieje natomiast szereg badań dostarczających przesłanek dla twierdzenia, że homoseksualizm jest dewiacją. Jeśli zależy ci na tych faktach, poczytaj trochę o kryteriach wyznaczania zaburzeń i poszukaj badań które traktują o jakimś aspekcie homoseksualizmu i spróbuj sam stwierdzić, jaki wniosek z nich płynie (moja drobna uwaga: zastanów się też na ile poprawne wnioski wyciągnęli ze swoich wyników sami badacze).








    --
    en.wikipedia.org/wiki/Web_brigades
    www.religiapokoju.blox.pl
  • yeellow 19.05.09, 18:15
    to dlaczego nie podasz linkow, skoro sam wszystko przeczytales i
    przemyslales? W google znajdziesz badania dajace przeslanki na kazdy
    mozliwy temat, wiec odsylanie tam, to kiepska rada.
  • pamejudd 19.05.09, 19:46
    Drogi kolego, podobnie jak w przypadku "eksperymentu" i tutaj dajesz popis pustosłowia i średniego rozeznania w sprawach, o kŧórych mowa.


    Po pierwsze: nie trzeba używac Google. Istnieją specjalne wyszukiwarki publikacji naukowych.


    Po drugie: stwierdzenie o "przeczytaniu i przemyśleniu wszystkich" składam na karb tego, że jesteś zmęczony po ciężkiej środzie.






    --
    en.wikipedia.org/wiki/Web_brigades
    www.religiapokoju.blox.pl
  • lu_cyfer666 19.05.09, 18:25
    pamejudd napisał:

    > Ad primum: pl.wikipedia.org/wiki/Małpy_wąskonose
    >
    > Trochę lektury nikomu nie zawadzi. Nawet Maciejowi G.
    >

    On mysle, ze zna ta lektore tylko jej nie uznaje za prawdziwa. Skoro tak to nie
    podawaj go za autorytet i przyklad profesora.
    Nie potrzebuje informacji o malpach wąskonosych. Szczegolnie z wikipedii, ktora
    jast powszechnym, ale niezbyt wiarygodnym zrodlem wiedzy.

    >
    > Muszę cię rozczarować, aspirujący akademiku, że w ostatnich latach takiego dobi
    > tnego przeglądowego artykułu raczej nie opublikowano (dlaczego? na to sam sobie
    > odpowiedz). Istnieje natomiast szereg badań dostarczających przesłanek dla twi
    > erdzenia, że homoseksualizm jest dewiacją. Jeśli zależy ci na tych faktach, poc
    > zytaj trochę o kryteriach wyznaczania zaburzeń i poszukaj badań które traktują
    > o jakimś aspekcie homoseksualizmu i spróbuj sam stwierdzić, jaki wniosek z nich
    > płynie (moja drobna uwaga: zastanów się też na ile poprawne wnioski wyciągnęli
    > ze swoich wyników sami badacze).
    >
    >
    >
    >

    To czekam dalej na linki o tych badaniach. Chetnie poczytam.
    Nie opublikowano, bo takie badania przeprowadzaja niszowi naukowcy i sa one
    nieprofesjonalne, a ich wyniki niewiarygodne. Jeżeli chodzi o badania, z ktorych
    wynika, ze mozg mezczyzny homoseksualnego rozni sie od mozgu mezczyzny
    heteroseksualnego, to nie jest to dowodem, ze homoseksualizm jest dewiacja. Mozg
    osoby leworecznej ma przewaznie prawa pulkule dominujaca i tez sie rozni, a
    jednak leworecznosc dewiacja nie jest.
  • pamejudd 19.05.09, 19:49
    O kurcze, dziewczynko... ileż radości potrafisz dostarczyć:

    1) "Maciej Giertych autorytetem" - odnosiło się do twojej uwagi o pozycji naukowej wolfa69

    2) Nie chodziło mi o badania neurobiologiczne, bo rzeczywiście ich interpretacja niewiele wnosi. Miałem na myśli np. badania dotyczące zachowań seksualnych, funkcjonowania społecznego, itp. osób homoseksualnych. W kwestii wyszukiwania polecam Google Scholar lub którąś z naukowych baz danych.



    --
    en.wikipedia.org/wiki/Web_brigades
    www.religiapokoju.blox.pl
  • lu_cyfer666 19.05.09, 20:13

    > 1) "Maciej Giertych autorytetem" - odnosiło się do twojej uwagi o pozycji nauko
    > wej wolfa69

    to Ty zaczales pisac o Giertychu

    > 2) Nie chodziło mi o badania neurobiologiczne, bo rzeczywiście ich interpretacj
    > a niewiele wnosi. Miałem na myśli np. badania dotyczące zachowań seksualnych, f
    > unkcjonowania społecznego, itp. osób homoseksualnych. W kwestii wyszukiwania po
    > lecam Google Scholar lub którąś z naukowych baz danych.
    >
    >
    Funkcjonowanie spoleczne sie zmienia ciagle podobnie jak spoleczenstwo, a
    zachowania seksualne sa plynnne (patrz post ponizej). Poza tym zachowania
    seksualne ludzi homoseksualnyych wcale nie sa gorsze od zachowan ludzi
    heteroseksualnych.
    Poza tym funkcjonowanie spoleczne kazdej grupy niszowej jest postrzegane jako
    inne i z czasem sie to zmienia (np. poczytaj o funkcjonowaniu feministek; albo
    ciekawostka co do postrzegania moralnosci: kiedys nie chciano opatentowac
    prezerwatywy bo szkodzila dobru publicznemu). Dzis w krajach bardziej od nas
    rozwinietych ujawnieni homoseksualisci zajmuja wazne stanowiska (patrz przyklad
    Berlina), podobnie jak i nieujawnieni. Wiec czym tak naprawde rozni sie
    funkcjonowanie osob homoseksualnych? Chyba tym, ze nie moga isc na ulice i
    trzymac sie za rece bo zaraz jakas lysa pala w glanach przyleci.
    Dla mnie jednak dowody medyczne ( w tym neurobiologiczne) sa lepsza podstawa do
    opinii bo te sie zazwyczaj w czasie nie zmieniaja.
    Co do wyszukiwarek wole mimo wszystko Springera, Medline itp.

    Dalej czekam na linki posilkowe do artykulow na ktorych Ty sie konkretnie
    opierasz.. nie bede wyszukiwac bo potem powiesz, ze wyszukalam nie te co trzeba
    i stad moja inna opinia.
  • pamejudd 19.05.09, 21:01
    Ach, zapomniałem, że tobie trzeba prościej tłumaczyć...


    Co do "dowodów medycznych" (bo rozumiem, że wszystko co "mózg" to i "medyczne") to trafiasz jak kulą w płot: ewentualnie różnice mogą wskazywać, że mężczyźni homoseksualni różnią się pod względem neuroanatomicznym i - potencjalnie - behawioralnym od mężczyzn heteroseksualnych. Stąd jednak nie można wprost wyprowadzić wniosku o dewiacyjności homoseksualizmu: tę można stwierdzić wyłacznie na podstawie zachowania (jesli założylibyśmy, że dla homoseksualizmu zastosujemy podobne kryteria, jak dla innych zboczeń).


    No to jak, dziecinko? Do badań nad jakim aspektem homoseksualizmu chcesz linki? Możę np. do frekwencji zmiany partnerów?





    --
    en.wikipedia.org/wiki/Web_brigades
    www.religiapokoju.blox.pl
  • lu_cyfer666 19.05.09, 21:24
    > No to jak, dziecinko? Do badań nad jakim aspektem homoseksualizmu chcesz linki?
    > Możę np. do frekwencji zmiany partnerów?

    Niech bedzie,
    tylko odrazu przeslij artykul z takimi samymi badaniami na osobach heteroseksualnych
  • lu_cyfer666 19.05.09, 20:16
    przeczytaj caly watek... jeden z uzytkowe juz napisal, ze badania Kinseya
    zostaly pozniej przeprowadzone przy wlasciwej metodologii i wyniki wyszly
    praktycznie takie same

    poza tym pisze, ze dla mnie dowody medyczne sa bardziej wiarygodne
  • cloclo80 19.05.09, 20:19
    Powoływanie się na knota sprzed prawie 60 lat nie najlepiej świadczy o
    aktualności "wiedzy" pani "naukowiec".
  • lu_cyfer666 19.05.09, 17:55
    Poza tym tacy męscy faceci jak Ty i wolf69 z nadmiarem testosteronu i mowiacy o
    wielkiej dewiacji tudziez rzucajacy kamieniami w gejow ida potem do wiezienia,
    chwile im brak seksu i pozniej staje sie too dla nich obojetne czy jest to
    kobieta czy facet czy dziura w scianie...
  • lu_cyfer666 19.05.09, 20:20
    pamejudd napisał:

    > ...tacy męscy faceci jak my rzucają w gejów doniczkami tudzieŻ słownikami ortog
    > raficznymi...


    i za to idziecie do paki :)
    dziecinko to do swojej kobiety, jezeli jakas wytrzyma z Toba
    tak to moja wielka tajemnica... dysleksja... och odkryles ja.. chyba sie zalamie
  • lu_cyfer666 19.05.09, 20:56
    nie z czytaniem nie mam

    ale Ty najwyrazniej tak... dalej nie widzisz ze pisze, zebys mi wyslal linki do
    prac, na ktorych sie opierasz.. ale jak widac zero odpowiedzi... bez tego twoje
    wypowiedzi to czysty belkot frustrata, ktory nie ma co robic to siedzi na forum,
    zeby ktokolwiek sie do niego odezwal
  • pamejudd 19.05.09, 21:04
    Zapomniałas dodać, że siedze w pielusze i damskim staniku, którym żałosnie staram się przykryć brak prawdziwego biustu.

    Myślę, że mogłabyś wespół z kolegą yeellowem założyć Klub Tropicieli Internetowych Looserów. Wasza precyzja rozumowania przyćmiłaby Herkulesa Poirot i Sherlocka Holmesa i na wieki pozostała w legendzie...



    --
    en.wikipedia.org/wiki/Web_brigades
    www.religiapokoju.blox.pl
  • lu_cyfer666 19.05.09, 21:09
    pamejudd napisał:

    > Zapomniałas dodać, że siedze w pielusze i damskim staniku, którym żałosnie star
    > am się przykryć brak prawdziwego biustu.


    to Ty napisales :P

    >
    > Myślę, że mogłabyś wespół z kolegą yeellowem założyć Klub Tropicieli Internetow
    > ych Looserów. Wasza precyzja rozumowania przyćmiłaby Herkulesa Poirot i Sherloc
    > ka Holmesa i na wieki pozostała w legendzie...
    >

    kolejny nic nie wnoszacy belkot z Twojej strony. Zasmiecasz forum tylko. i po
    co? nie potrafisz mi linkow podac?
  • pamejudd 19.05.09, 21:20
    Sorry, musiałem update'ować sygnaturkę.


    Powiedz mi, Jastrzębiu Intelektu: do jakich KONKRETNIE* badań mam ci przesłać linki?



    *Konkretnie, bo o ileś nie zauważyła, Myśli Najczystsza, stwierdziłem już poprzednio, że przeglądówek zoofobicznych NIE MA.






    --
    en.wikipedia.org/wiki/Web_brigades
    www.religiapokoju.blox.pl
  • lu_cyfer666 19.05.09, 21:26
    pamejudd napisał:

    > Sorry, musiałem update'ować sygnaturkę.
    >
    >
    > Powiedz mi, Jastrzębiu Intelektu: do jakich KONKRETNIE* badań mam ci przesłać l
    > inki?
    >
    >
    >
    > *Konkretnie, bo o ileś nie zauważyła, Myśli Najczystsza, stwierdziłem już poprz
    > ednio, że przeglądówek zoofobicznych NIE MA.
    >
    >
    >
    >

    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=933&w=95418338&a=95529189
    mogles wyslac do jakichkolwiek na poczatek
  • lu_cyfer666 19.05.09, 21:42
    pamejudd napisał:

    > A może, Krysztale Wiedzy, sama spróbujesz przeszperać bazy i podzielisz się zna
    > leziskami?
    >
    >
    >
    >
    pisalam wczesniej:
    Dalej czekam na linki posilkowe do artykulow na ktorych Ty sie konkretnie
    opierasz.. nie bede wyszukiwac bo potem powiesz, ze wyszukalam nie te co trzebai
    stad moja inna opinia

    Czyzby problemy z czytaniem?

    Rozmowa z Toba nic nie wnosi...
  • lu_cyfer666 19.05.09, 21:43
    pamejudd napisał:

    > A może, Krysztale Wiedzy, sama spróbujesz przeszperać bazy i podzielisz się zna
    > leziskami?
    >
    >
    >
    >
    >
    A wyjazdy osobiste tylko potwierdzaja, ze nic sensownego nie masz do powiedzenia
  • lu_cyfer666 19.05.09, 23:11
    to chyba tez Ty
    www.wykop.pl/ludzie/pamejudd
    sadzac po zainteresowaniach...
    okreslenia w Twoich komentarzach, w typu "Biedne żółtki" wskazuja na Twoj poziom i stosunek do innych ludzi... i poziom tolerancji nie tylko do homoseksualistow...
    szkoda czasu na dyskusje z kims takim... idz porozmawiaj z kolegami z NOPu i MW
  • lu_cyfer666 20.05.09, 15:52
    kolejny Twoj mocny i konkretny argument w dyskusji.. idalej brak linkow... smiem myslec ze owe prace i badania naukowe na ktorych sie opierasz narodzily sie w Twojej glowie? nie? to udowodnij podajac LINK chocby jeden o ktory sie nie moge doprosic...

    tak mam problem... lubie wiedziec z kim mam do czynienia...
  • cloclo80 19.05.09, 16:10
    Homoseksualiści nie robią krzywdy? Zapoznaj się w takim razie z aferą jaka
    wybuchła w czasie ostatnich wyborów Miss Ameryka.
  • pamejudd 19.05.09, 16:17
    Coś podjarał cię temat niemożebnie...

    "Dziecko nie może wyrazić zgody" - rozumiem, że szwedzkie dziecko już od trzynastego roku życia może, zaś polskie dopiero od szesnastego?


    Kurcze, co się dziwić - jaki poziom artykułu, tacy fani...






    --
    en.wikipedia.org/wiki/Web_brigades
    www.religiapokoju.blox.pl
  • 40bolszewikow 19.05.09, 16:32
    pamejudd napisał:

    > Coś podjarał cię temat niemożebnie...
    >
    > "Dziecko nie może wyrazić zgody" - rozumiem, że szwedzkie dziecko
    już od trzyna
    > stego roku życia może, zaś polskie dopiero od szesnastego?
    >
    >
    > Kurcze, co się dziwić - jaki poziom artykułu, tacy fani...


    O świeci pańscy, przeciez wiadomo, ze nie chodzi o wiek określony w
    ustawie, tylko o dojrzalość plciowa i emocjonalna. Jeśli od kilku
    lat miesiaczkujaca czternastka świadomie i dobrowolnie pójdzie do
    lózka z o trzy lata starszym kolega, to trudno nazwać to pedofilia.
    Wiek zapisany w ustawie, to kompromis wynikajacy raczej z
    orientacyjnego określenia dojrzalości psychofizycznej. Bo nie kazdy
    dojrzewa w tym samym czasie. Oczywiście w gre wchodza równiez
    wzgledy kulturowe, dlatego we Szwecji granica wiekowa jest nizsza,
    niz w Polsce (gdzie, notabene, stosunek plciowy nie jest czynem
    karalnym juz od pietnastego roku zycia, nie - jak piszesz - od
    szesnastego).
  • pamejudd 19.05.09, 16:35
    ...ale odpowiedziałem na średnio przemyślany argument o "wyrządzaniu krzywdy" przez uprawiających seks z małoletnimi.

    Żeby jeszcze uprościć: czy pigmalionizm (pożądanie seksualne wobec przedmiotów martwych) to dewiacja, czy nie?






    --
    en.wikipedia.org/wiki/Web_brigades
    www.religiapokoju.blox.pl
  • yeellow 19.05.09, 17:16
    > Żeby jeszcze uprościć: czy pigmalionizm (pożądanie seksualne wobec
    przedmiotów
    > martwych) to dewiacja, czy nie?

    np. seks z gumowa lalka?
  • yeellow 19.05.09, 17:25
    a od ktorego powtorzenia jest juz dewiacja? Tzn. raz z noga od
    stolka mozna?
  • yeellow 19.05.09, 17:35
    chcialbym poznac Twoja opinie.

    A skoro odsylasz mnie do netu, podaj linka gdzie zgodnie z tymi
    kryteriami seks homoseksualny jest dewiacja.
  • pamejudd 19.05.09, 17:52
    Co do "mojej opinii": jest taka, że homoseksualizm niesłusznie został wykreślony z listy zaburzeń, skoro pozostawiono na nim inne "niekrzywdzące" (nieszkodliwe) dewiacje (jak na przykład pigmalionizm czy sadomasochizm).


    Do Google odesłałem cię zaś po to, żebyś znalazł odpowiedź na pytanie, "ile razy trzeba" np. z nogą od krzesła (czyli jakie są kryteria rozpoznawania zaburzeń).




    --
    en.wikipedia.org/wiki/Web_brigades
    www.religiapokoju.blox.pl
  • yeellow 19.05.09, 17:55
    a dlaczego czulbys sie lepiej, gdyby nie wykreslono?
  • yeellow 19.05.09, 18:12
    a czy czujesz sie gorzej od kiedy Pluton nie jest planeta?
  • pamejudd 19.05.09, 19:52
    Niby dlaczego miałbym? Pogubiłeś się we własnej argumentacji?

    O ile jestes w stanie zauważyć, moje "gorsze samopoczucie" wiąże się z fałszowaniem faktów: wolę pogodzić się z brakiem Plutona na liście planet, niż jego tam obecnościa, jeżeli stanowiłby wyjątek.




    --
    en.wikipedia.org/wiki/Web_brigades
    www.religiapokoju.blox.pl
  • historyk09 19.05.09, 19:57
    hmm, panu yeellow gratulujemy logiki.
    A dyskusje zaczniemy jak skonczy podstawowke
  • maliniak_pl 19.05.09, 15:19
    szkoda tylko, że nikt nie uwzględnia, że wielki autorytet Freud miał poważny
    problem z własnym kazirodczym stosunkiem do córki i jest krytykowany za swoje
    teorie (pomijając psychoanalizę), dlatego właśnie, że mając "nieczyste
    sumienie", podparł się własnym autorytetem, przesuwając odpowiedzialność w wielu
    aspektach seksualnych na kobiety. Zawoalowane zgrabnie:) i każdy mysli, że to
    absurd, że Mistrz Freud mógłby to zrobić:)
    Trochę dystansu, niekompetentna Gazeto Wybiórcza
  • wolf69 19.05.09, 15:45
    szkoda tylko, że nikt nie uwzględnia, że wielki autorytet Freud miał
    poważny
    > problem z własnym kazirodczym stosunkiem do córki i jest
    krytykowany za swoje
    > teorie (pomijając psychoanalizę),....


    no właśnie, dzisiaj słychać tylko lewackich krzykaczy, którzy mowią
    albo o Freudzie (który sprowadził cała psychoanalize do seksu) albo
    o Kinslay'u (biseksualiście z ogromnymi problemami emocjonalnymi,
    który jako dewiant psycho-seksualny zasłynął z tego, że badał
    pedofila i prostytutki a wyniki tej "analizy" przedstawił jako
    raport nad seksualnością NORMALNEGO człowieka, wmawiając, że każdy
    człowiek tak jak on -dewiant- jest ...biseksualny.

    Lewaki to podchwyciły i jazda....każdy jest biseksualny, nie ma
    róźnicy płci, precz z rodziną patriachalną, precz z głową rodziny (o
    ile jest to facet) a w ogóle rodzina to już przeszłość....itp., itd.
  • romanko71 19.05.09, 15:21
    A fe! Biseksualizm to ohydne zboczenie! Ani ja, ani moj chlopak nie wyobrazamy
    sobie, zebysmy mogli sie kiedys zblizyc do jakiejs dziewczyny. Obrzydliwosc!
    Nawet jakby miala krotkie wlosy i chciala zeby ja zapiac "od tylu".
  • egrhyyy 19.05.09, 15:42
    no nie wiem , ja zauwazylem ze to raczej faceci są czesciej gejami
    czy biseksami i mają wiecej ciągot czesto nie uswiadomionych. To ze
    dziewczynki moga sie przytulac , chozdic za rączke czy calowac itp
    to dziala na zasadzie niezakazanego owocu - u męzczyzn takie
    zachowania przyjacielskie nie uchodzą bo faceci sa mniej czuli
    czy "dotykowi" ale to co zakazane bardziej podnieca , stad moze
    tyle tych biseksualnych facetow . Byscie sie zdziwili ilu jest
    żonatych i dzieciatych facetow co maja gejowskie przygody albo
    kochanka- przyjaciela na boku i wcale nie sa 100 % gejami.
  • historyk09 19.05.09, 16:06
    "Opiszcie swoje fantazje erotyczne. Piszcie na adres obcasy-
    p@agora.pl przez dwa tygodnie.

    Dwadzieścia listów wyróżnimy nagrodami ufundowanymi przez markę
    Durex: 3 wibratory Różdżka o unikalnym kształcie, 8 zestawów żeli
    intymnych Durex Play i 9 zestawów Durex Play O - żeli stymulujących
    i potęgujących orgazm"
    Chyba raczej nie, tylko duza reklama prezerwatyw i wibratorow lol
  • yeellow 19.05.09, 17:17
    w takim razie po co to czytasz i po co tu zagladasz? Dewiacja?

    Ja nie czytam np. Naszego Dziennika i nie widze sensu wlazenia na
    ich strony i glupiego komentowania artykulow.
  • yeellow 19.05.09, 17:36
    i dlatego jeszcze nabijasz im ogladalnosc?

    A przy okazji, co konkretnie jest tu bzdurnego?
  • historyk09 19.05.09, 19:08
    to tez bym zaeragowal.
    Jak widze idiotyczne artykuly pisane przez "dzienikarzy" (ktorzy sa
    jeszcze chronieni prawnie bo niby wypelniaja jakas misje spoleczn
    alol) to niestety musze na nie odpowiedzec
  • yeellow 19.05.09, 19:11
    zapomniales sie przelogowac, czy pomililes watek?
  • historyk09 19.05.09, 19:53
    widze ze poziom artykulu pasuje do inteligencji niektorych
    czytelnikow lol.
    Gratulacje yeellow.
    No chyba ze tez ktos ci placi za pisanie tutaj.
  • cloclo80 19.05.09, 16:26
    Trzeba być kompletną szmatą, by opowiadać swoje fantazje dla pozyskania paru
    gadżetów, które jeśli są potrzebne można zwyczajnie kupić.
  • para-solka 19.05.09, 16:47
    wszystkowiedzacy polaczkowie mali
    kurturalni i intelygentni...
  • yeellow 19.05.09, 17:18
    a komentarz cloclo Ci odpowiada?
  • pamejudd 19.05.09, 17:26
    Zresztą sam miałem dziwne myśli kiedy przeczytałem o "konkursie". Mam niejasne wrażenie, ze przy takich "mediach afirmujących kobiecość", szowinizm płciowy staje się zbędny.




    --
    en.wikipedia.org/wiki/Web_brigades
    www.religiapokoju.blox.pl
  • cloclo80 19.05.09, 19:33
    Powiedź zatem jakie fantazje może mieć dewiant. Złe drzewo nie może wydać
    dobrego owocu.
  • wen_yinlu 19.05.09, 18:28
    Ale kto mówi o opowiadaniu swoich PRAWDZIWYCH fantazji? ;)
    Za zmyślone erotyczne cudo dostać zestaw gadżetów - to jakby je dostać za darmo
    właściwie... 100+ zł w życiu bym na to nie wydała, ale parę zdań hm hmm
  • pamejudd 19.05.09, 16:13
    Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
  • e-skrzynka 19.05.09, 16:16
    Nauka, Uniwersytet schodzą na psy. I tylko studentów żal. Jak mało rozgarnięci, to jeszcze uwierzą w banialuki które paplają takie panie doktor i sami sobie zrobią krzywdę.
  • tut_ets1 19.05.09, 16:28
    Nie zgadzam się z autorką tekstu, ze "...seksualność kobieca w naszej kulturze
    jest mniej ważna niż seksualność męska, czyli że jest czymś, co można zdusić w
    imię 'wyższych celów' - roli żony czy matki, która nie powinna epatować swoją
    seksualnością. Ta seksualność jest czymś drugoplanowym, z czego można, a nawet
    należy zrezygnować, jeżeli jest z nią 'coś nie tak'"

    Cóż, kościól zrobil tu wiele zlego, wprowadzajac ograniczenia i wypaczajac to,
    co napisane w Biblii. W Judaizmie, (na podstawie nakazan w Piecioksiagu) mąż ma
    "zaspokajac potrzeby żony" - czyli kiedy i ile ona zechce...

    Czyli rozumiem, że kobieta jest tu tą z rozbudowaną seksualnością.

    Mężczyżni idąc na wojnę dawali swoim żonom get rozwodowy (papiery rozwodowe),
    aby na wypadek smierci mężów, lub ich dostania się do niewoli, mogly być wolne
    od przysięgi malżenskiej i mogly zbudować kolejny związek...

    A Piesn nad piesniami to co?
    --
    Duńskie karykatury
  • a.giotto 19.05.09, 16:28
    z jednej strony zgadzam się, że wszyscy jesteśmy "trochę". Nie jest to żadne
    odkrycie. Np. na wojnie wielu mężczyzn staje się gwałcicielami.

    Ale właśnie po to jest kultura, żeby poddawać pożądanie rozumowi, a nie
    odwrotnie. Kultura ma tu pozytywną rolę, a nie jest "smyczą".


    --
    PEACE!
  • martinandrew 05.09.09, 17:45
    homoseksualizmu nie da się promować... ktoś albo jest hetero-, bi-, albo
    homoseksualny. Czy jeśli zaczniemy "promować" niebieskie oczy nagle większość z
    nas zacznie mieć taki właśnie kolor tęczówek?
  • pyosalpinx 19.05.09, 16:41
    ...oczywiscie jesli ida na trojkacik
    --
    Zamach Rydzyka na moherowe portmonetki
  • kaloryfer1 19.05.09, 17:00
    kocham was wszystkie moje piękne Lesbijczyki, oj strasznie się wzruszyłem*
  • drugi_ogrodek 19.05.09, 17:17
    Fajne pupy na zdjeciach.
    --
    Projektowaniu ogrodów
  • dolomedes 19.05.09, 17:33
    Zaraz powiedzą że homoseksualizm jest rzeczą normalną i każdy jest choc trochę pedałem... Proszę, nie uogólniajcie... Nie róbcie z normalnych ludzi pedałów! Czy fakt że ktoś ma przyjaciela oznacza, że jest pedałem? Nie mieszajcie mnie i innych ludzi z gówn*m
  • mahadeva 19.05.09, 18:31
    ja mam również takie odczucia, jednak nie wyobrazam sobie, jak na wieksza
    skale w naszym spoleczenstwie biseksualizm mialby sie ujawnic, powiem tak,
    wszystkie moje kolezanki maja mezow, dla wiekszosci z nich byl on jedynym
    partnerem seksualnym, kiedys proponowalam seks mojej najbardziej wyzwolonej
    przyjaciolce (kilku partnerow seksualnych, otwarte podejscie do zycia, dzis w
    zwiazku na stele po wpadce) - nie chciala - istnieje jednak straszna bariera,
    przynajmniej w powazniejszych sferach spolecznych,
    to bardzo milo, ze ktos mowi o tym, co ja wiem od dawna (niespelniona ochota
    na kontakty z kobietami), ale w naszym spoelczenstwie (malzenstwo na zawsze z
    facetem) - nic z tego nie wyniknie
  • michuwroclaw 19.05.09, 19:29
    To jest trudna sprawa. Z jednej strony myślę sobie, że gdybym był mężem kobiety,
    która stwierdziłaby że chce spróbować seksu z koleżanką to mógłbym się zgodzić.
    Nie odczuwałbym tego jako zdrady. Ale z drugiej strony jednak miałbym opór bo
    obawiałbym się czegoś innego-mianowicie tego, że tak by jej się spodobało, że
    odeszłaby ode mnie i została "regularną" lesbijką:)Więc chyba bym się jednak nie
    zgodził:)Ale jakby to zrobiła za moimi plecami a potem przyszła i powiedziała o
    tym a jednocześnie zapewniła, że to nie spowoduje końca naszego związku to na
    pewno bym nie robił awantury.
  • michuwroclaw 19.05.09, 18:36
    smyrają języczkami. Miło popatrzeć. A na facetów obmacujących się
    nawzajem?Bleee. Nawet dziewczyny to potwierdzają.
  • murderdoll 06.06.09, 19:33
    > A na facetów obmacujących się
    > nawzajem?Bleee. Nawet dziewczyny to potwierdzają.
    Słyszałeś kiedyś o yaoi? -.- Czy też rozmawiałeś na ten temat z każdą
    dziewczyną na świecie?
    W krajach skandynawskich nie jest czymś szczególnie dziwnym, jeśli faceci się
    np. obejmują, i uważam, że tak powinno być.
    Nie podoba mi się natomiast wmawianie wszystkim dziewczynom, że są bi...
    Podobnie jak parę forumek tutaj, nie chciałabym całować się z kobietą, a tym
    bardziej uprawiać z nią seksu, obrzydza mnie to. Wiem, co za siara się do tego
    przyznać, wiadomo, że fajne dziewczyny nic tylko liżą się z koleżankami w
    skąpych strojach.
    Nie mam nic do homoseksualistów, popieram na całej linii ich prawo do ślubów i
    równego traktowania. Tylko proszę, niech każdy mówi za siebie. Każdy ma
    indywidualny, że się tak wyrażę, próg dotyku, i _kobiet dotyczy to również_.
    Naprawdę nie wszystkie przyjaciółki się ze sobą całują o_0 A to, że dwie
    dziewczyny się przytulają, czy trzymają za ręce nie znaczy,że je to podnieca,
    luudzie!
  • mbrechtacz 19.05.09, 18:38
    Mlodziez, a zwlaszcza kobiety, zaczela nasladowac zachowania homoseksualistow
    pod wplywem homoseksualnej propagandy w mediach, bo to teraz trendy i wydaje
    im sie, ze dzieki temu sa bardziej atrakcyjni i inteligentni. Wiele z moich
    kolezanek odkrylo, ze sa "lesbijkami" odkad zaczelo to byc trendy.
  • martinandrew 05.09.09, 17:47
    jeśli tylko i wyłącznie sprawia im to seksualne spełnienie, nie uprawiają seksu
    z odrazą, nie brzydzą się swoich homoseksualnych partnerek... wierz mi, nie
    robią tego pod wpływem "propagandy" :)
  • mbrechtacz 19.05.09, 18:39
    Zeby zycie mialo smaczek, raz owieczka, raz robaczek
  • mr_tarei 13.09.09, 21:54
    Prosiaczek!
  • wlodzimierz.ilicz 19.05.09, 19:14
    w Gazecie Wyborczej.
    Ta gazeta to szczególnie silny ośrodek deprawacji i zakusów na
    normalną rodzinę.
  • turtlezzz 20.05.09, 12:34
    Właściwie to się zgadzam. Nie jako konserwatysta, a epikurejczyk. Wydaje mi się, że o wiele więcej przyjemności można odkryć w zespoleniu dwóch płci. To największy cud naszej natury i warto namawiać ludzi, by próbowali, choć czasem ta droga jest dla nich trudniejsza (ale właśnie dlatego powinni stanąć po stronie dobra, do którego zawsze prowadzi ścieżka bardziej wyboista, lecz w konsekwencji szczęśliwsza) Tylko bez presji naturalnie. Nic przyjemnego nie powstaje pod nadmiernym ciśnieniem.
  • fiedor88 21.05.09, 01:00
    > Wydaje mi się, że o wiele więcej przyjemności można odkryć w
    > zespoleniu dwóch płci.
    Skąd wiesz, skoro nie próbowałeś innych wariantów? :P

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka